Zapłać fiskusowi, gdy kupisz auto

Jak kupić / Eksperci radzą

Autor: Anna Dorota Jorgas

Liczba odwiedzin: 380952

Od momentu złożenia podpisów pod umową kupna sprzedaży samochodu obie strony transakcji są zobowiązane do obliczenia i zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych. Najczęściej decydują wspólnie, że podatek zapłaci nabywca.

Obowiązek zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych (dalej pcc) powstaje z chwilą przeniesienia własności samochodu ze sprzedawcy na nabywcę. Dlatego powinni oni od razu w umowie zapisać, który z nich płaci pcc po to, by uniknąć później ewentualnych nieporozumień. Utarło się, że podatek najczęściej płaci nabywca, ale nie ma przeszkód, by obciążyć nim obie strony albo wyłącznie sprzedającego.

CZYTAJ TAKŻE

Fiskus z nadpłaty potrąci zaległy mandat

Fiskus rozliczy z aut służbowych

Uwaga! Pcc nie trzeba płacić po podpisaniu umowy przedwstępnej, gdyż w umowie tej nie przenosi się własności auta.

Kto i kiedy płacić nie musi

Nie ma obowiązku zapłaty pcc, gdy wartość rynkowa pojazdu nie przekracza 1000 zł, ani wtedy, gdy sprzedający (a przy umowie zamiany aut – przynajmniej jedna ze stron) jest opodatkowany podatkiem od towarów i usług (dalej VAT) lub jest z niego zwolniony.

Uwaga! Nie wystarczy, że strona transakcji jest podatnikiem podatku od towarów i usług w ogóle. Musi być jeszcze spełniony warunek, że czynność, której dokonuje ta strona, jest objęta Fot. Anna Rozmus:  Ma na to tylk VAT. Oto dwa przykłady. W pierwszym osoba fizyczna, która nie jest podatnikiem VAT, kupuje auto od dilera albo w komisie, który jest podatnikiem VAT. W drugim hurtownia będąca podatnikiem VAT kupuje samochód od osoby fizycznej. Zgodnie z ustawą o VAT, podatek ten płaci się tylko od czynności sprzedaży, a od czynności zakupu - nie. W pierwszej sytuacji transakcja nie będzie więc opodatkowana pcc, gdyż sprzedający odprowadzi VAT. W drugim przypadku ani sprzedawca (osoba fizyczna), ani kupujący (hurtownia) nie odprowadzą VAT, więc hurtownia zapłaci podatek od czynności cywilnoprawnej jaką jest zakup samochodu.

Zwolniona z obowiązku zapłaty pcc będzie osoba niepełnosprawna, która kupuje pojazd na potrzeby własne. Jeżeli jest zaliczona do grupy osób o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności – rodzaj schorzenia jest bez znaczenia, a jeśli o lekkim stopniu – niepełnosprawność musi mieć związek z chorobami narządów ruchu.

CZYTAJ TAKŻE

Umowa kupna - sprzedaży


Gdyby ktoś chciał – choć to mało prawdopodobno – kupić auto przez Internet od osoby, która nie jest podatnikiem VAT ani nie obejmuje jej zwolnienie z tego podatku, też zapłaci pcc.

Natomiast nie trzeba płacić pcc przy kupowaniu samochodu znajdującego się za granicą, chyba że umowa została zawarta w Polsce i nabywca mieszka w Polsce.

Jeśli już trzeba oddać…

Podatek od kupna sprzedaży rzeczy ruchomych - a do takich niewątpliwie należą samochody - wynosi 2 proc. ich wartości rynkowej w dniu zawarcia umowy. Taką samą stawką opodatkowana jest zamiana aut. Określenie “wartość rynkowa” ma istotne znaczenie i często jest przyczyną sporów z fiskusem, dlatego zatrzymamy się przy nim dłużej.

