| Autor |
Wiadomość |
|
|
RAMBO
Gość
|
Wysłany: poniedziałek, 13.02.2006 08:42 |

|
|
Wreszcie normalny felieton pana Iwaszkiewicza. Brawo! Nie ma porównywania samochodu do Pawła Deląga i tych innych bzdur. Może pan Jerzy czyta nasze komentarze?
|
Jack
Gość
|
Wysłany: poniedziałek, 13.02.2006 15:44 |

|
|
Wszystko to może i prawda tylko jakoś Pan Jerzy zapomniał o naszych stacjach benzynowych, które się głównie przyczyniły do tych problemów. Bo jeśli stacja sprzedaje ropę do -35 stopni i robi się z niej kisiel przy -18 to prawda wygląda chyba trochę inaczej. A to że kiedyś rado przy -18 nie mogłem odpalić mojego benzynowego silnika to chyba nie jest wynik mojej bezmyślności. Bo teoretycznie problemy z silnikiem benzynowym powinny być od - 40 stopni. Akumulator był nowy, rozruwsznik kręcił jak szlony, świece nowe, przewody jesienią czyściłem a tutaj się OKAZAŁO BENZYNA ZAMARZŁA przy -18 w filtrze. I bądź tu mądry Panie Jurku w tym naszym kraju złodzieji i cwaniaków. Zaskoczą Pana tak czy inaczej i to raczej nie zimą. Bo następnym razem to naprzykład wyjdę rano a tu w ogóle auta nie będzie, bo wyparowało banajmniej nie z powodu wysokich temperatur.
|
ad RAMBO
Gość
|
Wysłany: poniedziałek, 13.02.2006 16:58 |

|
|
weż się człowieku walnij ciężkim młotkiem.
Z felietonami red. Iwaszkiewicza jest tak jak z AntyRadiem, nie rozumiesz - nie czytaj...
|
RAMBO
Gość
|
Wysłany: wtorek, 14.02.2006 09:35 |

|
|
Spokój szczylu! Rozumiem wszystkie felietony, ale nie wszystkie nadają się do publikacji, bo niektóre są kiepskie i żałosne. Mam prawo wyrazić swoją opinię i żaden japok (ty) nie będzie mi tego zabraniał.
|
Jasiek (polny)
Gość
|
Wysłany: wtorek, 14.02.2006 21:13 |

|
|
Tak...idiotyczny tekst. Takie pouczanie .... typu uczył Marcin Marcina. Polacy...to przecież nic nie potrafią za to Szwedzi....to hohoho... Tylko, że u nas nie ma grzałek na parkingach, a jednak każdy kto ma odpalić samochód to dokładnie to robi i.... jedzie. Jakoś palgi wybuchających aut nie notuje się... a że czasem znajdzie się ...jakiś...kopnięty...to i w Szwecji (albo innym motoryzacyjnym raju Pana em. Iwaszkiewicza)też ich nie brakuje.
|
z_krut
Gość
|
Wysłany: środa, 15.02.2006 01:47 |

|
|
Pan Jurek chyba nie tak dawno zerwał się z choinki i Ameryki nie odkrywa.Widac brak doświadczenia,a tylko pała chęcią kreowaniana opini specjalisty. Pewno nie pamięta sposobów "odpalania" np. Stara A-28, który nawet latem nie dał uruchomic sie bez "kopciucha"
|
sko
Gość
|
Wysłany: środa, 15.02.2006 07:15 |

|
|
Artykuł może być dobry lub zły ale jest dobrze płatny !!!
|
kierowca
Gość
|
Wysłany: środa, 15.02.2006 07:51 |

|
|
Bez jaj to co on ma za instalacje jak 3 suszarki wywalaja korki ? Pozatym suszarka jest do bani, lepiej kupic sobie opalarke, jest niedroga a daje przynajmniej konkretnie cieplo i nie przegrzeje sie po kilkunastu minutach jak suszarka.
|
Kierowca
Gość
|
Wysłany: środa, 15.02.2006 08:43 |

