Strona główna forum   •  Rejestracja   •  Profil   •  Zaloguj się


Komentowany artykuł
Prędkość i hamowanie.

08.02.2001    autor: PI    więcej Czytaj więcej

Autor Wiadomość
A ja i nikt inny
Gość
Wysłany: wtorek, 19.07.2005 09:34
Jazda z prędkością utrudniającą ruch innym kierującym-200zl

Nie jestem zwolennikiem szalonych predkosci ale chcialbym zobaczyc jak ta kara jest wymierzana wszystkim zawalidrogom, dlaczego placa ci co jada za szybko, wieksze zagrozenie powoduja emeryci pomykajacy z gracja rupieciami np 70km/h poza miastem ich trzeba wyprzedzic a taki zobaczy jak ktos sie rozbil i "pomknie" dalej myslac jak ten wariat szybko jechal tylko zagrozenie spowodowal ow emeryt, moze tak takimi zajela by sie policja a nie idealnie sprawnymi za szybko jadacymi samochodami, chyba ze chodzi o kase.... no ci co jada tak szybko zazwyczaj maja i na mandaty a dla takiego emeryta moze to byc ostatni w roku jak nie w zyciu bo odstawi samochod na kolki .... jak w ogole zaplaci ....
to samo z rupieciastymi ciezarowkami.
kierowca
Gość
Wysłany: wtorek, 02.08.2005 14:58
jescze nie widziałem żeby ktoś jechał z odpowiednią prędkością, jak pojadę 80 w mieście gdzie można 40 to i tak mnie wszyscy wyprzedzają
Kierowca
Gość
Wysłany: niedziela, 15.01.2006 20:12
Nie spotkałem jeszcze życzliwego policjanta. Powinni skończyć solidny kurs socjoterapii. Za dużo jest służbistów i przysłowiowych ... nieuków! I jak Was kochać, szanowni funkjonariusze? Lepiej postarajcie sie o więcej życiowości w Waszych, słusznych zresztą, działaniach. Wielu jednak porządnych kierowców po prostu wkurzacie!
burus
Gość
Wysłany: sobota, 21.01.2006 17:39
Jazda z prędkością utrudniającą ruch innym kierującym-200zl

Nie jestem zwolennikiem szalonych predkosci ale chcialbym zobaczyc jak ta kara jest wymierzana wszystkim zawalidrogom, dlaczego placa ci co jada za szybko, wieksze zagrozenie powoduja emeryci pomykajacy z gracja rupieciami np 70km/h poza miastem ich trzeba wyprzedzic a taki zobaczy jak ktos sie rozbil i "pomknie" dalej myslac jak ten wariat szybko jechal tylko zagrozenie spowodowal ow emeryt, moze tak takimi zajela by sie policja a nie idealnie sprawnymi za szybko jadacymi samochodami, chyba ze chodzi o kase.... no ci co jada tak szybko zazwyczaj maja i na mandaty a dla takiego emeryta moze to byc ostatni w roku jak nie w zyciu bo odstawi samochod na kolki .... jak w ogole zaplaci ....
to samo z rupieciastymi ciezarowkami.


===========bur=======>panstwo Prawa- wymaga - EGZEKWOWANIA PRAWA! w KAZDYCH WARUNKACH I SYTUACJI!
tAKZE prawo drogowe- musi byc egezekwowane!
Jesli jest znak og szybkosc - to znaczy,ze ze jest to szybkosc maxymalnie bezpieczna!
A Polskie drogi nie sa przystosowane do szybkosci wiekszej niz nakazana!
Zreszta nie pojmuje dlaczego trzeba sie spieszyc..? dokad i po co..?Za dlugo zyjecie..?
Jesli spieszysz sie do pracy,czy na rande wu- to wyjedz wczesniej!A nie zabijaj przez swoje niezorganizowanie- innych ludzi!
Do szybkiej plynnej jazdy sa autostrady! A i tam nie da sie jechac zbyt szybko - bo jest zbyt wielu spieszacych sie!Staub! czy Theavy trafic po ang!- to w nadmiarze samochodow- dzis jest sprawa powszechna! Niedlugo wogole nie da sie poruszac po drogach,jesli ilosc sam bedzie tak wzrastac a budowa drog- w takim tepie nastepowac!
---------------------------------------------------------
jak ktos lubi szybkosc..? to niech przesiadzie na samolot!W
panstwach gdzie panuje porzadek i dobrobyt- bo jedno zalezy od drugiego- nawet Prawo drogowe jest przestrzegane surowo!I dzieki temu jakos ci ludzie jezdza jeszcze!
A wyscigowcow..? sie tepi - wlacznie z wyrzucaniem ich z drogi- przez samochod Troopera! Gdyz taki ktory pedzi ponad dopuszczalna znacznie ja przekraczajac jest zabojca innych spokojnych uzytkownikow- w tym dzieci!

w postkomunie PL- Policyuna interwencja zakrawa na zarty! Wogole jej nie ma- de facto! Popatrzcie ,jak to jest w cywilizowanych panstwach!
dzicz komusza zamienila sie w libertynskie :"robta co chceta"..?na tych samych drozakch...?
Burus




Ja
Gość
Wysłany: piątek, 17.02.2006 13:21
"Jesli jest znak og szybkosc - to znaczy,ze ze jest to szybkosc maxymalnie bezpieczna!"

Guzik prawda!!! W Polsce masa znaków jest bezsensownie ustawiona, podobnie ograniczenia prędkości. Znam trasy, gdzie są znaki 50km/h a spokojnie można pomykać 150km/h. Innym razem jest 70km/h a ledwo można zakręt przejechać jadąc 40km/h. Proponuję użyć wyobraźni i rozumu zamiast bezmyślnie przestrzegać przepisów jak taka kukła.
dadik 16-04-2006
Gość
Wysłany: niedziela, 16.04.2006 15:42
te mandaty powinny byc wieksze za te predkosc.
oszukany
Gość
Wysłany: czwartek, 27.07.2006 14:32
naszym mieście niedawno oddali do użytku czterokilometrowy odcinek czteropasmowej jezdni pomykałem 91 km jechali za mną nakręcili film pokazali zapłaciłem 300 i 8 punktów napisali że przekroczyłem szybkość o 41 km dzisiaj znów jadę tą jezdnią patrzę a tam jest ograniczenie do 70 km chyba napisze zazalenie na tych funkcjonariuszy bo jak oni nie wiedzą jaka szybkość obowiązuje na danym odcinku to kto ma wiedzieć.Żałosne jest to że im mówie że inni jechali szybciej niż ja a oni na to że tylko mnie udało im sie dogonić.Na zakończenie chcę powiedzieć że to nadmierna szybkość a nie stan naszych dróg jest powodem większości wypadków . W Finlandi wszyscy jeżdżą 80 na godzine a policjanta widziałem tylko raz
xxx
Gość
Wysłany: sobota, 19.08.2006 16:38
mandat powinnien byc odpowiednio dobrany do poszczegulnej osoby ale idioci z was
noname
Gość
Wysłany: sobota, 19.08.2006 18:24
Add: prędkość a mandat...
Z całym szacunkiem, ale w Polsce nie ma.. nawet 10 km drogi - łącznie z pożal się Boże "autostradami", na której można „pomykać” z prędkością wyższą niż 100-120 km/h. Dlaczego? – otóż większość naszych dróg jest nie dość, że źle wykonana to są one w zdecydowanej większości spartaczone. Brak odpowiednio wyprofilowanych zakrętów, porządnej nawierzchni (odprowadzanie wody, błota pośniegowego itp.), koleiny czy niewidoczne uskoki nawierzchni.
Jakiś czas temu w niemieckim programie „AutoMoto coś tam..” oglądałem faceta, który wygrał sprawę z zarządcą drogi. Otóż gość jechał samochodem z dopuszczalną prędkością 70 km/h i wyrzuciło go z zakrętu, rozbił samochód (nie było widocznej przyczyny) – i co? okazało się po kilku ekspertyzach, że droga w tym miejscu była źle wyprofilowana i przy tej prędkości następowało ‘wyrzucanie’ samochodu z toru jazdy. Facet wygrał sprawę o odszkodowanie a droga została poprawiona.
Moim zdaniem większość dróg w Polsce, jeżeli chodzi o ograniczenie prędkości, oznakowana jest poprawnie (z wyjątkiem znaków pozostawionych przez ekipy remontowe, kiedy dawno jest po... herbacie!!!), tylko nam się wydaje, że można (a nawet trzeba) ‘grzać” szybciej, bo co tam.. Polak potrafi. Howgh!


Skocz do:
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o. Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.