Zabiorą prawka pijanym?

Przepisy / Warto wiedzieć

Autor: Maciej Pobocha

Liczba odwiedzin: 3563

Posłowie chcą, aby kierowcom, którzy po pijaku spowodowali wypadek, sąd obligatoryjnie odbierał prawo jazdy i to na stałe. Taka sama kara miałaby spotykać recydywistów skazanych za jazdę na podwójnym gazie.

Poselski projekt nowelizacji kodeksu karnego przewiduje likwidację obowiązującej w tej chwili dobrowolność w pozbawianiu na stałe uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych.Fot. Maciej Pobocha

Sędziowie mogą, ale nie muszą tego robić. Zgodnie z przygotowanymi przez posłów PiS przepisami, kierowcy w stanie nietrzeźwości powodujący wypadek, w którym są ranni lub zabici, na zawsze traciliby prawa jazdy. Prawko byłoby też odbierane w razie ponownego skazania osoby prowadzącej pojazd mechaniczny za jazdę w stanie nietrzeźwości. Projekt zaostrza też karę pozbawienia wolności dla recydywisty. Miałaby ona wynosić od lat 3 do 5, a nie jak obecnie – do 2 lat.

Pomysłów na walkę z pijanymi na drogach było już kilka. Osobom, które prowadziły na podwójnym gazie, chciano odbierać pojazdy. Tego typu praktyka okazała się jednak niezgodna z polskim prawem, co stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale podjętej w 2008 r. Uznał, że pojazd nie jest przeznaczony do popełnienia przestępstwa, jak np. broń palna. Prowadzenie pojazdu nie jest też wymieniane jako przejaw przestępstwa. Zakazuje się co prawda jazdy w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi) lub pod wpływem środka odurzającego, ale nie oznacza to, że samochód czy motocykl mogą zostać odebrane kierowcy na stałe.

 

Nie tak dawno rząd zaproponował, aby kierowcom zatrzymanym przez policję podczas jazdy po pijanemu zakazać wyjazdu z kraju i zmusić ich do odbycia prac społecznych. Po zaostrzeniu kodeksu karnego sędziowie karaliby też bezwzględnym więzieniem tych, którzy mają już na koncie wyrok za jazdę po pijanemu, a zostali na niej przyłapani po raz kolejny.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, przy zawartości w 1 litrze wydychanego powietrza od 0,1 do 0,25 mg alkoholu (we krwi od 0,2 do 0,5 promila) mówi się o stanie po użyciu alkoholu. Jest on wykroczeniem, karanym aresztem lub grzywną do 5000 zł. Sąd orzeka też zakaz prowadzenia pojazdów na określony czas – od 6 miesięcy do 3 lat

 

Jeśli zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu przekracza 0,25 mg na litr (we krwi powyżej 0,5 promila), mamy do czynienia ze stanem nietrzeźwości stanowiącym przestępstwo. Karą jest w tym przypadku grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do lat 2 (w przypadku pojazdów mechanicznych). Sąd orzeka też zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 1 roku do 10 lat.

 

W 2008 r. nietrzeźwi kierowcy spowodowali 3529 wypadków, w których zginęło 427 osób, a 4 976 zostało rannych.

 

Andrzej Markowski, psycholog transportu

 

Dożywotnie odbieranie praw jazdy być może podziała w przypadku pewnej niewielkiej grupy osób jeżdżących po pijanemu. Z pewnością znajdą się jednak i tacy, którzy siądą za kółko na podwójnym gazie przekonani, że nie zostaną złapani, bo przecież: dopisuje im szczęście, a kontroli policyjnych jest mało. Część kierowców nie będzie świadoma, że  prowadzi pod wpływem, bo nie wiedzą o syndromie drugiego dnia, kiedy po piciu do późna w nocy jeszcze długo potem, nawet w ciągu dnia, jest się pijanym. Zamiast zaostrzać kary, postulowałbym za edukacją dotyczącą skutków jazdy po alkoholu i jego wpływu na organizm. 

Komentarze

    • Piasek
    • Absurd. Za 2-3 lata będziemy mieli kolejkę kilku tysięcy "kierowców" czekających 3-4 lata na odsiadkę, która i tak w zawiasach będzie ze względu na fizyczny brak miejsca w pudle. "Kierowców" którzy i tak będą jeździli... tyle że już bez prawka (i obawy że mu cokolwiek zabiorą...). Znam kilku takich: dom i cały majątek na żonę, samochód syna a on jeździ bez prawka - bo mu 3 lata temu zabrali za wypadek po pijanemu ze skutkiem śmiertelnym. Nic mu nie mogą zrobić - najwyżej zamknąć...
    • Roger
    • mój kumpel z pracy stracił prawko za jazdę po bani.. ale to było już dawno przecież. więc w czym rzecz teraz?
    • nabaam
    • Za jazde po pijaku podwyzka o 10% podatku dochodowego w Urzędzie Skarbowym. Żart? Pewnie by ograniczyło liczbe pijaków, pozbawienie kasy zawsze boli.
    • tusiek
    • Jaki problem dostosować polskie prawo tak aby zabierać auta prowadzącym po pijanemu? Nawet takie auta które nie są zarejestrowane na sprawcę-wówczas problem ma ten pożyczający który nie wykazał się wyobraźnią. Mamy dziurę budżetową którą rząd usiłuje łatać mandatami a tymczasem kary dla pijaków za kierownicą są często niewiele wyższe od mandatów za przekroczenie prędkości.Karanie więzieniem?Przecież to koszty dla całego społeczeństwa .Gdyby zabrać auto to bolałoby więcej i taki delikwent nie miałby czym następnego dnia znowu jeździć po pijaku.
    • Ana
    • ZGADZAM SIĘ W 100% z Posłami pod warunkiem, że IM RÓWNIEŻ za te wykroczenia ZABIERAĆ SIĘ BĘDZIE prawa jazdy i to na stałe (bez zasłaniania się IMMUNITETEM)! NIE ZGADZAM SIĘ Z TATUŚKIEM - myślę, że nie zastanowił się CO Z RODZINAMI kierowców, którym On proponuje zabrać samochody. Co z PRACUJĄCYMI żonami, którym ten samochód przydałby się na dojazd do pracy, żłobka, przedszkola czy szkoły z dziećmi. DLACZEGO RODZINY mają cierpieć za ludzi, którzy nimi się nie przejmują?
    • Tadeusz
    • Uzasadnienie Sądu Najwyższego, jakoby samochód domyślnie nie służy popełnieniu przestępstwa, a broń palna tak, jest tak ABSURDALNE, że aż wierzyć się nie chce, że taki bełkot został prawnie uznany za obowiązujący. Broń, jak sama nazwa wskazuje, domyślnie RÓWNIEŻ nie służy do popełniania przestępstw,a do obrony. Bo gdyby było tak, jak sugeruje sąd, wtedy całe wojsko i policja musiałaby siedzieć w pierdlu za posiadanie narzędzia do popełniania przestępstw. :)
    • mir44
    • Były poseł ,były przewodniczący LPR-u,były wiceminister Mirosław Orzechowski oskarżony o spowodowanie kolizji i prowadzenie pod wpływem alkoholu- podddał się (14 lipca br.w Łodzi)dobrowolnie karze i otrzymał :3 lata zatrzymania prawa jazdy ,5000zł grzywny +500zł nawiązki + 590zł koszty procesu. Po uszkodzeniu 2 aut ,2 godziny po zdarzeniu miał 2,2 promila.Ile mógł mieć w momencie zdarzenia???/Wyrok adekwatny do przestępstwa??

Dodaj komentarz