| Autor |
Wiadomość |
|
|
Bart3kk
Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: czwartek, 25.09.2008 21:50 |

|
|
Nie ma części?? na internecie masz multum. Pełno na allegro,różne sklepy internetowe zajmujące się częściami do koreańczyków wyłącznie. W mieście mam sklep z częściami do koreańczyków. Nie widzę żadnych problemów. I części tańsze. I w tym przypadku koreańskie samochody biją na głowę używane wiekowe niemieckie samochody. Mechanicy spokojnie potrafią naprawiać auta. Dwaj moi znajomi mechanicy mówią,że koreańców mało co naprawiają z jakichś poważnych usterek(jedynie wymiany typu amorki,wahacze,sprezyny) bo po prostu się nie psują na potęgę. Nie żebym ubliżał innym samochodowym nacjom...
|
Bart3kk
Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: czwartek, 25.09.2008 21:57 |

|
|
ale koreańce robią wytrzymałe autka i bardzo niezawodne. Tyle ,że mentalności ludzi nie da się zmienić i ich przekonań i wyobrażeń.
|
Krychaj
Ilość postów: 5
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: czwartek, 25.09.2008 23:49 |

|
|
ja nie napisalem ze nie ma czesci tyko ze do np. niemieckich jest wiecej, Wybor oryginalow i zamiennikow. Mialem golfa 3 z 96 i prawie wszytsko bylo od reki - max raz czekalem na jakas wtyczke 3 dni. Na lozyska do ceed'a czekalem przeszlo 3 tygodnie. Zreszta nam nawet w polonezie lozyska rolek paska nie poszly po 30 tys. km. Nie wiem ile km robisz, moze nie wiele i dlatego ilosc awari i pierdol ktora mnie dopadla w rok Ciebie dotknela w x- lat - subiektywne odczucie. 10 letnim golfem zrobilem w poltora roku 80 tys km i nie mialem tyle problemow i wizyt w serwisie co w 60 tys. km cee'dem
|
Krychaj
Ilość postów: 5
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: czwartek, 25.09.2008 23:53 |

|
|
Poza tym za golfa dalem lacznie z montazem instalacji gazowej niecale 15 tys. pln w 2005. pojezdzilem 80 tys. i w 2007 poszedl za 10 tys. Wiec jak sie placi za samochod takie pieniadze mozna oczekiwac ze trzeba bedzie dokladac. Natomiast placac za auto prawie 60 tys. spodziewasz sie niezawodnego przemiszczania a nie ciaglych wizyt w serwisie. Kilka napraw auta za 15 tys nie boli tak jak jedna w aucie za 60 tys. poza tym ta ich 7-letnia gwarancja to pic na wode. Sposob zeby utrzymac klienta w ASO przez 150 tys. km i ciagnac od niego ponad 700 pln za wymiane oleju, ktory bez problemu
|
Krychaj
Ilość postów: 5
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: czwartek, 25.09.2008 23:56 |

|
|
wymienilbym sam ale w tym momencie trace gwarancje, ktora i tak faktycznie malo mi daje bo ma takie obwarowania ze szok. To jest moja pierwsza kia i jak na razie nie zamierzam miec ich wiecej. O ile ktos zechce kupic ja ode mnie. Ale moze Ty masz jakis kumpli fanow marki, jest okazja prawie nowy, zadbany samochodzik duzo taniej niz w salonie, i jeszcze na gwarancji.
|
Bart3kk
Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: piątek, 26.09.2008 17:52 |

|
|
Ja nie mam niestety fanów marki wśród znajomych ;). Nie wiem Krychaj musiałeś trafić na jakiś egzemplarz z kosmosu urwany, po prostu pech. Mam 10-letnie Tico i ZERO awarii Krychaj, Kia Picanto już 4-letnia i nic. Teraz jest Rio i zobaczymy ... ;) Znajomi niektórzy też mają koreańce i to w wieku też koło 9-10 lat i nie narzekają na nie. No i jak płacę za te nówki to się spodziewam niezawodności i akurat tak jest ;d
|
alergik na głupotę
Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: poniedziałek, 29.09.2008 17:46 |

|
|
Firma Kulczyka – Autostrada Wielkopolska wynegocjowała już 12,5 mln euro za kilometr, za co Japończycy zbudowaliby pewno autostrady po niebie.
już teraz wiemy czemu ten kulczyk taki najbogatszy...
Z informacji podanych przez Główny Urząd Statystyczny wynika również, że po Polsce jeździ także 2,7 mln samochodów, które mają 30 lat.
jakby tyle było to na drodze co rusz jeździłą by syrena czy warszawa ale to bzdury który kolejny ... potwierdza...
|
alergik na głupotę
Ilość postów: 0
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: poniedziałek, 29.09.2008 17:48 |

|
|
tak samo jak ilość aut w polsce... a nie pomyślał jeden ... z drugim że wtedy ubezpieczenie wystarczyło iść wymówić i już stare auto nie ponosiło żadnych opłat a wyrejestrowanie auta to był kolejny urzędowy papierek obostrzony itd???? części już dawno wyprzedane za czasów lat świetności resztę zjadł czas i rudy a tu będą pisać o autach 30 lat temu zajestrowanych!!!! ...e!!!! skończeni ...e!!!!!!!!!!
|
Krychaj
Ilość postów: 5
Skąd:
Moje auto:
|
Wysłany: wtorek, 30.09.2008 12:23 |

|
|
Ech widac mam pecha, i to pewnie bardziej do serwisu niz do samego samochodu - ale cien pada na marke niestety. Jakbym mial oceniac samochod i serwis to 80% negatywow pada na ten drugi. ja rozumiem ze pierwsze serie moga miec niedopatrzenia ale wtedy serwis powinien wspolpracowac a uprawia spychologie - nie wazne szkoda slow. Natomiast nie ma zainteresowania ze strony kupujacych, to juz inna rzecz - ciekawe ze koreance z LG i dostawcow wola passaty, vectry i 407 od swoich.
|
TAD1
Ilość postów: 294
Skąd:
Moje auto: CHEVROLET
|
Wysłany: poniedziałek, 20.10.2008 15:09 |

|
|
Dotyczy tekstu J.I. - Panie Jurku , a od kiedy to warszawiacy zaczynają jeździć latem na półwysep ??? Jak pamiętam , wszystko zawsze gnało do ciepełka na południe Europy. Na półwysep najczęściej jeździli górnicy .Czyżby w końcu warszawiacy poszli po rozum do głowy i stwierdzili ,że polskie plaże są najładniejsze ? A może zaczynają liczyć , ile w porfelu? A może Grecy nie chcą bidnych Polaków i nimi pomiatają. - Coś w tym musi być .
|
TAD1
Ilość postów: 294
Skąd:
Moje auto: CHEVROLET
|
Wysłany: środa, 29.10.2008 21:27 |

|
|
ale koreańce robią wytrzymałe autka i bardzo niezawodne. Tyle ,że mentalności ludzi nie da się zmienić i ich przekonań i wyobrażeń.
DOKŁADNIE ! - Większośc Polaków ma zawężoną wiedzę o samochodach .Przecież motoryzacja w Polsce tak na dobrą sprawę zaczęła rozwijać się z chwilą sprowadania szrotu z Niemiec. I te auta są im znane. - Dlaczego Amerykanie importują auta koreańskie a nie chcą np: włoskich lub France? Amerykanie 'kitu' do siebie nie biorą. Biorą dobre i tanie . Precyzja w produkcji silników i napędu w autach koreańskich niczym nie odbiega od japońskich !
|
TAD1
Ilość postów: 294
Skąd:
Moje auto: CHEVROLET
|
Wysłany: czwartek, 30.10.2008 20:30 |

|
|
Z tymi starymi samochodami ,to trochę Pan p. Iwaszkiewicz odrobinę przesadził! Oczywiste jest ,że młodzież chce samochody. A ile oni w tym kraju zarabiają? Czy stać ich na kosmiczne europejskie ceny za nowe samochody? Przecież to w Polsce jeszcze luksus.Całe szczęscie , że zlikwidowano podatek od luksusu , który obowiązywał ,gdy Pan miał 18 lat. Czym Pan wówczas jeździł? Nowym autem ? Czy autobusem? Niestety taka rzeczywistość.
|
tadek
Gość
|
Wysłany: sobota, 07.01.2012 13:51 |

|
|
Po prostu nas nie stać na nowe nawet na kilkuletnie auta po prostu w polsce jest bieda i wyzysk, młodych nie stać na auto póki mama i tato nie kupi nawet kilkuletnie niższej klasy auto to dla nas wielu tylko marzenie za mało zarabiamy na tyle aut nie ma dróg jeżdzimy starymi gratami benzyna jest bardzo droga stawki oc wysokie itd itd dobrze że nam niemiec wepchnie grata bo by nie było czym jeżdzić jest jeden plus mechanicy to przyszłościowy zawód
|