Strona główna forum   •  Rejestracja   •  Profil   •  Zaloguj się


Komentowany artykuł
Zasilanie gazowe pozwala odetchnąć portfelowi. Ale nie ma pewności, czy po pewnym czasie oszczędności nie zamienią się w poważne wydatki.

06.09.2011    autor: Dariusz Dobosz    więcej Czytaj więcej

Idź do strony: 1 | 2 | 3     « Poprzednia
Autor Wiadomość
comaretti

Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:

Wysłany: czwartek, 13.10.2011 19:53
O wypraszam sobie.

Silnik ecotec 1.4 16tka Astra II, owszem ostatniej zimy miałem problemy z rozruchem i na beznynie jak jest zimny mi średnio jeździ ale podejrzewam że jest to spowodowane ogólnym stanem mojej Astry a nie gazu, który zresztą jest od początku i na dzień dzisiejszy przejechał na nim 343kk
max44

Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:

Wysłany: środa, 14.12.2011 13:10
Nie przeczytałem jeszcze normalnego artykułu o eksploatacji silnika na LPG.Jeżeli wiesz o co chodzi i masz doświadczenie w tym temacie,to można jeździć setki tys.km:
1.Instalacja musi być dobrana do typu silnika i założona ze starannością;
2.Jeśli sterowanie zaworami jest mechaniczne,co drugą zmianę oleju sprawdzenie szczelin;
3.Regularnie wymieniać filtry w instalacji LPG a co 50/60tys.km czyścić wtryskiwacze
+ kalibracja.
4.Zmieniać filtr powietrza co 20tys.km ,przewody i świece w zależności od typu silnika
co 20-25 tys km.Polecam świece Iskry dostosowane do LPG-odpowiednik wg.katalogu.
5.Wozić z sobą zapasową cewkę zapłonową,które z powodu cięższej pracy czasami padają.
6.Dolać do pełnego zbiornika z benzyną 100 gram dobrego oleju do dwusuwów,np.Mobil.
Zapobiega zatarciu się pompy benzynowej.
I tyle sobie przypomniałem,szerokiej drogi.
Avanty
Gość
Wysłany: wtorek, 17.01.2012 09:38
Witam wszystkich - rzeczywiście czytając główny artykół mozna się przestraszyć - Gazu - ,ale wszyscy wiemy ,że miliony jeżdżą na nim . Mam do państwa prośbę o doradzenie mi jaką można załozyć instalacje gazową do mojej Toyoty Corolli Verso z 2004r z silnikiem 1,8 moc 129KM ... i jakiś dobry warsztat w Mazowieckim - Warszawie...ale też bym chciał coś co już się u kogoś sprawdziło i to w tego typu samochodzie ,bo rózne krążą na ten temat opinie...moj mejl 100avanty100@wp.pl dziękuje z góry i szerokiej drogi...
endy
Gość
Wysłany: wtorek, 31.01.2012 22:26
sam mialem 2 samochody z gazem punto 1,2 zero problemow oprocz standardowych wymian, teraz vento 1,8 i tez zero problemow oprocz standardowych wymian, brat ma escorta 1,6 zetec czyli plastikowy kolektor i jedyne to co okolo 30 tys trzeba wymienic swiece bo zaczyna strzelac :) ale mimo tego instalacja wykonana solidnie i plastikowy kolektor wytrzymuje, nastepny przyklad znajomy mial uno 1,0 na gazie z przebiegiem 450 tys z tego okolo 300 tys na gazie i gdyby nie wypadek to moze by dalej jezdzil a mowia ze "fiat gów... wart " :) Zgdzam sie z kolegami ze ten artykul to nic nie jest wart jezeli instalacja gazowa jest dobrze dobrana zalozona i odpowiednio serwisowana dbac o standardowe wymiany i regulacje
heniek
Gość
Wysłany: piątek, 10.02.2012 23:19
artykul bardzo prawdziwy. woda i wyzsze temperatury to wystarczajace determinanty ku wykonczeniu silnika. wazna role odgrywaja oczywiscie "zapasy" jakie przewidzial konstruktor danego silnika, dlatego sa auta lepiej tolerujace LPG jak i te ktore do gazu nie nadaja sie zupelnie. kolejna wazna rzecza jest oszczednosc "gaziarza", czyli jazda wlasciwie non stop na gazie, zle wyregulowana instalacja, brak odpowiedniej ilosci benzyny w zbiorniku. zatarte pompy i zapieczone wtryskiwacze, to czesty przypadek spotykany w warsztatach mechanicznych. wystarczy popytac. inne problemy zwiazane z silnikami zasilanymi gazem, to syndrom gasniecia przy dojezdzie do skrzyzowania i padajace cewki zaplonowe. degradacji ulegaja rowniez katalizatory. generalnie kupno uzywanego auta z LPG to ogromne ryzyko problemow, dlatego warto sie dobrze zastanowic przed ewentualnym zakupem.
heniek
Gość
Wysłany: piątek, 10.02.2012 23:20
artykul bardzo prawdziwy. woda i wyzsze temperatury to wystarczajace determinanty ku wykonczeniu silnika. wazna role odgrywaja oczywiscie "zapasy" jakie przewidzial konstruktor danego silnika, dlatego sa auta lepiej tolerujace LPG jak i te ktore do gazu nie nadaja sie zupelnie. kolejna wazna rzecza jest oszczednosc "gaziarza", czyli jazda wlasciwie non stop na gazie, zle wyregulowana instalacja, brak odpowiedniej ilosci benzyny w zbiorniku. zatarte pompy i zapieczone wtryskiwacze, to czesty przypadek spotykany w warsztatach mechanicznych. wystarczy popytac. inne problemy zwiazane z silnikami zasilanymi gazem, to syndrom gasniecia przy dojezdzie do skrzyzowania i padajace cewki zaplonowe. degradacji ulegaja rowniez katalizatory. generalnie kupno uzywanego auta z LPG to ogromne ryzyko problemow, dlatego warto sie dobrze zastanowic przed ewentualnym zakupem.
tomek50

Ilość postów: 1
Skąd:
Moje auto:

Wysłany: piątek, 24.02.2012 20:15
12 litrow lpg na 100 km = 30 zł + 5l benzyny na rozruch + 25 zł
10litrów benz na 100 km = 50 zł
to gdzie ta oszczędność na gazie?

Co to za samochód masz? który spala ci 5 litrów paliwa na rozruch,jestem bardzo ciekawy
JA
Gość
Wysłany: niedziela, 26.02.2012 12:23
Honda civic 95r. 1.4 16v na jednym wałku, 10 lat jazdy 450tys przebiegu w tym 300tys. na lpg. Rozrząd wymieniam co 100tys, dwa razy wymieniłem świece, zwykłe najtańsze, samochód stoi pod chmurką, instalacja zwykła najtańsza za 1500zł, nigdy nie serwisowana bo po co skoro działa, silnik pracuje równo i nigdy nie gaśnie na luzie. Benzyna jest lepsza, bo w cenie 1litra jest 53% podatków, które zasilają budżet państwa (kieszeń polityków). Jak opodatkują lpg znikną artykuły jak powyżej i lpg będzie równie dobrze ściągało haracz jak pb95.
limak
Gość
Wysłany: wtorek, 28.02.2012 19:46
ja puntem 1.1 pszy spokojnej jezdzie zrobiłem za 30zł 50 km i to na gazie
i nie wiem dlaczego tak duzo spalił jak nie pszekroczyłem 80 km na godz a
na 5l paliwa zrobiłem około 30 km i niewiem dlaczego tak pali jak smok i
na paliwie i na gazie. prosze pomuszcie
Rok
Gość
Wysłany: niedziela, 04.03.2012 18:31
Eksploatowałem 4 samochody na LPG. Nie miałem problemów z głowicą i zaworami w żadnym ( nawet w starym Polonezie nie przystosowanym do benzyny bezołowiowej). Problemy pojawiają się natomiast zawsze wtedy, gdy niedouczeni fachowcy biorą się do pracy. Stosują dziwne metody by zmusić samochód do jazdy na LPG (zwężki na dolocie, źle dobrane mieszalniki itd.) Na LPG przejechałem w sumie około 700000 km i nie zauważyłem destrukcyjnego wpływu na silnik. Artykuł jest moim zdaniem tendencyjny i powtarza wiele mitów na temat LPG.
Jerzy
Gość
Wysłany: wtorek, 03.04.2012 10:41
Właściwa instalacja LPG nie degraduje w żaden sposób silnika. Fakt - trzeba pilnować, sprawdzać, wymieniać to i owo, ale odwdzięcza się tańszą jazdą. Ja Fiatem Punto 1.2 8V przejechałem na gazie 100 000km i nie widzę jakichś oznak degradacji silnika. A w kieszeni - zostało circa 10 000zł!!! przez 6 lat. Innymi słowy, odejmując koszty instalacji, jestem do przodu 7tys zł. Jest kasa na zmianę auta - jest! Też z gazem.
Idź do strony: 1 | 2 | 3     « Poprzednia


Skocz do:
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o. Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.