| Autor |
Wiadomość |
|
|
Mecenas
Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: czwartek, 09.02.2012 07:12 |

|
|
4 osobowa rodzina z dochodem netto na poziomie 2800 zł wogóle nie ma szans na zakup nowego samochodu. Przy takim dochodzie będzie cudem jeśli zdołają zapłacić wszystkie rachunki i normalnie się utrzymać (jedzenie, ubranie itp.) Dlatego właśnie w Polsce rynek aut nowych nie rośnie albo rośnie słabo. Myślę że takim sensownym poziomem dochodów rodziny pozwalającym na zakup nowego kompaktu za 60-70 tys zł (Golf, Focus, Astra itp.) jest przynajmniej 5-6 tys zł miesięcznie netto
|
lordofchaos
Gość
|
Wysłany: czwartek, 09.02.2012 11:13 |

|
|
zgadzam kupno samochodu to poczatek vydatkov... a co z ubezpieczeniem, palivem itd. * pamietam historyjke mojego Taty z lat '80 zeszlego vieku, ze jego znajomi vylosovali bon na malucha i pozniej glova rodziny zamontovala hehehe zamek do lodovki * generalnie zakup novego samochodu uvazam za pomylke v naszych realiach zarobkovych, a zakup novego na kredyt to juz pomylka do szescianu - oczyviscie mova o samochodach na uzytek pryvatny
|
bogu
Gość
|
Wysłany: czwartek, 09.02.2012 13:15 |

|
|
2800 zł dla 4-ro osobowej rodziny z trudem wystarcza na bieżące utrzymanie i opłaty. O nowym samochodzie /są niższej klasy niż za 60 000 zł ?/ może marzyć tak samo jak o zakupie awionetki.
|
fan
Gość
|
Wysłany: czwartek, 09.02.2012 19:46 |

|
|
Dochody mojej rodziny sa na poziomie 15 tyś miesięcznie netto i w życiu nie kupiłbym nowego samochodu. Wole kupić działkę za 100 000 niż samochód. Nowy samochód to najgorsza z możliwych inwestycji (nie licząc inwestycji w alkohol). Niech niemcy kupują nowe, my je wyprodukujemy dla niemca, a ja kupię 3 latka od niemca.
|
wismar2
Ilość postów: 1
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: czwartek, 09.02.2012 21:39 |

|
|
Jak tak będą windować ceny paliwa, to ludzie "napewno polecą" kupować nowe auta. Na mnie proszę nie liczyć! Pozdrawiam.
|
Jules
Gość
|
Wysłany: czwartek, 09.02.2012 23:52 |

|
|
dobrą opcją jest też oferta taka jak Select gdzie możemy kupić używany model w idealnym stanie i z gwarancją
|
emeryt- 1500zł.
Gość
|
Wysłany: piątek, 10.02.2012 11:16 |

|
|
Mam szansę na..... nowy elektryczny rower, bądz motorower, no i oczywiscie cos uzywanego 10-cioletniego! Nie ma oferty pojazdu dla biedaków jak np. COTROEN 2CV w latach 70-tych, oczywiscie dla biednych Francuzów!
|
Cristof
Gość
|
Wysłany: niedziela, 12.02.2012 18:16 |

|
|
Powiem tak, byłem ostatnio na weekend w Berlinie, przechadzałem obok kilku salonów tak więc porównałem sobie ceny a przy okazji znam zarobki niemieckich inżynierów i mniej więcej średnie tam panujące. Wniosek taki, że my Polacy płacimy około 4 razy więcej za auta niż Niemcy, oto realny przykład: w Berlinie nowa Panda 8000 Euro, zarobki (netto) 3500 Euro, w Polsce Panda 26000 a zarobki 3000. Rachunek prosty, Niemiec pracuje mniej niż 2,5 miesiąca, Polak 9 miesięcy a w dodatku 100 Euro w Niemczech jest więcej warte (czytaj więcej się za to kupi) niż za 100 zł w Polsce. Tak więc dostajemy po tyłku cały czas, paliwo 4 droższe, auta 4 razy droższe. Żeby u nas kupować nowe autka to naprawdę trzeba zarabiać... za 3000 netto w Polsce to nie myślałbym przy obecnych cenach życia, paliwa, mediów itp. itd za niczym powyżej Pandy/Fabii.
Pozdrawiam wszystkich i życzę nam wszystkim i sobie normalności jak np. w Niemczech, tak się kupuje autko i się tego za bardzo nie odczuwa.
|
Fenek4x4
Gość
|
Wysłany: środa, 15.02.2012 09:45 |

|
|
Tak, bo Polak musi mieć nowy samochód. Normalnie jest to niezbędne do życia...
|
Henio
Gość
|
Wysłany: czwartek, 16.02.2012 02:31 |

|
|
Witam , zarabiając około 2000zł to dość wielkie ryzyko kupywać na kredyt samochod z salony bo nigdy nie wiadomo kiedy straci sie tą prace i wtenczas do domu zapuka komornik tak wieć w takiej sytułacji rozsądek podpowiada że należy nabyć auto z seond hand
Pozdrawiam...
|
wig
Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: środa, 29.02.2012 13:33 |

|
|
A jednak, ktoś kupuje te nowe auta. Niestety u wielu Polaków pokutuje zasadza zastaw się a postaw się. Może nie kupujemy dużo nowych aut ale często kupujemy duże drogie kilkuletnie bryki (mondeo, passat, 6-tka, ....). Podczas gdy do normalnego, życia wystarczy nam coś wielkości golfa lub nawet polo.
Dlaczego? Bo musimy sąsiadowi pokazać, że nas stać.
|
robert
Gość
|
Wysłany: sobota, 03.03.2012 20:34 |

|
|
dużo ciekawsze byłoby hipotetyczne wyliczenie ile trzeba zarabiać aby kupić samochód i go utrzymać, w ogóle to zarobki poniżej 4 netto na osobę chyba nie pozwalają cieszyć się zbytnio autem i jego serwisem, pozdr
|
Ja
Gość
|
Wysłany: środa, 07.03.2012 10:14 |

|
|
A to dobre. 2800zł, 4-osobowa rodzina i nowy samochód. Hahahaha, uśmiałem się do łez. Nas jest dwoje, dzieci jeszcze nie mamy, za to mamy 2 mieszkania od rodziców, więc nie musimy użerać się z kredytami. Zarabiamy w sumie ponad 10tys. zł, do tego jest kasa z wynajmu jednego mieszkania i...jeździmy używanymi samochodami średniej klasy. W życiu bym nie wpadł na to, żeby kupić w Polsce nowy samochód. Nie dość, że jakiś burak z zazdrości porysuje lakier, to jeszcze przez pierwsze 2 lata samochód traci przynajmniej 30% wartości. Wolę co jakieś 3-4 lata kupić używany, 3-letni samochód średniej/wyższej klasy za te powiedzmy 50-60tys. zł (Volvo S60/S80, Audi A4/A6, Peugeot 407/607, Mercedes C itp.) niż iść do salonu po jakąś Pandę czy Astrę. A za 2800zł myśleć o nowym samochodzie? Przecież to ledwo wystarcza na jedzenie i opłaty. A gdzie rozrywka, wakacje, oszczędzanie itp.?
|
gregbun
Gość
|
Wysłany: poniedziałek, 19.03.2012 02:50 |

|
|
To jakaś paranoja albo żart z tymi wyliczeniami.kto przy zdrowych zmysłach majac rodzine na utrzymaniu i dochód 3 tysie kupi nowe auto?przy takich dochodach wyczynem jest kupienie i spłacenie roweru klasy "średniej".i jeszcze branie kredytu na 10 lat żeby spłacac jedorazówke za 50 tysi która po skończeniu gwarancji rozpadnie sie na czynniki pierwsze-juz lepiej dla takiej rodziny kupic 12 letniego golfa czy inne badziewiątko ale przynajmniej służace do przemieszczania sie i wzglednie trwałe bo wspólczesne eco-auta maja wyliczony okres życia na góra 5 lat,potem ulegaja szybkiej biodegradacji.ciekawy kierunek przybiera wspólczesna motoryzacja-niedługo standardem będzie 2 cylindrowy silnik o pojemnosci 600 cm3-pchany 8 turbinami wymienialnymi po 10 tys km. i mocy 250kM,który bedzie wkładany do S-klasy...średni czas życia bedzie okreslała super gwarancja:7 lat o ile nie przekroczy sie przez ten czas limitu 49 000 km....
pozdrowienia dla fanów prawdziwych aut
|