| Autor |
Wiadomość |
|
|
burus
Gość
|
Wysłany: sobota, 21.01.2006 07:50 |

|
|
Bzdura jest gadanie,ze olej syntetyczny jest inny niz otrzymywany metoda detylacji!
Oba sa mineralne i obydwa maja ten sam sklad!natomiast to co jest lepsze w syntetycznych - to jego wieksza odpornosc na starzenie sie- rozwarstwianie na czynniki podstwowe!
takze jest mniej higroskopijny!
najwazniejsze by olej czesto zmieniac ( usuwac zawarte w nim trucizny i skladniki korodujace )!
lepiej destylacyjny 3- krotnie tanszy wymieniac co 3-5 tys km niz synteic co 10 tys!Zwlaszcza zima wazny jest czysty olej i filter!
Nie wierzcie w reklame - konkurujacych firm,ze nagle ten sam samochod- nie wymaga wymiany co 5 tys a co 15!!
he!he!
Burus- inzynier exploatacji maszyn i lotniczych
|
horn
Gość
|
Wysłany: sobota, 21.01.2006 10:36 |

|
|
Co za jelop - wymieniac olej co 3 - 5 tysięcy, omfg
|
Tiko
Gość
|
Wysłany: sobota, 21.01.2006 14:08 |

|
|
A ja mam tico od 9 lat a akumulator zmienilem z 4 lata temu i NIGDY nie mialem problemu z odpaleniem nawet przy -10 odpalal niemal za pierwszym razem!
|
Piter
Gość
|
Wysłany: sobota, 21.01.2006 14:34 |

|
|
A ja mam Audi 80 1,9Tdi z 1992r. Jeżdżę na Castrolu 10W-40. Mam od pół roku więc doświadczam nim pierwszych mrozów. Wymieniłem aku, bo ten co był to do malucha sie nadawał. Pierwsze testy ma mrozie przeszedł baaardzo pomyślnie. Przy -20 odpalił bezproblemowo.
|
olej
Gość
|
Wysłany: sobota, 21.01.2006 19:34 |

|
|
burus co za pierdoły piszesz chyba ci cegła na głowe spadła syntetyk to syntetyk a minerar to mineral
|
Edek
Gość
|
Wysłany: sobota, 21.01.2006 20:18 |

|
|
Burus na pewno nie jesteś inżynierem, a pewnie tylko "inzynierem.... i lotniczych" przez Z jak napisałeś. Co za głąb wypisuje takie pieroły, że mineral i syntetyk to to samo. Polecam google i wzmocnienie swojej wiedzy w zakresie technologii rafineryjnej oraz ortografii. "Usuwać trucizny" znaczy co masz zamiar na tym oleju frytki smażyć. Do Tiko, a co to znaczy PRAWIE za pierwszym razem?
|
lelek
Gość
|
Wysłany: niedziela, 22.01.2006 00:02 |

|
|
piszecie bzdury!!! tankuje caly czas na stacji orlen przy minus 20 zamarzła mi ropa-kumacie to wogóle, wymienilem filtr paliwa a tam jeden wielki lód- woda w paliwie a tankuje ta drozsza rope. dopiero po zostawieniu auta w ogrzewanym pomieszczeniu na noc, rano odpalilem. ponadto dodam iz wszystkie vw transportery strazy miejskiej nie wyjechaly na ulice z powodu zamarznietej ropy!!! ludzie oni na tych stacjach strasznie oszukują!!!
|
Behemon
Gość
|
Wysłany: niedziela, 22.01.2006 21:15 |

|
|
Ja tankuję na Orlenie nową Cytrynę z HDi i teraz (-20 C) po nocy odpala za czwartym przekręceniem rozrusznika. Zatankowałem teraz ze Statoil ropę Arctic (do -36C) zobaczymy czy odpali szybciej (już mrozek jest - 26 C).
|
herman
Gość
|
Wysłany: niedziela, 22.01.2006 22:01 |

|
|
moja 206-stka 1.4 hdi nie odpaliła dzisiaj przy -20,zobaczymy jutro :-(
|
kierowca bombowca
Gość
|
Wysłany: niedziela, 22.01.2006 22:18 |

|
|
a moja carina E 1.6 z 93r pali "na strzał" i nie mam z nią najmniejszych problemów przy -20'C. Gaz też do niej czasem zatankuje i też pojedzie (paliwo coraz tańsze :)))
|
Behemon
Gość
|
Wysłany: niedziela, 22.01.2006 23:52 |

|
|
Moja Cytryna ma taki sam silnik tj. 1.4 HDi. Do rana na wielką próbę.
|
Nubira II
Gość
|
Wysłany: poniedziałek, 23.01.2006 03:12 |

|
|
Mam Nubire II z 2000r.super auto odpala za pierwszym razem
nawet przy tych mrozach mam kolegów którzy mają lepsze auta i mieli problemy z odpaleniem.
ps. wyśmiewali sie z mojej Nubiry teraz jest im głupio
i mówia że nigdy nie maja problemów autem
|
sajm
Gość
|
Wysłany: poniedziałek, 23.01.2006 15:39 |

|
|
"W silnikach gaźnikowych, można wcisnąć jeden raz pedał „gazu”. W jednostkach napędowych z układem wtrysku paliwa nie należy tego robić. "
Jak kiedy, generalnie nalezy czytać instrukcję obsługi samochodu, czego i Autorowi życzę...
|
peugeoter
Gość
|
Wysłany: wtorek, 24.01.2006 14:27 |

|
|
mam 206-stke 1,4 HDI, w nocy bylo okolo -30st. , auto odpalilo chyba za 12 zakreceniem, ale to nic. Autko sie zagrzalo i w droge, na drugim koncu miasta zapalila sie kontrolka diagnostyki silnika i auto STOP, odpalil (jakos dziwnie) i jechal kilka metrow i znowu stop, i tak az pod dom, teraz czekam az mrozy odejda, bo nie mam garazu - dodam , ze uzywam dodatku do paliwa - SZOK.
|
marek
Gość
|
Wysłany: wtorek, 24.01.2006 16:23 |

|
|
jA MAM IDENTYCZNY PROBLEM Z MOIM 206 1,4hdI. cHYBA PO PROSTU PARAFINA SIĘ WYTRĄCIŁA I TYLE.
|