Wartość rynkowa to inaczej przeciętna cena, jaką za auta tej samej marki, modelu, rocznika, o podobnym stanie technicznym i stopniu zużycia można uzyskać w miejscowości, w której sprzedawany jest samochód. Kupujący i sprzedający powinni zatem określić wartość samochodu tak, by odpowiadała jego wartości rynkowej.

Na dobrą sprawę strony transakcji mogłyby określić inną wartość jako cenę w umowie, a inną jako wartość rynkową w deklaracji PCC-1. Fiskus bowiem nie jest zainteresowany, za jaką cenę nabywca kupił auto. Dla niego ważna jest wartość rynkowa tego pojazdu. Jeśli teść sprzedałby zięciowi auto po cenie znacznie niższej niż mógłby za nie dostać na giełdzie, to i tak podatek od tej transakcji musi uwzględnić cenę “giełdową”. Obniżona specjalnie dla zięcia cena nie odzwierciedla bowiem rynkowej wartości auta.

Co się dzieje, gdy urząd skarbowy nie zgadza się z wyceną dokonaną przez podatników, czyli kupującego i sprzedającego? W praktyce urzędnicy często stwierdzają zaniżenie zadeklarowanej wartości auta w stosunku do jego wartości rynkowej. Wzywają wtedy strony do jej ponownego określenia w terminie nie krótszym niż 14 dni od dnia doręczenia wezwania. Jednocześnie w samym wezwaniu urząd podaje wartość określoną według własnej oceny. Podatnicy oczywiście mogą obstawać przy swoim zdaniu, ale wtedy urząd skarbowy powoła biegłego rzeczoznawcę. Jeśli określona przez niego wartość auta będzie o 33 proc. wyższa od wartości, przy której upierają się podatnicy, to nie tylko zapłacą oni wyższy podatek, ale będą musieli pokryć koszty sporządzenia wyceny.

Uwaga! Jeżeli jedna ze stron transakcji jest zwolniona od pcc, to druga płaci połowę stawki, czyli 1 proc. Przykład: niepełnosprawny kupuje używany samochód od innej osoby. Mimo, iż on sam jest zwolniony z daniny, to sprzedający musi oddać fiskusowi 1 proc. wartości auta.

Jak wypełniać PCC-1

Deklarację podatku od czynności cywilnoprawnych trzeba złożyć na urzędowym formularzu, którego wzór określił w rozporządzeniu minister finansów. Po formularz deklaracji PCC-1 można pofatygować się do urzędu skarbowego, ale szybciej będzie ściągnąć i wydrukować aktualną wersję dostępną na stronie internetowej ministerstwa finansów (www.mofnet.gov.pl ).

Uwaga! Jeśli obowiązek podatkowy ciąży na więcej niż dwóch podatnikach, czyli stron umowy jest więcej niż dwie, wraz z deklaracją PCC-1 trzeba wypełnić deklarację PCC-1/A.

W formularzu trzeba podać między innymi nazwę i adres właściwego urzędu skarbowego oraz dane stron transakcji:

  • NIP,
  • PESEL,
  • imiona rodziców,
  • dokładne adresy.

Jest też miejsce na dokładny opis przedmiotu umowy, czyli samochodu. Oprócz cech takich jak marka, model, rocznik, przebieg, warto tam szczegółowo opisać stan techniczny i cechy wynikające ze zużycia. Dla urzędnika skarbowego informacja, że pojazd jest powypadkowy będzie wskazówką przy analizie zadeklarowanej przez podaników wartości rynkowej. Na końcu deklarację PCC-1 muszą koniecznie podpisać obie strony umowy: kupujący i sprzedający.

Uwaga! Formularz PCC-1 najlepiej wypełnić w obecności drugiej strony transakcji. Można wtedy szybko sprawdzić zgodność jej danych z podanymi w innych dokumentach i dowodzie tożsamości oraz skorygować pomyłki.

Nie czekajmy na wezwanie z urzędu

Urząd skarbowy nie wzywa do zapłaty podatku. Zobowiązany sam musi o tym pamiętać i w ciągu 14 dni od podpisania umowy powinien złożyć deklarację PCC-1 oraz wpłacić daninę w kasie lub na konto swojego urzędu skarbowego. Dowód wpłaty trzeba przechowywać przez pięć lat. Jeżeli umowa jest zawierana przed notariuszem, to wyręczy on strony umowy z obowiązku złożenia deklaracji i odprowadzenia podatku.

Może się jednak zdarzyć, że mimo zapisania w umowie, kto będzie płacił, podatek nie zostanie odprowadzony. Wtedy urząd skarbowy może się domagać daniny również od drugiej strony umowy. Pechowcowi pozostanie tylko żądać zwrotu pieniędzy od niesłownego kontrahenta na podstawie podpisanej z nim umowy.

Uwaga! Zwrot zapłaconego pcc jest możliwy w ciągu 5 lat od końca roku, w którym został zapłacony, jeśli uchylone zostały skutki prawne oświadczenia woli złożonego przez nabywcę w umowie. Może się tak zdarzyć, gdy nabywca stwierdzi, że kupił auto pod wpływem błędu. Przykład: sprzedający zaoferował oryginalnego – w swoim mniemaniu - cadillaka należącego kiedyś do Elvisa Presleya. Bogaty kolekcjoner kupił auto i zapłacił pcc. Po jakimś czasie dowiedział się, że kupił całkiem udaną, ale tylko kopię pojazdu Elvisa. Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego w ciągu roku od wykrycia tego faktu nabywca może uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli o kupnie auta powołując się na działanie pod wpływem błędu. Musi wtedy złożyć sprzedającemu na piśmie stosowne oświadczenie. (art. 84-86 i art. 88 kodeksu cywilnego)

Co grozi „zapominalskim”

Obowiązek zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych przedawnia się po upływie pięciu lat, licząc od końca roku, w którym należało uiścić podatek. Do tego czasu urząd skarbowy ma prawo żądać od nabywcy albo od obu stron transakcji niezapłaconego podatku wraz z odsetkami za zwłokę (obecnie 11 proc. w skali roku) liczonymi od upływu terminu płatności.

Warto też pamiętać, że ten, kto uchyla się od zapłaty podatku i nie ujawnia organom skarbowym faktu zawarcia umowy lub nie składa deklarcji PCC-1 albo podaje w niej nieprawdziwe dane, popełnia przestępstwo lub co najmniej wykroczenie skarbowe. Kodeks karny skarbowy przewiduje za to dotkliwe kary finansowe, a nawet karę pozbawienia wolności.

Znacznie szybciej można odczuć skutki niedopełnienia obowiązku przy próbie rejestracji auta. Bez pieczątki urzędu skarbowego na umowie kupna sprzedaży, która potwierdza zapłacenie podatku, wydział komunikacji nie zarejestruje samochodu na nazwisko nabywcy.

Podstawa prawna:

- Ustawa z dnia 9 września 2000 r. o podatku od czynności cywilnoprawnych (Dz.U. z 2005 r. Nr 41, poz. 399 z późn. zm)

- Rozporządzenie ministra finansów z dnia 5 grudnia 2000 r. w sprawie szczegółowych zasad poboru podatku od czynności cywilnoprawnych (Dz.U. z 2000 r. Nr 108, poz. 1153 z późn. zm.).

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Komentarze

    • henry (gość)
    • ale posrane.. omg! I jak tu nie narzekac w tym kraju?
    • fanatik (gość)
    • powalone.
    • bue (gość)
    • Zarobisz kase zapłacisz podatek ,za to ze ja wydasz tez płacisz podatek złodziejstwo i dziadostwo!
    • Ja (gość)
    • Co się ciskasz, przecież to obowiązuje od dawna.
    • Ola (gość)
    • A właśnie, że nieprawda z tą rejestracją. Kupowałam ostatnio samochód i nikt ode mnie nie chciał potwierdzenia, że zapłaciłam podatek...
    • amigo (gość)
    • Ten kraj jest chory, co by człowiek nie zarobił, nie kupił, nie otworzył, nie wygrał, to dziesiątki instytucji wyciągaja łapy po kase (nazywając to podatkiem!!), złodziejstwo!!nic innego!! dalatgo za 7 dni będe daleko od tego bagna(polska) i postaram sie ściągnąc całą rodzine!!!
    • Hakael (gość)
    • kupowałem samochód rok temu i już wtedy nie trzeba było mieć pieczątki z fiskusa... rejestrują od razu ale w ciagu 2 tygodni od kupna trzeba zapłacic ten podatek.
    • buktor (gość)
    • taaak.... najlepiej to w ogóle nie płacić podatków, kombinować i oszukiwać - może jeszcze fiskus odda. Chory to jest taki ktoś co tak myśli!!! A ty amigo jak pryśniesz do tego raju i tam pomieszkasz, popracujesz, pozarabiasz to się dopiero zdziwisz jak będziesz kombinowł żeby nie płacić - jak cie dopadną - tam się idzie siedzieć za niepłacenie podatków! A tamtejszy fiskus to jest jedna z nielicznych instytucji z którą nie ma ŻADNEJ DYSKUSJI - i dlatego TAM jest lepiej dla szarego obywatela bo nie płacą nieliczni (u nas nieliczni płacą). WIĘC SKOŃCZCIE PIEPRZYĆ O ZŁODZIEJACH
    • aga (gość)
    • ja potwierdzam to co napisała ola, ja również kupiłam w ostatnim czasie samochód osoba fizyczna od osoby fizycznej i zarejestrowałam bez zapłacenia pcc w Urzędzie, sama się zapytałam czy muszę jechać do urzędu i otrzymalam odpowiedż: "... ich to nie interesuje ale lepiej by było...."
    • Kasik (gość)
    • Kupowałam samochód 2 lata temu. Nie wiedziałam nic o podatku PCC - to był pierwszy kupiony przeze mnie samochód - a przy rejestracji nawet się nikt o podatek nie zapytał. Następny sam. kupiłam rok temu i o obowiązku zapłacenia podatku powiedział mi ten drugi sprzedający. Zapłaciłam oba PCC za jednym zamachem, tylko musiałam do deklaracji PCC-1 od tej starej umowy dołączyć tzw. "czynny żal" (prośbę o nie karanie mnie za wcześniejsze nie złożenie deklaracji i nie zapłacenie podatku) i oczywiście zapłacić odsetki:( Jak każdy wie, nieznajomość prawa nie zwalnia od jego przestrzegania.
    • Krasnal (gość)
    • Samochód kupowałem 1 marca, PCC złożyłem po 3 tygodniach (podatek 140 zł). Wczoraj zapłaciłem mandat karno-skarbowy na 150 zł za "niedotrzymanie terminu"...widełki to 100 to 1700 zł. Co do zasadności samego podatku czy tegu, dla czego zapłaciłem mandat to wolę się nie wypowiadać, bo bluzgać publicznie nie mam zamiaru :)
    • misiek (gość)
    • ...podatki powinny byc - bledem polskim jest wielokrotnosc podatkowa - za rzecz lub usluge placimy kilkakrotnie podatek - tak jak bylo z clem, akcyza ...i vatem ...od powiekszonej kwoty - to jest POLSKI OBLED !!! na kazdym kroku placimy wielokrotne podatki: ryczalt za samochod jest brutto (podatek - wiec dostajesz netto), a za czesci, benzyne, uslugi znowu placisz z podatkami (akcyza,vat), w tym kraju niepredko bedzie normalnie, ze wzgledow makroekonomii (jezeli ktos wie troche na ten temat to mnie rozumie), nie da rady zwiekszac wydatkow, pensji...obnizajac inflacje, bezrobocie ...albo deficyt budzetowy...panstwo albo ludzie....jak na razie kazda ekipa "naprawia" Panstwo....kiepsko to widze...
    • Krzyś (gość)
    • Hijeny chcą tylko kasę !!!
    • hans (gość)
    • poprostu złodzieje a my im na to pozwalamy kiedys to było prosciej ale jak głąby sie dostały do rzadu to odrazu sie wszystko zmieniło kradna i sprzedaja panstwo a my to co????widzimy i i nic nie robimy to własnie polski narod gdzie wasza solidarnosc -poprostu szkoda słow---ZŁODZIEJE W TYM KRAJU
    • nowy nabywca (gość)
    • Guzik prawda z tą pieczątką z US na umowie.Tak było za komuny-kilometrowe kolejki do urzędu skarbowego(po stempelek że podatku się np.nie pobiera)a potem wyścig do wydziału komunikacji
    • nimrod (gość)
    • Jeden ze sławnych ludzi (zapomniałam nazwiska) powiedział, że człowiek w życiu musi płacić podatki i umrzeć. I dlatego przestałam narzekać na jakiekolwiek płacenie podatków, a śmierć będzie uwolnieniem od całej machiny podatkowej. Myślę że ludzie za dużo narzekają i tak sobie nie potrzebnie zatruwają sami swoje życie. Pozdrawiam wszystkich.
    • zoltan (gość)
    • Najważniejsze w polskiej polityce jest jak najwięcej namotać, żeby przewciętny wyborca na 100% się pogubił. A potem najpierw płacisz, a następnie sam musisz udowodnić, że nie jesteś wielbłądem. Ja osobiście nabawiłem się alergii na urzędników.
    • Komentarz usunięty
    • ktoś (gość)
    • a ja tam nie bede placil rzadnych podatków, nawet auta nie zarejestruje gdy kupie.
    • NIP (gość)
    • numer pesel,numer nip,numer buta,numer...,numer więżnia-galernika i platnika .NA ZACHODZIE PODATEK PŁACI SIĘ W SALONIE PRZY ZAKUPIE NOWEGO AUTA,NA RYNKU WTÓRNYM NIE PŁACI SIĘ TZW OD CYWILNO-PRAWNYCH-OD'WZBOGACENIA' NO NIESTETY POLACY BARDZO DUŻO ZARABIAJĄ,TO TEŻ MOGĄ ZA WSZYSTKO PŁACIĆ. UNIA UNIĄ,A KOMUNA KOMUNĄ!!!!!!!!!!!!
    • agness (gość)
    • nieznajomość prawa nie zwalnia od jego przestrzegania... wydaje mi sie jesli z was tacy "wielcy internauci" to powinniście wejść na strone odpowiednią do danego zagadnienia i sprawdzić jakie czynności należ dokonać aby zarejestrować samochód przy transakcji umowy sprzedaży pomiędzy dwoma osobami fizycznymi... a tak pozaty to podatek od czynności cywilnoprawnych jest podatkiem gminnym... i teraz jeśli rejestrujecie samochód w wydziale w gminie to i tak jest otym powiadamiany urząd skarbowy... a pisząc ze kiedyś to było prościej ośmieszacie sami siebie, bo założe się ze nawet nie wiecie ze było tak samo tylko wtedy to sie nazywało opłata skarbowa a nie podatek od czynności cywilnoprawnych...
    • KLOP (gość)
    • Dlaczego wszystkie tak broniom siem przed płaceniem podatkuf, ja tam mam merolka za 350 baniek i płacem podatki bo to lubiem, no lubiem płacić podatki pozdro klop
    • Pati (gość)
    • Witam i prosze o pomoc kupilam auto w pazdzierniku 2005 i zapomnialam zaplacic w skarbowce,chce to teraz zrobic,ale boje sie jak duza kare zaplace?? za auto zaplacilam 21.000zł. Czyli te 2 % od tej sumy to 460 zl a ile zaplace za zwloke?? prosze o pomoc
    • wojwie (gość)
    • Witam! Komentarz Pati jest dowodem na to, że przed zarejestrowaniem auta nie trzeba płacić podatku!!! Obowiazek opłaty jest do 14 dni!! A jeżeli po jednym do trzynastego dnia po spisaniu umowy kupna - sprzedaży kupujący chce przerejestrować auto urząd komunikacji może mu naskoczyć :) i może to zrobić bez żadnych pieczątek:)Jeżeli jest inaczej proszę o komentarz.
    • ja (gość)
    • ty
    • nevada (gość)
    • Bardzo dobry artykuł, tylko brakuje w nim najważniejszego, jakiegoś linka do strony na której można przeczytać jaka jest wartość rynkowa samochodu. Chyba istnieje jakiś wykaz z którego korzystaja urzędy skarbowe. Szukałem dość długo i nie znalazłem żadnego tego typu taryfikatora. Czyżby byłu one tajne ???
    • drius
    • To jest armagedon w tym kraju. Kupuje auto, wydaje sporo kasy na nie (charowałem na nie jak wół) i musze zapłacić jakiś zakichany podatek od czynności cywilnoprawnych. Co za prawo mamy w Polsce!!! Nikt nie wzioł pod uwage tego, że po roku czasu auto traci sporo na wartości. Więc trace sporo kasy przez to, a tu jeszcze fiskus. Szlak mnie trafia w tej polsce z tymi podatkami. Jeszcze troche i bedziemy płacić podatek od kupy, a nawet podatek od podatku. Paranoja.
    • kielniavti
    • skarbówka to złodzieje,dostałem za dziesięć dni spóźnienia z opłatą za cbr 120 zł mandatu! mógłby ich ktoś wystrzelać wreszcie tak dla przykładu!
    • punisher27
    • Zwlekam 3 msc z zapłaceniem i zastanawiam czy może nie płacic?może przez 5lat się przedawni....(ktoś nie płacił?)To jest chore żeby juz za parę dni spóźnienia policzyli 150 zł!!!Wcześniejsze auto sprzedałem siostrze wziąłem tylko kase,jakbym spisał z nią umowe to ona zaś by musiała płacić ten podatek!!!PARANOJA
    • Podatnik (gość)
    • POZABIJAĆ ZŁODZIEI !!!! JESZCZE NIGDY NIE ZAPŁACIŁEM W URZĘDZIE UCZCIWEGO PODATKU OD ZAKUPU SAMOCHODU. ALE TERAZ TO PRZEGIĘCIE DAŁEM 6000 A WYLICZYLI MI NA 18000!!!! CO TO MA BYĆ ZA BURDEL!!!!!
    • Komentarz usunięty
    • Komentarz usunięty
    • Komentarz usunięty
    • Komentarz usunięty
    • camel (gość)
    • Przy mnie w US sprawdzali cenę auta z gazety autogiełda.
    • kowaltoyota (gość)
    • ?
    • kowaltoyota (gość)
    • Witam Kupiłem auto nie przerejestrowałem i nie opłaciłem w urzędzie opłaty od kupna od maja zeszłego roku .Teraz chcę sprzedać auto. Proszę o pomoc krok po kroku w jak mam to zrobić. Dziękuje za pomoc
    • abc (gość)
    • mam ten sam problem co kwaltoyota prosimy o pomoc
    • ona (gość)
    • sprzedaj i już nic wiecej.
    • Adriano (gość)
    • Prosze o pomoc! Jest to prawda że jak auto ma wiecej niz 15 lat to jest zwolnione z podatku ?? prosze o pilną odpowiedź
    • Adra (gość)
    • Urząd skarbowy to oszuści i złodzieje. Płacenie im czegokolwiek to jak płacić gestapowcom za gaz do auschwitz.

Dodaj komentarz