Wyjeżdża Fiat 500

Wiadomości z rynku / Felietony - Iwaszkiewicz

Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Liczba odwiedzin: 4325

Od dawna twierdzę, że Włosi głównie po to konstruują nowe samochody, aby wydać bankiet, ale tym razem mieli powód. Fiat 500 zapowiada się na rewelację.

Od dawna twierdzę, że Włosi głównie po to konstruują nowe samochody, aby wydać bankiet, ale tym razem mieli powód. Fiat 500 zapowiada się na rewelację.

 

Dokładnie 50. lat temu 4 lipca pojawiła się pierwsza 500-tka i właśnie w rocznicę pokazano nowy model. Włosi lubią i potrafią robić wielkie widowiska, ale tym razem przeszli samych siebie. Z całego świata, w tym z Polski leciały specjalne samoloty czarterowe. W trzydziestu wielkich miastach Włoch małe Fiaciki wjechały na główne place. Uroczystości w Turynie przez dwie godziny na żywo transmitowała telewizja, odbył się również pierwszy na taką skalę przekaz internetowy. Fryzjerzy czczą Fiata 500 turniejem “500 dotknięć grzebienia”, a Orkiestra Teatru Królewskiego grała specjalne utwory skomponowane na cześć samochodu. Fiat 500 przyjęty ma być również na specjalnej audiencji przez prezydenta Włoch.

 

Takiej fety dla samochodu jeszcze nie było, ale się należy. Z kultowych samochodów w nowoczesnej wersji przyjął się tylko Mini, wiele wskazuje, że drugim może być Fiat 500.

 

Rzecznik prasowy Fiata, Bogusław Cieślar twierdzi, że każdy kierowca czuje się w tym aucie jakby siedział w luksusie. Rzecznik jest od tego, aby się zachwycać, ale faktem jest, że Fiat 500 zachowuje swój kultowy styl, ale jest przy tym bardzo nowoczesny.

 

W Niemczech kosztuje 12 tys. euro czyli 48 tys. złotych. W Polsce z tego co wiemy, będzie kosztował około 40 tys. Produkowany jest w Tychach podobnie jak Fiat Panda i podobnie jak Panda może mieć dobre opinie. Zresztą nowy Fiat 500 może się nawet popsuć, bo i tak zawsze będzie miał coś w sobie.

 

Na bulwarze Maruzzi nad rzeką Pad odbyło się również wielkie widowisko z rozmachem reżyserowane przez Marco Baliacha, znanego z reżyserii otwarcia i zamknięcia ostatniej Olimpiady Zimowej. Zapowiadali, że o 12. w nocy dadzą wszystkim napić się szampana i dali.

Komentarze

    • traun
    • Ja wiem, że Fiat to koncern globalny. Ja wiem że może za mało zarabiam, ja to wszystko rozumiem ale Fiat 500 (klasa Pandy) za 40 tyś zł czy Bravo z silnikiem 1.2 i to nie doładowanym za prawie 70 tyś to chyba jakaś kpina. Fiat u nas już dawno stracił pozycję lidera a z taką polityką cenową to ja mu za wiele dobrego nie wróżę....
    • Krychaj
    • Fiat taki, fiat owaki - a siedziales kolego w nowym grande punto? albo w opisywanym bravo? tak sie skalda ze mialem okazje siedzec w tych samochodach i jakosc materialow oraz ich spasowanie wcale nie odbiega od innych samochodw tych klas. Jesli chodzi o podzespoly to i tak wszystkim dostarcza BOSH, DELPHI, ZF, FAURECIA itp, itd
    • awalec
    • Fiat zawsze bedzie Fiatem, VW bedzie VW itd., itp. Chodzi tutaj o prestiz. Np. KIA posiada na Pln. Amer. rynku jak to Polacy mowia pelny wypas auto za cene polowy tego samego produktu od BMW, Mercedesa czy Cadillaca. Ale bogaty nie bedzie jezdzil KIA czy nawet super duper VW tylko markami prestizowymi ktore czasem sprawiaja wiecej klopotu (np.BMW-5 czy 7) ale ten presiz wypracowaly sobie przez lata. VW mial na rynku pelny wypas auto, ale sie wycofal bo dla bogatego to zawsze VW bedzie VW a dla przecietnego obywatela byl za drogi. Tak wiec Fiat musi miec cena fiatowska.
    • Krychaj
    • Oczywiscie ze prestiz wypracowuje sie przez lata. Jest tez jasne ze siadajac do takiego np audi czy BMW odczucia sa diametralnie inne niz wsiadajac do Daewoo. Ale ja nie mam zamiaru porownywac fiata z takimi samochodami jak BMW, Mercedes, Volvo, Saab (chociarz na jednej plycie podlogowej jezdza i super 1.9 diesel to konstrukcja fiatowska, podobnie zreszta Cadilac na rynek Europejski wyposaza BLS tez w ten silnik-wiec jakby nie patrzec serce fiata:)), Audi itp itd. Fiat moze stawac spokojnie w szranki z Oplem, Fordem, VW, Renault, PSA, autami z Azji. Jesli chodzi zas o poziom cen aktualnie sa
    • Krychaj
    • na odpowiednim poziomie - oczywiscie przegieli jak wprowadzali stilo ale odbilo sie to na sprzedazy - rynek sam reguluje takie kwestie. Zawsze beda ludzie ktorzy zaplaca wiecej za prestiz jakim jest np merca, dobrym przykladem jest najnowsze volvo s40/v50 ktore przed liftingiem nawet wygladalo bardzo podobnie do forda focusa 2 a kosztowalo zdecydowanie wiecej - i ludzie brali.
    • traun
    • Fiat-prestiż..uchacha. Siedziałem w nowym bravo i wybacz kolego jego jedyną zaletą jest to że jest piękny, a za te pieniądze to wolę Golfa lub Jettę który mi w trzy lata nie straci połowy wartości lub o wiele tańszą kia... A 500 to ma być chyba taka zabaweczka dla bogatych bo kto ze zwykłych zjadaczy chleba wyda na nią tyle samo co np. na Punto
    • Krychaj
    • po pierwsze nigdzie nie napisalem ze fait=prestiz. Po drugie ja nie pisze co i ile traci na wartosci tylko o odczuciach z wnetrza danego samochodu - wg mnie te z bravo wcale nie sa gorsze od np tych z golfa V (siedzialem w nowych samochodach jak bedzie za lat 5 czas pokaze). O niezawodnosci sie nie wypowidalem - to tez sie dopiero okaze, a ze kupuja od tych samych dostawcow to rzecz wiadoma nie od dzis. Jesli zas chodzi o Kie to jest tansza od wszytskiego (szczegolnie cee'd - i dlatego nim jezdze).
    • Krychaj
    • poza tym fiat bravo 1.4 jest o ponad 10 tys pln tanszy od golfa 1.4 i 3.5 tys drozszy od kii cee'd. Wiec wydaje mi sie cene ma dobrze wyposrodkowana.
    • traun
    • Dobra zgadzam się z tobą .. wybrał bym Kia lub najnowszy ...dai i30 za mniej niż 50 tyś a wykończony tak że mucha nie siada za 65 tyś to dostaje się samochód z automatyczną klimą, zmieniarką do CD itd i itp.
    • traun
    • Hundai i30 oczywiście

Dodaj komentarz