Wszystko
o samochodach

Porady / Eksploatacja

Zakonserwuj samochód przed zimą

Data publikacji: Autor: Piotr Walczak

Zakonserwuj samochód przed zimą


Fot. Wojciech Wojtkielewicz Wilgoć w połączeniu z niskimi temperaturami powietrza oraz środki chemiczne, którymi posypywane będą zimą ulice, mogą powodować korozję. Dlatego trzeba wcześniej odpowiednio zabezpieczyć samochód.

Zacząć warto od umycia auta i dokładnego obejrzenia jego nadwozia.

Ocena uszkodzeń

Trzeba szukać ubytków lakieru, rys i ognisk rdzy. Szczególną uwagę należy poświęcić newralgicznym miejscom – takim jak nadkola, klapa bagażnika i maska, a także wystające elementy karoserii. Jeśli znajdziemy płytkie i niewielkie rysy, wystarczy polerowanie. W przypadku głębszych uszkodzeń – gdy naruszony jest lakier i widać blachę - lepiej poradzić się fachowca z zakładu blacharsko-lakierniczego. Może się bowiem okazać, że konieczne będzie powierzenie auta w ręce specjalistów.

Wosk - warstwa ochronna

Jeśli ewentualne uszkodzenia lakieru są usunięte, można zająć się zabezpieczeniem karoserii. Najłatwiej uczynić to myjąc auto szamponem z dodatkiem wosku. Takie preparaty pokrywają samochód cienką warstwą ochronną, która zabezpiecza lakier przed oddziaływaniem czynników zewnętrznych (sól, brud itd.). W efekcie łatwiej jest zmyć zabrudzenia, ponieważ nie przywierają one tak mocno do lakieru. Niestety, woski polimerowe z szamponów zabezpieczają auto około tydzień.

Redakcja poleca:

Badania techniczne auta. Kierowców czekają zmiany
Nowy sposób złodziei na kradzież auta w 6 sekund
Co z OC i AC przy sprzedaży auta?

Innym rozwiązaniem jest zastosowanie po umyciu twardego wosku. Nakłada się go w postaci gęstej pasty lub kremu, pozostawia do wyschnięcia, a następnie poleruje ręcznie lub przy użyciu polerek mechanicznych. Takie preparaty utrzymują się na karoserii znacznie dłużej – od jednego do nawet trzech miesięcy. Warstwa ochronna jest grubsza, więc skuteczniej zabezpiecza lakier. I choć koszt samego wosku twardego to ok. 30-100 zł, to niestety dla uzyskania optymalnego efektu, niezbędne jest posiadane urządzenia o regulowanym, zmiennym momencie obrotowym do polerowania. Mało kto ma je w garażu, dlatego trzeba skorzystać z usług myjni. Ceny wahają się od 50 (woskowanie ręczne) do 100 zł (woskowanie mechaniczne).

Smarowanie uszczelek

Eksperci przypominają, aby wstrzymać się z myciem auta, jeżeli temperatury powietrza będą niższe niż minus 10 stopni Celsjusza. – Jest wtedy zagrożenie, że powstaną liczne uszkodzenia uszczelek w drzwiach oraz mikrouszkodzenia lakieru. Woda może podczas mycia wniknąć w odpryski i mikrospękania lakieru, a zamarzając spowodować większe uszkodzenia.Wosk twardy warto nałożyć na karoserię, jeśli prognozy pogody będą mówiły o nadejściu siarczystych mrozów. Wtedy też należy przesmarować uszczelki. Na uszczelkach drzwi czy klapy bagażnika często gromadzi się wilgoć z topniejącego śniegu lub deszczu, która przy ujemnych temperaturach zamarza – przypomina Wojciech Józefowicz, właściciel myjni Carwash w Białymstoku. Paweł Kukiełka, szef Rycar Bosch Service w Białymstoku dodaje – utrudnia to oczywiście ich otwarcie. Dlatego dobrze przed okresem zimowym zabezpieczyć te uszczelki specjalnie do tego przeznaczoną wazeliną techniczną.

Ochrona podwozia

Można zastanowić się również nad zabezpieczeniem antykorozyjnym podwozia. Tutaj jednak trzeba zdać się na fachowców. – Najpierw należy usunąć starą warstwę powłoki bitumicznej oraz rdzę i zabrudzenia w postaci piachu, chemii itp. – wyjaśnia Paweł Kukiełka. – Jest to bardzo ważne, gdyż od starannego i skutecznego usunięcia wszystkich pozostałości i brudów zależy skuteczność nowego zabezpieczenia.

Ekspert dodaje, że najczęstszą przyczyną późniejszych wad powłoki są uchybienia w procesie przygotowania. Po tym etapie należy zabezpieczyć elementy nadwozia, które w procesie nakładania powłoki zabezpieczającej mogą być niepotrzebnie zamalowane. Na tak przygotowane podwozie nanosi się przy pomocy pistoletu pneumatycznego bitumiczny środek zabezpieczający. Następnie pozostawia się auto do wyschnięcia, po czym usuwa zabezpieczenia z nadwozia.

Zobacz także: Ateca - testujemy crossovera Seata

Jak sprawdza się Hyundai i30?

Czyste połączenia

Zimą szczególnie istotne jest, aby klemy akumulatora były w dobrym stanie. A to dlatego, że jest on narażony na bardziej intensywną eksploatację, niż podczas innych pór roku. Połączenie między klemą a akumulatorem powinno być czyste, a najlepiej zabezpieczone specjalnymi środkami chemicznymi. Bo tak jak każde połączenie elektryczne, wymaga dobrego przewodzenia. Klemy czyścić można zwykłą szczotką, tzw. drucianką bądź specjalną ze sklepu motoryzacyjnego. Po wyczyszczeniu należy pokryć je sprejem z powłoką ceramiczną.

Ceny:
- litrowa butelka szamponu do mycia auta z woskiem - ok. 20 zł,
- wosk twardy - 30-100 zł,
- umycie podwozia w myjni - ok. 50 zł,
- sprej konserwujący do klem akumulatora (z powłoką ceramiczną) - ok. 20 zł,
- wazelina techniczna - ok. 15 zł,
- zabezpieczenie antykorozyjne podwozia w serwisie (w zależności od wielkości i typu oraz tego, czy zabezpieczone ma być same podwozie, czy również profile zamknięte) - 300-600 zł.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.