Wybieramy coraz droższe auta

Aktualności / Nowości

Autor: Maciej Pobocha

Liczba odwiedzin: 2888

Polacy kupują coraz droższe samochody. Średnio za nowe auto osobowe płacimy obecnie 73 tys. zł. To o 6,65 proc. więcej niż rok temu.

 

Przeciętny Kowalski wydaje na nowy pojazd ok. 64 tys. zł. Polska firma sięga do kieszeni jeszcze głębiej kupując za ok. 83 tys. zł.

 

Wyższe niż w zeszłym roku ceny pojazdów to nie tyle efekt inflacji i polityki generalnych importerów, a decyzji podejmowanych przez klientów.

- Wybieramy samochody lepiej wyposażone, z silnikami o większej pojemności i mocy. Taki trend obserwujemy od kilku lat – wyjaśnia Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Samar.

 

Potwierdza to Jakub Faryś, dyrektor Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

- Elementy wyposażenia takie jak elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka zewnętrzne czy klimatyzacja powoli przestają być ekstrawagancją. Polacy coraz częściej decydują się na ich dokupienie, albo wybranie wersji auta kosztującej więcej, ale mającej je w standardzie – mówi dyr. Faryś.

 

Na decyzję o kupnie droższych samochodów wpływa lepsza sytuacja ekonomiczna Polaków. Wzrost wynagrodzeń i większa pewność co do utrzymania się na zajmowanym stanowisku sprawiają, że chętniej decydujemy się na nabycie pojazdu. Częściej też zaciągamy na niego kredyt licząc, zakładając, że dzięki dobrej koniunkturze damy radę go spłacić.

 

Najlepiej sprzedającymi się w Polsce samochodami osobowymi są Skoda Fabia, Toyota Yaris i Skoda Octavia. Powodzenie aut czeskiej marki związane jest z dobrą relacją ich ceny do jakości. Nie bez znaczenia jest przynależność Skody do koncernu Volkswagena. Wysoki popyt na Yarisa związany jest z zaufaniem, jakim cieszy się Toyota w związku z obiegową opinią o niskiej awaryjności jej pojazdów.

 

Najpopularniejsze nowe auta osobowe

 

L.p.

Model

Sprzedaż

I - X 2007

Sprzedaż

I - X 2006

Zmiana (%)

1.

Skoda Fabia

13 993

13 470

+ 3,44

2.

Toyota Yaris

10 115

7 981

+ 26,74

3.

Skoda Octavia

9 978

8 756

+ 13,96

4.

Ford Focus

8 798

6 980

+ 26,05

5.

Fiat Panda

7 712

8 593

- 10,25

6.

Fiat Punto

7 236

6 551

+ 10,46

7.

Volkswagen Passat

6 100

5 058

+ 20,60

8.

Opel Astra

5 742

4 741

+ 21,11

9.

Toyota Corolla

5 304

7 650

- 30,67

10.

Opel Astra Classic II

5 295

6 876

- 22,99

11.

Opel Corsa

5 249

3 472

+ 51,18

12.

Honda Civic

5 026

3 471

+ 44,80

13.

Toyota Auris

4 670

0

-

14.

Kia cee’d

4 621

0

-

15.

Renault Clio

4 360

4 071

+ 7,10

16.

Peugeot 207

4 205

964

+ 336,20

17.

Toyota Avensis

4 117

3 840

+ 7,21

18.

Volkswagen Golf

4 058

2 560

+ 58,52

19.

Volkswagen Polo

3 364

2 062

+ 63,14

20.

Renault Megane

3 333

3 589

- 7,13

Źródło: Samar

Komentarze

    • Maryan
    • Przeciętny Kowalski jak to przeczyta to się przewróci.To taka mała dygresja do tego art.
    • lordofchaos
    • popieram v 100% juz navet vidac na ulicy tych przevroconych "Kovalskich" na szczescie przevracaja sie ze smiechu :) v naszym pieknym kraju nie ma vyboru albo bierzesz to co stoi v salonie albo nie NIKT JUZ NIE ROBI "GOLASOV" ale TYLKO v POLSCE PLACISZ za STANDARTOVE WYPOSAZENIE jak ZA LUXUS - skandal
    • HMP
    • Wybieramy coraz droższe auta? śmiech panie redaktorze. Klasa wyższa, czyli ludzie bogaci których u nas nie brakuje od zawsze wybiera drogie auta i śrubuje poziom do "64 tys". Naliczyłem około 7 aut z tej 20, których cena wynosić może po rabatach i hiperobniżkach powyżej 64 tys zł (wersja "dla przeciętnego" kowalskiego)
    • Conrado
    • Tym lepiej dla tych, którzy wolą kupować kilkulatki na rynku wtórnym, więc tylko się cieszyć :)
    • tomek1
    • Nie wybieramy tylko nam takie serwują! Kiedyś za auto klasy średniej płaciło się mniej niż teraz za "kompakty" a to, że niby urosły wcale do mnie nie przemawia!
    • Abenador
    • Salony samochodowe stawiają klienta pod ścianą : bierz to co jest ! A promocje w salonach dotyczą samochodów wyposażonych bardzo ubogo (czyli : kierownica i 4 koła). Jezeli ktoś kupuje nowy samochód za ponad 60 tys. , to chyba naturalne jest, że autko powinno mieć ABS, AC, elektrykę, no nie ? A za te "bajery" salony w Polsce każą dopłacać. Inna kwestia - to łupienie klientów dopłatą za lakier metalic. A niech klient zażyczy sobie niemetalic, to nic nie kupi. Ponadto - interesuje mnie, jaki jest procentowy udział zakupów Kowalskich i zakupów firm dla nowych samochodów o wartości > 60 tys.
    • zOrg
    • Wybieramy coraz droższe auta? ja bym się nie zgodził. przed 4 laty za auto dałem 246zł, za następne 3 lata temu wybuliłem 1700zeta a w październiku kupiłem trzecie za 700. ceny w pln-ach czyli złotych polskich zdenominowanych.

Dodaj komentarz