Z kamerą wśród kursantów
Autor: (rt)
Liczba odwiedzin: 806
Bułgarski rząd chce wprowadzić konieczność rejestrowania zajęć na prawo jazdy.
Monitoring miałby objąć zarówno wykłady teoretyczne, jak i zajęcia praktyczne. Wprowadzenie zmiany uzasadniane są dużą ilością fałszowania kursów. Bułgarski rząd szacuje, że na terenie tego kraju, wydawanych jest ok. 15 tys. nielegalnych praw jazdy rocznie.
Obostrzenia mają dotyczyć wszystkich kategorii uprawnień, gdyż wszędzie występują nielegalne praktyki.
W Polsce obecnie nie ma obowiązku rejestrowania procesu nauczania, chociaż także i u nas pojawiały się w ostatnim czasie podobne pomysły. Pierwszym krokiem w walce z nielegalnymi prawami jazdy oraz poprawieniem przejrzystości uzyskiwania uprawnień było wprowadzenie w 2006 r. konieczności rejestrowania przebiegu egzaminu.
W naszym kraju, w aucie egzaminacyjnym musi być kamera rejestrująca obraz przed samochodem (widok przez przednią szybę z kamery o kącie widzenia, co najmniej 45 stopni) oraz mikrofon rejestrujący dźwięk w aucie równolegle z obrazem kamery. Niektóre Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego (WORD) poszły o krok dalej i rejestrują także obraz z wnętrza auta (np. WORD Warszawa).
W Bułgarii kamery w ośrodkach szkolenia mają zostać wprowadzone od 2010 r.