| Autor |
Wiadomość |
|
|
AK-105
Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: niedziela, 18.01.2009 18:50 |

|
|
PS: Dobry kierowca to taki, który poradzi sobie z samochodem z każdym napędem, niezależnie od warunków pogodowych. Taki kierowca nie potrzebuje super wypasionego napędu by jeździć bezpiecznie...
|
TAD1
Ilość postów: 294
Skąd:
Moje auto: CHEVROLET
|
Wysłany: wtorek, 20.01.2009 00:07 |

|
|
Dokładnie !
|
Wieryg
Ilość postów: 64
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: wtorek, 24.02.2009 10:01 |

|
|
he!he! jezdzilem w Automobil Klubie Poznan w latach 77-79 z najlepszymi rajdowcami! Wtedy w komunie jewropkowieckiej nikt nawet nie slyszal o AWD.Wielu sie pozabijalo a Monte Carlo bylo rzeznia najlepszych- wiec zadne doswiadczenie i rajdowe wyczynostwo nie pomoze na slizgawice jesli masz:
a tylni naped
b- 1 kolkiem naped
c=szwanzki bubel tylko FWD
d-jesli za kolkiem jest AK=matolik
Ucz sie Paliaszku im wczesniej POkumasz tym mniej sie was POzabija!Bo nawet jesli ty masz AWD to inny palantek moze Ciebie zabic bo zamiast AWD ma" VW"!!he!he!A na zimowe drogi,jest tylko AWD!
|
nabaam
Ilość postów: 2
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: środa, 25.02.2009 19:25 |

|
|
A ja wiele kilometrów przejeździłem tylnonapędowym Maluchem, Dużym Fiatem, Polonezem. I bez ABS-u świetnie sobie radziłem na górskich zaśnieżonych trasach.
|
droopy64
Ilość postów: 1
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: poniedziałek, 08.06.2009 14:20 |

|
|
Polecam przetestować Invisible Wiper - Nano wycieraczka, która sprawdza się doskonale zarówno na szybce kasku jak i na szybie samochodowej.
|
TAD1
Ilość postów: 294
Skąd:
Moje auto: CHEVROLET
|
Wysłany: środa, 24.06.2009 23:10 |

|
|
Po części może i sprawdza się ,ale z chwilą uruchomienia wycieraczek w nocy w czasie deszczu , gdy "chemiczna wycieraczka" nie radzi już sobie , albo powoli jedziemy , na szybie pojawia się mgiełka ,która zakłóca obserwację drogi przed samochodem.Znika dopiero po dłuższej pracy wycieraczki gumowej.
|
sabrlin
Ilość postów: 102
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: poniedziałek, 09.11.2009 14:04 |

|
|
Nie cierpię zimy, zawsze mam jakiegoś pecha z zamarzniętym zamkiem, mam nadzieję , ze tegoroczną jakoś zniosę :) Specjalnie kupiłam kartę Pomoc na 6 miesięcy, to jakoś z pomocą pzu przetrwam :)
|
kopering
Ilość postów: 140
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: czwartek, 17.12.2009 15:49 |

|
|
Jechałem dzis odcinek 15 km Puławska do pracy, ze 6 aut na poboczu , a to dopiero początek zimy. Myslę , że to dobra pora żeby taka kartę Pomoc przetestować w ekstremalnych warunkach.
|
sarah
Ilość postów: 138
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: sobota, 13.03.2010 22:24 |

|
|
Z tej karty z pewnością skorzystało tej zimy wielu kierowców, świetna sprawa moim zdaniem
|
kopering
Ilość postów: 140
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: poniedziałek, 12.04.2010 20:50 |

|
|
Zima zimą, ale wiosną czy latem też taka pomoc może niejdnokrotnie się przydać.
|
sarah
Ilość postów: 138
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: środa, 14.04.2010 14:00 |

|
|
To fakt, latem też się zdarzają różne nieprzewidziane sytuacje na drodze
|