Strona główna forum   •  Rejestracja   •  Profil   •  Zaloguj się


Komentowany artykuł
W miastach, miasteczkach, wsiach i osiedlach zapanowała tego roku radość. Wielu obywateli nareszcie mogło stać się posiadaczami prawdziwych samochodów.   Dla każdego coś miłego – tak reklamowali sprowadzane auta liczni importerzy. A ludzie kupowali, bo nareszcie cena za luksusową...

25.10.2005    autor: Wiesław Marnic    więcej Czytaj więcej

Idź do strony: 1 | 2     Następna »
Autor Wiadomość
wes
Gość
Wysłany: poniedziałek, 24.10.2005 14:05
Ludzie! Nie kupujcie używek! Lepiej zadłużyć się na 7 lat i kupić nówkę pandę, albo innego lanosa, przefarbowanego na chevroleta. Dajcie żyć serwisom i dealerom! Lepiej odmawiać sobie przez 7 lat kolacji, niż jeździć używanym golfem od Niemca. Nie będzie Niemec pluł nam w twarz! A tak swoją drogą - roczny koszt napraw mojego luksusowego, 10-letniego Volvo to tyle, co dwie raty za nową fabię :-))))))))
mixio
Gość
Wysłany: poniedziałek, 24.10.2005 15:17
Jeszcze nie zwariowałem... Kupie nowe auto i przez pierwszy rok strace połowe jego ceny?? Wole jednak swojego kadecika cabrio - jeżdze pół roku zadowolony jak nigdy (nie mowie ze nic sie nie psuje - wszak ma już 14lat) i nie straszne mi ceny rynkowe... Na razie jeszcze na nim zarobie jak go sprzedam :)

PS: Kolego wes - jakbyś jeździł tak jak niemcy i po takich drogach jak oni z chęcią bym odkupił Volvo :)
Paweł
Gość
Wysłany: wtorek, 25.10.2005 10:25
Kolejny artykuł pisany na zlecenie producentów i dealerów samochodów. Żałosne są te próby panów redaktorów zniechęcenia ludzi do kupowania samochodów po ludzkich cenach. Ja sam jeżdżę nowym autem ale mnie stać. Rozumiem jednak te tysiące osób o niższych dochodach i uważam że takie artykuły są zwyczajnie szkodliwe.
MS
Gość
Wysłany: wtorek, 25.10.2005 14:41
Sprowadziłem Omegę z 1996r. jeżdzę nią rok czasu i jestem bardzo zadowolony, nie musiałem się na nią zadłużać, sprzedałem poprzedni samochód i pare złotych dołożyłem. Nie mam ochoty brać kredytu (niepewna sytuacja na rynku pracy), uważam że to tylko samochód, na ewentualne naprawy też mnie stać bo nie wydałem ostatnich oszczędności i nie płacę rat. A co do wyboru auta czy nowe czy używane każdy niech się kieruje swoim rozumem. Czhcesz nowy to sobie kup, jeżeli chcesz używany nic nie stoi na przeszkodzie żeby go mieć. Pozdrawiam
krch
Gość
Wysłany: wtorek, 25.10.2005 16:01
a ja jeżdże używaną corolką - mimo, że stać mnie na nowy samochód. bo po co kupować za taką kasę - jak można mieć wózek za 1/5 ceny nowego? na naprawy w ciągu roku wydałem tyle, co mój kumpel za serwis nowego. oba samochody jeżdżą, są równie wygodne, i de facto różnią się tylko wyglądem. mój oczywiście wygląda paskudnie w porównaniu z nową corolką... no ale dzięki temu ja nie muszę bulić AC i za płatne parkingi... coś za coś... (jak ktoś ma wybujałe ego - to niestety musi za to płacić...)
michu
Gość
Wysłany: poniedziałek, 31.10.2005 19:23
to nie jest artykuł o tym jak utrzymać rzeczone auto ale aby przypadkiem takiego nie kupować, zero porad tylko straszenie na zlecenie mafii delaerów
kolo
Gość
Wysłany: niedziela, 27.11.2005 20:18
czub
polak
Gość
Wysłany: piątek, 13.01.2006 14:19
A ja kupiłem nowy ponieważ niestać mnie na używany.
gaiger
Gość
Wysłany: czwartek, 02.02.2006 13:33
Gadanie. Kup nowy, wydaj przez 3 lata na przeglądy gwarancyjne kupę kasy, a po 3-4 latach i tak się zacznie wymienianie części eksploatacyjnych. W sumie wyjdzie na to samo co przy zakupie używanego.
Jasiek
Gość
Wysłany: piątek, 03.02.2006 21:15
tak to jest jak sie jest chłopem i mysli , ze jak samochód nazywa sie BMW , mercedes bądz , audi to jest najlepszy na świecie i niezniszczalny no ale cóz dobrze , ze sa tacy co tak myslą chlopcy muszą na kimś w końcu zarabiac :)
Gaiger
Gość
Wysłany: sobota, 04.02.2006 11:08
Jasiek nie ma aut niezniszczelnych. W nowym zaczynasz wymieniac po 3-4 latach wydając po drodze na przeglądy "gwarancyjne". W starym zaczynasz od razu ale i części tańsze i naprawa tańsza. Jeżeli jeszcze potrafisz sam naprawic autko to płacisz tylko za częsci.
Każdy ma prawo wyboru i to jest indywidualna sprawa co woli i na co go stac.
No ale słuchajcie tych "ekspertów" co to mówią że wymiana pierścieni kosztuje 1200 zł.
A tak pozatym to jak sprowadze auto to to będzie wrak a jak kupie takie samo kupione w polskim salonie to co? Będzie "funkiel nówka".
W moim przypadku stare auto zawsze będzie tańsze w utrzymaniu niż nowe.
I wcale nie mam BMW, VW czy Audi.
Pozdrawiam wszystkich. PEACE.
adam
Gość
Wysłany: sobota, 04.02.2006 17:12
a kto nie pozwoli biednemu bogato zyc
xrob
Gość
Wysłany: czwartek, 09.02.2006 09:59
a ja kupilem nowe, moglem kupic super bryke taniej , ale 3-4 letnia, a nie kupilem . nigdy nie ma pewnosci czy auto nie bylo rozbite, kradzione itd. pozatym nowe jest bezpieczne i pewne. a nie chce narazc siebie i rodziny. bede nim jedzil kilka lat, wiec spadek wartosci mnie malo obchodzi , od nowki do 7-8 lat jak zadbam to mnie nie zawiedzie....

pozdrawiam Trojmiasto
BLACK
Gość
Wysłany: piątek, 16.06.2006 15:32
Widać, że MS stoi trzeźwo na nogach!!! Serwisując nowy samochód wydamy tyle przez rok co by nas kosztował używany samochód! Nie lepiej za tą kasę zwiedzić trochę świata, odnowić dom itp...
Ja kupiłem używanego japońca i jestem zadowolony, choć to staruszek!
Burus
Gość
Wysłany: sobota, 17.06.2006 05:39
he!he!
najbardziej ubawilo mnie w tym felietonie stwierdzenie,ze VW,Audi i BMW to sa ;"Prawdziwe -luxusowe" samochody!!

he!he!
VW wogole chyba nie ma zadnego "Luxusa"(oprocz maybacha i Bentleya) a jesli to zaczyna sie od A-6 ,
W japcach Luxusowe zaczynaja sie od :Lexus,Infinity,Acura,Diamante a subaru dopiero od BB6 + wszystkie wysokiej klasy= kasy SUV!!
Natomiast "sportowki"...?? te sa najmniej :"Luxusowe"!
=BMW dopiero od modelu 600 i 700 Merc dopiero od S-Klasse itp.
==========================================================
Zaden Luxusowy nie jest Dieslem.*
kazdy sam wymaga servicowej wymiane klockow,ham,paskow,plynow,teleskopow ect! Decydujacym jest czas i sposob jazdy!
Tarcze ham i inne podzespoly,np "pompa ham",pompa wodna ect! Produkuja inne firmy zwykle dla danej marki !
nawet do BMW itp. i nie sa gorsze a czasem lepsze! ( tez jest tutaj ich gradacja)!
Ale zeby wymieniac np :"Tarcze ham" to sam musi miec 15 lat !i przebieg pol mil km- a takiego zloma ( zwlaszcza made in germany) chyba nikt zdrowowo myslacy nie kupi..?
Ponadto : duzy samochod jest ciezki- wiec wymaga duzego silnika a ten..? przeciez zuzywa duzo paliwa= pieniedzy!
A jesli kupisz TDI- to juz napewno nie jest to klasa ;"Luxusowa" chyba ze jest to 12 cyl TDI BMW*!!

he!he!

Burus

Ps.
Jak tak sie czyta o tych duroczkach z PL- co to maja chorobe ;MIEC- nie majac na to..??
to d...sciska!

he!he!

Burus

Pps.
Dobrze utrzymany sam. wymaga tylko zwyklego serviceu: wymiana oleju i filtrow.- wywazania kol i spr heometrii kol !
Burus
Idź do strony: 1 | 2     Następna »


Skocz do:
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o. Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.