Wszystko
o samochodach

Samochody / Testy

Auto, które przypomina telefon. Czy trudno opanować jego funkcje?

Data publikacji: Autor: Materiał informacyjny marki Citroën

Citroën Grand C4 Picasso. Większy niż wygląda

C4 Picasso przypomina nowoczesny telefon. Zawsze, gdy wydaje Ci się, że opanowałeś go w całości, zaskakuje kolejną funkcją. C4 Picasso przypomina nowoczesny telefon. Zawsze, gdy wydaje Ci się, że opanowałeś go w całości, zaskakuje kolejną funkcją.

Opowiadano o Napoleonie, że pewnego razu nie mógł dosięgnąć mapy leżącej na szafie. Natychmiast zjawił się usłużny generał, który ze słowami: „pan pozwoli sire, jestem większy”, podał mu rulon. Cesarz zmierzył go chłodno i odrzekł: „pan jest tylko wyższy. Większy jestem ja”.

Citroën Grand C4 Picasso. Większy niż wygląda

C4 Picasso przypomina nowoczesny telefon. Zawsze, gdy wydaje Ci się, że opanowałeś go w całości, zaskakuje kolejną funkcją.Grand C4 Picasso ma tak samo. Mały z zewnątrz, wielki w środku jest ponadprzeciętne zdolny. Przy długości zaledwie 4,6 m może zabrać 7 osób, o ile nabywca wybierze wersję z dwoma dodatkowymi siedzeniami. Jeśli jadą tylko dwie osoby, bagażnik można powiększyć do 2181 litrów! To wielkość porównywalna z małym samochodem dostawczym. Jeśli podróżujemy w 5 osób do dyspozycji są 632 litry lub 793 litry jeśli drugi rząd maksymalnie przesunąć do przodu. Świadczy to pośrednio o ilości miejsca na tylnej kanapie, utworzonej przez trzy fotele, składane i przesuwane niezależnie. To miejsca dla osób ceniących komfort. Citroën jest dostatecznie szeroki, aby jazda w trójkę była nie tylko możliwa, ale całkiem wygodna.

Citroën Grand C4 Picasso. Większy niż wygląda

C4 Picasso przypomina nowoczesny telefon. Zawsze, gdy wydaje Ci się, że opanowałeś go w całości, zaskakuje kolejną funkcją.Bagażnik ma regularny kształt z płaską podłogą i bokami. Jego krawędź biegnie nisko, zatem bez większego trudu można go wypełnić różnościami. Także dużymi i nieporęcznymi. Używając uchwytów w podłodze możne bezpiecznie umocować linkami rowerek treningowy, tapicerowany taboret rzadkiej urody lub okazyjnie kupioną rzeźbę. Nie trzeba się martwić, że obie ręce mamy zajęte cennym nabytkiem. Wystarczy machnąć stopą. Elektryczna klapa bagażnika ma system „nożnego” otwierania i zamykania, a ponadto zwykłe przyciski.

Nadwozie jest wewnątrz bardzo obszerne, widne i wykończone gustownie i praktycznie. Francuscy projektanci znów są w świetnej formie! Materiały tapicerskie są bardzo dobrej jakości, a sama tapicerka efektowna, zwłaszcza w czołowej wersji Shine. Pasażer jadący obok kierowcy może mieć fotel „klasy biznes” z rozkładanym podparciem dla nóg. Na oparciach przednich foteli są rozkładane stoliczki z lampką, wejściem AUX i gniazdem na kubek.

W drugim rzędzie siedzeń znajdują się trzy mocowania fotelików Isofix. Można bezpiecznie przetransportować trójkę urwisów do babci, do szkoły lub na wakacje. Nad lusterkiem wstecznym jest mniejsze, panoramiczne, w którym można dyskretnie obserwować czy cała trójka sprawiedliwie dzieli się ciasteczkami i kuksańcami. Wkładanie i wyjmowanie fotelików ułatwiają szerokie, tylne drzwi. Z Citroënem nie trzeba się siłować. Fotele można przesuwać i składać wygodnie i szybko. Całkowita zmiana aranżacji wnętrza nie zajmie więcej niż trzy minuty.

Dwustrefowa klimatyzacja z wielostrefowym nawiewem zapewnia każdemu pasażerowi najlepsze warunki podróżowania. Pasażerowie z tyłu mają własne, regulowane nawiewy. Komfort termiczny poprawiają przyciemniane tylne szyby. Ponadto przed nadmiarem słońca można schować się za roletami schowanymi w drzwiach. Osoby jadące w ostatnim, zaskakująco obszernym rzędzie siedzeń nie są pokrzywdzone. Mają nie tylko regulowane zagłówki i dobry widok, ale własne skrytki na drobiazgi i gniazdko 12V. Pasażerowie drugiego rzędu mają własne gniazdka.

Citroën Grand C4 Picasso. Większy niż wygląda

C4 Picasso przypomina nowoczesny telefon. Zawsze, gdy wydaje Ci się, że opanowałeś go w całości, zaskakuje kolejną funkcją.W bagażniku rzecz, która sprawia, że można w pół sekundy zostać fanem Citroëna. Chowana w bocznej ściance latarka jest urzekającym i praktycznym gadżetem, a ponieważ ma swoje miejsce z ładowarką – jest zawsze gotowa do użycia i trudno ją zgubić. Nie jest to nowe rozwiązanie, ale tym lepiej, że francuska marka nadal stosuje je w kilku modelach.

Na przeciwnym końcu auta, wokół kierowcy również nie brakuje praktycznych rozwiązań. Pomiędzy fotelami jest przepastny schowek z roletą. Na konsoli środkowej, pod ekranem systemu multimedialnego znajduje się niewielka skrytka ze złączami dla urządzeń osobistych, m.in. gniazdem USB. Telefon można zostawić w podręcznej kieszonce poniżej.

Samochód jest wyposażony w sześć poduszek powietrznych i liczne systemy wspomagające jazdę i zapobiegające kolizji. Pomagają one spokojnie odbywać długie podróże i przydatne są również w gęstym ruchu miejskim.

Citroën skomponował samochód, który harmonizuje z otoczeniem współczesnego człowieka. Wypełnia wiele różnych funkcji i dostosowuje się do okoliczności. Było kiedyś auto reklamowane hasłem „z opery na polowanie”. W porównaniu z możliwościami czerpania uroków życia, jakie stwarza Grand C4 Picasso wypada ono jednak skromnie. Bardzo skromnie.

Citroën Grand C4 Picasso. Większy niż wygląda

C4 Picasso przypomina nowoczesny telefon. Zawsze, gdy wydaje Ci się, że opanowałeś go w całości, zaskakuje kolejną funkcją.

Citroën Grand C4 Picasso. Większy niż wygląda

C4 Picasso przypomina nowoczesny telefon. Zawsze, gdy wydaje Ci się, że opanowałeś go w całości, zaskakuje kolejną funkcją.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • dziadek (gość)

    OK ilu kierowców narzeka na pieszych wpatrzonych w swoje tabliczki modlitewne (= smartfon) wchodzących na pasy, jezdnie bez odrywania wzroku od tabliczki? obawiam się ze wszyscy. a teraz odrobina abstrakcji - skoro pieszy wpatrzony w tabliczkę jest widać uzależniony od patrzenia i sterowania to gdzie jest pewność że takie samo uzależnienie nie następuje (i nie nastąpi) w przypadku samochodu sterowanego dotykowo jak smartfon , tablet zwłaszcza z koniecznością wejścia potrzebna nam funkcję poprzez szereg wejść na kolejne poziomy wyboru? jeżeli istnieje taka możliwość (tylko możliwość) to oznacza ze to odciąga kierującego od śledzenia sytuacji wokół samochodu. Zatem czy to (to= sytuacja +taki samochód) jest bezpieczne??? przecież kierowcy w zdecydowanej większości uznają pieszych ze smartfonem za tych co stwarzają zagrożenie. Pomijam aspekt hakerstwa i przejęcia kontroli nad pojazdem przez osoby być może o zamiarach nie świadczących o przychylności dla otoczenia. patrz Londyn

  • Zbyszek (gość)

    Zdjęcie nigdy nie odzwierciedla tego co się dzieje w rzeczywistości. Szczególnie jeśli chodzi właśnie o przestrzeń w aucie. My mamy na firmę jednego grand picasso, także często mam okazję jeździć. Zdarza się lekkie ale zajmujące sporo miejsca paczki przewozić, tylne siedzenia się składa i można ładnie go załadować ;)

  • Giena (gość)

    I na co to ??? U mnie w Passacie w TDIku masz Wszystko. Za Passata co drugi Polak gotów oddac nerkę....

  • Giena (gość)

    I na co to ??? U mnie w Passacie w TDIku masz Wszystko. Za Passata co drugi Polak gotów oddac nerkę....

  • Komentarz usunięty.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości