Zautomatyzowana skrzynia biegów

Porady / Warto wiedzieć

Autor: Ryszard Polit

Liczba odwiedzin: 25240

Obsługiwanie trzech pedałów dwiema nogami jest nienaturalne. Już dawno do takiego wniosku doszli Amerykanie.

Obsługiwanie trzech pedałów dwiema nogami jest nienaturalne. Już dawno do takiego wniosku doszli Amerykanie, którzy rozpowszechnili przekładnie automatyczne. Uparci Europejczycy dopiero teraz na szerszą skalę oferują samochody wyposażone w dwa, a nie trzy pedały. Nabywców kuszą ładnie wymyślone nazwy – Selespeed, SensoDrive czy Dualogic.

 Fot. Citroen: W zautomatyzowanej skrzyni przek³adniowej biegi s± zmieniane si³ownikami elektrohydraulicznymi, a nie miê¶niami kierowcy.

Wyeliminowanie pedału sprzęgła jest możliwe, gdy silnik współpracuje z przekładnią automatyczną, zautomatyzowaną lub bezstopniową. W tradycyjnej przekładni mechanicznej, najbardziej rozpowszechnionej w Europie, pedał sprzęgła musi być, niestety.

 

Nie dla słabego

 

W samochodach o małej mocy silnika stosowanie klasycznej przekładni automatycznej jest niemożliwe i w gruncie rzeczy niecelowe. Przekładnia automatyczna jest nie tylko bardzo droga, lecz także duża, ciężka i przy przeniesieniu napędu ma spore straty. Gdy silnik o mocy np. 60 KM połączymy z przekładnią automatyczną, na koła jezdne dostarczana będzie moc o ok. 5 KM mniejsza. Samochód straci Fot. Citroen: Biegi mo¿na zmieniaæ d¼wigni± w trybie sekwencyjnym – w jednej p³aszczy¼nie („+” – bieg wy¿szy, a „-” bieg ni¿szy) lub prze³±czyæ na tryb automatyczny. Wtedy prze³o¿enia zmieniane s± samoczynnie. dynamikę i na dodatek będzie drogi. By uchronić od tej pesymistycznej wizji obecnie lansuje się tzw. przekładnie zautomatyzowane.

 

Automatyzacja

 

Przekładnia zautomatyzowana to tradycyjna przekładnia mechaniczna, w której poszczególne przełożenia są zmieniane siłownikami elektrohydraulicznymi, a nie mięśniami kierowcy. Kierowca zmienia biegi dźwignią w trybie sekwencyjnym (w jednej płaszczyźnie) lub przyciskami przy kierownicy. Przesunięcie dźwigni zmiany biegów powoduje także uruchomienie siłowników sterujących pracą sprzęgła, dzięki czemu wyeliminowano pedał sprzęgła. W bardziej rozwiniętych konstrukcjach biegi mogą być zmieniane całkowicie automatycznie, a ich zmianą kieruje sterownik elektroniczny. Kierowca może więc zmieniać biegi sam lub Fot. Citroen: W niektórych samochodach, np. w Citroenach C3, do manualnej zmiany biegów s³u¿± ³opatki umieszczone przy kierownicy. zdać się na działanie elektroniki. Zautomatyzowane przekładnie, zwane niekiedy sekwencyjnymi lub półautomatycznymi, są chętnie kojarzone z silnikami o małej pojemności skokowej, ale nie tylko. Takie skrzynie o nazwie Selespeed stosuje m.in. Alfa Romeo w modelach 147 i 156, u Citroena nazywa się SensoDrive (np. model C3, C3 Pluriel), a u Fiata -  Dualogic (np. Punto).

 

Siła propagandy

 

W wielu prospektach reklamowych samochodów często utożsamia się przekładnię automatyczną ze zautomatyzowaną. Wspólną cechą obu przekładni jest brak pedału sprzęgła i samoczynne przełączanie biegów. Konstrukcyjnie istnieje między nimi przepaść, dlatego wydaje się, że potencjalny nabywca powinien być jednak informowany, za co płaci. Warto o to pytać sprzedawcę.

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Komentarze

    • POLISH BORN AUSSIE (gość)
    • NAJWSPANIALSZY WYNALAZEK.MIAŁEM 11 AUT I WSZYSTKIE Z AUTOMA TYCZNĄ SKRZYNIĄ,ŻADNYCH PROBLEMÓW,AWARII ITP.TRZEBA PILNOWAĆ WYMIANY OLEJU I FILRTA,A AUTOMAT PRZEŻYJE AUTO.NIE WYOBRAŻAM SOBIE JAZDY PO TAK ZATŁOCZONYCH ULICACH BEZ AUTOMATU.KTO NIE WIERZY NIECH SPRÓBUJE I PRZEKONA SIE,ŻE TO WSPANIAŁY WYNALAZEK.POZDRAWIAM WSZYSTKICH NIEDOWIARKÓW I PRZECIWNIKÓW AUTOMATÓW>
    • roberto (gość)
    • Mnie jakoś nie kuszą zadne nazwy probowałem kupić forda mondeo 2,5 litra 170 KM w automacie i sie okazał złomem ledwo co sie rozpędzającym i wolałem kupić TDCI diesla ze zwykła skrzynią ktory tego 2,5 w automacie moze obiezdzać dookoła w trakcie jazdy dlatego pierd..e automaty. No chyba ze by miał z 500 koni ale na taki narazie mnie nie stać bo mam dopiero 24 lata
    • jaro (gość)
    • a ja mam 21 lat i jezdze audi a8 oczywiscie 4,2 300 KM i jasne ze w automacie, stwierdzam ze to nie jazda to jest BAJKA i stac mnie na jego utrzymani
    • 911turbo (gość)
    • ja w "swoim" turbo mam manual, nie wybobrazam sobie aby w to porsche wcisnac automata, to nie bylaby zadna przyjemnosc, natomaist w "swojej" carrerze 4 mam automata, jak mam lenia. pozdrawiam sweden (tack)
    • ggg (gość)
    • Juz 3 miesiace jezdze Explorerem z automatem (to moj pierwszy) i jezdzi sie wspaniale. Tylko w korkach trzeba trzymac nogą hamulec bo bez tego toczy sie do przodu i można komus najechac na zderzak. Jak sobie z tym radzicie wrzucacie luz w korku ( to chyba bez sensu)?
    • manual only (gość)
    • Ja ma golfa i wolę manualną skrzynię, mając automat nie mam przyjemności z jazdy. Kto nie potrafi dwoma nogami obsługiwać 3 pedałów musi być inwalidą( albo ma syrenkę i światła włącza jak sprzęgło), jeszcze nie słyszałem żeby ktos miał problemy z powodu 3 pedałów
    • Automaty… (gość)
    • Automaty… Ot, I odezwalo sie gremium prawdziwych ‘macho man’, ktorzy tylko powachlowac lewakiem potrafia a dla nich jest to jedyne spelnienie sie w swoich matizach I punto – prawdziwi rajdowcy polskich szos. Dla niedowiarkow – automat jest powszechnie stosowany w porche I zadnym dziwnym zjawiskiem nie jest. Juz dawno wymyslono pralke automatyczna I nie wiedziec czemu pokutue u nas wciaz przekonanie, ze automat “to sie psuje”. Mam dwa auta z takimi skrzyniami biegow….i nigdy wiecej juz powrotu do manualnej. Jak dzis jezdzic w zatloczonych miastach caly czas pompujac lewa noga I prawa reka? Bzdura nt braku dynamiki auta (przy zalozeniu, ze faktycznie jak w artykule nie jest to 60 KM), niewiele wieksze zuzycie paliwa da sie niezauwazac I szczerze mowiac gdybym mial wybierac doplate 8 tys za diesla ew. automat – wybralbym raz jeszcze to drugie. Coz to oznacza “przyjemnosc z jazdy’? Jaka ona moze byc w codziennym ruchu miejskim z manualna skrzynia biegow? Nie rzecz w tym, aby pedalowac 3x2, ale naturalna ludzka przypadloscia jest wygoda, chyba, ze ….mamy do czynienia z posiadaczem Golfa II z nalepka “Turbo” I niebieskimi swiatelkami wokol zderzaka, wowczas…..to fakycznie frajda.
    • .........myślicel............ (gość)
    • DO ROBERTO!!!!!!!!!! ty w ogule jesteś złom!!!!! jak każdy ford i każdy ford, opel każdy opel==== polonez , co ty chcesz kupić samochód ???????????? to dlaczego kupiłeś {{toczke}}?????co jak nie stać cię na utrzymanie sam to nie znaczy że mnie nie stać albo jego!!! czy to złe??? jak bym dał pojeżdzić ci moją ,s, tdi v6 195km to zmienił byś zdanie ,,, a jedz do usa zobaczysz co to automat ,, w corwecie itd..... nie chce mi się gadać a naj automatem to są zf i basta!!!!!!!!! a sorry volvo ma jeszcze fajną skrzynie zrobioną przez polaka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Bartez (gość)
    • Automat to złom miałem audice s 6 98 rok w automacie i jest to jedno gowno .Zaden automat nie pojedzie szybciej niż tez sam motor z ręczną skrzynią z tym samym motorem .Amerykanie to lenie i wygodniaki wiec mogą sobie nimi jezdzić ale u nas one sie nie sprawdzą no i spalanie jest w nich duzo za duze .
    • fosheed (gość)
    • Automat: więcej pali, słabszy, nie ma takiej przyjemności z jazdy jak manualem a dotego jak się zepsuje skrzynia, to użytkownika czeka nie mały wydatek.
    • Bartek (gość)
    • Spróbujcie sprzedać automata na giełdzie ..nikt tego nie chce, jest naprawde mała grupa osób która wybiera automatyczną skrzynie biegów.
    • Likaon (gość)
    • Moze kiedys automaty byly mocno wkurzajace ale teraz to juz inna bajka .Najlepszym przykladem jest skrzynie DSG montowana w samochodach koncernu Volkswagena... i jesli tylko bede mial taka mozliwosc bez wachania biore wlasnie DSG rezygnujac nawet z klimy i skory.
    • SammyX (gość)
    • Dobra dobra do jazdy w trasie albo po miescie preferuje automat, ale jakbym miał okazje wyjechac na tor to wolałbym stokroc manuala. Ale w innym wypadku niż tor (np. ładne osiedle domków jednorodzinnych :P ) nie widze uzasadnienia dla manuala. Poco sie męczyc niepotrzebie.
    • nowy (gość)
    • skrzynia automatyczna multitronic stosowana w AUDI jest lepsza od manualnej skrzyni, samochod z ta skrzynia jest 100kg ciezszy o manuala, lecz osiagi sa takie same jak w manualu (mimo wiekszego ciezaru auta), wogole nie czuc zmiany biegow(jest to skrzynia bezstopniowa), a spalanie paliwa dokladnie takie jak przy manualnej skrzyni....
    • .........myślicel............ (gość)
    • panowie skrzynia biegów manual już nie długo przejdzie do histori, lata są policzone i proszę wszystkich sceptyków krytykowanie nie powinno być w żaden sposób oparte tylko na domysłach najpierw pojeżdzij sam z automatem rok i potem pogadamy co do automatów audi typ zf sa zajebiste i daje sie je naprawiać muwię tu o tip tronik a jeśli chodzi o skrzynie dsg to wogóle rewelka w końcu pomysł był japończyków juz dawno temu ja i tak będe pOSÓWAŁ AUTOMATEM pozdrawiam
    • skrzynie (gość)
    • Jeździłem z automatem(nie tymi najnowszymi) i jak dla mnie, człowieka dla którego jazda samochodem to przyjemność lepsza jest manualna skrzynia, automat jest dla ludzi, którzy traktują auto jako narzędzie pracy, albo urządzenie służące do przemieszczania się. To tak jak z rowerem, po co komu rower, który sam jedzie?
    • hejaaaa (gość)
    • ...tak tytulem dokonczenia.... manuale to "niektorzy" wola ze wzgledu na mozliwosc jazdy na biegu jalowym:)))))) wiec kurna mac gdzie tu dynamika:))))))))
    • JAculo (gość)
    • ...JA przymiezam sie do zakupu A4 1,8 w automacie i moim dylematem jest tylko obawa przed ewentualną naprawą .Do tej pory jezdziłem (przez 14 lat)autami z manualem ale ponieważ duzo jezdzę pomyslałem o zmianie . CZy warto dokonać tej zamiany? pozdrawiam
    • angol (gość)
    • Automat był zawsze w Polsce czymś złym. Tłumaczenie, że nie daje przyjemności z jazdy - to bajka dla małych dzieci. Ja nie jadę skrzynią lecz autem, a tym lepsza, przyjemniejsza i bezpieczniejsza jazda im lepsze i lepiej wyposażone auto. Troszkę świata się przed nami otworzyło po upadku komuny i się dziwimy jakie to złe auta robią na zachodzie. Powiedzmy sobie prawdę. Nie lubimy aut innych od manuala i prostych "jak przysłowiowy goły maluch" bo na inne nas nie stać, ale jak ktoś nie umie się do tego przyznać to będzie wpierał, że to skrzynia się psuje, a to elektryka się psuje lub klima szkodzi. Tym co tak twierdzą już coś zaszkodziło i nic już im nie pomoże, bo to leży w ich psychice. Ja osobiście mam 2 samochody, z czego jeden manual i jeden automat ( przyznam się, że przy zakupie automata miałem lekkie obawy). Teraz wiem, że kupując następne auto będę się starał, żeby to był automat, a jak będę chciał prawdziwej męskiej jazdy to mamy zawsze dwa wyjścia. Kupić sobie starą skrzynię manualną i postawić przy fotelu w domu i oglądając telewizję wajchować w głupiego lub kupić ferrari lub lotusa czy lambordini i zapisać się na rajd.(bo jak ktoś chce mieć fraję z przekładni biegów to niech wróci do jeszcze do pedałów). Pozdrawiam miłośników postępu i rozwoju.
    • newedition
    • ja zauwazylem pewna prawidlowosc,mianowicie: automaty najbardziej psuja sie tym ktorzy nigdy ich nie mieli , najniewygodniesze sa dla tych ktorzy nnigdy nie jezdzili sam jezdze kilkoma autami jedne z automatem inne z manualem ale do miasta najchetniej biore 18-letnie suzuki z automatem a na pytanie co bedzie jak padnie automaat? odpowiadam a co jak padnie manual? i jeden i drugi trzeba naprawic...
    • Moto-Chemia
    • Najlepiej właśnie, tak jak napisał angol "nie stać mnie, to powiem że automat jest zły". Inna sprawa to uprzedzenia - bo ktoś powiedział że automat to zło, ktoś usłyszał, a ten drugi podał dalej. A na jakiej podstawie? "Bo tak". Automat ma swoje plusy i minusy, ale warto zapoznać się z samochodem w automacie, by wydać jakiś osąd. A jako że statystyczny Polak zna się na wszystkim, więc z góry wydajemy osąd takż na automaty - w tym przypadku, że to zło
    • F1. (gość)
    • właściciel salonu Fiata z Kalwarii Zebrzydowskiej, kpił sobie z amatorów automatycznych skrzyń biegów do czasu, gdy zimową porą pośliznął się na wykafelkowanych schodach własnego salonu i złamał nogę. Po tym zdarzeniu z zazdrością patrzył na Renault Clio 1,6 automat zatrudnionej w tym salonie księgowej, która z identyczną kontuzją przjeżdżała do pracy samodzielnie podczas gdy on był przywożony przez żonę. Edytowany przez moderatora
    • F1. (gość)
    • Dla mnie, faceta z jedną użyteczną nogą, który ujeżdżał po kolei dwa Trabanty Hycomat, przesiadka do Fiata 126p "I" była katorgą. Kiedy wreszcie posiadłem samochód z prawdziwym automatem, przeżyłem coś, co filozofowie nazywają słowem "ekstaza". Myślałem już że to koniec postępu technicznego w tej materii, aż pojawił się samochód z dsg. Pamiętajcie! Ja już nigdy nie odzyskam sprawności w jednej nodze, ale każdy z was może utracić jedną, lub dwie nogi, a może ręce i wtedy bez automatu nie stanie się nawet cyklistą czy pieszym. Miłośnikom bilarda kieszonkowego pogardliwie zwanymi przez złośliwców onanistami o podkrążonych oczętach w zdezelowanych Porsche'ach i BMW z manualem, lub na motocyklach przytrafia się to nader często. O wiele za często, bo są za głupi, by zdobyć licencję rajdową i pozostaje im ścigać się z leciwymi emerytkami po drogach publicznych.
    • F1. (gość)
    • Facet, który musi trzymać lewarek w łapie to niepoprawny onanista. Łapki na kołderkę panowie!
    • DsG (gość)
    • Kupiłem Skodę z DSG (i wszyscy wiedzą co to jest) i NIGDY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie zamienię się na manual. Jeżdżę nią dwa lata mam prawie 80 tysięcy na zegarze a auto ani skrzynia mnie nie zawiodły Jest to SUPer kombinacja auta kompaktowego nie tylko do miasta i wbrew opinii nie spala cysterny paliwa na setkę Polecam - Skoda Fabia II 1,2 150 PS + DSG
    • seb (gość)
    • ja zrobiłem 90 tys na mmt toyota corolla, na razie zepsuł mi sie alternator.

Dodaj komentarz

MOTOINTEGRATOR Grupa Inter Cars

Znajdź części do swojego samochodu!