| Autor |
Wiadomość |
|
|
 Ilość postów: 22
Skąd: Ostrołęka
Moje auto: OPEL Astra F kombi (X16SZR)
|
Wysłany: wtorek, 19.04.2005 18:13 |

|
|
Szkoda, że nie wszyscy też pamiętają o tym, że przy wymianie czy to tarcz czy klocków należy je dotrzeć przed właściwym użytkowaniem. O tym też warto byłoby wspomnieć.
--- Nie ważne przy czym stoisz tylko jak tym jeźdisz.
|
Marcik
Gość
|
Wysłany: wtorek, 19.04.2005 21:41 |

|
|
Nie rozumiem jak można zniszczyc klocki przez 30 tys km . Ja wymieniam klocki w swoim Transicie co 150 tys km i uważam, że są słabej jakości bo w Sprinterze wytrzymywały mi nawet rok tzn. 240 tys km. W osobówce (MB 124) też robie 150tys km i wcale nie jestem najwolniejszym na drodze.
|
Jacek
Gość
|
Wysłany: wtorek, 19.04.2005 21:45 |

|
|
Bez żadnego bajeru: wczoraj oglądałem klocki w mojej Thalii. Po 81,5 tys mają 10mm. Jeśli nie robi się głupot, to jest to normalne.
|
Saracen
Gość
|
Wysłany: środa, 27.04.2005 07:16 |

|
|
Ale pierdoły gostek pisze. Strasznie marny artykuł ! Po 2 wymianach klocków wymienić tarcze !!!! Hihihihi. Chyba prowadzi zakład naprawy aut.
|
Petros
Gość
|
Wysłany: wtorek, 03.05.2005 14:49 |

|
|
Czy lekko piszczące hamulce zawsze oznacza ich wymianę?? Nie robiłem żadnych wymian jeszcze w hamulcach przez 25 tyś (2 lata), tarcze nają widoczne 2 milinetrowe "rynny" z obu stron i po nagrzaniu piszczą przy małych prędkościach i lekkim naciskani pedau.. normalka czy wymieniać?? (narazie hamują bzez problemów ale boje sie że zbyt cienkimi klockami zniszcze tarcze)??
|
Andrzej*
Gość
|
Wysłany: sobota, 21.05.2005 11:17 |

|
|
Miałem w swoim autku klocki, które wytrzymały 110 tys. Myślę, że trzeba nieźle szarżować, żeby klocki wytrzymały 10 tys.
|
Adam
Gość
|
Wysłany: sobota, 08.10.2005 23:48 |

|
|
W moim aucie klocki (nieorginalne) wytrzymały 8000 km tak tylko 8 tys km. Teraz założyłem Ferrodo może będzie 16 tys. Tarcze wytrzymały 100 tys. (orginalne) teraz Brembo oby też tyle wytrzymały. Tak więc możliwe jest zajechanie klocków po kilklu tys kilometrów.
|
Mały
Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: sobota, 24.03.2007 12:56 |

|
|
Jesli ktos przez rok wyjezdzil 240 tys i klockow nie wymienial, to chyba latal tym samochode3m w powietrezu jak samolotem heheeee....
|
Michał
Gość
|
Wysłany: wtorek, 03.01.2012 19:17 |

|
|
Mógłbym uwierzyć że 240tysi tarcze komuś wytrzymały ale klocki :P świetny bajer :)
|