Zakaz kotleta schabowego

Wiadomości z rynku / Felietony - Iwaszkiewicz

Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Liczba odwiedzin: 4394

Posłowie przypominają sobie od czasu do czasu, że trzeba coś uchwalić i najbardziej lubią uchwalać zakazy. Ciągle czegoś nie wolno.

A to jechać na rowerze z niedozwoloną szybkością, a to jechać na autostradzie szybciej, bo postawiono fotoradary i trzeba jechać wolniej, chociaż można szybciej. Jedna pani poseł zastanawia się, czy nie wprowadzić zakazu spożywania kotleta schabowego, bo jest za tłusty.Fot. Polskapresse

Szykuje się teraz nowy zakaz, czyli zakaz palenia w samochodach. Poprzednio miało być tak, aby nie palić podczas przewożenia dzieci, ale teraz kierowca nie będzie mógł palić nawet wtedy, jak będzie wiózł sam siebie. Polska jest krajem zakazów. Posłom wydaje się, że jak coś będzie zakazane, to tego nie będzie. Zakazana jest jazda po pijaku, a policja zgarnia codziennie setki trafionych.

Same zakazy do niczego nie prowadzą. Ludzie sami muszą dojść do tego, co jest dla nich dobre. Palenie papierosa jest faktycznie o wiele gorsze niż rozmowa przez telefon. Żarzący się popiół lubi spadać nie wiadomo gdzie, najczęściej na spodnie i człowiek się rzuca, jakby miał pszczołę pod pachą. Autorzy pomysłu zakazu palenia twierdzą również, że dym papierosowy zasłania widoczność, co jest oczywistą bzdurą, ale wszystko jest dobre, aby uzasadnić swoje racje.

Zakazy i nakazy do niczego – powtórzmy – nie prowadzą. Pracowałem kiedyś w knajpie w Kanadzie na granicy z USA, gdzie w szatni wisiał alkomat i każdy kto wychodził to musiał dmuchnąć, był taki nakaz. Knajpa szybko zbankrutowała, bo nikt nie chciał dmuchać.

Palenie jest oczywiście szkodliwe. Kac po papierosach jest dziesięć razy większy aniżeli po piciu bez papierosów. Palenie szkodzi na płuca, szkodzi na urodę i ząbki robią się żółte jak dawne Fiaty 126 w kolorze Yellow, od palenia wreszcie może zapalić się samochód, co już się zdarzało.

Jest wszakże w tej całej sprawie pewien mały, ale istotny problem. Samochód jest własnością kierowcy, do kierowcy należy jego zdrowie oraz spodnie i jak będzie mu się podobało, to może sobie wypalić dziurę. Kierowca ma prawo zapalić własnego papierosa we własnym samochodzie i nikt nie ma prawa się do tego wtrącać. Posłom należy jak najszybciej odebrać prawo zakazywania, bo jak tak dalej pójdzie, to mogą wymyśleć zakaz uprawiania życia małżeńskiego nad ranem bo uznają, że to szkodzi podobnie jak kotlet schabowy.

