| Autor |
Wiadomość |
|
|
Piasek
Ilość postów: 35
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: poniedziałek, 25.06.2007 09:07 |

|
|
Zas...ny to psi obowiązek urzędasa aby wiedział o tym. Po to tam siedzi i za to bierze pieniądze (z moich podatków m.in.). Mnie wystarczy że tydzień musze biegać po urzędach zeby zarejestrować nowo-nabyte auto. Nie mam zamiaru spędzać w nich kolejnego tygodnia w celu "poinformowania o zbyciu". To zawsze zrobi za mnie "nadgorliwy i życzliwy" sąsiad, który niezwłocznie przedstawi do odpowiednich organów odpowiednio ubarwioną historię w stylu: "Uprzejmie donoszę...". Komuszy to i konfidencki kraj...
|
obłędne przepisy- trzeba je le
Gość
|
Wysłany: czwartek, 22.12.2011 10:16 |

|
|
Ten komentarz ma rację.Te formalności to obłęd.Szlak człowieka trafia na to wszystko.
|
kleryk
Gość
|
Wysłany: wtorek, 06.03.2012 07:30 |

|
|
Mieszkam i pracuje w Holandii i tam auto przerejestrowuje sie na poczcie za symboliczne 9.25 euroo minucie dostaje sie nowy dowod ze swoim nazwiskiem i zalatwione. Ubezpieczenie przez tel lub internet. pozdrawiam.
|
Wiktor
Gość
|
Wysłany: poniedziałek, 19.03.2012 07:46 |

|
|
A ja zarejestrowałem nowo kupiony samochód w ciągu około 1,5 godziny. W jednym miejscu(okienku) wypełniłem formularz i zrobiłem opłaty, w drugim oddałem dokumenty i otrzymałem po 30 minutach tablice i tymczasowy dowód rejestracyjny. Za 3 tygodnie mam jedynie zgłosić się po stały dowód.
|
Marcin
Gość
|
Wysłany: poniedziałek, 19.03.2012 09:39 |

|
|
Kolego Wiktor,da się to załatwić tak jak pisałeś ale większość urzędów pracuje w takich godzinach że muszę wziąść dzień wolnego żeby zarejestrować a potem kolejny dzień żeby odebrać twardy dowód
|
Kalamancjusz
Gość
|
Wysłany: piątek, 23.03.2012 09:39 |

|
|
@Piasek
Myślę tak samo jak napisałeś.
Wydawało mi się, że tylko ja się wkur...m na to wszystko co nas otacza.
Co za chory system. Nawet za PRL'u takiego burdelu i nieróbstwa nie widziałem.
|