|
|
Po pierwsze Grzałki nie znajdują się na parkingach, tylko w blokach samochodów, !!! a można je podpiąć np. na parkingach. Ponadto zastanawiam się dlaczego w Polsce nikt tak wyposażonych samochodów nie oferuje w standardzie - tylko później mozna z ponaków robić oszołomów !!!
|
zagrys
Gość
|
Wysłany: środa, 15.02.2006 12:09 |

|
|
Ja mam lepszy sposób na odpalenie diesla.Zakrywasz silnik kocem lub folią (czym kolwiek co zatrzyma ciepło) a pod silnik wpkładasz żarówkę (np 100W). Zarówka ma to do siebie że 95% energi idzie na ciepło a tylko 5% na światło. Tak grzejesz przez całą noc. Nie wiele prądu zurzyjesz a diesla przy -25 stojącego na dworze odpaliłem. Co do parafiny stosuję kanadyjskie dodatki i 10% benzyny + 5% rozpuszczalniku, bo u nas jest lubiany wujek chrzestny.
|
Maniek
Gość
|
Wysłany: środa, 15.02.2006 17:09 |

|
|
Najlepsze jest nagrzewnica.Wsadza się pod silnik, kierując strumien cipła na niego i po 40 minutach samochód normalnie zapala.
|
Rob
Gość
|
Wysłany: środa, 15.02.2006 18:47 |

|
|
Najlepsza jest opalarka...najpierw przewody z ropą do wrzenia :) a później w filtr powietrza i...jazda...
|
burus
Gość
|
Wysłany: czwartek, 16.02.2006 12:38 |

|
|
Brawo Panie Jerzy!
takich idiociat w PL nie brakuje- patrz to i inne forum!
he!he!!
Ale nie ma Pan racji,iz ;"nie ma samochodow na rynku polskim z instalacja podgrzewajaca"! sa np wszystkie subaru- posiadaja opcjonalnie przygotowane do zamontowania te elementy!" Oczywiscie w wersjach najdrozszych nie trzeba tego montowac- sa juz zamontowane!
Przypuszczam,ze i w innych firmach a juz w modelach SUV maja te mozliwosc wszystkie!
ale czy ktos u nas pomysla -kupujac ,ze moze byc zima..?
W Szwecji podobnie ,jak i w PL nie bylo tak samo dlugo zimy!
Burus
|
a co z paliwem ?
Gość
|
Wysłany: czwartek, 16.02.2006 12:41 |

|
|
wydaje mi się że całe te wasze dywagacje to o kant... a czemu nikt się nie zastanawia jakie paliwo nam sprzedają, ja kupiłem na Shelu w Sopocie ON i pojechałem do W-wy, na drugi dziń rano samochodu nie dało się uruchomić, pomoc laweta itd, po powrocie spytałem na stacji benzynowej kto mi zwróci za naprawę ponieważ powinni sprzedawać ON tzw "zimowy" spełniający jakieś normy, o dziwo nie musioałem długo czekać, zwrócili mi pieniądze pomimo ze nie miałem faktury na naprawę! to co oni za paliwo sprzedają skoro płaca od ręki żeby tylko być cicho, tu nie ma co się z kierowców smiać tylko dobrać do d... tym co nas oszukują !!!!
|
seba
Gość
|
Wysłany: czwartek, 16.02.2006 21:48 |

|
|
Panowie webasto nie jest "drogie" lecz bardzo popularne w autach cieżarowych. Zwróćmy uwagę na fakt iż teraz wiekrzość aut jest z niemiec w cenie webasto wiec oczym mówimy. A nowe auta wolimy z klimą jakbysmy mieli tropiki 3/12 ciepło 9/12 zimno taki klimat. Co do handlowców paliwem to "zond" miał sie za to zabrać ale przed wyborami po o chszesnym zapomnieli. Ale pociesze już niedługo wiosna a zima za "rok"
|