Wszystko
o samochodach

Motosport / Rajdy

46. Rajd Żubrów: Załoga „Motofaktów” najszybsza wśród dziennikarzy

Data publikacji: Autor: (bb)

Fot. Tomasz Świętoń Sobiesław Zasada pilotowany przez żonę Ewę po raz dwunasty i szósty z rzędu wygrał Międzynarodowy Rajd Żubrów. Reprezentanci „Motofaktów” Tomasz Szmandra i Tomasz Popielewicz okazali się najszybsi w kategorii dziennikarzy.

Rajdu Żubrów to jedna z najstarszych i najbardziej prestiżowych imprez samochodowych w naszym kraju. Jej historia została Fot. Tomasz Świętońzapoczątkowana przez trzykrotnego mistrza Europy  Sobiesława Zasadę w 1966 roku. W gronie uczestników rajdu największa grupę stanowią byli zawodnicy rajdowi i wyścigowi, ale startują także działacze, sponsorzy, miłośnicy zabytkowych aut i dziennikarze.

Tegoroczny rajd rozpoczął się w podkrakowskim Łapanowie, gdzie po oficjalnej ceremonii startu uczestnicy wyruszyli na trasę licząca prawie 200 km i składającą się z czterech, powtarzanych dwukrotnie, prób sportowych (Tarnawa, Rozstajnie, Wola Wieruszycka, Kobylec). Metę, już tradycyjnie, zlokalizowano w Zakopanem pod hotelem „Kasprowy”.

Juz po raz dwunasty w historii tej imprezy najlepszy wynik zanotował Sobiesław Zasada  Ewą Zasada (Audi TT). Wyprzedzili oni Wiesława Mrówczyńskiego i Janusza Wojtynę (Alfa Romeo Gulietta Quadrifoglio Verde), Romulada Chałasa i Macieja Chałasa (Mitsubishi Lancer Evo 9), Jana Kościuszko i Leszka Bronikowskiego (Mitsubishi Lancer), Andrzeja Dąbrowskiego i Krzysztofa Dziedzica (Peugeot 106 Rally), Adama Barskiego i Adriana Jurasza (Subaru Impreza STI) oraz Andrzeja Jaroszewicza i Alicje Grzybowską (Fiat 500 Abarth).

Jako jedna z dwóch załóg bez handicapowego przelicznika wiekowego, przeznaczonego dla starszych zawodników, w czołówce Fot. Tomasz Świętońznaleźli się reprezentanci „Motofaktów” Tomasz Szmandra i Tomasz Popielewicz (Fiat 500 Abarth), którzy zajęli 13. miejsce w klasyfikacji generalnej i pierwszą lokatę w kategorii dziennikarzy.

Warto dodać, że w klasie samochodów historycznych triumfował duet Piotr Zaleski i Jacek Gruszczyński (Porsche 911 Carrera), a najszybsza z sześciu włoskich załóg Giuseppe Camanini i Romano Bandera (Ferrari 308 GTS) zajęła 5. miejsce.
Ostatecznie zawodnicy zaliczyli 7 z planowanych 8. odcinków specjalnych, ponieważ drugi przejazd oesu Kobylec odwołano po wypadku załogi Maciej Kamieński i Paweł Kamieński. Ich Austin MK II uderzył przodem w skarpę, w następstwie czego nieprzytomnego pilota (ojca kierowcy) trzeba było przetransportować śmigłowcem do szpitala. Prawdopodobnie zawiodło nieprawidłowe mocowanie pasów bezpieczeństwa, które oderwało się po uderzeniu auta w skarpę. Na szczęście w szpitalu Paweł Kamieński odzyskał przytomność i jego stan się poprawia.

Fot. Tomasz Świętoń

Fot. Tomasz Świętoń

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • ~alan (gość)

    no to pieknie. widac ze redakcja rozwija sie sportowo

  • Komentarz usunięty.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości