Postrachem kierowców nie są już policjanci z „suszarką” czyli radarem w dłoni, ale fotoradary. Z urządzeniem się nie dyskutuje, zdjęcie przychodzi pocztą. W jaki sposób uniknąć najdroższej fotki w życiu?
Autorze ArtuGrad trochę więcej kultury - jesteś sprzedawcą fotoradarów???
ark
Ilość postów: 1
Skąd:
Moje auto:
Wysłany: wtorek, 05.07.2011 17:15
Sprzedawcy wykrywaczy do pługa, a nie naciągać na to badziewie.
Miałem wykrywacz i po pół roku 24pkt. Teraz córka się nim bawi. Kosztował 1200zł "z górnej półki z gps", dawał tylko fałszywe alarmy i pokazywał gps nieistniejące słupy, a wykrywał czasami.
Tylko jammer jest skuteczny w połączeniu z rozsądkiem, warto na sieci poszukać tani jammer spowalniacz. Dodatkowo widać jak jammery wkurzają sprzedawców nieudolnych wykrywaczy. Ciekawe że sprzedawcy skutecznego CB nie krytykują jammerów?
konic
Ilość postów: 1
Skąd:
Moje auto:
Wysłany: niedziela, 20.11.2011 18:07
Najlepszy jest teraz jammer Blue Raider. koszt ok 1000zł w micom.net.
Wiadomość edytowana przez moderatora
bronekc
Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:
Wysłany: wtorek, 13.12.2011 23:08
Jedynym ratunkiem na punkty jest teraz jammer. Miałem wykrywacz ale dawał fałszywa alarmy co 5-minut i był to model full-wypas. Niestety tak dużo jest teraz nadajników mikrofalowych.