Zdjęcie z fotoradarów obejrzymy dopiero w sądzie?

Przepisy / Mandaty

Autor: (pp) źródło: rmf24.pl

Liczba odwiedzin: 3649

Jak podaje radio RMF FM, Główny Inspektorat Transportu Drogowego, który już od ponad sześciu miesięcy zarządza fotoradarami w Polsce, nie wysyła do kierowców zdjęć, lecz jedynie wezwanie do zapłaty mandatu. Jeśli chcemy obejrzeć zdjęcie, musimy odwołać się do sądu. Fot. Archiwum Polskapresse Straż miejska jak i policja, czyli pozostałe służby, które posługują się w naszym kraju fotoradarami, wysyłają do kierowców zdjęcia, jako dowód na to, że zostało popełnione wykroczenie. Jednak w przypadku GITD, do kierowców wysyłana jest tylko informacja o przekroczeniu prędkości, wraz z podaniem miejsca, w którym do tego doszło, wraz z wezwaniem do zapłaty.

Skąd zatem takie, a nie inne postępowanie ze strony funkcjonariuszy GITD? Wszystko sprowadza się do luki prawnej. Otóż w ustawie widnieje zapis o tym, że dokumentacja, czyli w przypadku fotoradarów zdjęcie, może, a nie musi zostać wysłane.

Takie postępowanie ze strony funkcjonariuszy tej służby może prowadzić do sytuacji, w której kierowca przyznaje się do cudzej winy, nie chcąc uczestniczyć w rozprawie sądowej. 

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Zobacz także

Komentarze

    • wismar2
    • I pomyśleć, że to ludzie ludziom gotują te niemiłe niespodzianki. I wszystko "ZGODNIE Z PRAWEM". Bardzo bym sobie życzył, żeby Ci z drugiej strony znaleźli się po stronie tych, których mogą łapać w pułapki prawne. Patrz ostatnie zdanie w artykule.
    • Pi-not (gość)
    • Co jedna służba, to lepsza. A służb ci u nas dostatek. Straże gminne przysyłają zdjęcia, ale zrobione od tyłu. Pewnie chodzi o motocyklistów. Ale pełnej dokumentacji zdarzenia nie ujawniają. Bo nie muszą. W Polsce kierowca jest śmieciem, a funkcjonariusz (byle jakiej) formacji panem i władcą.
    • pawel (gość)
    • Pora wyzbyć się złudzeń - nic u nas nie może być normalnie. Zapłaciłem 400 zł, ale nie wiem, czy to ja jechałem, czy mechanik u którego zostawiłem tego dnia auto. 8 pkt. dostałem gratis. Mogłem nie dostać dopłacając 100 zł. Czym to się różni od łapówki? Wiedzą kto (mają zdjęcie) ale "przymkną oko". Co za szkoły kończyli ci co to wymyślają.
    • Konrad (gość)
    • Wszyscy powinni kierowac sprawe do sądu, w końcu sądy będą miały dosyc i może przepis się zmieni
    • Komentarz usunięty
    • ja (gość)
    • kupa gówna jakie to jest prawo ........ płacisz a dowodu nie widzisz je,,,ne złodzieje
    • mazurek (gość)
    • Może warto odstawić samchody na 1 mc.Dochody tego chorego państwa spadną znacznie, choćby ze sprzedazy paliwa.Wtedy twórcy "przyjaznego państwa dla obywatela"pojdą po rozum do głowy?. Obywatel nie może być traktowany jak ścigane zwierze,nie znające dnia ani godziny
    • RYSIO 1144 (gość)
    • Jak mój przedmówca "ja" - nie ma nawet do kogo się odwołać , bo w sądzie już za późno.ZŁODZIEJE.

Dodaj komentarz

MOTOINTEGRATOR Grupa Inter Cars

Znajdź części do swojego samochodu!