Zamaskowany 21.03.2008 Liczba odwiedzin: 1640 Prototyp nowego modelu przygotowany do testów drogowych ma być tak trudny do zidentyfikowania, jak to tylko możliwe. Wszystkie chwyty są przy tym dozwolone.
Ogromne pieniądze wydawane na nowe auto sprawiają, że każdy z producentów samochodów strzeże swoich projektów jak oka w głowie. Nadchodzi jednak moment, gdy pojazd po raz pierwszy opuszcza dobrze chronione wnętrza studiów design lub oddziałów produkcyjnych i wyrusza na tor testowy lub drogę. Aby konkurencja nie podpatrzyła najnowszych rozwiązań, samochody są kamuflowane.
W tym celu stosuje się materiały samoprzylepne i folie która zapewnia gładką powierzchnię i pozostaje elastyczna oraz odporna na rozdarcie praktycznie niezależnie od temperatury. W niektórych miejscach pod folię podkłada się gąbkę w celu zmiany konturów samochodu. Folia ma dość często mylący oko (i aparaty fotograficzne) wzór biało-czarnej szachownicy, chociaż stosowane są inne rozwiązania np. zaokrąglone romby.
Popularną sztuczką kamuflażową jest montowanie fałszywych marek oraz znaków identyfikacyjnych na prototypach. Auto testowe z pseudo-logo Opla najprawdopodobniej nie jest samochodem marki Opel.
Lampy przednie oraz światła tylne są szczególnie trudne do zamaskowania. Nawet w przypadku prototypów do zarejestrowania wymagane jest wyposażone w system reflektory, światła hamowania i kierunkowskazy. A te dość łatwo jest przyporządkować do konkretnej marki. Aby uniknąć identyfikacji eksperci od kamuflażu montują z tyłu proste, okrągłe światła zakupione z sklepie z akcesoriami samochodowymi oraz tworzą specjalne części dla świateł przednich.
Elementy maskujące muszą dać się zdemontować. Podczas niektórych testów, np. akustycznych, czy aerodynamicznych, wszelkie elementy stylizacyjne stanowią utrudnienie, nie wspominając o bezpieczeństwie. Właśnie dlatego niektórzy producenci samochodów wolą duże osłony, które mogą być przymocowane do karoserii za pomocą rzepów lub linek mocujących.
Jaki jest cel tych wysiłków? Krótko mówiąc, przemysł samochodowy żyje i oddycha nowymi samochodami, cieszącymi się dużym zainteresowaniem dwóch grup: rynkowych konkurentów oraz
Jedną z najważniejszych cech nowego samochodu jest jego wygląd zewnętrzny. Stanowi on o pierwszym wrażeniu klienta w momencie ujrzenia samochodu, określa publiczny wizerunek marki i często pozwala na spekulowanie o możliwych innowacjach technologicznych ukrytych pod karoserią. Dlatego ukrywanie nowego wzoru karoserii przed pożądliwymi oczami stało się w ostatnich dekadach sztuką departamentów rozwoju producentów samochodów.
Głównymi przeciwnikami ekspertów od kamuflażu są wyspecjalizowani fotografowie zwani łowcami prototypów. Wiedzą oni dobrze gdzie na całym świecie rozlokowane są preferowane przez przemysł samochodowy tory testowe i czyhają na zrobienie zdjęcia nowego modelu auta sprzedając je następnie mediom związanym z motoryzacją lub…konkurencyjnym markom samochodowym. Komentarze
Autor:
Krychaj
21.03.2008 12:38
Rzeczywiscie ten samochodzik jest za bardzo w stylu BMW 3. Ale trzeba tez dodac ze linie ma dosc
podobna do prototypu gt, ktory dawal przedsmak insigni. Nie zdziwilbym sie tez gdyby bylo to nowe volvo s60.
Autor:
zatarra
21.03.2008 18:07
Wbrew temu co jest napisane w artykule, jest to najnowsza Vectra. Zauważcie podobieństwo świateł do
innych najnowszych modeli tej marki.
Autor:
arturrof31
21.03.2008 20:35
Moim zdaniem zdecydowanie mercedes- i to właśnie przednie reflektory o tym mówią plus atarapa z
łukowatych listew.
Autor:
Jarpoz
22.03.2008 09:43
To jest nowy Opel, zresztą pokazywano już symulację komputerową tego auta, a poza tym jest znaczek
Opla.
Autor:
Roger
22.03.2008 18:59
rzekłbym, że to lexsus albo mesio jednak fotki wyraźnie są podpisane "Opel"
Autor:
arturrof31
22.03.2008 19:16
Możliwe, jednak tekst mówi, że auto jest z pseudo-logo Opla i, że jest to często stosowana metoda
kamuflażu. Obstaję przy "mietku" :)
Autor:
Roger
23.03.2008 22:04
hehe 'mietek' to ma znaczyć 'mesio' , tak? :) czyli niefachowo mówiąc: mercedes :)
dla mnie ten podpis pod fotką znaczy, że zdjęcie zostało wykonane przez opla i przy tym zostaję :)
|