Zbuntował się i nie zapłacił za przejazd A4

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor: DZ

Liczba odwiedzin: 16291

Zdegustowany stanem autostrady A4 kierowca odmówił zapłacenia pełnej kwoty za przejazd jej płatnym odcinkiem. Zatrzymany przez ochroniarzy wezwał policję i złożył doniesienie o bezprawnym ograniczeniu wolności.

 

Zbigniew Lipke, prawnik z Łodzi wybrał się do Krakowa autostradą A4. Na bramkach w Balicach Fot. Andrzej Grygiel zapłacił 6,50 zł, połowę opłaty za przejazd. W punkcie poboru opłat w Mysłowicach odmówił płacenia. - Zostałem oszukany przez zarządcę autostrady. Obiecywał mi przejazd autostradą - wyjaśnia Zbigniew Lipke. - A ja jechałem w większości drogą jednopasmową.

 

Według łodzianina, zarządca autostrady pobierając od niego opłatę zobowiązał się do zagwarantowania mu przejazdu 60 km płatnym odcinkiem z prędkością 130 km na godz., czyli maksymalną dozwoloną na autostradach. Ze względu na liczne remonty, musiał jechać wolniej.

 

- To nieprawda - odpowiada Andrzej Czarnohorski z zarządzającej autostradą firmy Stalexport Autostrada Małopolska S.A. - Kierowca zawarł wyłącznie umowę na przejazd autostradą. Nie gwarantujemy nikomu przejazdu z prędkością 130 km na godz. Łódzki prawnik spędził przy autostradowych bramkach prawie półtorej godziny, zatrzymany przez ochroniarzy. W końcu wezwał policję. Złożył też doniesienie na pracowników punktu poboru opłat. Zarzuca im, że bezprawnie pozbawili go wolności. Wygląda na to, że jeśli sprawa trafi przed oblicze Temidy, to może mieć ona niezły zgryz z jej rozstrzygnięciem.

Komentarze

    • agbaro
    • I miał rację. Durne tłumaczenie, że nikt nie dał gwarancji przejazdu z prędkością 130 km/h. Mógł sobie jechać ile chciał z tym, że skoro zapłacił za autostradę to na tym odcinku nie powinno być żadnego znaku który ograniczałby prędkość poniżej 130 km/h oraz co najmniej dwa pasy w jedną stronę.
    • ejnoej
    • i tu pojawia się pytanie: za co my właściwie płacimy? ehh... pomijając już fakt, że na drogi dorzucamy się przy każdym tankowaniu samochodu, wszystkie powinny być zatem BEZPŁATNE...
    • Paweł
    • co prawda definicji autostrady nie znam, ale wg mnie podstawowa cecha to min. 2 pasy w jednym kierunku. za 3 dni bede mial okazje przekonac sie na wlasnej skorze jak sie jedzie ta "autostrada" - o ile nie zdecyduje sie na skorzystanie z drogi alternatywnej, co rozwazam
    • tomek1
    • Wg mnie skoro już zarządca autostrady wpaja za co klient płaci a za co nie niech przedstawi regulamin (o ile taki istnieje), który jasno o tym mów i co najważniejsze, że klient podpisał go akceptując jego warunki. Jak jest taki cwani niech udowodni swoją wypowiedź.
    • tatar
    • Ad tomek. Twoje zastrzeżenie odnośnie do konieczności podpisania przez klienta regulaminu nie jest trafne. Kupując bilet na pociąg (tramwaj autobus) czy zatrzymując taksówkę, też nie podpisujesz żadnego regulaminu, ani umowy. Ona (umowa) nawiązuje się w sposób dorozumiany. Nie ulega natomiast wątpliwości, że zarządca autostrady nie spełnił oczywistych oczekiwań klienta. Przejazd tamtym odcinkiem nie rózni się bowiem niczym od przejazdu jakąkolwiek bezpłatną drogą. Zapowiada się bardzo ciekawy proces.
    • tylik1
    • Dobrze Panie Zbysiu, dobrze! Skoro jest Pan prawnikiem, to zapewne się pan zna i bedzie Pan wiedział jak dobrać się do d**y tym skó****lom, którzy chcą tylko na maxa zarabiać na kierowcach!!! W pełni popieram taki protest. Byłoby dobrze, żeby inni prawnicy zrobili taki sam manewr i wystapili do sądu wszyscy wspólnie. Jaką by wtedy mieli siłe głosu!!! A sprawa ma duże szanse zakończyć się popmyślnie. W 2004 roku redaktor gazety Auto Świat zaczął walke o zwrot niesłusznej 65% akcyzy i od hiego to sie wszystko zaczęło. Na efekty trzeba było czekać, ale w końcu są...
    • Conrado
    • Oby więcej takich odważnych prawników. Pozdrowienia dla Pana Zbigniewa !
    • driwer
    • Zbysiu jestesmy z Toba!!!!!!Pora skonczyc z cfaniactwem, mam nadzieje ze dopniesz swego!!! trzymam za to kciuki
    • bartekb
    • Oczywiście, że ten człowiek miał rację. Zapłacił za przejazd autostradą - to niech to będzie autostrada a nie jakaś "szosa". Za przetrzymywanie przez ochronę też powinien żądać odszkodowania.
    • Roger
    • ten chłop poprostu wiedział co jest trąfem w tatrach... złożył reklamację i pewnie odzyska swoje... 6,50 zeta
    • tomek1
    • Do tatar: Wiem, ale regulamin taki jest/powinien być dostępny na stacji - są jakieś ustalenia. Przy autostradzie trudniej to niech dają ulotki przy punktach pobierania co może np. wystąpić na autostradzie. Tak to mogą Cię zablokować i nic kompletnie nie mógłbyś pisnąć a takiej sytuacji nie może być. Takie argumenty na tego typu sprawach też będą poruszanie, na słowo nikt nic nie może zdziałać.
    • Antyf
    • Wreszcie ktoś odważył się upomnieć o to za co płaci. Paradoks polega na tym, że pobiera się pieniądze za coś z czego nie można korzystać, a prawo w naszym państwie to akceptuje. W glorii naszego prawa uchwalonego przez najjaśniejszy sejm istnieją zarządy autostrad, które od kilku lat żyją luksusowo na nasz koszt. To po co mają się zajmować budową autostrad. Żeby mieć kłopoty?
    • raku
    • nie wiem na czym to polega ale w polsce mamy doczynienia z ewidentnymi wariactwami np wspomniana wyzej akcyza na samochody która kiedyś obowiązuwała ale była ewidentnie niesłusznie naliczana przez państwo nikt się nie burzył tylko zaniżano na siłe faktóry za auta i tak omijano przepis podobnie jest z tą cholerna autostradą własnia wróciłem z trasy kupiłem winiety na czechy słowację i austrie zapłaciłem 100pln za tydzień! a w polasce musze płacić 26 pln za wyjazd tam i spowrotem pomimo że wiem że ta opłata jest niesłusznie pobierana ponieważ ja już płace za autostrady i drogi w benzynie-czemu?
    • raku
    • nie wiem na czym to polega ale w polsce mamy doczynienia z ewidentnymi wariactwami np wspomniana wyzej akcyza na samochody która kiedyś obowiązuwała ale była ewidentnie niesłusznie naliczana przez państwo nikt się nie burzył tylko zaniżano na siłe faktóry za auta i tak omijano przepis podobnie jest z tą cholerna autostradą własnia wróciłem z trasy kupiłem winiety na czechy słowację i austrie zapłaciłem 100pln za tydzień! a w polasce musze płacić 26 pln za wyjazd tam i spowrotem pomimo że wiem że ta opłata jest niesłusznie pobierana ponieważ ja już płace za autostrady i drogi w benzynie-czemu?
    • ewel
    • powiem cos na pocieszenie choc szlag mnie trafił. jadac do bułgarii przez serbię zapłaciłam 2 razy po 5euro za autostrady których NIE BYłO a potem 15 euro!!!! za jakis tam odcinek juz do granicy bułg. po czym za dezynfekcję auta obowiązkowa zapł 2 euro i zaraz na wjezdzie do bułg nast 5 euro a droga to była taka sobie. Wymysliłam powrót przez rumunię to róznie było ale bez płacenia a na ukrainie nawierzchnia bardzo zła, dobrze ze jechalam terenowym. a katowicka jak jade zawsze sie wk...iam!!!!!!!!!!!!!! ot,co.
    • Krychaj
    • Bardzo dobrze zrobil. Facet zna sie na rzeczy i moze dobierze sie im do dupy. Drog jako taka ale plac. Jak ma byc platna to niech spelnia wszystkie standardy autostrady platnej.
    • speed
    • A może chodzi o coś zupełnie innego. Często tam gdzie jest rozjazd i droga darmowa się kończy i możemy wybrać darmową lub płatną powinna być informacja. odcinek płatny 60km, z powodu remontu na odcinku 30km ograniczenie prędkości do 50km/h. A nie często jest tak że wjeżdzamy na zjazd na autostradę nie ma tekiej informacji i nie można się już wycofać i co wtedy? Ja kiedyś też tak wiechałem na jedną z naszych autostrad niedość że był remont, zrobił się korek i pewnie szybciej by było jechać drogą darmową. Byłem bardzo rozczarowany, ale niestety nie miałem czasu się kłucić z ochroną...
    • jordan1
    • złodziejstwo , bo inaczej tego nie mozna nazwać ! Jest to haracz dla naiwnych ,ze pojadą dobrą ,szybką drogą ! Też miałem tę przyjemność wlec się tą psełdoautostradą , oczywiście płacąć im haracz. Napewno już nigdy nie skorzystam z tej wątpliwej przyjemności wlwczenia się z pasa na pas !
    • speed
    • A ja mam świetny pomysł na biznes... jak ktoś ma swój kawałek ziemi to można wybudować własną autostradę. Wystarczy ok 500metrów aswaltu potem bramka płatna. Oczywiście zakaz zawracania, a za bramką polna 2 pasmowa, a jak się komuś nie podoba to mamy ochronę która wszystko wyjaśni. pozdrawiam wszystkich z krainy absurdu....
    • Mściciel
    • Kierowcy powinni olać tą autostrade i jeżdzić zwykłymi drogami to może wtedy te pazerniaki by zrozumiały że za przejazd można płacić ale nie takie absurdalne pieniądze !!Śmiech na sali opłaty złodziejskie
    • kronio
    • Facet ma rację. Ale dlaczego wybrał się DO KRAKOWA zaczynając od Balic a kończąc na Mysłowicach?
    • zucker
    • PODSUMOWUJĄC SYTUACJĘ : DYREKCJA CYRKU W BUDOWIE Arogancja cwaniaczków powiązanych finansowo z władzą sięgnęła zenitu . Gdyby Pan Lipke otrzymał PRZED wjazdem informację że 50% trasy płatnej przejedzie w standardzie drogi lokalnej w remoncie wszystko byłoby ok. -jego wybór. Ale on o stanie "drogi" przekonał się dopiero po wjechaniu na "autostradę" można ją opuścić dopiero na najbliższym zjeździe i nie da się tego zrobić bez uiszczenia opłaty (w tym wypadku raczej characzu)
    • iruś
    • nie ma co dyskutować miał rację jak kupujesz w sklepie 1kg to dostajesz 1kg cukru a jak płacisz za przejazd autostradą to ma być autostrada...jak Pan Dyrektor nie wie co to jest autostrada to do łopaty a nie w telewizji publicznej występować...to jest tak jak z opłatami za parkowanie bądź co bądz parkujemy na drodze za którą wcześniej zapłaciliśmy podatek drogowy(pomijam parkingi wydzielone itp.)a auto jak sama nazwa wskasuje od czsu do czasu musi zaparkować a nie tylko ma ciągle jeżdzić...autostrady nie było a opłata tak....
    • criss74
    • proponuje zbuntujmy siew wszyscy i nie placmy i zobaczymy co wtedy zrobia?Wedlug mnie to jest bezprawie i zlodziejstwo
    • tobix
    • Poniżej def. autostrady. Zaraz na początku mamy "droga dwujezdniowa"-więc pan Lipke atustradą nie jechał (co najmniej nie cały odcinek). Więc pełna opłata za przejazd autostradą jest po prostu wyłudzeniem - na co niestety wszyscy się zgadzamy (a w szczególnie "Prawy i Sprawiedliwy" rząd). Autostrada - droga dwujezdniowa, oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi (D-9 i D-10), na której nie dopuszcza się ruchu poprzecznego, przeznaczona tylko do ruchu pojazdów samochodowych, które na równej, poziomej jezdni mogą rozwinąć prędkość co najmniej 40 km/h, w tym również w razie ciągnięcia przyczep
    • Tonyssimus
    • Myślę, że znak AUTOSTRADA musi potwierdzać definiję tegoż w 100%, a jeżeli jest inaczej to ta droga NIE JEST AUTOSTRADĄ I NIE POWINNO SIĘ ZA TĄ USŁUGĘ PŁACIĆ, a wyłudzanie pieniędzy jest oszustwem i złodziejstwem !!! Powinien być zbiorowy proces......... kierowca
    • gregorio80
    • I tak zrobic powinien kazdy bo to jest pier... paranoja zeby od tylu lat remontowac i latac i jeszcze raz remontowac i tu i uwdzie znow latac tak krotki i tak drogi odcinek "AUTOSTRADY" do Krakowa a z drugie strony to wladze Krakowa tez powinny cos z tym zrobic przecierz to zniecheca zagranicznych turystow do powrotu do krakowa ja mieszkam w Hiszpani odlatuje z Krakowa i laduje tam 2 razy do roku i szlak mnie trafia jak czekam na kogos z rodziny kto mam mnie odebrac a on stoi w ...m korku na PLATNEJ "AUTOSTRADZIE" a turysci; sam przywioslem tu kilku kolegow z hiszpanii zamieszkali w krako
    • GieZ
    • Zwracam tylko uwagę PT Czytelnikom i Komentatorom (a może w ramach integracji napiszę: "komętatorąm" czy jakoś tak...), że np. we Włoszech (i nie tylko) nie ma w zasadzie w 100% przejezdnej autostrady (też płatnej), bo zawsze jakiś odcinek jest w remoncie. Inna sprawa, że remontowanie w kółko tych 60 km to typowo polski absurd, ale takim samym absurdem jest arogancja prawników. Ostatecznie to oni piszą te typowo polskie absurdalne przepisy, a TEN język wyjątkowo giętki jest...
    • tomek1
    • Do GieZ: Wypowiadasz się jak nasi politycy. Nie mówię, że nie masz racji ale zawsze jak ktoś narzeka na stan życia w naszym kraju to zawsze muszą porównać nas do gorszych sytuacji a tego nie lubię! Po co porównujesz do Włoszech a nie np. do Niemców? Trzeb trochę rozszerzać myśl.
    • leszek0305
    • Zgadzam się ztym co pan zrobił bo to co oni wyprawiajom to już jest szczyt wszystkiego żeby tluc się po remontowanej autostradzie i jeszcze płaćic pełnom stawkę to się w glowie nie mieści ale w koncu w jakim kraju żyjemy.
    • wala12
    • Precz z takimi autostradami! To parodia. Ktoś za to bierze kase i z nas się śmieje. Do rozpuku. Był tylko chwilę od nas mądrzejszy. Wpadł na ten pomysł. Ale jeśli już, to powinien wywiązywać się z obowiązków, i myślę, że to się ukróci. Jeżdżę codziennie A4 i to KOSZMAR ! Nie ma dnia, żeby nie było tam robót drogowych. Powinna być ulga w opłacie. Smiech na sali!!
    • kronio
    • Skoro tak, to wystarczy usunąć "droga dwujezdniowa" z definicji i sprawa będzie załatwiona. Takie rozwiązanie polecam naszemu rządowi :-)
    • Jarecki
    • Chory system od początku do końca -budowę autostad prawie w całości pokrywa UE a więc dlaczego mamy wogóle płacić za korzystaniw z autostrad-powinny być bezpłatne.Jakim prawem (chyba bezprawiem) kilku cwaniaczków pobiera opłaty obławiając się przy tym bezzasadnie.Jakim prawem autostrada Poznań-Konin jest płatna skoro jeździłem nią ciężarówką pod koniec lat 80-tych co oznacza,że jej nie wybudowano teraz (a postawienie śmiesznych siatek wzdłuż autostrady i udawanie,że w ten sposób ją zbudowano jest żałosne-w Niemczech jwst bardzo dużo autostrad bez tych śmiesznych siatek) tylko dużo wcześniej.

Dodaj komentarz