Strona główna forum   •  Rejestracja   •  Profil   •  Zaloguj się


Komentowany artykuł
W motoryzacji dzieją się cuda. Fiat podpisał umowę z Chryslerem i ma uratować Amerykę, a Panda zwyciężyła w rankingu na najmniej usterkowe auto miejskie.

22.06.2009    autor: Jerzy Iwaszkiewicz    więcej Czytaj więcej

Autor Wiadomość
Krychaj

Ilość postów: 5
Skąd:
Moje auto:

Wysłany: poniedziałek, 22.06.2009 08:10
No tak to faktycznie rewolucja - tym razem nie francuska a niemiecko-włosko-amerykańska.
acent

Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:

Wysłany: poniedziałek, 22.06.2009 14:13
Amerykanie wybrali Włochów, bo mają już doświadczenie nabyte u Niemców. Chyba, że Włosi nie dadzą się wyrolować, czego im życzę.
Roger

Ilość postów: 22
Skąd:
Moje auto:

Wysłany: poniedziałek, 22.06.2009 19:21
Fiat ma doświadczenie w produkcji małych samochodów i to jest chyba powodem wyboru Amerykanów. z drugiej strony można było postawić na oszczędność w spalaniu a to niekoniecznie oznacza, że samochód musi byc mały. można było wybrac dajmy na to - Skodę.
Roger

Ilość postów: 22
Skąd:
Moje auto:

Wysłany: wtorek, 23.06.2009 09:36
PO ZA TYM:
"Ciągle kursuje obiegowa opinia „Dwa lata nie ma Fiata”, a tu nagle sukcesy"
"Amerykanie zbadali dokładnie, jakie są te samochody i też im wyszło, że najlepsze Fiaty robią Polacy"
"Fiat Panda zajął pierwsze miejsce w rankingu prowadzonym przez niemieckie towarzystwo ADAC na najmniej usterkowy samochód miejski."

a o [7:22] tego samego dnia artykuł:
Usterka w Pandach
;];];];] ;) ;) ;)
traun

Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:

Wysłany: wtorek, 23.06.2009 10:45
Przeciwstawianie Pandy np. Jazzowi to pomyłka.
Jeździłem Cieniasem i po ukazaniu się Pandy nosiłem się z zamiarem jej zakupu. Czar prysł gdy zrobiłem nią 700km trasę. Przeszło mi jak ręką odjął. Prowadzenie poprawne, ale bez szaleństw bo wysoko środek ciężkości. Wnętrze z zewnątrz wiele obiecujące w środku okazuje się ciasne i niewygodne.Plastiki gorzej niż tandetne.. Mało awaryjny to on może jest ale dlatego że ma konstrukcję cepa i taką też finezję....
traun

Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:

Wysłany: wtorek, 23.06.2009 10:51
Mam niejakie wrażenie że pan redaktor już od dawna jedzie na garnuszku fiata ...
Polityka cenowa fiata od dawna budzi moje ździwienie a jeszcze większe że są ludzie którzy są gotowi tyle płacić za fiaty.. np
Polsce Fiat Panda w wersji dynamic z silnikiem benzynowym 1.2 kosztuje 38 990 zł
Za niewiele większe pieniądze około 39-40tyś można wyjechać Coltem czy I20 a do tych samochodów to fiatowi ooooooooooooo tyle brakuje...Pozdrawiam
TAD1

Ilość postów: 294
Skąd:
Moje auto:
CHEVROLET
Wysłany: środa, 24.06.2009 00:43
"Tychy ratują Amerykę" - można coś takiego palnąć , ale wśród swoich kolegów przy kielichu , a nie tu na forum.
Tam węszy się głównie buisnes , a nie jakiś tam Fiat.
tusiek

Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:

Wysłany: środa, 24.06.2009 07:40
Szanowny Pan Redaktor znowu pisze "po piwku".Tym razem to było piwko z przedstawicielem Fiata.To się da wyczuć "po oddechu"...
A Alfa Romeo?Dla mnie i tak lepiej jeździ niż wygląda.A że jeździ kiepsko to wiemy:).Panie Redaktorze-o gustach się nie dyskutuje ale należy je szanować...
mikael77

Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:

Wysłany: środa, 24.06.2009 11:04
A ja się zastanawiam... fiaty są coraz ładniejsze, chętnie spróbowałbym jakiego nowego fiacika. Tak się złożyło że obecnie i poprzednio miałem focusa. Czy warto porównywać czy nie? kiedyś ford był g.. wart, w moim przypadku przebieg od 107000 do 192000 bez awarii!!! może fiat też się poprawił... obiegowe opinie to coś strasznie niesprawiedliwego.
TAD1

Ilość postów: 294
Skąd:
Moje auto:
CHEVROLET
Wysłany: środa, 24.06.2009 22:27
Francuskie niektóre auta też bywają ładne , i to wszystko .
Po kilku latach eksploatacji zaczyna się cyrk. Wszystko się sypie przed czasem.
Nie wspomnę o kulejącej elektronice .
- Auto ma być niezawodne i tanie w eksploatacji .Dobre auto to takie ,które bezpiecznie i bezawaryjnie wozi d----. Następnie wymiana rozrządu, klocków hamulcowych i opon.Później sworzni w zawieszeniu . Nigdy odwrotnie.
nabaam

Ilość postów: 2
Skąd:
Moje auto:

Wysłany: poniedziałek, 29.06.2009 23:16
Jakby nie było Fiat to rekordzista w tytułach Car of the Year.
(www.caroftheyear.org)
Nie są specami od wielkich limuzyn, ani od aut usportowionych z silnikami o dużej pojemności.
Fiat Ulysse też nijak ma się do Chryslera Voyagera.
Jednak w segmencie aut klasy A,B, i C są dobrzy.
Gdyby tak jescze popracowali nad jakością wykonania swoich samochodów, ich zabezpieczeniem antykorozyjnym, i dopracowaniem niezawodności silników (chodzi mi o stan silnika po ~250 000km).
nabaam

Ilość postów: 2
Skąd:
Moje auto:

Wysłany: poniedziałek, 29.06.2009 23:20
Jednak zastanawia wypowiedź z końca zeszłego roku.

Sergio Marchionne. Prezes Fiata.

"Fiat jest za małą firmą, by przetrwać samodzielnie. Musimy szukać silnego partnera."

Czy to nie strach przed innymi firmami? Przede wszystkim przed grupą Volkswagena?
GeTe

Ilość postów: 3
Skąd:
Moje auto:

Wysłany: czwartek, 09.07.2009 23:16
"... Fiat 500, który podoba się wszystkim jak uniwersalna blondynka."
Mi się nie podoba, tak samo jak blondynki... :P
ofir

Ilość postów: 19
Skąd:
Moje auto:

Wysłany: wtorek, 22.02.2011 09:14
Może i obiegowe opinie często są raniące i niesprawiedliwe to myślę, że w tym przypadku jest w nich trochę racji… Cóż, nie będę wypowiadał się o wszystkich fiatach bo wszystkimi nie miałem okazji jeździć, ale Panda…. I uznanie jej za najlepszy samochód miejski…. Pomyłka. I chyba bardzo dobrze sponsorowany ranking….


Skocz do:
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o. Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.