Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Na drogach

Alkohol. Chętnie pomagamy pijanemu wsiąść za kierownicę

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Maciej Stanik W dwóch z czterech prowokacji do jakich doszło przed katowicką galerią handlową, osoby poproszone przez „pijaną” osobę (zawodowego aktora) o przeparkowanie samochodu zgodziła się pomóc. Prowokacja śląskiej policji to kolejna odsłona kampanii społecznej „Alkohol na drodze zabija”.

W ramach prowokacji przeprowadzono cztery akcje, w których aktor, zachowujący się jak osoba nietrzeźwa, od której wyczuć można było woń alkoholu, prosiła innych kierowców o pomoc w wyjechaniu samochodem z wąskiego miejsca parkingowego. Niestety aż w dwóch przypadkach kierowcy okazali się pomocni i po krótkim wysłuchaniu argumentacji nietrzeźwego kierowcy wzięli od niego kluczyki i próbowali wsiąść za kierownicę.

- Reakcje kierowców niestety zaskoczyły nas – mówi komisarz Mirosław Dybich z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. – Podejrzewaliśmy raczej, że żaden kierowca o takiej porze i w takim miejscu nie zdecyduje się pomagać osobie ewidentnie nietrzeźwej. Niestety już pierwsza reakcja wprawiła nas w osłupienie – dodaje policjant.

W drugiej z kolei prowokacji wzięło udział trzech mężczyzn, którzy zaczęli rozmowę w trakcie której wykonali telefon na numer alarmowy 112 z powiadomieniem o sytuacji odpowiednich służb, a na koniec wyrwali kluczyki z ręki prowokatora, który chciał odjechać samodzielnie samochodem. To dobry przykład prawidłowej reakcji. Co radzą policjanci? - W takiej sytuacji najlepszą reakcją jest poinformowanie odpowiednich służb chociażby przez numer alarmowy 112 – mówi Mirosław Dybich. – Wyrywanie kluczyków to raczej ostateczność, która oczywiście w takiej sytuacji jest uzasadniona, ale może być niebezpieczna, dlatego nie zachęcamy – dodaje policjant.

Zobacz także: Alkohol. Kierowcy błędnie szacują czas potrzebny do wytrzeźwienia

W trzeciej sytuacji mężczyzna i kobieta odeszli od prowokatora, tłumacząc, że nie pomogą bo jest pijany, ale jak wynikało z obserwacji oraz monitoringu telefonów, nie powiadomili nikogo o zaistniałej sytuacji. To również alarmująca reakcja mimo, że bierna. Osoby te mogły zapobiec tragedii, jeśli by do niej doszło.

Zobacz także: Jak zadbać o akumulator?

W ostatniej prowokacji kierowca praktycznie bez wahania zdecydował się na wyparkowanie samochodu osobie nietrzeźwej. W rozmowie po przerwaniu prowokacji kierowca twierdził, że pomagał osobie niepełnosprawnej. Aktor miał jednak silną, wyczuwalną z daleka woń alkoholu, która powinna dać kierowcy do myślenia.

Zdaniem policji mimo licznych akcji społecznych oraz szerokiej profilaktyki dotyczącej zagrożeń jazdy po pijanemu, kierowcy nadal nie czują wagi swoich zachowań w codziennych sytuacjach drogowych. Prowokacja pokazuje, że bez problemu można znaleźć osoby, którzy pomogą pijanemu wsiąść za kierownicę.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości