| Autor |
Wiadomość |
|
|
Jarpoz
Gość
|
Wysłany: czwartek, 02.02.2012 19:47 |

|
|
Niemniej jednak Symmetrical AWD jest klasą samą w sobie, oczywiście nie ma uzasadnienia ekonomicznego w autach najtańszych, ale tak samo można powiedzieć że dołączane chwilowo napędy drugiej osi w autach drogich to taki półśrodek, czy wręcz "prowizorka" napędu 4 x 4, a może po prostu moda ( a ta prowizorka tania też nie jest ).
|
Andy
Gość
|
Wysłany: środa, 08.02.2012 06:26 |

|
|
Jeździłem równocześnie nowym Foresterem Diesel Boxer i wysłużoną Mazdą 323 F ( 425 000 km ) . Wrażenia : Mazda jak przyklejona do drogi a Forester (a jakże Symmetrical AWD ! ) , już tak nie za bardzo ... Po 3 latach zrezygnowałem z niego .
|
do jarpoza
Gość
|
Wysłany: środa, 08.02.2012 12:50 |

|
|
Półśrodek ??, prowizorka ??
widac ze nie jeździłeś z dołaczanym napędem 4x4. Zimą takie mądrale jak ty oglądają tył mojego auta z dołączaną "prowizorką 4x4"
|
old_school
Gość
|
Wysłany: środa, 08.02.2012 16:11 |

|
|
Forester ma najbardziej miękko zestrojone zawieszenie ze wszytkich Subaru, poza tym jest stosunkowo wysoki, więc ma tendencję do mocnego przechylania "budy". Mam Forestera I gen. i nie zapomnę jak objechałem na ślimaku 270st. Audi Q7 quattro. Subaru pozwala jechać bardzo szybko zakręty, tylko trzeba pokonać barierę psychiczną "o boże zaraz się przewrócę..."; oczywiście trenując najpierw w miejscach, w których nikomu nie stanie się krzywda. Jeździłem wieloma samochodami i póki co trakcja najlepsza w S-AWD, cała reszta to tylko subiektywne odczucia.
|