| Autor |
Wiadomość |
|
|
tomek
Gość
|
Wysłany: środa, 28.09.2005 13:16 |

|
|
mam pytanko???
czy zimówki w aucie przednionapędowym lepiej zalozyć na przód , czy ta tył????prosze mi doradzic
|
bash
Gość
|
Wysłany: czwartek, 29.09.2005 11:09 |

|
|
nigdzie..
taki mix jest bardzo niebezpieczny - tylko komplet
|
zielaki
Gość
|
Wysłany: czwartek, 03.11.2005 11:14 |

|
|
Spytajcie któregoś niemca czy holendra czy nie ma zimówek ?????????? zabije was śmiechem
|
fosheed
Gość
|
Wysłany: poniedziałek, 21.11.2005 23:40 |

|
|
akurat zielaki niemcy uzywaja normalnie zimówek tak jak i my
|
do bash i tomka
Gość
|
Wysłany: niedziela, 15.01.2006 00:43 |

|
|
bash nieznasz sie to niegadaj. Przednonapedowe rzadziej wpadaja w poslizgi niz tylnonapedowe. Tomek na przod jak masz przednionapedowy i stac cie tylko na jedna pare opon,to tez powiedza wulkanizatorzy.
|
burus
Gość
|
Wysłany: sobota, 21.01.2006 06:33 |

|
|
mam pytanko???
czy zimówki w aucie przednionapędowym lepiej zalozyć na przód , czy ta tył????prosze mi doradzic =burus=>
do przodu!pzrede wszystkim.
Buirus
|
burus
Gość
|
Wysłany: sobota, 21.01.2006 06:56 |

|
|
pan bash- myli naoed AWD czy chocby 4x4 z 4x2- i to z przednim!
TAKIE SAME MUSZA BUC TYlko DO AWD!gdzie ciagna i hamuja wszystkie kola z proporcjonalna do potrzeb trakcyjnosci- sila!Juz w 4x4- ( obojetnie - wlaczane samoczynie- czy mechanicznie) nie ma to specjalnego znaczenia! a w samochodach 4x2- z systemem TRACTION CONTROL- czyli dyferencjalem pozytywnym i blokada-na te os- jest malowazna gorsza przyczepnosc osi wleczonej! jasnez,e lepsze winny byc zawsze z przodu- gdyz te wiecej prezyjmuja obciazenia w hamowaniu!@
Natomiast z tylnim napedem,lepiej miec wszystkie 4 kola o tym samym biezniku- gdyz tyl pcha A PRZOD HAMUJE!
bURUS
|
arkadjuz
Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: niedziela, 23.09.2007 14:39 |

|
|
Mam pytanie?Czy w aucie z przednim napedem mozna zalozyc opony zimowe przod a tyl pozostawic z letnimi?
|
SoterBur
Ilość postów: 195
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: wtorek, 01.01.2008 15:16 |

|
|
|
ube
Ilość postów: 9
Skąd:
Moje auto: MERCEDES-BENZ E 220 CDI
|
Wysłany: poniedziałek, 14.01.2008 23:50 |

|
|
arkadjuz, bron Panie Boże! nie mieszaj opon. Zawsze zakladaj taki sam rodzaj na wszystkie kola, a lepsze zawsze i w kazdym napedzie na tyl!
|
wipeer
Ilość postów: 8
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: piątek, 18.01.2008 22:28 |

|
|
i tu sie nie zgodze z tobą ube gdyz lepsze opony powinny być z przodu. po pierwsze dlatego że na nich spoczywa wieksza siła hamowania a po drugie że skręcają i od ich przyczepności właśnei zależy czy nie wpadniemy w poślisk jak samochodem bez ABS gdzie nie wiele już można zrobić... a jak tył wpadnie w poślizg to wszystko jest pod kontrolą(prawie zawsze) każdy powie kto ma tył napęd:)
|
Ilość postów: 234
Skąd:
Moje auto: FIAT Punto + Brava
|
Wysłany: sobota, 19.01.2008 16:19 |

|
|
Wpadnięcie tyłu w poślizg jest dużo bardziej niebezpieczne niż wpadnięcie przodu w poślizg.
|
wipeer
Ilość postów: 8
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: sobota, 19.01.2008 20:00 |

|
|
no faktycznie... jak przód wpadnie w poślisk na zakręcie to samochód leci prosto do rowu albo w drzewo a coś o poślizgach tylniej osi to ja wiem hehe
|
Ilość postów: 234
Skąd:
Moje auto: FIAT Punto + Brava
|
Wysłany: sobota, 19.01.2008 22:42 |

|
|
No chyba jednak za mało. Zgodnie z przepisami pojazd musi być tak zaprojektowany aby jego charakterystyka prowadzenia nie była nadsterowna.
W przypadku podsterowności samochód ma tendencję do łagodzenia zakrętu (nigdy przód nie leci prosto, chyba że ktoś zblokuje koła – ale to już zupełni co innego), zmniejszenie promienia skrętu powoduje spadek siły odśrodkowej a tym samym ustalenie nowego stanu równowagi (trochę poszerzamy łuk). Rolą kierowcy jest tylko lekkie zwiększenie skrętu i ewentualne zdjęcie nogi z gazu.
|
Ilość postów: 234
Skąd:
Moje auto: FIAT Punto + Brava
|
Wysłany: sobota, 19.01.2008 22:43 |

|
|
Jeśli natomiast dojdzie do nadsterowności to zakręt jest zacieśniany, wtedy promień skrętu spada siła odśrodkowa rośnie i powoduje dalsze zacieśnianie zakrętu, to z kolei powoduje znowu wzrost siły odśrodkowej i jeszcze większe zmniejszenie promienia skrętu…. itd., jeśli kierowca nie zdąży skorygować (z zazwyczaj nie zdąży) to auto efektownie wylatuje z drogi kręcąc przy kilka obrotów.
|