| Autor |
Wiadomość |
|
|
BezKlimy
Gość
|
Wysłany: piątek, 29.07.2005 11:23 |

|
|
Jak jechac w upale 1000km bez klimy ? znajdz dla mnie rade, wuju ...
|
Z kLimą
Gość
|
Wysłany: piątek, 29.07.2005 17:55 |

|
|
Niestety,widac czerwonych kierowców golfów II i innych, klima powinna byc w standardzie jak poduszki czy abs.
|
Rysio z Klanu
Gość
|
Wysłany: sobota, 30.07.2005 07:52 |

|
|
a ja mam taxi
|
wygodny zwz1
Gość
|
Wysłany: poniedziałek, 01.08.2005 09:27 |

|
|
a ja zmieniBem na samochud z klim i ju|
|
wuju
Gość
|
Wysłany: czwartek, 04.08.2005 09:33 |

|
|
palancie--- kup se fure z klimą
|
Twardziel
Gość
|
Wysłany: środa, 28.12.2005 12:22 |

|
|
Kiedyś zdarzyło mi się przebywać przez dwa tygodnie na pustyni Negev. Po powrocie do kraju jazda samochodem w trzydziestostopniowym upale nie była straszna. Trening czyni MISTRZA Panowie!
|
Andrzej L
Gość
|
Wysłany: czwartek, 06.04.2006 21:35 |

|
|
Najlepiej poczekac do wieczora i wybrac się nocą w trasę.
|
grzegorz
Gość
|
Wysłany: wtorek, 20.06.2006 19:16 |

|
|
Jeśli chodzi o to jeżdżenie w lato po asfalcie jak po lodzie, to nie zgodziłbym się do końca z autorem tego artykułu. Skoro zwiększona temperatura współpracy koła z drogą powoduje poślizg auta, to czemu służy pogrzewanie opon przed startem bolidów F1 czy też motocykli, chyba po to aby zwiększyć przyczepność. Wiem, że takie ostrzegawcze arykuły służą profilaktyce, szczególnie dla osób z fantazją, ale nie można wprowadzać też w błąd czytelnika.
|
TOTTI
Gość
|
Wysłany: niedziela, 02.07.2006 00:51 |

|
|
Wyjedz o 12 w nocy a do godz 12 w poludnie pokonasz trasę 1000 km bez upałów
|