Autor:
tadek21 (tadek sxzxxxx)
(aaou38.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Opinia:
Witam.Cóż kupiłem fiata uno 1.0 fire w komisie z 1994r ,przebieg 50 tyś i co?. Po niedługim czasie użytkowania zaczęło się, do wymiany wszystkie amortyzatory, przeguby, wymiana łożyska w alternatorze,łożyska wkole.
Szkoda gadać miałem go 9lat zaczęło się wszystko sypać straszna korozja aż dziury w drzwiach przy progu to samo w podwoziu.Tylne amortyzatory aż powpadały do środka od korozji.Na koniec płyn chłodniczy uciekał z bloku silnika,zepsuł się rozrusznik tak że w ogóle nie kręcił,alternator nie ładował akumulatora.Tak że już nie opłacało się go naprawiać.Oddałem go na autozłomowanie.W sumie auto 13 lat ok.140 tyś przebiegu.Samo mówi za siebie jaki to samochód,szkoda nerw i zdrowia,jest to nie udany egzemplarz.Brak mi słów!!!!!!