Jechaliśmy ostatnio z Nidzicy do Ostródy, droga nad morze przez Elbląg. Widok jak z księżyca. Jedzie się starą jezdnią po środku, a po bokach gotowe są już dwie nitki nowej drogi szybkiego ruchu, co na polskie warunki, jest już jakby autostradą. »
Tagi: budowa autostrad, drogi w polsce, felieton, felieton Iwaszkiewicza, hotel marina golf club, jerzy iwaszkiewicz, marina golf club, marina golf club olsztyn, mariusz bogacki ostróda, obwodnice miast