Za motocykle opłaty będą nadal takie jak za auta
Autor: Marian Satała
Liczba odwiedzin: 1881
Wiceminister Radosław Stępień z resortu infrastruktury uważa, że nie można obniżyć opłat dla motocyklistów, bo blokują to inne przepisy.
Motocykliści uważają, że stawki, jakie płacą za przejazd autostradą (13 zł) są niesprawiedliwe i nie powinni płacić tyle, co kierowcy samochodów. W zwią_zku z tym podejmowali kilkakrotnie akcje protestacyjne. Blokowali m.in. bramki wjazdowe na autostradzie A-4, a także płacili za przejazd monetami jednogroszowymi.
Resortowi infrastruktury w obniżeniu opłat dla motocyklistów przeszkadza ustawa o drogach publicznych, która została przyjęta dwa lata temu. Minister Stępień napisał do motocyklistów, że te przepisy nie pozwalają na obniżkę na już istniejących płatnych autostradach w Polsce.
Oznacza to, że trzy płatne odcinki na A1, A2 i A4 nadal będą bardzo drogie dla fanów jednośladów. Tańsze mogą być jedynie nowe płatne autostrady, których w Polsce na razie nie ma i w najbliższym czasie nie będzie.
O motocyklistach i ich walce z nieżyciowymi przepisami pisaliśmy wielokrotnie. Koronnym argumentem miłośników jednośladów jest to, że przecież zajmują na autostradach mniej miejsca, szybciej je opuszczają, w znacznie mniejszym stopniu odpowiadają za zużycie nawierzchni, przede wszystkim ze względu na mniejszą wagę pojazdów.