| Autor |
Wiadomość |
|
|
pagarro
Gość
|
Wysłany: niedziela, 08.01.2006 01:33 |

|
|
Mój tata jeździ od nowości już 7 lat na akumulatorze w Peugeot Partner i nie ma żadnych problemów...:)
|
Paweł
Gość
|
Wysłany: niedziela, 08.01.2006 11:57 |

|
|
A mój akumulator nie chwaląc się jeździ już 12 lat w Audi 80.Bateria jest firmy DETA i to chyba najlepszy akumulator jaki miałem w aucie.Pozdrawiam
|
speedjack
Gość
|
Wysłany: niedziela, 08.01.2006 21:34 |

|
|
witam . Przez przypadek czytam o akumulatorach i podzielam zdanie Pawła.Akumulator firmy DETA miałem w aucie ok. 9 lat i do końca był twardzielem, ale ząb czasu go nie uchronił. DETA -dobra rzecz,ale nie wiem kto je sprzedaje w Polsce. Pozdrawiam.
|
Akumulator
Gość
|
Wysłany: poniedziałek, 09.01.2006 09:45 |

|
|
Z tym wyjmowaniem akumulatora do ładowania to drobna przesada. Zabieg ten należy wykonać podczas wymiany żarówek w niektórych samochodach produkcji francuzkiej lecz podyktowane jest to brakiem dostępu do reflektora.
|
krzys
Gość
|
Wysłany: wtorek, 10.01.2006 08:35 |

|
|
a mi po 7latach wlasnie padl aku i tak dlugo wytrzymal, SKoda Octavai 1,9 tdi
|
arecki1964
Gość
|
Wysłany: niedziela, 22.01.2006 12:04 |

|
|
Jeżdżę corsą b,rocznik 96 i własnie teraz przy tych mrozach
padł mi dziesięcioletni akumulator.
|
marcino
Gość
|
Wysłany: wtorek, 31.01.2006 11:34 |

|
|
Renault Clio 1,2 - rok produkcji 2000 - miałem akumulator "od nowości" Fiamm (podobno bardzo mały 32Ah, 300A).
Sprawdzał sie swietnie do momentu gdy rok temu zostawiłem auto na światłach - po tym wydarzeniu mogłem już odpalic tylko na popych - podładował sie w drodze i w lecie można było na nim jezdzic - ale przy temp -5stC juz trzeba było albo go wyjmowac z auta, albo pchac samochód
Nie pomagało ładowanie prostownikiem
Gdy usłyszałem jakie mają być mrozy w styczniu, kupiłem szybko nową bateryjke. Niestety nawet nowa varta (44Ah 360a) nie dała rady odpalic autka -było -37stC, akumulator został na noc (moj błąd), kręcił rozrusznikiem, a odpalił dopiero po podłączeniu drugiej bateryjki
|
marcino
Gość
|
Wysłany: środa, 01.02.2006 09:28 |

|
|
sorry - zwracam honor - nowy akumulator ma 35Ah
|
artur
Gość
|
Wysłany: środa, 01.02.2006 17:03 |

|
|
Jeżdżę corsą B rocznik 96 i mam 6 letni akumulator Centry - wymontowałem ostatnio aby sprawdzić go i może podładować (0% zużycia) - zdziwiłem się cały naładowany i zero problemów z nim - pozdrawiam
|
Jarecki
Gość
|
Wysłany: sobota, 25.02.2006 00:18 |

|
|
Akumulatory tzw. bezobsługowe wymagają również obsługi - należy sprawdzać i uzupełniać (w miarę potrzeby elektrolit /oczywiście wodą destylowaną/) natomiast co do akumulatorów całkowicie bezobsługowych to i owszem istnieją takowe - np. tzw. akumulatory spiralne, w których płyty są zwinięte, natomiast pomiędzy nimi znajduje się żel nasączony elektroliem - ale jest to produkt niszowy rzadko spotykany (chyba ze względu na cenę, a stosowane prawdopodobie w lotnictwie)- mój pogląd na sprawę jest taki: uważam, że lepsze są aku "obsługowe", a co do "tak zwanych aku pseudo bezobsługowych" jest to tylko chwyt reklamowy, tak naprawdę wymagają one obsługi - a w takim układzie po co przepłacać? W moim aucie mam roczny aku "obsługowy" i jak do tej pory nie wymagał uzupełniania stanu elektrolitu, w razie potrzeby mogę go doładowywać dowolnym prostownikiem (nawet bez "automatu") bez obawy, że silne "gazowanie" występujące podczas ładowania go uszkodzi (w tym temacie /gazowanie aku podczas ładowania/ mogą mieć kłopoty kierowcy którzy mają tzw. aku "pseudo bezobsługowe").
|
Breitner
Gość
|
Wysłany: wtorek, 28.02.2006 16:10 |

|
|
Ja mam w swojej Vectrze oryginalny akumulator opla ( bezobsługowy ), jest cały czarny, nie ma żadnych korków, posiada natomiast wskażnik naładowania. I nie jest to żaden produkt niszowy ale coraz bardziej powszechny.
|
Tomek
Gość
|
Wysłany: niedziela, 23.04.2006 01:11 |

|
|
Akumulator w moim audi A3 2.0 TDI wysiadl po niecalym roku,nowka sie wyladowala i mozliwe ze cela sie zepsula,musze go wymienic tylko boje sie, ze cala elektryka w aucie mi siądzie przez rozprogramowanie komputera pokladowego:(
a moze sie myle?
|
spooky
Gość
|
Wysłany: czwartek, 18.05.2006 07:58 |

|
|
Na szczęście się mylisz; komputer, jak zwykły PC powinien mieć swoją małą baterię, do podtrzymania flasha.
|
jacek
Gość
|
Wysłany: niedziela, 05.02.2012 16:26 |

|
|
niech mi ktoś powie jak dolac wody do akumulatora bezobslugowego gdzie nie ma korków
|
pawel
Gość
|
Wysłany: niedziela, 12.02.2012 12:39 |

|
|
musisz dokladniej sprawdzic czy naprawde ich nie ma czasami sa tak zlane z akumulatorem,ze ich nie widac.
|