Komentarze

    • acent
    • Podpowiadam naszym posłom. Spożywanie posiłków w samochodzie też powinno być zakazane. Nie to był tylko żart, ci z McDrive napluli by mi do kanapki.
    • tomek1
    • No, szykuje się takie "San Angeles" z filmu "Człowiek Demolka", gdzie mają zakaz przeklinania i... używania soli! Nie ma co, a politycy będą chodzić w sutannach i wyglądać jak papież. Oj nie chciałbym takiej wizji przyszłości szczególnie w tym kraju.
    • Roger
    • a CB radio przypadkiem nie rozprasza uwagi? zakazać! muzyczkę powyżej 30dB też zakazać bo coś tam coś tam..
    • zOrg
    • Zakazy jak wiadomo są po to żeby za ich nieprzestrzeganie „hydra nienasycona” mogła pobierać haracz na utrzymanie ich dzieci żon i matek.
    • tusiek
    • Szanowny Pan Redaktor znowu pisze kompletne bzdury!!! Jeżeli w Polsce nie byłoby zakazów to pozabijalibyśmy się. I to nie tylko na drogach... Smutne to ze jeszcze publikuja takie wypociny.
    • swiru
    • ciekawi mnie ilu z tych sejmowych tumanów jara szlugi również w aucie), jak chcą się wykazać to niech zlikwidują immunitet i inne przywileje.
    • Pegawr
    • Zakazać naszym parlamentarzystom zakazywania czegokolwiek! Polska zakazów przypomina knajpy z okresu PRL. Nad ladą baru /d. szynkwans/ straszyły tablice upstrzone mu...i i zakazami: NIE PLUĆ NA PODŁOGĘ!; Zakazuje się spożywania wniesionego alkoholu; Alkohol podawany wyłącznie z zakąską, Sprzedaż alkoholu od godz. 13-tej!; Zakazuje się podawania alkoholu młodzieży poniżej 18 roku życia; Klucz od ubikacji w bufecie; itp. itd. W efekcie, nikt nie zwracał uwagi na zakazy, które dezorientowały, co w ogóle jeszcze wolno w tych knajpach, wzbudzając obrzydzenie do polskiej gastronomii!
    • bigson82
    • Tusiek. Bzdety piszesz. W artykule jest wiele trafnych spostrzeżeń. Nie mniej jednak zgadzam się i z Tobą. Gdyby jednak ludzie jeździli tak jak nakazują znaki (powiem tu jednak, że w niektórych miejscach jest ich zbyt wiele; tudzież również fotoradary w miejscach gdzie nie ma zabudować, przejść dla pieszych i temu podobnych) to mielibyśmy o wiele mniej wypadków. Wszystko co dzieje się na drodze to wina kierowcy. Wystarczy uważać na to co się robi a nie pokazywać swoje auto i umiejętności prowadzenia go wtedy kiedy to najmniej potrzebne. Od takich czynności są tory wyścigowe itp.
    • astra
    • jak palacz spali samochód to jego problem, ale jeżeli oparzy się i zarysuje mi lakier to mój problem. Jestem za zakazem.
    • mikael77
    • zakazać zakazać zakazać zakazać to nasze polskie prawo ale z egzekwowaniem już nie jest tak łatwo, brak przpisów, brak odpowiedniej Policji, i zakaz jazdy po spożyciu alkoholu jest i co g.... pomaga na zmniejszenie tego zagrożenia NIE!!! więc nie tędy droga posłankowie. walczysz? http://mikael77.mybrute.com
    • Tadeusz
    • A ja będę palił w swoim samochodzie i nikt nie może mi tego zabronić, bo przestrzeń wewnątrz auta jest moja jak i samochód. Jak w domu. Nie mogą ograniczać moich praw konstytucyjnych. Za to mogą mi naskoczyć na cyduklona.
    • Roger
    • też będę palił w swoim bolidzie i innym tez będę na to pozwalał z takich samych powodów jak kolega wyżej..
    • Tonyssimus
    • Nie mogę się zgodzić z panem redaktorem, gdyż byłem świadkiem wypadku spowodowanego przez palacza, któremu spadł żar na spodnie. Dlaczego ktoś ma cierpieć z powodu ...nego palacza?
    • Tonyssimus
    • Dodam tylko, że podczas jazdy można równie dobrze pić wódkę i kto mi może zabronić? A gdzie jest bezpieczeństwo? Do tej pory złodziej i bandyta ma większe prawa niż ofiara przemocy i jak to się ma do prawa! W tej kwestii muszą się wypowiadać mądrzejsi, a nie palacze którzy mają nadpalony mózg
    • nabaam
    • Wprowadzic zakaz wnoszenia telefonów komórkowych do Sejmu. A najbardziej rozbawiają mnie te Pseudokomisje Śledcze. Komisja może być Senacka jak w USA z aferą Watergate. A u nas z byle gównianej bzdury śledztwa komisyjne robią. Pytania wysyłają ich koledzy na telefony sms-ami : "zapytaj o to i o to". Totalna polityczna błazenada.
    • Tadeusz
    • Dzięki za poparcie. "My palacze musimy się trzymać razem, bo nas zjedzą niepalący. :) A tak na poważnie; naprawdę przestrzeń w samochodzie jest jak mój dom, i dopóki nikt nie zakaże palenia w domu, nie może zakazać palenia w samochodzie. To oczywiste i według mnie bezdyskusyjne. Tak jak nie można zakazać uprawiania seksu w samochodzie, czy też picia wódki (dopóki oczywiście nie mam zamiaru potem nim odjechać), czy też robienia tysiąca innych rzeczy. Nie chodzi o palenie, ale o wolność wyboru.
    • Tadeusz
    • A ile wypadków było spowodowanych przez kierowców - palących, którym odebrano tę możliwość i z nerwów popełnili błąd?
    • Tadeusz
    • Stary, toć to jedyne szare komórki w sejmie, te wniesione w kieszeniach... Co, chcesz kompletnie pozbawić nasz sejm zdolności rozumowania? Czy ty wiesz, co odróżnia posła od kury? To, że nie sra na podwórku. Chcesz ich tej różnicy pozbawić? Plis, zostaw im tę ostatnią cząstkę człowieczeństwa... :D
    • wismar2
    • Jedna posłanka chciała karać za brudny samochód. Boże daj mi siłę!!!

Dodaj komentarz