| Autor |
Wiadomość |
|
|
POLONEZOGAZ
Gość
|
Wysłany: piątek, 01.07.2005 15:23 |

|
|
eeee-jakieś bzury ja jeżdze na gazie już 11 lat -czy wreszcie te kretyny napiszą jakis artykuł oparty na doświadczeniach kogoś kto ma z tym do czynienia czy dalej będą publikować takie bzdury pseudo-profesorków ha ha! -POZDROWIENIA DLA GAZOWICZÓW NIE DAJMY SIE JEST DUUZZZO TANIEJJ!!!!
|
Sprzedawca gazu
Gość
|
Wysłany: piątek, 01.07.2005 15:30 |

|
|
eksperci -phi takie duperele każdy napisać se może a za litr benzyny 4,10 to mamy 2,4 litra gazu i nawet wieksze zużycie gazu na sto o 1-2 litry ma się nijak do ceny benzyny LUDZIE NIE DAWAjCIE TYM KRETYNOM W SEJMIE NA NOWE LIMUZYNY ZA WASZE PIENIĄDZE !!!
|
Falcon
Gość
|
Wysłany: środa, 06.07.2005 15:35 |

|
|
Oj ludzie jeśli tak lekcewarzycie sobie bezpieczeństwo to ja nie chce mieć z wami doczynienia. Myślę że są to przypadki bardzo żakie ale trzeba uważać by nam się nie przytrafiły. Raz jadąc z kolesiem mało nie usnąłem bo miał uszkodzona instalacje a on ledwo wyszedł z auta. Nie ma się co śmiać. Wykitować z tak błachego powodu nie dziękuje.
|
x1
Gość
|
Wysłany: sobota, 09.07.2005 07:54 |

|
|
Oj ludzie jeśli tak lekcewarzycie sobie bezpieczeństwo to ja nie chce mieć z wami doczynienia. Myślę że są to przypadki bardzo żakie ale trzeba uważać by nam się nie przytrafiły. Raz jadąc z kolesiem mało nie usnąłem bo miał uszkodzona instalacje a on ledwo wyszedł z auta. Nie ma się co śmiać. Wykitować z tak błachego powodu nie dziękuje. (Bo byliśmy pijani.}
|
Kierowca
Gość
|
Wysłany: sobota, 09.07.2005 08:10 |

|
|
Jeżdzę już 8 lat na instalacji gazowej i nigdy nie czułem się źle z powodu tego że mam gaz w samochodzie. Osobiście byłem świadkiem palącego się silnika lecz przyczyną NIE BYŁ GAZ lecz stare uszkodzone przewody paliwa (benzyna). A wy kolesie czuliście się źle z innego powodu (byliście na chaju). Pozdrawiam !
|
jARZAB
Gość
|
Wysłany: niedziela, 10.07.2005 13:03 |

|
|
Ja ciagle czuje zapach gazu w silniku i przy nim i co jest cos nieszczelne??
|
10 lat jazdy
Gość
|
Wysłany: sobota, 16.07.2005 20:47 |

|
|
z tyłu leje do przodu jadę to moja dewiza i gaz mi to zapewnia. Dzięki temu, że mam instalację gazową stac mnie na wyjazdy na wakacje, dzięki zaoszczędzonej kasie. Pozdrawiam na zawsze Marek gazownik
|
Czoko
Gość
|
Wysłany: wtorek, 19.07.2005 10:58 |

|
|
Witam
mmmmm jazda kuchenką gazową to nie dla mnie:D GAZ i samochód to nijak ma się do siebie. Szkoda by mi było mojego auta gdybym miał je zagazować. Ale przyznam, gdybym miał jakiś stary samochód, który spala ok. 10l/100km to z chęcią bym przerobił na GAZ. Wiadomo, że gdyby nie tak wysokie ceny paliwa to nikt nie decydował by się na ZAGAZOWANIE swojego "cacka".
Pozdrawia
|
Dominik
Gość
|
Wysłany: środa, 20.07.2005 08:38 |

|
|
A chciałbym założyć gaz do Fiata Pandy ale mam pewne wątpliwości co do takiej zmiany.
Czy ma ktoś Pande na gaz , potrzebuję opini.
|
a Plastykowy kolektor
Gość
|
Wysłany: czwartek, 21.07.2005 08:04 |

|
|
co zrobic w VW POLO 1,4 zamontować sekwencyjny czy z tzw.gwizdkami?
PIOTR
|
99kacper
Gość
|
Wysłany: czwartek, 21.07.2005 23:21 |

|
|
Jeździłem Daewoo Matizem na gaz, spalał ok.7 litrów na 100km. Jazda niemal za darmo, chociaż sama instalacja droga bo kolektor plastikowy (2,5 tys pln)ale zwróciło się po przejechaniu ok.20 tys km.
Teraz jeżdżę Dislem ------ to dopiero jazda....
|
Manuel
Gość
|
Wysłany: piątek, 22.07.2005 22:32 |

|
|
Szkoda,że na stacjach z LPG nie zatrudnia się przy tankowaniu gazu strażaka i lekarza. W Belgii i Francji pompiarz gazu nie pofatyguje sie do dystrybutora.Musisz zatankować sam!! I nie ma wypadków.Każdy jakoś daje sobie z tym radę.To dopiero bałagan!Tylko u nas idioci zabraniają samodzielnego tankowania.Chcą mieć w dalszym ciągu monopol na głupotę.
|
obserwator
Gość
|
Wysłany: czwartek, 28.07.2005 23:24 |

|
|
GAZ- TYLKO!!!. Przy cenie benzyny to nie ma się co nawet zastanawiać. SEKWENT BRC (ODJAZD) GWIZDKÓW itd. NIE POLECAM< chyba że na imprezę techno - PA:)
|
stary szofer-35lat kolowania.
Gość
|
Wysłany: poniedziałek, 01.08.2005 22:17 |

|
|
gaz gaz i jeszcze raz gaz,mlokosy brakuje wam kopa,nie lepiej nieco wolniej,ale dostojniej.nie dajmy okrasc sie szejkom,nie nabijajmy kabzy zlodzieja,gaz,gaz i jeszcze raz gaz,naukowcy wymyslcie cos na wode,mam wlasna studnie.
|
Morderca...
Gość
|
Wysłany: środa, 03.08.2005 14:58 |

|
|
Zagazawałem swoje autko, Golf III GT silniczek 1,8 pali od 8,8 do 13,5 literka, zero problemow, smigam już prawie rok, ponad 25 tyś km. Polecam, ekonomiczna jazda, trochę slabszy, ale coś za coś. Silnik 1,8 daje rade, ale 2,0 to już naprawde super rozwiązanie, oczywiście dla tych, ktorych nie stac na TDi ;-) (np. ja ...)
|