| Autor |
Wiadomość |
|
|
JoyMachine
Gość
|
Wysłany: wtorek, 28.02.2006 10:59 |

|
|
Auto nalezy myc w zime ze wzgledu na sol ktora sie osadza na karoserii i podwoziu. Nie polecam myc na "sieciowych automatach" bp i innych, lepiej jechac do prywatnej myjni i poprosic o 2 lub 3 krotne wysuszenie auta. Dobrze od razu po umyciu przeleciec uszczelki silikonem w spray'u a do zamkow wtrysnac anyt-zamarzacz ;)
Oczywiscie mycie na dworze auta w -15 nie jest wskazane;) A wszystkim 'debilom' zycze taniego lakiernika po zimie, gdy przyjdzie usuwac rdze...
|
jUREK
Gość
|
Wysłany: niedziela, 09.07.2006 19:54 |

|
|
Jeżdzę 20 letnim golfem II 1,6 disel , akumulator 5 lat, nie mam zadnych problemów z uruchomieniem zimą mimo garażowaniapod chmurką, a myję go 2-3 razy do roku i nie mogę się dopatrzyć odrobiny rdzy. Z napraw bieżących to tylko wymiana klocków hamulcowych.Tankuję tylko ON, ale uważam , ze rząd powinien coś zrobić by w stacjach paliwowych był sprzedawany dobrej czyli oferowanej jakości.
|
gigol ty smierdząca kupo
Gość
|
Wysłany: sobota, 15.07.2006 11:25 |

|
|
masz racje po co się myc jak samochód zaraz i tak bedzie wyglądał tak jak ty
|
SoterBur
Ilość postów: 195
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: sobota, 29.12.2007 17:03 |

|
|
he!he!ja nie przesadzam z tym myciem nawet latem i raczej myje a pozniej wyceiram wszystkie gumy siliconem - pod maska wiec tam jest zawsze czysciutenko nawet w starych gruchotach 16l..!!!!!!!Ale zwlaszcza zima gdy jade na N do Canada itp ( bo w moim regionie Atlanta -) nie ma zimy,sniegu- to myje jak najczesciej zwlaszcza podwozie- by wyplukac goraca woda z "mydlem" sol,lub chlorine no i utrzymywac czyste szyby!Trzeba na dlugo zanim mroz wymienic plyn do wycieraczek na niezamarzajacy do -50C!Inaczej jazda po omacku!?????
|
TAD1
Ilość postów: 294
Skąd:
Moje auto: CHEVROLET
|
Wysłany: piątek, 26.09.2008 15:26 |

|
|
Dokładnie! Tylko kto Ci w Polsce podwozie umyje gorącą wodą z mydłem . Tutaj jeszcze nie słyszeli o czymś takim . Tutaj nie kupisz także porządnej pasty do pielęgnacji lakieru . Spytasz np: o Simoniz , to patrzy na Ciebie . U nas jest coś w rodzaju smalcu , którego później trudno usunąć z karoserii lub coś w rodzaju płynnej pasty do podłogi . Nazywa się to mleczkiem .
|
Speedy
Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: poniedziałek, 20.12.2010 16:39 |

|
|
ja mam myjnie samochodową,
Tofa a Ty się myjesz? jeśli tak to po co? myjesz buty w zimie? jeśli tak to po co?
Mi klienci się nie skarżą że auto zamarza, są preparaty do zapobiegania przez zamrożeniem uszczelek, wydmu...e wodę z zamków i uszczelek, i auto nie ma prawa zamarznąć.
A co do mycia podwozia to myje podwozie gorącą wodą. Ale w lecie ;P
|
1automoto9
Ilość postów: 16
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: poniedziałek, 28.02.2011 12:37 |

|
|
Czasem warto umyć, żeby się pozbyć bardzo szkodliwej soli. Najlepiej robić do na myjni, jednak nie każdy ma myjnię blisko domu, żeby po umyciu postawić auto w garażu.
|
ofir
Ilość postów: 19
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: środa, 30.03.2011 15:00 |

|
|
Myć można, ale najlepiej jak się potem od razu wstawi do garażu. Sól samochodowi szkodzi.
|
monisialc
Ilość postów: 3
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: poniedziałek, 18.07.2011 22:46 |

|
|
Ja myję samochód w zimie ciepłą wodą, szampon z woskiem a potem do ciepłego garażu, temp. pokojowa. Do rana zawsze suchy.
|
Libertador
Ilość postów: 28
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: piątek, 23.09.2011 22:31 |

|
|
Ja staram się (jak poprzednicy) natychmiast jechać do garażu. Wolałbym w zimie w ogóle nie myć, ale naprawdę wstyd jeździć samochodem, który się cały lepi.
|
moti123
Gość
|
Wysłany: czwartek, 22.12.2011 15:37 |

|
|
Ja też w zimie myje auto ale staram się nie lać na zamki i zabezpieczam uszczelki sylikonek
|
STEF
Gość
|
Wysłany: piątek, 03.02.2012 00:52 |

|
|
TERAZ JEST -20 NIE MA JAK UMYĆ BO WSZYSTKO ZAMARZA JUŻ MUSIAŁEM WUMIEIC DOZ W ZAMKU BAGAŻNIKA NIE POLECAM MYCIA NA MYJNI W TAK DUŻYCH MROZACH . CHYBA ŻADNE SILIKONY NA USZCZELKI TU NIE POMOGĄ , ALE SÓL MOŻNA CHYBA GĄBKĄ Z CIEPŁĄ WODĄ Z POWIERZCHNI DRZWI CZY MASKI ZEBRAĆ????????
|