Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Argentyńczyk ma się dobrze

Data publikacji: Autor: Anna Dolska, Marcin Idczak - Gazeta Poznańska

Fot. S. Siewior: Jeszcze latem przy ul. Ogrodowej działał Międzynarodowy Fundusz Rozwoju Regionalnego. Teraz w tym miejscu pożyczek udziela Unia Rozwoju i Wspierania Finansowego. Wydawało się, że prawny zakaz działania firm w systemie argentyńskim spowoduje, że przestaną one funkcjonować. Nic bardziej mylnego.

Zmieniły nazwy, nieco zmodyfikowały umowy i wiedzie im się znakomicie.

 

Codziennie w poznańskim biurze Unii Rozwoju i Wspierania Finansowego – do niedawna występującej pod nazwą Międzynarodowy Fundusz Rozwoju Regionalnego – zgłaszają się kolejni klienci, licząc na szybki kredyt, nierzadko traktowany przez nich jako ostatnia deska ratunku w trudnej sytuacji ekonomicznej.

 

Tak było w przypadku Janiny Brzezickiej, która chciała zaciągnąć pożyczkę na załatanie domowego budżetu.Fot. S. Siewior: Jeszcze latem przy ul. Ogrodowej dzia³a³ Miêdzynarodowy Fundusz Rozwoju Regionalnego. Teraz w tym miejscu po¿yczek udziela Unia Rozwoju i Wspierania Finansowego.

 

- Powiedziano mi, że po wypełnieniu wniosku i uiszczeniu opłaty przygotowawczej w ciągu jednego dnia uzyskam decyzję o przyznaniu pożyczki – opowiada kobieta. – Kiedy jednak zadzwoniłam powiedziano mi, że muszę poczekać, bo jeszcze nie ma decyzji. Później odesłano mnie do centrali we Wrocławiu, gdzie usłyszałam to samo. Wciąż mnie zwodzono, a gdy w końcu zażądałam zwrotu wpłaty, poinformowano mnie, że jest już na to za późno.

 

W podobnej sytuacji znalazło się wiele innych osób, które teraz nie mogą odzyskać swoich pieniędzy.

 

Do prokuratora

 

– W ostatnich miesiącach mamy coraz więcej podejrzeń w stosunku do niektórych przedsiębiorców, że wciąż działają w systemie argentyńskim – mówi Bartosz Turno, rzecznik prasowy poznańskiej Delegatury Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

 

Są to bardzo często ci sami przedsiębiorcy, którzy pozornie zakończyli swoją działalność, po znowelizowaniu przepisów. Nierzadko zmienili tylko swoje nazwy, siedziby i zmodyfikowali umowy. Jednak wciąż oferują takie pożyczki, które wskazują na istnienie systemu argentyńskiego lub też naruszają inne przepisy prawa.

 

– W Poznaniu przeprowadziliśmy kontrole w trzech z takich instytucji – dodaje B. Turno.

 

W dwóch przypadkach o- kazało się, że funkcjonowaniem firm zainteresowała się także prokuratura.

 

– Prokuratorzy z Wrocławia sprawdzają działania Unii Rozwoju i Wspierania Finansowego – wyjaśnia rzecznik poznańskiego UOKiK. – Ponad 1000 osób uważa się za poszkodowanych po zawarciu z nią umowy.

 

Podobna sprawę prowadzi prokuratura z Tarnowa. Tam pod lupę została wzięta Regionalna Agencja Finansowa, której poznańskim przedstawicielem jest Wielkopolskie Centrum Konsultingowo-Finansowe.

 

– W najbliższych dniach zadecydujemy, czy rozpocznie się śledztwo, być może skierowane już przeciw poszczególnym osobom – mówi Bożena Owsiak, rzecznik prokuratury z Tarnowa.

 

Mogą im zostać postawione zarzuty naruszenia prawa bankowego. Dlatego, że choć oferują oni pożyczki, to są to raczej kredyty, a takie mogą proponować jedynie instytucje bankowe.

 

Lista-widmo

 

Po wprowadzeniu zakazu działalności w systemie argentyńskim, firmy udzielające pożyczek wprowadziły zmianę polegającą na tym, że nie trzeba płacić kilku rat i uczestniczyć w grupie, ale wszystko załatwia się przez jednorazową opłatę przygotowawczą.

 

Postanowiliśmy sprawdzić w biurze Unii Rozwoju w Poznaniu czy łatwo jest otrzymać pożyczkę.

 

– Trzeba przynieść zaświadczenie o zarobkach, dwa

dokumenty tożsamości i numer NIP – informuje przez telefon pracownik biura. – Decyzję o przydziale pożyczki otrzymuje się w ciągu jednego dnia.

 

Na pytanie, czy trzeba wpłacić jakąś kwotę odpowiada: – Czy mówiłem o jakichś pieniądzach? Zresztą nie ma czasu dłużej rozmawiać. Proszę przyjść osobiście.

 

Chcieliśmy też dowiedzieć się, ilu osobom już Unia Rozwoju udzieliła pożyczek. We wrocławskiej centrali, automat jednak powiadomił nas, że bieżąca lista nazwisk szczęśliwców jest do wglądu na stronie internetowej URiWS. Sęk w tym, że na owej stronie oprócz adresów 57 oddziałów Unii, nie ma nic więcej.

 

- Uczestnictwo w systemie argentyńskim to spore ryzyko – mówi B. Turno. – Organizujący i administrujący systemem nie muszą dysponować określonym kapitałem, ani nie podlegają żadnemu nadzorowi zewnętrznemu (jak banki). Na rynku zauważono, że często posługują się one w swoich nazwach słowami fundusz, towarzystwo, korporacja. Dzięki temu chcą sprawiać wrażenie bardziej solidnych, a przez zdobywać zaufanie klientów.

 

Ustawa antyargentyńska

 

Nowelizacja ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, która weszła w życie w sierpniu 2004 r. zakazała działalności firmom udzielających pożyczek w systemie argentyńskim. Zgodnie z art. 17e tej ustawy: „Czynem nieuczciwej konkurencji jest prowadzenie działalności gospodarczej polegającej na zarządzaniu mieniem gromadzonym w ramach grupy z udziałem konsumentów utworzonej w celu finansowania zakupu praw, rzeczy ruchomych, nieruchomości lub usług na rzecz uczestników grupy (system konsorcyjny)”.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Komentarze

  • anna (gość)

    To prosze mi w koncu odpowiedziec czy Regionalna Agencja Finansowa w Tarnowie udziela pozyczek w systemie argentynskim?

  • ela (gość)

    Nieprawdą,jest ze prokuratura wziela sie z URiWF.Wzięła się ,ale za pracowników,a nie za szefów którzy pokradli po 11 mln zlotych kazdy.Wprowadzają opinię publiczną w bład.

  • Komentarz usunięty.
  • niunia (gość)

    Hej ela może trafisz na to forum pisz na adres ewusia@spoko.pl co wiesz o tej sprawie. Z góry śliczne dzięki!!!!

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości