Zdejmowanie spodni

Wiadomości z rynku / Felietony - Iwaszkiewicz

Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Liczba odwiedzin: 1893

Policja w Poznaniu zaczęła konfiskować auta na poczet mandatów za jazdę po pijanemu. Pytają mnie, co ja o tym sądzę. Ja sądzę, że to granda i bezprawie.

Policja w Poznaniu zaczęła konfiskować samochody na poczet mandatów za jazdę po pijanemu. Z różnych miejsc dzwonią z pytaniami, co ja o tym sądzę. Ja sądzę, że to granda i bezprawie .

 

Podstawowym prawem człowieka jest prawo własności, a w tych przypadkach i to na podstawie decyzji policyjnej a nie sądowej, prawo to zostanie naruszone. Na tej zasadzie mogą zabrać człowiekowi wszystko. Najpierw samochód, potem telewizor, a jak już nie będzie miał nic bardziej wartościowego, to spodnie też mu zdejmą, w myśl szlachetnej walki z pijaństwem.

 

Policja nie po raz pierwszy przymierza się do takich rozwiązań. Próbowano już konfiskować samochody w Szczecinie, były do tego przymiarki w Warszawie. Tym razem policja znowu chce się wykazać, a podłączają się do tego prokuratury. Zalecenie w sprawie zatrzymywania aut wydał szef Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku, co jest tym bardziej niebezpieczne, że prokuratury są od przestrzegania prawa, a nie stwarzania sytuacji, aby było łamane.

 

Mylą się tu podstawowe funkcje służb państwowych. Policja nie może tworzyć prawa, może je tylko egzekwować. Policja tymczasem chce się wykazać i zastąpić system finansowy państwa w ściąganiu mandatów. System jest nijaki, nie działa, ale to nie dowód, aby policjant przychodził do domu, nawet domu pijaczka i zabierał mu spodnie.

 

Prawnicy protestują. Jestem przeciwny takim działaniom – mówi dla Rzeczpospolitej prof. Zbigniew Hołda z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

 

W Ameryce, gdzie prawo stanowi wartość niepodważalną jest tak, że każdy mandat musi być zatwierdzony przez sędziego. W Polsce próbuje się wprowadzić system najgorszy z możliwych, kiedy to policja na drodze ma wydawać wyrok i od razu zabierać co się da.

 

Pijak za kierownicą musi podlegać karze, prawo przewiduje przecież wyroki więzienia. Z tego powodu, że kierowca się napił, nie traci wszakże praw obywatelskich i przed wyrokiem sądu nie można mu niczego zabierać. Policja ma przestrzegać prawa, a konfiskaty na drodze są próbą łamania tego prawa.

Komentarze

    • Krisu (gość)
    • Za pewne ucierpi jak zwykle szary obywatel, bo takiego najłatwiej "załatwić". Bogatym, wpływowym i parlamentarzystom nadal nikt nic nie zrobi!!!
    • wes (gość)
    • Krisu-i tu się mylisz. Pierwszym zajętym przez policję w Poznaniu autem był miercedes 600 a drugim Audi A8. Iwaszkiewicz niestety (choć bardzo go lubię) też popełnł znaczący błąd. Policja nie konfiskuje auta, tylko zajmuje je na poczet kosztów sprawy. Czyli wóz jest "aresztowany". Nikt auta nie zabiera, bo kary finansowe są znacznieniższe, niż wartość zajmowanych aut. Różnica między konfiskatą a zajęciem jest znacząca. Za to jest przynajmniej gwarancja, że pijany kierowca ODCZUJE WRESZCIE karę i to w trybie natychmiastowym. To również daje pewność, że pijak nie wsiądzie za kółko w najbliższych dniach.
    • ble (gość)
    • to moze podsunie Pan lepszy pomysl na pijanch mordercow?
    • Hmmm (gość)
    • wes napisał: " Pierwszym zajętym przez policję w Poznaniu autem był miercedes 600 a drugim Audi A8.(...)To również daje pewność, że pijak nie wsiądzie za kółko w najbliższych dniach" Cos mi sie wydaje, że posiadacz auta luksusowego posiada także inny/inne auta i raczej od kierowania z powodu braku samochodu powstrzymywać sie nie musi:(
    • tat (gość)
    • Po pierwsze nieprawda, że mandat w USA musi być zatwierdzony przez sędziego. Po drugie, policja nie zabiera auta lecz zabezpiecza je na poczet grzywny. Po trzecie - jak policjant twierdzi, że kierujący jest pijany ma obowiązek odtransportować jego samochód na parking strzeżony. To rteż przecież mozna nazwać "zabrali mu auto", naruszyli święte prawo własności. Ech...!
    • Ati (gość)
    • Nie istnieje obowiązek zabierania auta na parking policyjny. Istnieje obowiązek uniemozliwienia kierowania w stanie po uzyciu, bądź pod wpływem alkoholu. "Pijany" kierujacy może przekazać auto innej zdolnej do kierowania osobie.
    • tat (gość)
    • Alti, masz rację. Cofam. Niemniej jednak, gdy nie ma "gotowego do jazdy" zmiennika, policja musi to zrobić, więc narusza święte prawo własności
    • robert (gość)
    • I prawidłowo policja robi! Chociaż ja bym od razu strzelał bo nienawidze pijaków za kierownicą ,przez takich debili giną ludzie
    • otis (gość)
    • ponawiam prośbę do redaktora Jerzego. Czas osiąść na działeczce i patrzeć jak drzewka i pomidorki rosną w ogródku, i nie narażać słabego już umysłu na zbędne wysiłki. Drogi Jerzy redaktorze, myli się pan. PODSTAWOWYM PRAWEM CZŁOWIEKA JEST PRAWO DO ŻYCIA!! Jak pijany zip idzie i wymachuje nożem, to policjanci obezwładniają gościa i konfiskują nóż. I co? W tej sytuacji też pan podniesie krzyk, że łamane jest prawo własności? A przecież pijany kierujący "niebezpiecznym narzędziem" bo tak niewątpliwie można nazwać praktycznie każde auto, stanowi ogromne ZAGROŻENIE DLA ŻYCIA i ZDROWIA innych użytkowników. Nie mówię, że jest to idealne rozwiązanie, ale jak narazie chyba najbardziej przemawiające do potencjalnych nietrzeźwych. Pozdrawiam
    • Bingo (gość)
    • Oj Panie Jerzy....
    • taki jeden (gość)
    • Otis, nie pisz bzdur. Policja nie ma prawa konfiskować czegokolwiek (noż takiego pijaczka idzie do depozytu i potem ewentualnie może być dowodem w sprawie). W Polsce przepadek mienia może orzec tylko i wyłącznie sąd (jednak też w określonych przypadkach; polecam lekturę Kodeksu Karnego). Jeśli chodzi o prawa człowieka to prawo do własności JEST jednym z głównych, które przysługują ludziom (podstawa: art.17 Powszechnej deklaracji praw człowieka), natomiast prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa własnej osoby osoby są generalne i niezbywalne (podstawa: art.3 Powszechnej deklaracji praw człowieka) Wes, to samo co wyżej. Policja NIE może sama decydować o zajęciu auta.
    • marcin2108 (gość)
    • Kierowanie samochodem po spożyciu alkoholu to przestępstwo a samochód stanowi w takiej sytuacji narzędzie przestępstwa i jako takie powinno podlegać konfiskacie. Tymczasem wg pana Iwaszkiewicza np. nożownikowi nie wolno zabrać noża a huliganowi kija bejsbolowego, którym tłucze szyby. Prawo własności za wszelką cenę? Nawet cenę zdrowego rozsądku?
    • JJ (gość)
    • Zachowujecie się jak stado manipulowanych baranów.2 razy w życiu policja próbowała mnie załatwić na drodze.Raz im się udało a raz nie.I nie chodzi tu o alkohol tylko o bezprawie i chęć wykorzystania luk i wyłudzenia dużych pieniędzy.Jak latek wam przybędzie to może i kiedyś doswiadczenia i rozumu.Proponuje przenieść się na Białoruś,tam miejsce dla takich teoretyków.
    • do otisa (gość)
    • A może dać policji prawo do zastrzelenia człowieka za krzywą gębę bez wyroku sądowego,tylko tak sobie na drodze w trakcie kontroli "rutynowej".Myśle że ty mógłbyś być pierwszy,dałbyś dowód swoim głupim teoriom.
    • Jarosław (gość)
    • Było już paru palantów z pomysłami zabierania pojazdów.Problem jest w sytemie a raczej w jego braku.Policja na równi z mafią robi co chce a takie szaraki jak otis,robert czy inni podniecają się tanim tematem.Dodać do tego jeszcze usypianie ludzi starych,zabijanie narkomanów i eksmisje bezrobotnych.No i mamy III rzesze polandową.Gratuluje przemyśleń.
    • otis (gość)
    • do "odważnego" anonima piszącego do mnie: typowa demagogia (o ile wiesz co to znaczy?). może i poszedłem na łatwiznę w swoim komentarzu, ale przecież nie będe się rozpisywał na 10 stron A4, żeby mertytorycznie uzasadnić problem. Zróbmy spotkanie forumowiczów to sobie pogadamy, tylko ciekawe czy byś przyszedł, odważniaku przed komputerem. proponuję czytać komentarze w całości. Wyraźnie dodałem, że nie uważam takich działań za idealne rozwiązanie, ale w tej chwili najlepsze o charakterze prewencyjnym.
    • ????? (gość)
    • Nie wiem co to demagogia,bo jak w szkole walnąłem koleżankę książką(słownik)- to zatrzymano go jako dowód przestępstwa i do dziś leży w archiwum w obawie,że mógłby się stać narzędziem zbrodni!Niestety na skutek mądrych pomysłów cierpią następne pokolenia nie mogące korzystać ze słownika.
    • ????? (gość)
    • Na skutek tego walnięcia wspomnianym słownikiem koleżance się przestawiło... i została prokuratorem.No i wpadła na pomysł,że bedzie zabierać ludziom samochody-ale tylko tym bogatym bo oni mają fajne fury (patrz przykład z Poznania).Poza tym ci przy kasie ułożą się za większą sumkę.W Poznaniu niestety sumka była za duża..! Ale fura fajna!
    • otis (gość)
    • kolejny anonimowy mądrala. ????? = ŻENADA!!
    • marcin2108 (gość)
    • Po komentarzach widać, że lobby sympatyków kierowania pojazdem po pijanemu jest całkiem spore.
    • tat (gość)
    • Marcinie, nie jest wcale takie spore grono tylko głośne. Przypominam Ci, że w badaniach ankietowych znakomita, przytłaczająca większość badanych opowiadała sie nie za zatrzymaniem auta jako zabezpieczenie grzywny lecz jego KONFISKATĄ, gdy ktoś prowadzi w stanie nietrzeźwości i spowoduje wypadek.
    • otis (gość)
    • tat ma rację
    • ???? (gość)
    • Tylko ktoś głupi może to odczytać jako poparcie jazdy po pijaku.Już mówiłem że problem leży w systemie którego nie ma bo paru palantom mającym wpływ na kształt prawa w tym pojebowie wcale na tym nie zależy.Policja działa na równi z mafią a stado pajaców ubezwłasnowolnionych umysłowo przytakuje albo zażarcie dyskutuje.Czyli igrzyska dla plebsu.Miałem dwa lata temu poślizg na oblodzonej drodze.Bez świadków,bez ofiar i osób trzecich.Sam chciałem badanie alkomatem żeby PZU mnie nie wyrolowało.Patrol ,jadacy do wypadku nie ma alkomatu.Jade z tymi dupkami na komende.Ponieważ byłem właścicielem auta i to dość drogiego to scenariusz był taki.Pierwsze badanie 1,2 promila.uparłem się że chce do szpitala na krew.Nie chcieli mnie zawieżć.Drugie badanie to już tylko o,6promila.Dalej mój opór że chce na krew.Potem jeden wyszedł i klasyczna zagrywka w dobrego i złego za kase.A ja dalej że na krew.Trzecie badanie i wynik 0,0promila.Oczywiście żadnego wpisu że brali mnie na komende i jeszcze próba zastraszenia.Przez tydzień wcześniej nawet łyka piwa nie zrobiłem i tylko dlatego nie poddałem się. Przykład 2.Walnął miesiąc temu policjant w cywilu w moją naczepę w okolicach Poznania.Na dwa gazy i na czerwonym.Dobrze,że było nas dwóch i inni świadkowie bo by mnie urobili. Przykład 3.We wrześniu jakiś pajac wrąbał się w Jankach pod Wwą pod ciągnik kolegi.Szalał po pasach i mu nie wyszło.Patrol rozgrywał wszystko zgodnie z prawem i faktami.Dopkóki nie przyjechał sztywniak i nie rozporządził jak to ma wygladać.Nie pomógł DAS.Tak chłopaka zastraszyli że wszystko podpisał.Więc przestańcie pierdolić że tu sie może coś zmienić.Dać tym niebieskim palantom jeszcze pare narzędzi do ręki i mamy Białoruś.Pomysł jest prosty.Za pierwszą wpadke po piwku zabrać prawko na 10lat.Po drugiej wpadce dożywotnio.To jest proste jak budowa cepa tylko komu na tym zależy.Czym posłowie dojeżdżaliby do pracy?No i kto by chciał robić w Policji bez boków.Cała ta dyskusja nie ma sensu.Pozdrawiam nawiedzonych.
    • Adam (gość)
    • A co wtedy kiedy policjant jedzie rodiowozem i po kielichu. Czy wtedy należy zabrać radiowóz policji. Raczej jest to niewykonalne ze względu że to własność państwowa.
    • jarek (gość)
    • Szanuję Pana Jerzego ale tym razem przytrafił mu się bełkot pseudoprawniczy. A informacja o mandatach w USA trąci wręcz ignorancją. Sąd rozpatruje jedynie przypadki sporne - podobnie zresztą jak w Polsce.
    • oph (gość)
    • niedawno widziaelm policjanta w cywilu jak chcial zatankowac na stacji. byl tak spity ze nie mogl trafic wezem do wlewu. skad wiem ze to jest policjant w cywilu?? wiem bo kiedys mnie zatrzymal. stanal; obok na swiatlach i chcial sie scigac. ja oczywiscie prxzyjalem wyzwanie ale potem zel to sie skonczylo. z nieoficjalych zrodle wiem ze jest to syn jakiegos tam komendanta czy kogos takiego. wiec przyznaje racje tym ktorzy mowia ze policja jest mafia.
    • extinkle (gość)
    • Samochód ma być zatrzymywany w prtzypadku popełnienia nim przestępstwa na drodze, czyli jak każdy przedmiot niebezpieczny użyty do popełnienia czynu karalnego. Co z tego, że np. nóż lub broń stanowiła własność zabójcy? Też się ją mu odbiera prawda? Jest to narzędzie, które służyło do popełnienia przestępstwa. I powyższa uwaga w całości znajduje pokrycie w obowiazujacych przepisach prawa, więc policja niczego nie wyrokuje na miejscu w terenie jak to ktoś tu pisał. Stosuje tylko przepisy, codziennie w różnych sprawach wzywająć rozmaitych przestępców do wydania rzeczy pochodzących z przestepstwa lub służących do jego popełnienia. A prtzypominam, że od lat jazda po pijanemu to nie wykroczenie, tylko przestępstwo właśnie.
    • Zbyszek (gość)
    • Panie Jerzy!!! Taki rozsądny człowiek a takie brednie Pan wypisuje. Co znaczy zabranie samochodu kilku pijakom jeżeli przez to można uratować życie ludzkie.Nie zycze panu aby pijak najechał na pana czyniąc pana kaleką ale może wtedy człowiek zaczałby rozsądnie myśleć.Jeżeli powołuje się pan na Amerykę to widzę że niewiele pan wie o tym kraju.
    • elikik (gość)
    • Podstawowym prawem czlowieka- jest prawo do zycia..a pijak to potencjalny morderca..samochod, to tylko narzedzie zbrodni..a czy bron oddalby Pan tez sprawcy ?...Uwazam, ze juz najwyzszy czas zaczac karac surowo tych bandziorow...i tyle..Moze Pan lubi po kieliszeczku zasiasc,co ?...i boi sie Pan o swoj klejnocik...no tak..wiec na zapas nalezy pokrzyczec, to moze ktos sie wystraszy..WSTYD I CHANBA...zamiast popierac taki inicjatywy..
    • zOrg (gość)
    • od pewnego czasu zamiast kabaretu lepiej oglądać wiadomiości. pomysł z konfiskatą pojazdu uważam za rewelacyjny! oczami wyobraźni widzę już jak policja buduje zajezdnie dla konfiskowanych tramwajów. porty i lotniska też się przydadzą - niedawno telewizor mówił o pladze pijanych rybaków i jakimś pilocie w stanie wskazującym któren chciał se polatać. tak se myśle, jak już będą zabierać wszystko to co służyło do popełnienia przestępstwa, to dziennikarzom zabiorą długopis czy może język odejmą? to chyba zależy czy pisał czy gadał. a morderca, jeśli nożem zabił to wiadomo ale jeśli udusił? bo takiemu gwałcicielowi to chyba wiem co zabiorą. tylko co te policjanty zrobią z tym całym konfiskowanym dobrem? może zaczną na boku handlować organami do transplantacji...
    • do zorga (gość)
    • Normalnie jesteś the Best.Ale powiedziałeś...jestem z Tobą.Jaro
    • soczes (gość)
    • Przykro mi, że taki artykuł został napisany przez Pana. W opisywanym przypadku samochód jest niebezpiecznym narzędziem, na którego posiadanie na drodze pijany delikwent nie ma pozwolenia więc trzeba do czasu wyjaśnienia przez sąd narzędzie to zabrać. To proste wyjaśnienie powinno wystarczyć, napewno tym, którzy od czasu do czasu śledzą statystyki wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców. Piętnujmy ich, a nie brońmy, może wreszcie w społeczeństwie zaniknie wizja "pijanego kozaka za kierownicą" i teksty "po trzech lepiej prowadze" przestaną w towarzystwie rozśmieszać" a zaczną budzić niechęć do ich autora. A co do wspomnianego USA, to Panie redaktorze proszę zweryfikować informacje, tam na drodze policjant jest prawem i nie wolno nawet z nim dyskutować, za dyskusje w niektórych stanach idzie sie na trzy dniowe wyciszenie do aresztu, jak ci sie coś niepodoba do na dyskusje zapraszają do sądu, często już po 2 tygodniach od protestu. Pozdrawiam
    • Jarosław (gość)
    • A czy jak mam auto w leasingu,auto którego nie chcę-jeżeli nie prowadzę po piwku-to może raz zrobię wyjątek.Wtedy zabiorą mi to auto razem z prawami do niego i problem niechcianego leasingu z głowy!!Ogólnie to zauważam,że z roku na rok coraz więksi debile mają coś do powiedzenia w kwestiach ustawodawczych.No a teraz w dobie moherowych (bez)mózgów to sieee będzie działo!
    • Yaro (gość)
    • A kto kazał kierowcom wsiadać po pijanemu za kierownicę? Nie wsiądzie pijany nie będzie sprawy.
    • Leonidas (gość)
    • No to wyobraź sobie pijaka wjeźdzającego w gromadkę dzieci wracających ze szkoły i kretyna któremu po raz kolejny wydaje się że mu się uda.Te dzieciaki też mają prawo być pewnymi że wrócą bezpiecznie do domu.Uważam że pomysł konfiskaty pojazdów pijakom jest jak najbardziej na miejscu.
    • sienek (gość)
    • Panowie Nie wolno nikomu ograniczać jego praw. Policja po zatrzymaniu nietrzeźwego kierowcy powinna sprawdzić dokumenty napisać krótką notatkę a samego delikwenta poprosić o zgłoszenie do sądu. No i oczywiście po przeproszeniu za utrudnianie jazdy puścic w dalszą drogę. Podejrzany na pewno zgłosi się gdzie trzeba i podda samoukaraniu. Chyba, że sąd uzna, że skoro szczęsliwie dojechał do celu podróży to nic wielkiego się nie stało i można klienta uniewinnić. A Pan Jerzy będzie mógł mu dać pochwałę w uznaniu za wysokie umiejętności w prowadzeniu auta. Powodzenia.
    • Henryk (gość)
    • Po pijaku jeżdżą policjanci, kierowcy MPK itd, czy też ich auta będą objęte konfisatą ?. Sądzę, że dotychczasowe uregulowania są wystraczające, wystarczy je konsekwentnie realizować. Drogówka sama nie jest w porządku, a najbardziej korupcjogenna z Włocławka, wręcz bezczelna, mówią ile dać aby nie dostać mandatu. Jak sądzę pijanych też puszczaja wolno.
    • Cypek (gość)
    • Tak jazda po pijanemu to przestępstwo-popieram nieodwołalnie.Zabrać samochód którym jechał ktoś pod wpływem alkoholu też roumiem, zględy bezpieczeństwa... ale dlaczego konfiskować go na poczet jakichś kar pieniężnych i wystawiać do licytacji za grosze gdzie każdy policjant z danego rejonu będzie mógł nabyć auto warte powiedzmy 25.000 za kwotę powiedzmy 5.000 gdyż ta kwota pokryje wszelkie kary zasądzone na rzecz sprawcy... to jest chore i tego musimy się obawiać ... pozdrawiam
    • tukan (gość)
    • panie iwaszkiwicz.pana czas i sponsorowane sugestie pomalu odchodza do lamusa.wez sie pan do rzetelnej pracy, albo idż na emeryturkę.piszesz pan bzdury.wytłumacz to ludziom ktorzy stracili bliskich z winy tych pijanych bandytów!!
    • peg (gość)
    • [b]PANIE JERZY - BRAWO![/b] Nareszcie ktos pisze wyraźnie, że "król jest nagi"! Ta samowola policji to draństwo. A do tego - popierana przez niektórych prokuratorów - bezczelne bezprawie! Wypowiedzi takie, jak Leonidasa czy Yaro to klasyczny przykład bezkrytycznej głupoty i braku pojęcia na temat prawa!!!
    • Jarosław (gość)
    • Zgadzam się z poprzednikiem.Tą są albo gówniarze z wieku albo z rozumu.A korzenie mają pewnie czerwonego koloru.Tam paru głabów i ich rodziny stały ponad prawem dla Kowalskich.Wypieprzać na Białoruś.
    • Nurek (gość)
    • Za jazdę po pijaku powinny być drakońskie kary pieniężne. I kwoty nie powinny być ustalane "do" ale "od", tak z 10 tysięcy na dzień dobry.Za recydywę dozywotnie zabranie prawa jazdy. Myślę że problem szybko by się rozwiązał
    • Jarosław do Nurka (gość)
    • Masz 100% racji.Tylko komu na tym zależy?A to takie proste.Za pierwszy raz zabrać prawko na 5~10 lat a za recydywe na zawsze.To takie proste zamiast innych chorych pomysłów.Tylko jak posłowie jeżdziliby do "jadłodajni"???
    • kierowca (gość)
    • według mnie to bandycie z pistoletem zabiera sie broń żeby nikogo nie skrzywdził więcej i pijanemu bandycie za kierownicą też powinno się zabierać broń którą się posługiwał policjant powinien zatrzymać pojazd i zabezpieczyć a sąd obligatoryjnie przy orzekaniu kary za przestępstwo orzekać przepadek pojazdu oddać na normalną licytacje i po odliczeniu kosztów mandatów czy innych płątności reszta powinna być przekazywana nie burmistrzowi na bankiety tylko do szpitali na leczenie ofiar wypadków drogowych a takch w Polsce nie brakuje i nie patrzyć na to czy to poseł czy chłopek w gumiakach.Wtedy taki debil by sie zastanowiłczy warto siadać po kielichu za kółkobo sama kara więzienia widocznie nie odstrasza tych bandziorów i napewno i to ich nie zabardzo odstraszy bo zawsze sie znajdzie jakiś idiota ale przynajmniej szpitale by miały mniejsze zadłużenia
    • peg (gość)
    • Odp."KIEROWCY" - nawet bandyta - ty durniu! - ma prawo do obrony! Obligatoryjnie - to takich ja ty powinno się zamykać na co najmniej rok do wariatkowa, boś niebezpieczny dla otoczenia!!!!!!!!!!
    • peg (gość)
    • "Kierowcy" c.d. - gdybyś miał żonę z prawem jazdy, która wozi autem dzieci do i ze szkoły, do lekarza itd, a auto stanowiło by jedyny WSPÓLNY dorobek życia RODZINY /!/, życzę serdecznie, aby ci je kiedyś zabrano!!!
    • kierowca (gość)
    • odp pegmoże mnie do wariatkowa ale ciebie debilu powinni zastrzelić żebyś sie więcej nie mordował bo myślisz takimi samymi kategoriami jak te pijane debile ale może kiedyś taki przejedzie ciebie lub kogoś z twojej rodziny to zmienisz zdanie bo każdy tak rozumuje jak sam jeżdzi po pijaku albo jego narazie to nie dotyczy ale może sie kiedyś nadziejesz na pijaka na drodze co ci rozwali rodzine to go w nagrode odwieś do domciu i przykryj ciepłą kołderką kołderką
    • do kierowcy. (gość)
    • jestem kierowcą zawodowym.po tym co tu wypisujesz to myśle że ty masz Lukaszenke w rodzinie.A jak ty kiedyś pojedziesz totalnie trzeżwy i wjedziesz z nieduża predkościa na oblodzoną nawierzchnie...Zarzuci cie i kogoś potrącisz to co wtedy.Powinni ci zabrać auto bo to narzędzie a twoja żonka i dzieciaki z buta naprzód.Oczywiście policja zlicytuje auto dla swoich bo to norma a tobie życze żeby było na raty i nie mając auta powinna twoja rodzina do usranej śmierci je spłacać nie jeżdżąc nim.Przez takich jak ty tworzą się reżimy.A poza tym to trzeba być pacanem żeby karać pojazd a nie sprawce.Współczuje ci twojego stanu umysłowego..
    • ja. (gość)
    • Pijany za kierownicą to zdrodniarz niczym nie różni się od wariata strzelającego na oślep na zatłoczonej ulicy tylko narzedziem zdbrodni jezeli nie zabieramy samochdu pijakowi to nie zabierajmy karabinu wariatowi.
    • Ketman (gość)
    • Przeczytałem wszystkie komentarze i myślę że ktoś tu czegoś nie rozumie (albo ja niczego. Samochód ma być zatrzymywany do dnia procesu jako kaucja a nie zabierany, więc nie ma mowy o fnaruszeniu prawa własnosci tylko o jego ograniczeniu. Ma się to dziać w stosunku do pijanych kierowców, którzy sa w moim rozumieniu przestępcami, więc nie ma mowy o spłacaniu i karaniu rodziny jak pisał kolega Peg - a jareśli przestępstwo popełnia zawodowy kierowca to powinien być ukarany tak jak amator. zamiar zabierania samochodu za inne niz pijaństwo na drogach wykroczenia jest idiotyzmem tu zgoda, ale alkohol i kierownica to smnierć jeżdżę dużo i widziałem niejeden wypadek uwierzcie naprawdę znam ludzi którzy po zatrzymaniu prawka wsiadają następnego dnia bo teraz to już im nie ma czego zabrać. Jak z nimi walczyć. Pozadrawiam. Ketman
    • czytelnik (gość)
    • Musze stanąć w obronie KIEROWCY BO FACIO WIE CO PISZE a ten zawodowy kierowca co czytał artykół to chyba był już nawalony jak czytał,bo gościowi z tego co widze to nie chodziło o zabieranie aut za spowodowanie wypadków wogóle tylko za zabieranie pojazzdów za jazde po pijoku a to jest chyba różnica tak że jak czytasz to czytaj dokładnie a nikt nie każe bajokowi po kielichu wsiadać za kółko.Sam jeżdże ponad 30 lat ale dlaczego mają cierpieć moi blizcy czy znajomi bo jakiś debil chciał sie napic i potem jest zagrożeniem dla innych bo statystyki podają że przeważnie pijak wychodzi cało z wypadku a giną niewinni ludzie a to już nie powinno być traktowane nie jako wypadek po pijanemu tylko zabójstwo z premedytacją wypadków nie unikniemy na drogach nawet przy najostrzejszych przepisach bo wszystko sie może zdażyć na drodze ale pijanych bandytów trzeba i to skutecznie eliminować z naszego środowiska a podejżewam że ci co tak strasznie bronią niby swoich praw to sami jeżdża na dwuch gazach to jak by takie coś weszło to już dawno by chodzili z buta
    • wania (gość)
    • W Ameryce (a przynajmniej w NY), gdzie prawo własności jest swięte za jazdę po pijaku zabierają samochód na ZAWSZE a nie na poczet mandatu. Jestem ZA. Co do cierpiącej rodziny to cierpi ona z winy nachlanego tatusia/mamusi a nie z winy policjantów.
    • Polonus (gość)
    • Ejże, WANIA!! Niby wszystko OK, ale nie w NY, a w Moskwie, nie samochód, a rower, nie zabierają na zawsze, a kradną! Natomiast "czytelniku" - najpierw sam wytrzeźwiej, potem przeczytaj jeszcze raz swój bełkot i walnij się w łepetynę! Sądząc "po języku" i ortografii - toś pewnie z Samoobrony!
    • Ondzio (gość)
    • Ludzie kochani, miejcie umiar! Pewnie połowa z was to mistrzowie szos, na co dzień przekraczający prędkość, wymuszający pierwszeństwo, jeżdżący „na zderzaku” w mieście 100 km/h – przyznajcie się do tego uczciwie. Do tego wszystkie te i inne niebezpieczne rzeczy robicie W PEŁNI ŚWIADOMIE. A może tak zabierać samochód każdemu kto tylko spowoduje wypadek. Jadąc wolno nocą po pijaku można być stokroć bezpieczniejszym niż 1/5 trzeźwych kierowców nagminnie przejeżdżających na żółtym/czerwonym, jadących 100 km/h przez miejskie skrzyżowania, wymuszających pierwszeństwo na karetkach pogotowia, uprawiających slalomy pomiędzy innymi itp. Wszystko zależy od pojedynczego człowieka i jego umysłu co wcale nie musi być uzależnione od spożytego alkoholu. Często jest, ale nie zawsze. A teraz czekam na logiczne uzasadnienie jaka to niby różnica czy ktoś kogoś uszkodzi będąc trzeźwym, a będąc nie trzeźwym? Szkoda jest szkodą. Jak uderzy w was pijak to pewnie chcielibyście go wieszać, a jak szybki, młody i niedoświadczony młodzieniaszek to niby co? Coś innego?
    • mucha gin (gość)
    • zabierac i palic - oddawac w postaci sprasowanje kostki do rubicka - tym co pija i jezdza, tym co jezdza za szybko tak samo - bedzie sprawedliwie
    • do czytelnika (gość)
    • to ty masz chłopie problem ze swoją osobowością,swoim bełkotem i o ortografii nie wspomne.pajac jesteś pewno jeszcze w zasranym dresiku.
    • AdamS (gość)
    • Masz ondzio sporo racji.Kiedyś, zanim zmądrzałem, pary razy jechałem po kielichu.Rany! Byłem taki spięty i ostrożny i jechałem tak prawidłowo gdzieś tam bocznymi ulicami, że jak dojechałem do domu to z nerwów wytrzeźwiałem. To prawda, że głupota za kierownicą, jeśli jest powodem tragedii na drodze, jest tak samo brzemienna w skutkach, czy to było po pijaku czy nie. Jest tylko jedno ale: po kielichu szanse na fikołka na drodze znacznie rosną.
    • Amigos (gość)
    • Policja nie tworzy nowego prawa. Prawo karne przewiduje taki środek karny jak przepadek narzędzi przestępstwa i należy się jedynie dziwić, że wcześniej nie zastosowano odpowiednich przepisów wobec sprawców.
    • Solidarny (gość)
    • Ja mysle że nie zabierać kierowcy auta bo jeszcze jest rodzina niewinna czynu kierowcy.W takim przypadku bedzie lepiej i z kozyscia dla wszystkich przestroga zeby na zawsze zabrac prawo Jazdy bo juz następny raz niebedzie miał mozliwosci wsiąsć za kierownice a rodzina może auto sprzedad i mieć kase na chlebek .
    • Amigos (gość)
    • Aaaa tam. Jak ktoś się nie boi jechać po pijaku, to tym bardziej nie będzie się bał jeździć bez prawa jazdy.
    • pega (gość)
    • [b]Oj, emocje, emocje![/b] Od egzekowania prawa jest sąd, a nie policja! Jak ktoś spowoduje wypadek, nawet bez alkoholu/!/, a są poszkodowani, to i tak czeka go najczęściej więzienie! I to jest właściwa kara! Rekwirowanie samochodu /jakież to narzędzie zbrodni?!/ to bezprawie!!!
    • BESTIA (gość)
    • a ty sie wania jebnij w leb ten gupi kapusciany tepy leb jak jade pijany to niech mnie zamkna a co to ma wspolnego do mojego auta ja lamie prawo jade po pijaku a oni lamia prawo zabierajac mi auto jeden huj zero uczciwosci a pozatym niech ktos sprubuje mi zabrac mojego probusa to zabije jak psa!!!! a pozatym i tak mnie niezlapia
    • iagre@o2.pl (gość)
    • Można ten problem rozwiązac w ten sposób że policję, sądy i prokuraturę połączy się w jedną zintegrowaną instutucję pilnującą "ŁADU SPOŁECZNEGO I PUBLICZNEGO" i wtedy takie działanie policji nie będzie bezprawiem !!! Dla zwiększenia skuteczności (takiej zintegrowanej) policji mozna również powołac do działalności "Sąd Polowy RzeszyPospolitej Polskiej" którego każdy funkcjonariusz w ramach każdej prowadzonej przez siebie sprawy będzie jednocześnie policjantem, prokuratorem, sądzią i katem.
    • stepnikp (gość)
    • Rowerzystom dawać mandaty a nie zabierac prawka !!
    • ffan (gość)
    • jak alkoholik może wypowiadać się o kierowcach nadużywających alkohol?
    • kmink (gość)
    • ,,Policja nie tworzy nowego prawa. Prawo karne przewiduje taki środek karny jak przepadek narzędzi przestępstwa i należy się jedynie dziwić, że wcześniej nie zastosowano odpowiednich przepisów wobec sprawców.'' nie no przegięcie!! jak jade polonezem za 500zł to moga mi go zabrac na poczet grzywny i jak jade mercedesem za 200tys to tez mi go mogą zabrac?! -qrwa paranoja!! Sprawa bedzie sie toczyc poł roku i auta bede stały na parkingu policyjnym? i jeszcze jak juz ewentualnie bede mógł je odebrac to jeszcze za parking za pół roku mnie skasują?! A jak auto to narzędzie pracy? to według prawa mósze przejsć na bezrobocie? Ja miałem zabrae prawko za jazde po pijaku jak również brałem udział w wypadku spowodowanym przez pijanego kierowce recydywiste!! Wiem że byłem głupii kara mi sie nalezała ale 1ok w zawieszeniu na 3? paranoja a jakis tam pan sędzia zabuł kobiete na pasach i uciekł i dostał 4miechy na2lata jaka to uczciwość? Tak samo z tymi autami bedzie takie przekręty bedzą robione że sie w głowie nie mieści. - daj 2000 to ci auta za 10000 na parking nie zcholujemy
    • kmink (gość)
    • a kurcze z tych emocji troszke duzo błędów zrobiłem Sorry
    • KMINK (gość)
    • [quote="Leonidas"]No to wyobraź sobie pijaka wjeźdzającego w gromadkę dzieci wracających ze szkoły i kretyna któremu po raz kolejny wydaje się że mu się uda.Te dzieciaki też mają prawo być pewnymi że wrócą bezpiecznie do domu.Uważam że pomysł konfiskaty pojazdów pijakom jest jak najbardziej na miejscu.[/quote] To mnie dobiło!! Właśnie moim zdaniem jak sie jedzie,,po poijaku'' na rowerze albo nie spowoduje najmniejszego niebezpieczenstwa prowadząc samochód powinno być traktowane jako występek!! i po sprawie ani roweru ani auta nikt nie zabierze. A co innego jak spowoduje wypadek w którym jeszcze kogoś zabije!! to powinno byc juz przestępsto!! I wtedy zabieranie auta bedzie rownoznaczne z zabraniem noża. I wtedy delikwenta sądzić tak - jechał po pijaku to za wystepek, zabił kogoś to za zabujstwo itd. i wtedy auto będzie dowodem, będą robione zdjęcia itp. całe badanie kryminalistyczne(sorki jezeli to nie fachowa nazwa) sędzia widzi zdjęcia itp. oprócz tego badanie dwoma niezależnymi alkomatami żeby miec wiekszą pewność, zresztą wydruk z alkomatu jest dowodem na to że ktoś po pijaku jechał więc po co auta zabierać - tak na zdrowy rozsądek - a jeżeli juz to niech zdjecia robia na miejscu popelnienia przestepstwa, zbierają odciski palców itp. Gdybym jechał ,,po pijaku'' i by chcieli zabrac mi auto to niech zabierają ale jezeli nie dopelniliby wszystkich niezbędnych czynności do gówno by mieli z tego. Można patrzec na to jeszcze inaczej tz. rekwirują auto na poczet grzywny(nie jestem prawnikiem i nie znam doklwdnie przepisów)to ok ale niech wystawią mandat jak delikwent nie jest w stanie zapłaci to do czasu zapłaty niech trzymaja mu auto - ale wtedy nawet za brak zapiętych pasów mogliby zarekwirowac auto. P.S A czytał ktoś albo widział w telewizji jak wyrok zapadł w sprawie byłego sędziego który jadąc aute potrącił ze skutkiem śmiertelnym kobiete i uciekł?! dostał chyba 4 miesiące w zawieszeniu na 2lata - to dopiero uczciwość Cwaniactwo i układy tylko to sie liczy u nas w kraju.
    • zimek (gość)
    • mojemu koledze zabrali auto (nie za pijaństwo!!) było to w sierpniu oddali w marcu na parking nie mógł wejść a po zimie okazalo się iz zamarzł blok silnika nagrzewnica itd nie domkniete drzwi spowodowały zniszczenie tapicerki padł akumulator w lutym wycofali sie z zatrzymania auta ale nadawało się tylko na szrot tak jest na parkingach policyjnych co zostało wymontowane z auta nie bede komentował bo szkoda pisania znikneło prawie całe wyposarzenie dodatkowe i kilka dość kosztownych części co o tym sądzicie pozdro
    • galgan25 (gość)
    • Zabierac auta! Ciekawe czy beda tez zabierac samochody tym pijanym sedziom i parlamentarzystom (i innym kolesiom od zloba)? Trzeba zaostrzyc przepisy i je egzekwowac ale nie do takiego stopnia. Ludzie! przeciez juz niedlugo policja zacznie linczowac ludzi na ulicach. Tak nie moze byc. To ze tak pisze nie jest spowodowane tym, ze sam jezdze po pijanemu, nigdy do samochodu nie wsiadlem "po kielichu", chyba ze jako pasazer. Nie wiem czy policja i prokuratura sa od wydawania wyrokow i czy sad w naszym kraju wydaje niezawisle wyroki. Na pewno niektore sady takie sa ale wiem tez ze sedziowie naduzywaja przywilejow . Teraz zaczyna sie jawne bezprawie! Jeszcze raz powtarzam: Tak nie mozna!
    • Yellow (gość)
    • [quote]Właśnie moim zdaniem jak sie jedzie,,po poijaku'' na rowerze albo nie spowoduje najmniejszego niebezpieczenstwa prowadząc samochód powinno być traktowane jako występek!! i po sprawie ani roweru ani auta nikt nie zabierze. A co innego jak spowoduje wypadek w którym jeszcze kogoś zabije!! to powinno byc juz przestępsto!! I wtedy zabieranie auta bedzie rownoznaczne z zabraniem noża. I wtedy delikwenta sądzić tak - jechał po pijaku to za wystepek, zabił kogoś to za zabujstwo itd.[/quote] To znaczy, że jak będe do ciebie strzelał, a nie trafię to będzie jedynie występek, jak ciebie pobije, ale tak aby nie zabić to też będzie występek. Jazda po pijaku to jak próba zabójstwa i tak też powinno być to traktowane. Normalnie rekwiruje się broń. Dla pijaka odebranie prawka nie jest przeszkodą do tego, aby znów wsiąść do samochodu, a policja niestety nie uchwala wyroków, tylko nasze "sądy", więc żadko kiedy delikwent idzie siedzieć (o odebraniu prawka nawet nie wspominam). Dopóki sejm nie zaostrzy prawa, to policja musi je w jakiś sposób łamać, aby egzekwować (mały paradoks). Niestety, to nie smerfy są odpowiedzialne za to jak prawo funkcjonuje. Od nich wymaga się bezpieczeństwa. Jak dojdzie do wypadku, to wtedy się wszystkie psy sie na psach wiesza.
    • xrob (gość)
    • ZA JAZDE PO PIJAKU ZABRAć NARZęDZIE PRZESTęPSTWA A KIEROWCA NIE DO PAKI, BO I TAK PRZEPEłNIONE Są ALE DO ODPRACOWANIA NP. PRZEZ ROK PO 4 GODZINY DZIENNIE NA CELE SPOLECZNE - NA WALKE Z PIJANYMI KIEROWCAMI. DO 0,5 PROMILA - KOLEGIUM 5000-10000 PLN , I ZABRANIE PRAWKA NA KILKA LAT, >0,5 PROMILA TO CO NAPISALEM WYZEJ
    • khd (gość)
    • [quote="Hmmm"]wes napisał: " Pierwszym zajętym przez policję w Poznaniu autem był miercedes 600 a drugim Audi A8.(...)To również daje pewność, że pijak nie wsiądzie za kółko w najbliższych dniach" Cos mi sie wydaje, że posiadacz auta luksusowego posiada także inny/inne auta i raczej od kierowania z powodu braku samochodu powstrzymywać sie nie musi:([/quote]

Dodaj komentarz