Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Na drogach

Absurd drogowy. Wylali asfalt wokół samochodów (video)

Data publikacji: Autor: STUL / Naszemiasto.pl / TVN24 / x-news

Fot. Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie Do kuriozalnego zdarzenia doszło na ulicy Jana Kazimierza w Warszawie w weekend 7-8 kwietnia 2018. Kierowcy złamali zakaz wjazdu na teren budowy i uniemożliwili pracę robotnikom. - Nie mogliśmy dokończyć robót - komentują bezradni. Mamy odpowiedź burmistrza dzielnicy w tej sprawie.

Jak doszło do złamania zasad? Odpowiednio wcześniej Zarząd Dróg Miejskich zabezpieczył plac budowy. Pojawiły się znaki zakazu wjazdu. - Niestety w sobotę wieczorem w trakcie prowadzonych prac – pomimo widocznego oznakowania – kilku kierowców złamało zakaz, parkując praktycznie na skrzyżowaniu i blokując dalsze prace - komentują przedstawiciele służb miejskich i dodają: Jako zarządca drogi poprosiliśmy odpowiednie służby tj. policję o wydanie dyspozycji odholowania. Ta jednak odmówiła (...) ograniczając się do interwencji za złamanie przepisów informujących o zakazie wjazdu (znak B1). Niestosowanie się do znaku B1 podlega mandatowi w wysokości 250 zł i 5 pkt. karnych. Prace zostały więc częściowo zablokowane przez parkujące samochody. Aby nie wydłużać okresu zamknięcia zdecydowaliśmy o kontynuowaniu prac w możliwym zakresie.

Efekt możecie zobaczyć na załączonych zdjęciach a przedstawiciele ZDM dziwią się, jak do takiej sytuacji w ogóle mogło dojść. Jak podają, po raz pierwszy spotkali się z takim zachowaniem podczas próby weekendowego frezowania, a sytuacja jest o tyle kuriozalna, że wolne miejsca parkingowe znajdują się na pobliskiej ul. Ordona.

Redakcja poleca:

Policyjne mierniki prędkości źle mierzą prędkość?
Nie umiesz jeździć? Ponownie zdasz egzamin
Rodzaje napędów hybrydowych


Głos w sprawie zabrał także burmistrz dzielnicy Wola. - Ulica znajduje się w zarządzie ZDM Warszawa, a nie Dzielnicy Wola. Kierowcy złamali zakaz ruchu i zaparkowali na placu budowy. Będą wysokie mandaty. Organizacja uniemożliwiała odholowanie, a podnośnik mógłby zniszczyć cześć zrealizowanych w nocy prac. Poprawki za tydzień - komentuje burmistrz dzielnicy, K.Strzałkowski i dodaje: Znaki zakazu stanęły w piątek wieczorem. Przekaz kierownika robót ZDM wstrząsający. Kierowcy jeżdżący po chodnikach, bo "nie będą parkować pod chmurką jednej nocy". Następny remont niestety w asyście policji.

- Aktualnie analizujemy możliwość obciążenia kierowców, którzy złamali przepisy i zablokowali prace, powodując konieczność ich wydłużenia, a tym samym poniesienia przez miasto dodatkowych kosztów. Kończymy wdrażanie organizacji ruchu. Miejsca zajęte przez samochody zostaną uzupełnione o warstwę ścieralną w najbliższych dniach - dodaje ZDM.

Źródło: warszawa.naszemiasto.pl

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości