mapa strony
Motofakty.pl > Kup Auto > Kup nowe > Porady
Poprzedni artykuł: Wyprzedaż Fiata trwa Lista artykułów: Porady Następny artykuł: Ile straci nasze auto po zakupie

Złap okazję z rocznika 2009

18.01.2010 Liczba odwiedzin: 1540

Nie wszędzie sprawdziły się zapowiedzi, że w nowym roku nie będzie już samochodów starego rocznika. Wyprzedaż jest szybsza niż w poprzednich latach, ale jeszcze się nie zakończyła.

 

Podobnie jak we wcześniejszych latach rosną rabaty. Czasami jednak korzyści się nie zwiększają, bo wraz z rabatami rosną nieco ceny, od których są one liczone. Część firm widząc, że wyprzedaż ma szanse skończyć się szybciej niż w poprzednich rocznikach nie chce wprowadzać większych obniżek. Fot. Robert Tomaszewski


Niemniej w wielu firmach po niektórych modelach nie ma już śladu. W Renault np. nowy sedan Fluence zniknął tuż po rynkowym debiucie i w ogóle nie było czego szukać na wyprzedażach. Szybko zniknął także SUV Koleos, bardzo trudno znaleźć jeszcze jakieś Twingo.


Obecnie wśród najciekawszych propozycji, biorąc pod uwagę oferowane rabaty są modele Clio, zwłaszcza w wersji kombi. Warto także spojrzeć na Dacię, bo obecne rabaty osiągają poziom, jakiego w tej marce wcześniej nie było - mówi Dariusz Pastuszka, szef sprzedaży Renault Pietrzak.


W praktyce obowiązuje zasada, że im większy i droższy model, tym łatwiej jeszcze go znaleźć na wyprzedażach. Ale i od tej reguły są wyjątki. Pajero, najdroższy model w gamie Mitsubishi znika z salonów szybciej niż tańsze modele.


Także w salonach Kia wielkość nie gra takiej roli. – Sportage, choć rabat na ten samochód jest w stosunku do jego ceny niewielki, już prawie zniknął. Najbardziej pożądane są kompaktowe modele z gamy cee’da, praktycznie w każdym nadwoziu - mówi Jacek Bednorz z salonu Moto. W ostatnich dniach dość szybko zaczęły także znikać Soule, choć i tu Kia nie rozpieszcza wysokością rabatu. Widocznie część czekających na większe obniżki postanowiła nie ryzykować, że aut zabraknie.


Niektóre marki unikają słowa wyprzedaż jak się da, wprowadzając rabaty pod hasłem korzyści dla klienta czy zimowych upustów. Nie zmienia to faktu, że zwiększają rabaty.


Tak jest np. w salonach Suzuki, gdzie niechętnie mówi się o wyprzedaży. Wzrósł rabat na  SX4 i Grand Vitarę. Nie ma już co szukać najmniejszych modeli Suzuki – Splasha i Swifta. – Niestety, w całym kraju skończyły się już także SX4 w najpopularniejszej wersji Comfort oraz Vitary z benzynowymi silnikami 2,4 – mówi Jakub Chrząstowicz z bielskiego salonu Suzuki.


Krzysztof Piotrowski, kierownik salonu Japan Motors w Chorzowie ocenia, że w tym roku wyprzedaż Nissanów powinna skończyć się jeszcze w styczniu, podczas gdy w zeszłym roku trwała do ostatnich dni lutego.


W salonach Forda można jeszcze wybierać, ale nie we wszystkich modelach. W katowickim Multeximie np. Fusion był już wczoraj tylko jeden. Zdaniem Przemysława Półtoraka, kierownika salonu, najciekawsze są oferty na pięciodrzwiową Fiestę i Focusa z silnikiem wysokoprężnym.


Jeżeli ktoś planuje zakup samochodu starego rocznika, powinien zacząć baczniej przyglądać się ofercie, żeby nie przespać ostatnich okazji.


Komentarze

Autor: ondraszek
18.01.2010 20:53
Dlaczego unikać hasła wyprzedaż? Można inaczej skonstruować hasło. Zaczęła pojawiać się w mediach
akcja VW pod hasłem Wyprzedaż - wyprzedzasz. Co tu owijać w bawełnę.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: kkprofi
31.01.2010 21:51
VW ma zawsze dobre pomysły na marketing wszelkiego rodzaju. Reklamy czy hasła, do wyboru.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0

Bezpłatny Newsletter

Ankieta:

Czym się kierujesz kupując nowy samochód?

Motofakty © 2000-2010 Polskapresse Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o..