| Autor |
Wiadomość |
|
|
lordofchaos
Ilość postów: 1
Skąd:
Moje auto: OPEL
|
Wysłany: poniedziałek, 28.05.2007 14:39 |

|
|
do Pana autora:
a co z innymi markami tj. opel (astra vectra), vw (golf passat), a francuksie samochody to co??!!??
taki vileki to problem pospravdzac??!!??
|
moto
Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: poniedziałek, 28.05.2007 23:07 |

|
|
Nie jest to wielki problem, ale aby wszystkich zadowolić musiałbym podać ceny pasków i koszty wymiany wszystkich samochodów na rynku i wszystkich wersji silnikowych. A to byłaby objętość około kilkaset stron.
Pozdrawiam
Autor
|
Piasek
Ilość postów: 35
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: wtorek, 29.05.2007 10:29 |

|
|
Hmmm no to ja napisze coś z własnego doświadczenia. VW Caddy 1.9TDI - 2002r - pierwsza wymiana pasków po 4-ech latach (190 tyś km). VW T-4 2.5TDI (102KM) - pierwsza wymiana pasków po 220 tyś km i 7-miu latach...!! Ogólnie rzecz biorąc to nie było po prostu czasu... W T-4 wymieniona również pompa wodna - konieczne!! A najlepsze jest to że w Caddym paski nie wykazywały absolutnie żadnych uszkodzeń czy czegokolwiek (starły się tylko napisy). W T-4 tylko pasek od napędu pompy wtryskowej miał delikatne napęknięcia na "grzbietowej" stronie - reszta nietknięta...
|
Piasek
Ilość postów: 35
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: wtorek, 29.05.2007 10:55 |

|
|
Ale i sprzęt który został ząłożony podczas wymiany to towar idący na pierwszy (fabryczny) montaż. Dayco-Isoran (paski), SKF - rolki i pompa wody. Z tego co wiem - obecnie VW przerzucił się na Conti(tech`a) ale mam nadzieje że obecnie zamontowane wytrzymają po kolejne 200 tyś km... Dużą rolę w trwałości paska odgrywa jego szerokość - Fordy, Ople mają paski rozrządu szerokie na ok 16mm - te zamontowane w VW mają szerokośći ok 30mm - i stąd pewnie różnica w trwałości (i uzyskiwanych przebiegach). Dla porównania - łańcuch w mercedesie wytrzymuje pół miliona km... To jest dopiero wynik...
|
uh1h
 Ilość postów: 84
Skąd:
Moje auto: HONDA Accord, HONDA Hornet
|
Wysłany: piątek, 01.06.2007 18:57 |

|
|
dodam parę słów- nie doczytałem tego w artykule. Niekiedy powodem zerwania paska jest uszkodzenie rolki napinacza- warto zawsze wymienic napinacz wraz paskiem. Trwałość układu przeniesienia momentu obrotowego na wałki rozrządu wiąże się z marką pojazdu. Często słyszę o przedwczesnym zerwaniu paska lub zatarciu łozyska rolki we fiatach ( nawet po 60 tys km! od przebiegu 0!). Niekt. firmy wracają do łancuchów (toyota np). Best paski- nie gates, nie bosch. Tylko mitsuboshi, pozdrawiam
|
Jarecki
Ilość postów: 1
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: niedziela, 17.06.2007 14:23 |

|
|
Uważm,że pasek rozrządu i rolki należy wymieniać co 60-80tkm po co ryzykować dłuższe przebiegi zwłaszcza,że obecnie większość silników to silniki "kolizyjne",a koszt naprawy po zerwaniu paska olbrzymi.Używać należy oczywiście porządnych zamienników (rolki-SKF, pasek-Contitech, pompa wody /która powinna wytrzymać ok.160-180tkm/-również SKF).Uważać należy także na "cichego zabójcę" pasków rozrządu czyli na cieknące uszczelniacze (Simmeringi)-jeśli trzeba wymienić to również na porządne-np. firmy Erling (i lepiej ich poszukać-bo słabej jakości uszczelniacze zniweczą cały efekt wymiany rozrządu).
|
tatar
Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: piątek, 29.06.2007 15:51 |

|
|
Jedna uwaga. Otóż - wydaje mi się - że dla użytkownika auta ważniejsza jest oficjalna informacja producenta niż rada mechanika. Sądzę, również, że (pomijając sytuacje ekstremalne), urwanie paska przed zalecanym przez sprzedawcę marki terminem wymiany a w konsekwencji uszkodzenie silnika może skutkować roszczeniem do producenta
|
matias21
Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: czwartek, 12.07.2007 12:29 |

|
|
w aso peugota chcieli za pasek 300 i był to pasek firmy Gates, który sobie sam kupiłem za połowe ceny!!
nie dajcie sie nabrać na oryginalne części to samo z citroenem !
|
Ilość postów: 28
Skąd:
Moje auto: VOLKSWAGEN POLO
|
Wysłany: niedziela, 09.09.2007 18:57 |

|
|
Jeśli chodzi o VW POLO to wg. instrukcji każą pasek wymieniać przy ok. 90.000 km. Nie wiem, jak inni posiadacze "polówek", ale najprawdopodobniej zastosuję się. Diabli wiedzą, w którym momencie pasek diabli wezmą i wtedy... lepiej nie krakać.
|
bossy
Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: środa, 17.10.2007 17:39 |

|
|
jak miałem renault clio 1.2 RT (rok prod. 2000) to pasek wymieniłem po około 120tyś km, wg instrukcji miałem to zrobić po 60tyś km. Auto mialem od nowości i po okresie gwarancyjnym serwisowałem auto poza ASO i sam bylem odpowiedzialny za pilnowanie terminu wymiany paska i rolki .. jednak roztargnienie ten termin przeoczyło i to jak pisałem wyżej 2 krotnie! wiem teraz ze mialem szczescie i w obecnym aucie nie bede ryzykować (opel vectra) i wymienie jak stuknie mi 60tyś - innymi słowy trudno trafić czy auto da rade jeżdzic latami bez wymiany .. czy nam sie "rozkraczy" na drodze .. pozdrawiam
|
grend
Gość
|
Wysłany: środa, 21.12.2011 18:52 |

|
|
Ja w golfie III 1,6 75KM przejechałem na oryginalnym pasku VW 150tyś km w ciągu 11 lat. Potem miałem założony pasek Gates'a i na nim 100 tyś km w ciągu 5 lat, a auto nie było delikatnie traktowane. Więc nie wiem od czego to wszystko zależy. Dodam, że na oryginalnej pompie wody przejechałem w ciągu 17 lat 270 tyś km chociaż słychać z niej już dziwny szum. Wiec zgadzam się z opiniami, że pompę wody można wymieniać co drugą wymianę paska rozrządu. Ciekawi mnie czy z rolką też tak można zrobić. Teraz do następnego 7 letniego auta, które ma przebieg 90 tyś km czeka mnie wymiana i zastanawiam się czy wymieniać czy zostawić oryginalny (na oryginalnym pasku napisane jest DAYCO i znaczki Mitsubishi). Teraz ewentualnie założyłbym pasek z firmy Mitsuboshi i rolkę GMB czy ktoś używał takiego paska i takiej rolki lub słyszał coś o nich?
|