Wszystko
o samochodach

Porady / Warto wiedzieć

Automaty coraz popularniejsze

Data publikacji: Autor: Tomasz Kunert

Fot. Maciej Pobocha: Poprawnie eksploatowane auto z automatem nie powinno sprawiać kłopotu Przeciętny kierowca krzywi się na samą myśl o kupnie samochodu z automatyczną skrzynią biegów. Króluje obiegowa opinia, że takie auto jest „mułowate” i często się psuje. Prawda jak zwykle leży po środku.

Przeciętny kierowca krzywi się na samą myśl o kupnie samochodu z automatyczną skrzynią biegów. Króluje obiegowa opinia, że takie auto jest „mułowate” i często się psuje. Prawda jak zwykle leży po środku – automatyczne skrzynie biegów mają swoje wady, ale i niepodważalne zalety.

 

Automatyczna skrzynia biegów to jeden z tych podzespołów samochodowych, które przeszły nieprawdopodobny wręcz postęp technologiczny i współczesny automat niewiele ma wspólnego ze swoim pierwowzorem z amerykańskiego Oldsmobile z lat 40. XX wieku.

 

Dziś króluje elektronika a automatyczne skrzynie biegów montowane są w samochodach sportowych, autobusach, lokomotywach spalinowych i...czołgach. Fot. Maciej Pobocha: Poprawnie eksploatowane auto z automatem nie powinno sprawiać kłopotu

 

Decyduje elektronika

 

Nie zmieniła się jedynie zasada działania automatu. Auto wyposażone jest w przekładnię hydrokinetyczną, dzięki której nie jest potrzebny pedał sprzęgła. Gdy kierowca dodaje gazu, wzrost obrotów silnika powoduje jednocześnie przyspieszenie obrotów pompy hydraulicznej, która z kolei wymusza ruch oleju.

 

Ten pobudza do ruchu drugą turbinę, której moc przekazywana jest poprzez odpowiednie zębatki i pozostałe elementy układu napędowego na koła. Przełożeniami kół zębatych sterują zawory elektromagnetyczne i hydrauliczne sprzęgła, za których pracę odpowiada komputer skrzyni. Do niego trafiają informacje z wielu elementów samochodu, np. z czujników ABS, prędkości, położenia wału silnika. itd.

 

Na podstawie analizy tych danych urządzenie wybiera i włącza odpowiedni bieg. Dzięki komputerowi możliwe są zmiany w sposobie pracy tej samej skrzyni biegów, np. program sport to szybkie i dynamiczne przerzucania biegów, komfort to łagodna i stateczna praca, śnieg – jazda bez obaw o utratę przyczepności.

 

To właśnie dzięki elektronice postęp w technologii automatycznych skrzyń biegów jest tak duży. Pojawiły się już skrzynie siedmiobiegowe (w Mercedesie S) – jeszcze kilka lat temu były to tylko 3 lub 4 biegi oraz tzw. tryb sekwencyjny, w którym kierowca sam zmienia biegi, ale za pośrednictwem elektrycznych przełączników umieszczonych np. na kierownicy.

 

Dlatego w Europie samochody z automatycznymi skrzyniami biegów są coraz popularniejsze – te wszystkie udoskonalenia wyeliminowały większość wad automatów.

 

Wady i zalety

 

Podstawowy zarzut jaki mają europejscy kierowcy (Amerykanom w ogóle to nie przeszkadza i w USA niemal 100 proc. samochodów to automaty) do automatycznych skrzyń biegów jest taki, że nie mogą sami dobierać biegów do warunków jazdy i swoich potrzeb.

Fot. BMW: Nowoczesna skrzynia potrafi zmieniać przełożenia szybciej niż kierowca drążkiem zmiany biegów, ale przede wszystkim automat daje komfort jazdy  

Odpowiedzią na to są różne programy pracy skrzyni. Nowoczesna skrzynia potrafi także zmieniać przełożenia szybciej niż kierowca drążkiem zmiany biegów, ale przede wszystkim automat daje komfort jazdy. Samochód automatem jest minimalnie wolniejszy od manuala, nieco wolniej się rozpędza. Spala też ok. 10 proc. więcej paliwa.

 

A co z awaryjnością? Automat to bardzo precyzyjny mechanizm, „obłożony” elektroniką - Poprawnie eksploatowane auto z automatem nie powinno sprawiać kłopotu – uważa Wojciech Pauk z warsztatu specjalizującego się w naprawach automatycznych skrzyń biegów. - Przebiegi są równe przebiegom silnika.

 

Prowadzić uważnie

 

Pewne problemy mogą sprawiać elektroniczne układy sterujące. Trzeba pamiętać o kontrolowaniu i wymianie oleju i filtra (jedna wymiana na dwie wymiany oleju silnikowego, nawet jeśli producent tego nie zaleca).

 

- I uważnie słuchać oraz obserwować pracę skrzyni. Jeśli pojawią się jakieś nieprawidłowości, najlepiej jak najszybciej skontrolować ją w specjalistycznym warsztacie – mówi Wojciech Pauk. - Niewielka awaria, z pozoru błaha, może spowodować większe uszkodzenia.

 

A naprawy automatycznych skrzyń biegów są kosztowne, w przypadku aut starszych mogą przekraczać wartość całego samochodu. Pocieszające jest to, że do starych, popularnych skrzyń są produkowane tzw. zestawy naprawcze zawierające najczęściej uszkadzające się elementy.

 

Samochód z automatem pracującym w normalnym trybie (np. komfort lub po prostu drive) nie jest pojazdem do szaleństw tylko do raczej spokojnej jazdy. Poruszając się w korku nie powinno się włączać „luzu”, czyli dźwigni w pozycję N. Właściciele samochodów amerykańskich muszą pamiętać, że tamtejsze skrzynie automatyczne nie są przystosowane do jazdy z maksymalną prędkością (w USA przeciętny kierowca przestrzega ograniczeń) i w Polsce, w czasie jazdy „ile fabryka dała”, szybko odmówią posłuszeństwa.

 

Trudny zakup

 

Oferta nowych samochodów z automatycznymi skrzyniami biegów na polskim rynku jest dość skromna – są to z reguły drogie i bogato wyposażone sedany oraz SUV-y. Nie ma takich aut popularnych marek, co jest powszechne w USA – tam istniał nawet Volkswagen „Garbus” z automatem.

 

Natomiast używanych, sprowadzonych z zagranicy pojazdów z automatami jest już sporo. Ale kupowanie np. dziesięcioletniego pojazdu z taką przekładnią to prawdziwa loteria. Takie auta są tanie, ale z reguły skrzynie biegów są w nich w bardzo złym stanie. Naprawa takiej skrzyni za granicą, np. w Niemczech, jest nieopłacalna, dlatego takie samochody trafiają w okazyjnych cenach do Polski.

 

Przeciętny kierowca nie oceni stanu skrzyni, konieczna jest diagnostyka w warsztacie. Nabywca powinien jednak zwrócić uwagę na kolor oleju w skrzyni, oraz na jej pracę – biegi powinny wchodzić bez szarpania, a po przesunięciu dźwigni na pozycję do jazdy, samochód powinien ruszyć z miejsca i zatrzymać się po naciśnięciu hamulca. Ale to nie zawsze jest pewny test, bo nieuczciwi sprzedawcy mogą „podrasować” wyeksploatowaną skrzynię np. manipulując elektroniką lub po prostu dolewając jakiegoś zagęstnika do oleju.

 

Różnice samochodów z ręczną i automatyczną skrzynia biegów

 

Model i marka

Silnik

V max.

(km/h)

Przysp.

0-100 km/h

(s)

Zużycie

paliwa

w cyklu

mieszanym

Cena

(bez promocji i

dodatkowego

wyposażenia)

Toyota Avensis

SOL liftback,

automat

benzynowy

2,0 VVT-i,

147 KM

205

11,1 s

9,2 l/100 km

99 100 zł

Toyota Avensis

SOL liftback,

manual

benzynowy

2,0 VVT-i,

147 KM

210

9,4 s

8,1 l/100 km

92 100 zł

Volkswagen Golf

Q-line,

automat Tiptronic

benzynowy,

1,6 102 KM

181

12,5 s

8,1 l/100 km

70 690 zł

Volkswagen Golf

Q-line, manual

benzynowy,

1,6 /102 KM

184

11,4 s

7,2 l/100 km

63 190 zł

Peugeot 407

Premium 145,

automat

benzynowy,

2,0 143 KM

207

10,5 s

8,6 l/100 km

86 700 zł

Peugeot 407

Premium 145,

manual

benzynowy,

2,0 143 KM

213

9,1 s

8,1/100 km

80 700 zł

Fiat Croma Active,

automat

diesel,

1,9 150 KM

205

9,9 s

7,1 l/100 km

98 990 zł

 

Fiat Croma Active,

manual

diesel,

1,9 150 KM

210

9,6 s

6,1 l/100 km

92 490 zł

 

 

Ceny aut używanych (według www.gratka.pl )

 

Marka i model

Skrzynia manualna

Skrzynia automatyczna

Citroen Xantia, benzyna 2,0 l, 1996 r.

9 800 zł

12 900 zł

Ford Mondeo, benzyna 2,0 l, 1999 r.

15 900 zł

16 900 zł

Mercedes E, benzyna 2,0 l, 1997 r.

25 200 zł

28 000 zł

Volkswagen Golf IV, diesel 1,9 TDi, 1999 r.

22 500 zł

23 000 zł

 

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Tagi:

Komentarze

  • lordofchaos

    podobno jak juz sie ktos zdecyduje i zasmakuje v automacie to nie bedzie chcial samochodu bez tego LUXUSU ja nie mialem jeszcze przyjemnosci i mnie to chvilovo nie grozi

  • Conrado

    A ja jeździłem BMW E32 735 na automacie i muszę przyznać, że jeździło się naprawdę przyjemnie.

  • traktorzysta

    W socjalistycznej Polsce automat to luksus ,a w kapitalistycznych USA to norma . Byle gó....ne radio w VW kosztuje prawie tyle co automat . Taki jest koszt opcji w kato-komucho-landzie .

  • ejnoej

    traktorzysta jak zwykle swoje... może "kolego" byś zauważył, że masa używanych aut z automatami kosztuje tyle samo, lub mniej niż odpowiedniki ze skrzyniami manualnymi (miałem najlepszy przykład kupując Swifta - automat tańszy niż manual) a mimo to kierowcy w Polsce wciąż wolą auta "bez udziwnień", poza tym u nas wciąż jazda automatem to pewnego rodzaju wstyd i słabość, a samochody z automatami uważane są niesłusznie za "auta dla pań".

  • awalec

    Lexus pierwszy wprowadzil 8-mio biegowy automat

  • awalec

    mieszkam w Kanadzie mialem 2 automaty, nie bylo zadnych problemow z psuciem. Automat jest 800-1000 dol drozszy, auto troche wiecej pali ale nie wymaga wymiany sprzegla, natomiast osobiscie wole standard moze dlatego ze jestem starej generacji kierowca z Europy, ja mam standart a zona automat zalezy co kto lubi.

  • Maryan

    Automat to wyższy stopień ewolucji człowieka.Dzięki niemu mam jedną rękę wolną.Czyli tak jakbym miał jedną kończynę więcej.. :-)) Mogę legalnie dzwonić,pić i jeść w trakcie zmian tempa jazdy.Normalnie radocha! Mając też dwie nogi wolne (tempomat) można samemu ze sobą zagrać w mini piłkę nożną.....

  • darry dooman

    ja sobie nie wyobrazam, abym kupil nastepne auto z manualna skrzynia, moja zona tym bardziej. lubie komfortowo sie poruszac, wiec automat mi to daje. O innych zaletach mozna poczytac w artykule.:) Co do obaw przed automatami, to prawda, ludzie sie boja tego czego nie znaja, tak jak ludzie pierwotni ognia:D a to wszystko przez stereotypy ktore powtarzaja wciaz osoby ktore z automatem mialy kontakt jedynie jadac starym autobusem z pracy lub w komunikacji miejskiej.

  • darry dooman

    Zacytuje Esdarka:) ja bym to ujal tak-jesli ktos wymyslil pralke automatyczna to ja kupilem wywalajac franie i wirowke. jak weszly kolorowe telewizory to tez taki nabylem pozbywahjac sie czarnobialego, magnetowid wymienilem na dvd a atari 800xl na pc. oczywiscie da sie wyprodukowac franie sterowana mikroprocesorowo, do tego ultraszybka wirowke ze stali nierdzewnej, czarnobialy telewizor plazmowy i konsole do gier z 200 gigowym dyskiem twardym .pytanie tylko po co?

  • darry dooman

    cd. jesli wymyslono nawigacje samochodowa to ja sobie sprawilem zamiast kupowac za ta sama cene atlas polski drukowany na kredzie i oprawiony w skore... mysle,ze jesli rodzi sie jakis wynalazek ktory ulatwia zycie, zwieksza bezpieczenstwo( co niewatpliwie czyni automatyczna skrzynia biegow) to warto z niego skorzystac. nic jednak na sile. mam znajomego ktory jest oblesnie bogaty i do swoje firmy jezdzi dziennie rowerem romet. ot takie ma kaprycho.

  • darry dooman

    cd.wiec jak ktos chce wajchowac ,wduszac sprzeglo i generalnie obslugiwac samoochod jakby to byla poniemiecka tokarka zamiast sie rozkoszowac jazda i skupiac na drodze to jest to jego problem w ktory nie powinnismy wnikac:) jak wiecie czesto argumentacja jest tak ,ze tak jest bardziej "sportowo". dziwne bo supersportowe bryki maja automaty lub skrzynie zautomatyzowane

  • darry dooman

    cd. ja mialem niemieckiego,japonskiego i amerykanskiego automata. pomijajac nawet kwestie wyposazenia amerykancow to naprawde praktycznosci tych aut i wygody nie da sie porownac z jakimkolwiek manualem. czasem patrze na goscia ktory wysiada z wypasionego merca-ma tam wszystko od nawigacji do masazu plecow przez fotel ,a skrzynia...jak w zaporozcu:) na szczescie polska sie cywilizuje i teraz juz nie tylko niemcy sa dla nas wzorem(wybitnie "zmanualizowany" narod) ale patrzymy tez dalej.

  • darry dooman

    cd.starczy pomyslec o tym,ze kiedy hitler zatwierdzal budowe volkswagena(nazwa polska: samochod ludowy-gratulacje!!!) wykonanego ze szmat i sklejki ,napedzanego silnikiem od motoroweru to w stanach jezdzily juz auta z automatami i klimatyzacja i chociaz po wojnie postep byl ogromny to jednak wytyczone kierunki pozostaly:)

  • darry dooman

    ...ps. co do tych czasow 0-100 jakie podaje autor, chcialbym zobaczyc zwyklego kowalskiego ktoremu uda sie pobic automat, w aucie ktorym taka skrzynia wg producenta jest o 1s wolniejsza. testy robione sa najczesciej na hamowni i zaden kowalski nie waj...e tam dzwignia! Zaleta automatu jest jeszcze to, ze zmienia on bieg w najlepszym dla przyspieszenia momencie, czyli najczesciej przy spadku momentu obrotowego w aucie.

  • RAMBO

    Za dużo się napisałeś i nikogo to nie interesuje jak widzisz. Dobra rada: pisz krócej i sensowniej.

  • Adam

    Obecnie poruszam się samochodem z manualną skrzynią, nie wykluczam, że w przyszłości przesiądę się na automata. Jednak na pewno wtedy będzie mi brakowało tego przerzucania biegów. Jasne że często jest to kłopotliwe, ale daje dużo frajdy. A poza tym im większą kontrolę ma komputer (ABS, ESP, automatyczne skrzynie itd.) tym mniejszą ma kierowca - a to czasami dobrze a czasami źle. Podejrzewam, że z przyjemnością wykorzystał bym automat w miejskich korkach lub na długich trasach, ale do tej pory w kilku krótkich jazdach z automatem czegoś mi brakowało, jakoś nie miałem tej radochy z jazdy.

  • arturrof31

    Przy zmianie samochodu nie szukałem specjalnie automatu ale też nie wykluczałem. Parę lat temu miałem okazję pojeżdzić mietkiem124 w z taką skrznią. Miałem naprawdę frajdę. Obecnie jeżdżę własnym automatem i nie napiszę nic orginalnego gdy stwierdzę, że następne auto też takie będzie. A co do wstydu, niech wstydzą się Ci którzy wyja na jedynce przez 100m bo właśnie "stara" dzwoni a i mamy klepanie po kieszeniach w poszukiwaniu "komarka":). Pozdrowienia zwolennikom i przeciwnikom(nie taki diabeł straszny...)

  • H2O

    Automatyczna skrzynia biegów to tak jak automatyczne aparaty fotograficzne, niby są różne programy, ale...

  • Maryan

    Rambo ale się wypowiedziałeś...jesteśmy pod wrażeniem!!!!! Pozdro dla darry d. Większość męczypiórków jezdzi rowerem lub jakimś starym kaszlem.Ale to w większości wytrawni "znafcy". Stereotypy długo żyją,szczególnie w twardych główkach. Współczesne automaty dorównują swoją żywotnością,żywotności silnika.Jeden warunek:kontrola i obsługa na czas.Większość bolszewików nawet jak kupi coś porządnego to potem musi zaoszczędzić np. na filtrach,oleju,obsłudze.To taka mentalność bolszewicka w PLu.pozdro dla wszytkich automatycznych i manualnych! :-)

  • lordofchaos

    a teraz zupelnie z innej beczki Pan "traktorzysta" pisze mniej - chvala mu za to; ale Pan "darry dooman" znovy zabavia sie v grafomana - tylko po co i tak Go nikt nie czyta a jechalem vczoraj automatem jakas Vectra z 1998 roku, ale... ze mnie chyba jest straszna ofiara losu bo nikt mi nie poviedzial zebym levej nogi nie uzyval i jak za davnyvch dobrych lat odstavialem niezla zabke... po chvili skumalem baze i sie "gruchotem" troche pobujalem ale mimo vszystko vole manuala podobno skrzynie DSG sa revelacyjne ale tez jeszcze nie mialem przyjemnosci

  • darry dooman

    lordofchaos: jesli nie czytasz moich postow to prosze ich nie komentuj...co do twojej jazdy automatem, jak nie pojezdzisz nim miesiac non top to ciezko sie przestawic, przyzwyczaic i polubic, bedzie to dla ciebie jak jednorazowa przejazdzka na karuzeli (fajna ale juz wystarczy) a i takie akcje jak wciskanie lewa noga hamulca czy brak hamowania silnikiem w aucie z asb powoduja tylko strach i nie smak do jazdy...sa osoby ktore pokochaja jazde natychmiast, ale to najczesciej sa kobitki:) o dziwo im latwiej sie przestawic i nie myla im sie nozki....

  • darry dooman

    Esdarek: co do przyzwyczajen do zmienienia biegow... kiedys przywyczailem sie do wyciagania z pralki prania i wkldania go do wirowki, przyzwyczailem sie tez przez 20 lat mojego zycia do czarnobialej telewizji ,jakos tak weszlo mi w krew to,ze telefon jest przywiazany kablem do sciany. od pewnwego czasu to sie zmienilo... takie zmiany nazywane sa fachowo rozwojem. nasi przodkowie przywyczaili sie do siedzenia na drzewie ale kiedys sie odzwyczaili,potem uciekali od ognia ale po jakims czasie go okielznali.

  • darry dooman

    cd.500 lat temu ziemia byla plaska ,a jeszcze 200 lat wstecz za skuteczne leczenie wielu chorob uznawano upuszczanie krwi. w naszym kraju (i okolicach) leczono dzieci wkladajac je do piekarnika co wiemy z lektury obowiazkowej:). prosze was : chociaz raz nie badzmy zadupiem siwata!!!!!!!!!!!!!!!

  • Adam

    Mam wrażenie że wg darego dormana jedynym lekarstwem na to aby “choć raz nie być zadupiem świata” jest koniecznie jeżdżenie autami z automatem. Moim zdaniem nie być zadupiem świata to znaczy myśleć i umieć wybierać, nie koniecznie dla wszystkich automat będzie najlepszy. Bell wymyślił telefon abyśmy mogli zaoszczędzić na butach, mimo to nadal ludzie się odwiedzają i spotykają. A co z rowerami, przecież samochód wygodniejszy, szybszy i nie leje na głowę – mimo wszystko są ludzie którzy po prostu lubią jeździć na rowerze. Może są też ludzie którzy lubią przerzucać lewarek.

  • nazzaro

    Witam wszystkich kierowców, kilka dni temu miałem okazje wypróbować Audi A6 AVANANt 3.0 TDI quattro w Tiptroniku,r 2006. Auto samo w sobie robi wraznie - nowe :), jeśli chodzi o skrzynię biegów to prawdziwy majstersztyk, wogule się nie czuje jak przeskakuja biegi i naprawdę jeśli miałbym do wyboru nowy w salonie Automat czy Manual, jestem za Automatem. p.s. szkoda tylko ze sa te ESP etc - nie lubie ... Pozdrawiam

  • Komentarz usunięty.
  • dlugas

    sam jezdze bmw 528i tiptronic 193 rasowe koniki. jedno jest pewne: jesli automat to tylko mocny silnik minimum 2.5 i ze 150 lub wiecej koni. jesli bedzie slabszy jazda nie bedzie juz tak przyjemna. wiem co pisze bo jezdze w/w bawarka ktora robi prawie 200 kucy i mowie wam ze to juz jest malo do automatu. Oczywiscie komfort jazdy na najzwyzszym poziomie i nie musisz miec Audi A6 Avant 3.0 TDI zeby Ci skrzynia zmieniala biegi tak zebys nie czul. U mnie mimo tego ze auto ma juz 8 latek, zmienia biegi jak maselko wogole nie czuje - bo to jest BMW i niemcy robia wedlug mnie najlepsze automaty.

  • darry dooman

    dlugas: "BMW i niemcy robia wedlug mnie najlepsze automaty" skad ta pewnosc? naprawiasz asb? widzisz, w PL serwisy asb mowia ze skrzynie w autach usa sa bardziej awaryjne, natomiast w usa jest odwrotnie i tam serwisy mowia ze niemieckie sa do du...co jest lepsze? moze japonskie? wiesz mi ze na pewno nie niemieckie...

  • Emigrant

    Mam nadzieję, że moja wypowiedź będzie dobrym podsumowaniem tej ożywionej dyskusji. Z prawie każdym wynalazkiem, szczególnie technicznym, jest tak, że na początku jest niedopracowany i drogi. Ktoś tu wspomniał, że przeciętny człowiek nie uzyska takiego przyspieszenia w manualu, a w automacie uzyskanie czasu producenta byłoby możliwe (o ile by się skrzynia nie rozpadła). Tyle że automat więcej pali, a o taki szczegół w USA się nie dba, bo najwyżej podbije się następny kraj "ropą płynący".

  • Emigrant

    Miałem okazję przejechać się Jettą z auto już jakieś 15 lat temu. Nie czułem się źle. Właśnie o to może chodzić, jak się człowiek czuje - jeśli po kilku latach jazdy komuś nadal dokucza przerzucanie biegów (chyba znaczna część kobiet i niedzielni kierowcy?), to polecam automat. Wydaje mi się, że każdy umiarkowanie doświadczony kierowca "działa jak automat", tzn. nawet nie zwraca uwagi, że właśnie przerzucił bieg, bo to już jest jak odruch. Co do rozmowy z tel kom w ręku podczas jazdy, to jest to zabronione, a do odbioru połączenia używa się zestawu na bluetoothie lub głośnomówiącego.

  • darry dooman

    Emigrant: z twojego podsumowania wynika ze automaty sa jakies niedopracowane i generalnie delikatne konstrukcyjnie. Amerykanie juz od lat 30tych montuja standardowo automaty w autach wiec nie wiem co tam jest niedopracowane...stare automaty 3 i 4 biegowe maja dluzsze przelozenia stad moga byc gorsze przyspieszenia i wyzsze spalanie, ale nowe skrzynie 5 i 6 biegowe nie odbiegaja od manualnych...Piszesz tez ze automat pali wiecej, smieszny argument bo rownie dobrze wiecej pali kiedy wlaczysz klimatyzacje w aucie, wiec po co kupowac auto w nia wyposazone?

  • darry dooman

    cd. taki tok rozumowania mnie dziwi a zarazem smieszy, najlepiej zamontowac silnik do roweru aby spalal 2L/100km i wtedy bedziemy cool... co do kierowcow, nawet ci najbardziej doswiadczeni robia pomylki np na skrzyzowaniach wbijajac niewlasciwy bieg do predkosci, i niech nikt nie pisze ze jemu sie to nie zdarza, bo widze to na co dzien chocby u kierowcow autobusow...osobiscie puki nie zaczalem jezdzic automatem nie dokuczala mi zmiana biegow, tak jak kiedys to ze nie mialem tel komorkowego, wstawalem z lozka zeby przelaczyc kanal w tv czy za potrzeba biegalem do wychodka na dworze.

  • Yan

    Trochę przypadek zrządził, że po wielu, wielu latach jeżdzenia z manualami przesiadłem się do Skody Octavii 18T (150 KM) z automatem. Jeżdzę nią już półtora roku i coraz bardziej mi się to podoba. A przedtem miałem podobne, złe zdanie o automacie, jak większość z nas. Automat pozwala na bardzo płynną (komfortową) jazdę, bez szarpnięć przy zmianie biegów, co doceniają pasażerowie, zwłaszcza dzieci. Jest jeszcze jedna zaleta automatu: silnik pracuje zawsze w odpowiednim zakresie obrotów, co ma ogromny wpływ na jego trwałość. Niestety zużycie paliwa jest większe ale coś z coś. Czyli co kto woli.

  • Emigrant

    darry, Używasz do jedzenia noża i widelca? ...a Chińczycy od tysięcy lat pałeczek? Zupę jesz łyżką? Mieszasz w szklance/filiżance łyżeczką? Ta szklanka jest ze szkła, a filiżanka z porcelany? - przecież są też plastikowe, a jeść można by bardziej wymyślnymi przyrządami... Tak jak napisałem: "Nie czułem się źle" jadąc automatem. Jeśli natomiast pomyślę, iż miałbym dołożyć 850 funtów do ceny Swifta tylko za to, że autko będzie miało ASB... - podczas gdy manualna nie stanowi dla mnie żadnego problemu - ...to wolę w tej cenie tydzień z żoną w 5* hotelu na Kanarach (HB, z przelotem).

  • Emigrant

    Wiele weryfikuje rynek... Jeśli nawet wypowiedzi o tym, że automaty są bardziej paliwożerne, nieodporne na duże prędkości i gwałtowne przyspieszanie, byłyby tylko przesądami, to obserwując brytyjski rynek warto zauważyć, że np. kilkuletnie Vauxhalle (Ople) Omega z automatem są często tańsze niż manualne, podczas gdy przy zakupie nowego auta za ten "komfort" płaci się dodatkowo 1100-1500 GBP. Poza tym, gdy dobiegają sędziwego ;-) wieku (10 lat) ASB się po prostu rozsypują (znajomym się tak zdarzyło), a wymiana skrzyni się zupełnie nie opłaca, bo takie auto można kupić za kilkaset funtów.

  • darry dooman

    Widzisz, w europie jeszcze malo jest specjalistow asb, sami producenci podaja przeglady auta tylko do 100tys/km co wiekszosc serwisow przez nie wiedze traktuje, ze jesli nie wymienia sie do tego przebiegu to znaczy ze nie wymienia sie wcale, tak jest np z olejem w asb, a skutki tego sa wiadome. max miedzy wymianami oleju dla skrzyni w naszych warunkach to 60tys/km. Ja w moim co 30tys wymieniam mimo ze napisane co 48tys. te 48 jest dla normalnej jazdy, a w pl raczej normalnie sie jezdzic nie da, zwlaszcza po miescie...wierz mi lub nie, ale asb sa znacznie trwalsze od skrzyn manualnych!

  • darry dooman

    druga sprawa ze w azji jedzenie paleczkami to tradycja i nie mieszaj jej do rozwoju technologii! sprawa tej lyzki, czy znasz jakies inne urzadzenie do jedzenia np zupy? a pojemniki z jakich jemy to rzecz gustu a nie technologii, no chyba ze mozna automatycznie przez kroplowke? bez sensu te przyklady co podales... ;)

  • Emigrant

    darry, Być może właśnie wymieniłeś powody, dla których Europa jeździ manualem: - "w azji jedzenie paleczkami to tradycja", a w Europie samodzielne przerzucanie biegów - "pojemniki z jakich jemy to rzecz gustu" - niektórym większą frajdę może sprawiać, jeśli mogą pociągnąć do 6000 obrotów albo np. zredukować przed wyprzedzaniem - "jakies inne urzadzenie do jedzenia np zupy", czyli względy praktyczne przemawiające za zastosowaniem jakiegoś starego, a nie nowego rozwiązania

  • Emigrant

    Pytania: 1. Dlaczego część metra londyńskiego porusza się pod ziemią, a część na powierzchni jak pociągi, no i dlaczego wszystkie linie kolejowe nie miałyby iść pod ziemią, jeśli jest to technologicznie możliwe? 2. Dlaczego nie używamy środków chemicznych, jakie stosują np. izraelscy snajperzy, które wstrzymują odruch wydalania (zwiększają chłonność jelit, dostarczają podst. składników odżywczych, powstrzymują przed snem)? 3. Dlaczego barszcz w Wigilię, a nie RedBull? Odpowiedzi: 1. tak jest praktyczniej (dostępność terenu, koszt) 2. a smak, zapach? rzecz gustu? 3. tradycja

  • darry dooman

    heh...ja dalej uwazam, ze praktyczniejsza na pewno nie jest skrzynia manualna, rzecz gustu? jak mozna powiedziec cos o czyms jesli sie tego nie widzialo/korzystalo a tak jest z wiekszoscia osob ktore maja samochody w pl. tradycja? jakos wiekszosc pozbyla sie czarnobialych telewizorow z mieszkan, spora tez czesc osob rezygnuje z tel. na kablu na rzecz komorki...dlaczego? tradycja? chyba sam nie wierzysz w to co piszesz... Generalnie powiem tak, emigrant jak kiedys pojezdzisz troche wiecej nowszym automatem moze zmienisz zdanie, i dziwi mnie ze jestes takim przeciwnikiem jak nie znasz tego...

  • darry dooman

    ...cd. ja przejezdzilem jednym i drugim sporo...oczywiscie znacznie wiecej manualem i mam porownanie. a to ze ty sie kiedys przejechales 15 lat temu jakims vw to wybacz...ale nie przekonuja mnie wcale twoje argumenty bo dalej uwazam ze to tak jakbys nie jechal wcale...raz czy dwa to mozna sie w wesolym miasteczku na karuzeli przejechac...

  • magic

    bylem wrogiem automatow (moze dla tego ze w mlodosci mialem okazje pojezdzic golfem 1 z automatem -tragedia) ale z jakies 10 lat temu poznalem amerykanskie automaty no i sie zakochalem potem wyjechalem do stanow potem wrocilem i dalej je lubie. Jak sie dobrze trafi to juz sie nie chce innym jezdzic

  • dlugas

    do darrego doomana: Wiem co mowie ze szwaby maja najlepsze skrzynie automatyczne bo je naprawiam i jezdze obecnie automatem BMW 528i powiem wiecej ze najlepiej wychodzi to wlasnie BMW ktora to marka jest absolutnym liderem pod wzgledem produkcji skrzyn biegow.Jechales najnowszym BMW 535D z automatem? Nie? To radze sie przejechac lub pojezdzic nim chwile z zobaczysz co to jest prawdziwy 6stopniowy automat i jak to potrafi zmieniac biegi! Po drugie uwazam ze amerykanie nie maja pojecia o produkcji samochodow oraz skrzyn automatycznych!

  • dlugas

    do darrego doomana cd: Wiem co mowie bo mam szwagra w USA ktory jest mechanikiem i naprawia miedzy innymi skrzynie automatyczne, ja sam bylem w USA i za bardzo napatrzylem sie na te amerykanskie scierwa ktorym absolutnie brak polotu i finezji oraz sa duuzyy krok wstecz do niemieckiej stylistyki wykonczenia wnetrza i technologii po prostu sa o jedna epoke w tyl! Nie wiem jakim jezdziles wczesniej niemieckim samochodem ze sie tak uraziles? Moze to byl trabant??? Tez niemiecki tylko troche inaczej buuaahahahaha

  • dlugas

    do darrego doomana cd: Kolego amerykanie nie potrafia konstruowac ekonomicznych silnikow ktore sa mocne a przy tym mala pala (zobacz najnowsze modele BMW w benzynie i dieslu: technologia VANOS, VALVETRONIC, Variable Twin Turbo, mozna tu mnozyc przyklady) oni potrafia tylko odlewac coraz to wieksze kadluby silnikow bo i tak zydzi ( znich skalda sie cala ameryka praktycznie) to kupia bo wiadomo obecnie tam maja ceny paliw. Czy amerykanie wyprodukowali jakiegos dobrego diesla? w ciezarowkach moze tak bo z koniecznosci ekonomii ale osobowe? polecam test Dodge Calibra na stronie www.autogaleria.pl

  • dlugas

    do darrego domana cd: Zobacz sobie ten test co pisza fachowcy o tym silniku diesla, ze jest beznadziejnie wyciszony i mizerna kultura pracy o trwalosci tej jednostki juz nie wspomne. Wiec nie mow mi o amerykanskich skrzyniach biegow oraz o ich technologii w stosunku do niemcow, o tak oczywiscie mozna zawsze porownywac g...o do czekolady dopoki sie nie sprobuje heh!

  • dlugas

    do darrego domana cd: Tak samo jest z amerykanskimi automatami: Sa marnie dostrojone do silnikow i miernie przezucaja biegi ( niektore nowe limuzyny wrecz z szarpnieciami!) ale zydki w US and A i tak to kupia bo nie beda mieli wyjscia z racji tamtejszych korkow w ktorych zdecydowanie kroluje automat. Piszesz ze w stanach auta niemieckie maja zla opinie? Hmm Ale pewnie nie wiesz o tym ze tamtejsze auta niemieckie skladane sa wlasnie w stanach przez tych tepych murzynow i puerto ric-ow co ma znaczacy wplyw na pogorszenie ich jakosci!!!

  • dlugas

    do darrego domana cd: To dokladnie tak samo jak z Honda Civic ktora byla skladana w Anglii. Niby to samo auto i podzespoly ale dlaczego Angielskie Hondy psuly sie duuzo czesciej, w stosuku do tych samych rocznikow i modeli ale wyprodukowanych oryginalnie w Japonii??? Kontrola jakosci koles! Jestem teraz w Anglii i wiem co potrafi tutejsza sila robocza - lenistwo i fuszera do potegi!!! To samo jest kolego z BMW - kiedy jest wyprodukowany w swoim rodzimym kraju pod odpowiednia kontrola jakosci - nie ma prawa przysparzac problemow! Jesli sie serwisuje oczywiscie ale to juz inna kwesta.

  • Adam

    "...duuzyy krok wstecz do niemieckiej stylistyki.." - to dobre było "niemiecka stylistyka" - podobny zwrot jak ładna brzydula, gorzki cukierek itd. chociaż patrząc na auta ze wschodu i z za wielkiej wody to faktycznie niemieckie auta są nawet całkiem całkiem. Co innego niemieckie rozwiązania techniczne, te generalnie są dosyć proste i zazwyczaj (nie znaczy zawsze) się sprawdzają, z drugiej strony można powiedzieć że brak im finezji.

  • dlugas

    do darrego domana cd: Osobscie nie mam nic do automatow bo sam jezdze i uwazam ze rewelka oraz duzy komfort jazdy, ale, no wlasnie jest jedno ALE, ze powoli zaczynam tesknic za manualem, bo widzisz kolego tak jak mowi Adam ze sa ludzie ktorzy po prostu wola przerzucac lewarek i ja sie chyba do nich zaliczam. Czy jestes fanem jazdy poslizgiem bocznym kontrolowanym? A ja widzisz jestem, sprobuj wiec ''podriftowac'' sobie automatem...? buuahaahaha jak bedziesz mial z tego frajde o ile wogole Ci sie uda ustawic auto bokiem na automacie to daj znac.

  • dlugas

    Mam takie zjawisko kiedy zabieram pasazera czasem do samochodu ktory mnie nie zna, jedziemy kawalek rozmawiajac i nagle pada pytanie z jego strony:"Czy potrafisz prowadzic auto ze zwykla skrzynia" Na co ja sie smieje w duchu z debila i mowie :"Jasne ze tak, automat to tylko komfort" Zalosne takie pytania ale coz.Stwierdzam teraz ze automaty sa dobre, wysoce komfortowe ale i ku....o nudne. Lepsze beda dla starszych dziadkow, kobiet i miast gdzie korki faktycznie daja popalic!Zakoncze ta gadke dzentelmenskim tekstem: W sprawach gustu sie nie dyskutuje, Ty wolisz cycki ja wole stopy!hehe Pozdro!

  • dlugas

    Do Adama: niemieckie sa dosyc proste? hhahaha czy rozbierlaes kiedys jakikolwiek silnik BMW? Ja tu mowie o prawdziwe niemieckich autach jakimi sa Audi Bmw , Mercedes nie mowie tu o VW czy Oplu bo to faktycznie shit. Ale wez sobie rozbierz najnowszy silnik BMW i zloz go sam zpowrotem hahaha zobaczysz jaki jest prosty w budowie. To samo mowie o innych podzespolach: uklady kontroli trakcji, systemy bezpieczenstwa, dyferencjaly o regulowanych momentach przelozen, centralne zamki na podczerwien itp itd. Zobacz sobie kolego najnowsza Corvette z salonu genewskiego co napisali o stylistyce

  • dlugas

    Do Adama: Corvette o ktorej napisali tak: "Stylistyka kokpiptu przypomina mi raczej tandetne rozwiazania ktore mozna spotkac w jakims koreanskim kompakcie a nie w sportowym coupe owianym legenda!" Tak napisali reporterzy jednego z portalu motoryzacyjnego! I masz jeszcze jakies pytania co do amerykanskiej stylistyki???Kazdy Ci powie ze amerykance to kupa G...a! Czy widziales aby amerykanie byli w czolowce na rynku z jakims dowolnym produktem elektronicznym? hah nie sadze, cala elektronike do swoich smiesznych tekturowych autek biora od niemcow lub japoncow wlasnie!Przemysl sobie co wypisujesz.

  • dlugas

    Jeszcze raz do darrego doomana: Napisales koles tak w swoim poscie z 12.04.2007 12.35 "co do kierowcow, nawet ci najbardziej doswiadczeni robia pomylki np na skrzyzowaniach wbijajac niewlasciwy bieg do predkosci, i niech nikt nie pisze ze jemu sie to nie zdarza, bo widze to na co dzien chocby u kierowcow autobusow" Z tego co widze to sam nie jezdzisz luksusowym automatem, tylko autobusem sie bujasz buuuuuhahahahahha bo zeby wiedziec jaki koles wbil bieg w autobusie to musisz raczej w nim siedziec hahahaha

  • Adam

    dlugas, czytaj chłopie dokładnie i nie omijaj literek. Chyba dosyć wyraźnie zaznaczyłem że niemieckie auta i tak są ładniejsze od amerykańskich, co wcale nie znaczy że są ładne.

  • Adam

    "dyferencjaly o regulowanych momentach przelozen" - a co to za wynalazek?? Zwrot o prostocie konstrukcji ma zdecydowanie pozytywny wydźwięk i do tego każdy dobry konstruktor powinien dążyć. Jeśli coś będzie równie dobrze działało bez jakiś części niż z nią to należy ją usunąć i właśnie to niemcą dosyć dobrze wychodzi. Niestety trudno zachwycać się pięknem i finezją niemieckich silników gdyż prostota nie zawsze jest efektowna. Prostota w niemieckich konstrukcjach wynika nie z łatwości rozbiórki lecz z istoty działania mechanizmu, który jest mało podatny na uszkodzenia.

  • Adam

    Jednak dzisiaj dosyć trudno mówić o autach niemieckich, czy japońskich. W dobie nieustannej wymiany informacji i ludzi można raczej mówić o podejściu do projektowania samochodów o samym spojrzeniu na samochód niż o samochodach niemieskich, japońskich, amerykańskich itd. Jeśli miałbym opisywać takie podejście do samochodu to zdecydowanie podejście amerykańskie jest nastawione na luksus i chyba na zasłanianie jakiś kompleksów. Japońska filozofia opiera się na wprowadzaniu do swoich konstrukcji rozwiązań sprawdzonych przez konkurencję i dodawanie drobnych poprawek (mała awaryjność w tanim aucie)

  • Adam

    niemieckie podejście jest raczej nastawione na funkcjonalność, prostotę i sprawdzone rozwiązania (ale raczej własne niż cudze) z okresowo pojawiającymi się poprawkami. Włosi znowu starają się budować auta, które dają frajdę i nie boja się przy tym eksperymentować, Szwedzi to prostota i bezpieczeństwo itd. Nie znaczy to że np. auta z jakiegoś niemieckiego koncernu nie są projektowane wg podejścia włoskiego i na odwrót, np. wielki niewypał Fiata (Stilo) był zaprojektowany po niemiecku, niestety klienci Fiata oczekiwali czegoś innego.

  • dlugas

    Do ADADAMA Jak bys chlopcze byl obyty z technika to bys wiedzial o czym mowie piszac o dyferencjale z regulowanym momentem napedowym tzw szpera ktora stosuje BMW w swoich pojazdach, ale widze ze jestes totalnym laikiem ktory nie potrafi nawet zmienic oleju nie mowiac juz o innych czynnosciach serwisowych. Piszesz ze niemieckie sa proste w budowie? hahah a powiedz mi coz takiego maja amerykanskie ze sa tak skomplikowane w budowie??? Ja wiem kolego ze to wlasnie amerykanie stawiajaj na prostote i banalne rozwiazania bo sa tepym narodem co poowie Ci kazdy kto byl "za woda".....

  • dlugas

    Do ADAMA Czy widziales najnowszy silnik BMW M3 ktory bez uzycia sprezarek i stosunkowo nieweilkiej pojemnosci skokowej bo ma tylko 3999cc uzyskuje 420 KM? Podkreslam bez turbin! Podaj mi przyklad innego amerykanskiego wozu ktory ma podobna moc w tej samej pojemnosci aha dodam ze silnik ten jest najlzejszym silnikem 8 cylindrowym swiata! (poczytaj sobie troche literatury fachowej) Gdzie szwaby uzyskali wynik 105KM z 1 litra pojemnosci? Pytania? Wiec mow raczej o prostocie konstrukcji w silnikach wloskich czy japonskich producentow bo jak sam wspomniales "mala awaryjnosc w tanim aucie".....

  • dlugas

    .... gdzie tanie auto zawsze kojarzy sie z prostota konstrukcji tania w produkcji i eksploatacji po prostu tna koszty i na jakosci uzytych materialow jak i jakosci obrobki termicznej stali itp itd. Dlatego we Fiacie wszytsko trzesie sie i stuka po 5 latach eksp. gdzie w BMW , Mercedesie czy Audi jest jak najbardziej ok. Odsylam Cie jeszcze do zobaczenia sobie na oostatnie notowania raportow awaryjnosci ADAC gdzie przoduje walsnie glownie niemieckie marki Audi BMW Merc. Kiedys uznawano za najmniej awaryjne samochody japonskie choc jak dla mnie nudne jak flaki z olejem, lecz szwaby deptali im..

  • dlugas

    Do ADAMA ...po pietach przez caly okres ich swietnosci, az w koncu z dniem dzisjszym wlasnie to ich samochody sa najmniej zawodne w raportach awaryjnosci! Dlaczego? Poweim Ci kolego: Z nimi jest tak jak z pewnym fachowcem w moim miescie ktory kiedy zaczynal swoja dzialalnosc byl bardzo solidny i wszytsko robil porzadnie, kiedy z czasem wyrobil sobie marke i ludzie i tak do niego przychodzili bo mial znakomita renome - zaczal odstawaic fuszere bo po prostu juz nie dbal dalej o swe dobre imie gdyz byl pewny ze narod i tak skorzysta z jego uslug bo "jest dobry" to samo dzieje sie teraz u zoltych

  • dlugas

    Do ADAMA Narazie odsylam cie abys wrzucil do wyszukiwarki slowo: "SZPERA" bo jak widze zdziwil Cie ten termin i niemieckie rozwiazania uwazasz za proste konstrukcyjnie "wynalazki" nastepnie wrzuc jescze takie terimny jak: VANOS, VALVETRONIC, VARIABLE TWIN TURBO, PIEZOKRYSTALICZNA TECHNIKA WTRYSKU, DWUSPRZEGLOWA SKRZYNIA DSC, BMW 745h - HYBRYDA, SEKWENCYJNA SKRZYNIA BIEGOW DRIVELOGIC M SMG - ktora opiera sie na technologii z formuly 1, w dalszej czesci podam Ci wiecej przykladow jesli bedziesz nadal filozofowal wokolo swojej napisanej wyzej: "Prostocie w niemieckich konstrukcajch..." heh. --->

  • Adam

    Jak bym był obyty z techniką… hmm, myślę iż 5 lat technikum mechanicznego, a potem jeszcze 5 lat studiów mechanicznych o specjalności samochodowej to jest jakieś obycie z techniką. Myślę iż jestem na bieżąco z literaturą fachową, jak i znam osobiście kilku, a może nawet kilkunastu autorów. Co do praktycznego doświadczenia to też miałem okazję pogrzebać w kilku silnikach, naprawiać skorodowane nadwozia, również nie obce mi jest lakierowanie i diagnozowanie uszkodzeń w nowoczesnych jednostkach, gdzie bez kompa nie warto podchodzić, brałem też udział w badaniach samochodów itp.

  • Adam

    Teraz do rzeczy. 1. Zwrot „dyferencjale z regulowanym momentem napedowym” pewnie podchwyciłeś w jakimś „tanim” warsztacie albo kiepskiej gazecie – to się nazywa dyferencjał (lub mechanizm różnicowy) z podwyższonym tarciem, albo z ograniczonym poślizgiem. Tego typu kwiatki, jak tekst powyżej, zdarzają się również w tłumaczeniach z literatury zagranicznej, zwłaszcza jak tekst jest tłumaczony przez filologa a nie inżyniera.

  • Adam

    2. Czytaj dokładnie, nigdzie nie napisałem że amerykańce są lepsze lub też bardziej skomplikowane od aut niemieckich bo wcale tak nie uważam. Nie napisałem również że wszystkie niemieckie auta są proste w istocie swojej konstrukcji, napisałem że to jest typowo niemieckie podejście do konstruowania i jest to jak najbardziej pożądana cecha nawet w najbardziej zaawansowanych konstrukcjach. Chodzi o to aby uprościć konstrukcję nie ograniczając jej funkcjonalności – to naprawdę nie jest łatwe

  • Adam

    3. I co z tego że 105KM z litra bez sprężarki?? A dlaczego akurat nie zastosować tej sprężarki?? Poza tym można wycisnąć z silnika wiele więcej, ale zawsze są jakieś minusy. 4. Co do awaryjności to nie mam uwag po faktycznie jest tak jak piszesz, chociaż dla mnie akurat nie jest to jakiś koronny argument, ale owszem zawsze go przyjmuję i nie podważam 5. Ładne nazwy – pytanie czy znasz chociaż zalety i wady tych rozwiązań oraz cechy warunkujące ich użycie.

  • Adam

    Przykład VALVETRONIC – wydawało by się że eleganckie rozwiązanie problemu przepustnicy w silnikach o ZI, ale przepustnica staje się problematyczna przy pełnym obciążeniu więc rodzi się pytanie czy nie lepiej zastosować przepustnicę gilotynową i powalczyć z jej uszczelnieniem oraz trwałością? Zamiast komplikować głowicę silnika. Wtryskiwacze PIEZOELEKTRYCZNE są już stosowane nawet w Pandach w silnikach o ZS, BMW może poszczycić się wtryskiem HPI – co z tego kiedy w Polsce nie ma paliwa na którym mogło by to spokojnie jeździć

  • Adam

    (w europie zachodniej też mogą z tym być problemy – chodzi o zawartość siarki) Koniec wypracowania P.S. Przepraszam wszystkich za przydługi tekst.

  • dlugas

    Do Adama cd. Gratuluje osiagniec, ja tez jestem po technikum samochodowym ba i mialem pozniej duuzo praktyki nie tylko teorii jak ty na studiach. Do tego mechanika samochodowa to moja pasja ktora rozwijam intensywnie, sledzac najnowsze rozwiazania czolowych producentow samochodow. Sluchaj bez kompa to juz nie warto bylo podchodzic do samochodow prdukowanych od 1995 roku lub nawet wczesniej gdzie instalowano juz wtryski wielopunktowe sterowne centralnymi komputerami z ukladem EBD, sondy lambda, przeplywomierze, czujniki polozenia przeputnicy, walu korbowego, silniczki krokowe, itp itd.

  • dlugas

    Do Adama Widze kolego "inzynierze" ze sam zasiegnales porady jakiegos taniego warsztatu lub taniego pisma motoryzacyjnego skoro wczesniej nie wiedziales co to jest tzw: szpera heh ale wciaz zasada jej dzialanie widze nie jest Ci do konca znana. Valvetronic: Tu tez kolega "inzynier" odrobil lekcje ale nie do konca gdyz Valvetronic Jest to udoskonalenie wprowadzone w silnikach samochodów marki BMW. Umożliwia ono zmienny skok zaworów ssących. Na wzrost wydajności spalania wpływa sterowanie mocą silnika za pomocą ilości doprowadzanego powietrza. wiec cos Ci tam dzwonilo ale nie wiedziales...

  • dlugas

    Do Adama: Powroce do kultowego silnika BMW M3. A dlaczego wlasnie nie pokazac ze moc 420KM bedzie osiagnieta wlasnie bez uzycia turbosprezarek??? Wiadomo ze najprosciej jest wladowac turbo ktore jest najprostsza z mozliwych recept na podsrubowanie mocy oraz skraca zywotnosc jednostki oraz komplikuje jej obsluge! I o to wlasnie "biega" zeby tak skonstruowac i zestroic silnik aby bez pomocy zadnych dopalaczy jakim jest turbina osiagal jak najwyzsza moc a to inzynierom z Bawarii wychodzi bardzo dobrze.Niech inni sie ucza bo turbine wsadzic mozna do byle silnika FSO 1500 i moc pojdzie w gore.

  • dlugas

    Do Adama Pytasz czy znam zalety i wady tych nowoczesnych rozwiazn oraz cechy warunkujace ich uzycie? Heh pytanie bardzo plytkie ale jak na "inzyniera" ale odpowiem. Producenci daza do jak najkorzystniejszego przebiegu krzywej mocy i momentu obrotowego w swoich silnikach oraz do jak najkorzystniejszego przebiegu procesu spalania i w celach ekologicznych jak najmniejszego wydalania szkodliwych zwiazkow przez jednostki napedowe, oraz kwestia chyba jedna z wazniejszych dla dobrej sprzedazy swoich wyrobow: zuzycie paliwa. Wlasnie drogi kolego inzynierze.

  • dlugas

    Do Adama Odwolam sie jeszcze do marki BMW. Czy zauwazyles moze ze silniki w w/w samochodach maja ciagle te same wartosci pojemnosci skokowej lub podobne ale analogicznie moc w do poszczegolnych silnikow z lat 95-2003 w stosunku do silnikow z 2003-2007 znaczaco wzrosla przy mniejeszej ilosci zuzywanego paliwa? To cos Ci chyba powinno dac do myslenia ze wlasnie stalo sie to przez zastosowanie takich a nie innych rozwiazan nad ktorymi pracowaly duze grupy badawcze wielkich koncernow kotre na przygotowanie i optymalizacje swoich produktow poswiecaja setki tysiecy godzin symulacji komputerowych.

  • dlugas

    Do Adama Wiec jesli doszli do wniosku ze takie rozwiazanie przyniesie pozadany efekt to nie sugerowalbym krytykowac tego i podwazac idee wspomnianych wielkich grup badawczych. Z wad moge wymienic tylko skomplikowana budowe, ktora moze przyspozyc klopotow w pozniejszym diagnozowaniu i lokalizowaniu ewentualnych usterek tych ukladow. Ale nie sadze zeby takowe wystepowaly jesli pojazd bedzie regularnie i fachowo serwisowany, ale to juz inna kwestia.

  • dlugas

    Do Adama Ostania kwestia: Nie pytalem gdzie stosuje sie Wtryskiwacze PIEZOELEKTRYCZNE tylko czy znasz zasade ich dzialania (czytaj miedzy wierszami)? Ale jak "inzynier" pogrzebie wkrotce w jakims pismie motoryzacyjnym lub zapyta swojego taniego mechanika lub jednego z kilkunastu pomocnych autorow to pewnie cos wyplodzi na forum za pare dni, aha szczegol: pytaj o PIEZOKRYSTALICZNE bo to juz inny termin. A moze dorzuce jeszcze system DIVA na dokladke? Moze lepiej wroc do lakierowania podkladowka skorodowanych ram od Zuka a przy silnikach lepiej nie grzeb, bo silniki sie serwisuje albo naprawia.

  • dlugas

    Do Adama Mala poprawka do jednego z gornych postow: Moc silnikow z lat 2003-2007 znaczaco wzrosla w stosunku do tych z lat 1995-2003 w Bayerische Motoren Werke. Ale sie opisalismy ze narazie.... C ya!

  • Adam

    Nie mam ochoty, ani czasu znowu się rozpisywać, więc krótko tylko do jednego zwrotu. "Na wzrost wydajności spalania wpływa sterowanie mocą silnika za pomocą ilości doprowadzanego powietrza" - jak najbardziej i tą samą funkcję pełni przepustnica!!! więc... Myślę iż forum nie jest miejscem do udowadniania że ktoś coś wie lub nie, ale raczej do wyjaśniania pewnych spraw. Jeśli Cię interesuje jakiś tmat i chcesz sprawdzićmoją wiedzew tym zakresoie to bardzo proszę. Mogę podesłać inforacje na dny temt, obliczenia, opis porblemów konstrukcyjnych, czy co tam jeszcze chcesz.

  • Adam

    Pamiętaj jednak że praca kosztuje i to nie mało. Do reszty tematów poruszonych w twoim wypracownaiu nie mam ochoty sie odwoływać bo musiał bym napisać książkę. A i tak stwierdzisz że to mało. P.S. ja nie odrobiłem lekcji, ja poprawiłem Twoje błędy! (zwrot "dyferencjaly o regulowanych momentach przelozen" - był naprawdę mocny :-))

  • dlugas

    Do Adama. Ojj chyba nie odrobiles tym razem lekcji ale z czytania tekstu. Jeszcze raz Valvetronic w skrocie: Owszem dostarczana ilosc powietrza w wiekszych lub mniejszych ilosciach ale za pomoca odpowiednio zmiennego skoku zaworow dolotowych (o ktorych slowem nie wspomniales!) a nie przepustnicy, wiec kogo Ty chcesz poprawiac??? Niee, nie za ksiazki to sie nie bierz bo kogo beda interesowaly ksiazki a lakierowaniu skorodowanych nadwozi hmm Zuka? lub "grzebaniu" przy silnikach przez pseudoinzyniera :)) moga raczej odniesc klape - nie ryzykuj bo wszak praca kosztuje a koszta sie nie zwroca.

  • Adam

    Chłopcze nie przekręcaj moich słów. Ja nie napisałem, że w Valvetronicu jest przepustnica, napisałem że defakto pełni ona taką samą funkcję (reguluje ilość powietrza dostającego się do cylindrów). Książka o naprawie skorodowanych nadwozi przydała by się niejednemu właścicielowi BMW z lat 90 (patrz progi i podłoga w tylnej części). Nie pisz mi o czym nie wspomniałem, popatrz co Ty pomijasz. Wrzuciłeś parę nazw (jeszcze nie do końca poprawnych) i ani słowem ich nie opisałeś – a mnie się czepiasz że po raz któryś tam w tym samym wątku nie opisałem Valvetronica

  • Adam

    Pisałeś o dyferencjale z podwyższonym tarciem, a nic nie wspomniałeś nawet jaki typ masz na myśli, nie mówiąc już o opisie jego działania. Jeśli chcesz opisów to możesz opisać różnice między Torsenem A, B i C i porównać je do X-Drive, do tego dożuć jeszcze Haldexa i Viskozę, a jak jeszcze będziesz miał mało to zawsze możesz opisać krzywkowy – jakoś tego nie widziałem w twoich postach. Zaletę Valvetronica musiałem podać ja, a przecież Ty go zachwalasz, dlaczego? Co do mocy którą się pasjonujesz z 1 litra pojemności to popatrz na Alfę GTA 1300 Junior Autodelta (gaźn.) z 68 roku

  • Adam

    około 110KM z litra, jak widzisz już od dawna można z litra pojemności wycisnąć więcej niż 100KM, ale w większości przypadków po prostu lepszym rozwiązaniem jest turbo lub większa pojemność. Nigdy nie jest tak, że zawsze do zwiększenia mocy najłatwiej będzie zwiększyć obroty albo ciśnienie efektywne nad tłokiem, czy też zmienić pojemność skokową. Najlepszy efekt przynosi odpowiednie manipulowanie tymi parametrami. Co do reszty wrzuconych przez Ciebie nazw, to może pochwalisz się wiedzą na temat tego czym różnią się koncepcje Hybrydy BMW i Toyoty (a różnią się w znaczący sposób).

  • Adam

    Może też pokażesz różnicę między systemem Vanaos a rozwiązaniem np. Fiata z taniego silnika 1,4 i opiszesz dlaczego akurat to w BMW jest lepsze? P.S. jeśli wiesz jak, to typowy silniki z 95 roku dasz radę zdiagnozować (przynajmniej niektóre usterki) przy pomocy zwykłego miernika elektrycznego, trzeba tylko wiedzieć co mierzyć i jaka ma być tego wartość. A żeby dobrze umieć diagnozować usterki przy pomocy kompa warto najpierw zapoznać się z pierwszą metodą.

  • dlugas

    Do Adama 1.Ale pominales zmienny skok zaworow ssacych co jak dla "inzyniera" jest niewybaczalne heh. 2.Heh a czy napisales odpowiednia ksiazke o naprawie skorodowanych nadwozi BMW z lat dziewiecdziesiatych? haha i widze ze kolejny raz udowodniles swoja niewiedze na ten temat: w zadnym z bawarskich produktow z lat 90 nie ma prawa wystapic korozja w tylnej czesci nadwozia gdyz juz duuzo wczesniej ocynkowali swoje nadwozia!!! Wiec jesli jakas byla to tylko w powypadkowych egzemplarzach kolego, ktorych w polsce nie brakuje i przy ktorych byc moze cos znow "grzebales" i myslales ze to typowe...

  • dlugas

    do Adama Na szczescie ksiazki na ten temat( i tak bedzie lepiej dla spolecz.) nie napiszesz bo na takie przedsiewziecia trzeba miec naprawde dluugi staz w tym zawodzie poparty wieloletnim doswiadczeniem, ale Ty nie posiadasz ani jednego ani drugiego bo przeciez nie pracowales nigdy w profesjonalnym blacharskim warsztacie, lecz tylko "grzebales" na studiach przy pojedynczych przypadkach heh wiec sorry ale to ciut malo zeby napisac o tym ksiazke heh. Pozatym do napisanai ksiazki przydalaby sie tez wiedza na temat ortografii: "dozuc Haldexa i Viskoze" buuuhahaha to "doZuc" bylo suuper inzynierze

  • dlugas

    Do Adama Zaczynam watpic w to czy wogole zdales mature heh, a tutaj mi sie wymadrzasz ze ja zle napisalem nazwy, tylko napisz mi w ktorym miejscu byly one niepoprawne? Oki weiec "doZuce" haha jeszcze cos na temat Haldexa i Viskozy: Hladex: Samoblokujace sie mokre sprzeglo cierne wieloplytkowe produkowane przez szedzka firme o tej samej nazwie. Stosowany w samochodach grupy VW o napedzie 4 na 4, optymalnie rozdziela moment miedzy przednia a tylna osia lecz wiaze sie z koniecznoscia zastosowania silownikow, pompy hydraulicznej itp. co podnosi juz mase pojazdu.

  • dlugas

    Do Adama Haldex cd: ruch obrotowy pompy wymusza krzywka na jednym z walow wtedy to pompa zalacza silownik ktory uru...ia sprzeglo po czym drugi wal zostaje polaczony przekazujac moment obr. na druga os bla bla... i moge tak pisac godzinami ale po co skoro to wiesz? Viskoza: Tez szwedzki patent. Stosowana w samochodach z nap. na 4 kola gdzie zastepuje mechanizm roznicowy. Ale stosowana glownie do sprzegania wentylatora z wirnikeim pompy wodnej w celu obnizenia temp. (osobiscie jestem za silniczkiem elektrycznym)wykorzystuje zmiany lepkosci specjalnego oleju wiskotycznego....

  • dlugas

    do Adama Zaleta Wiskozy jest mozliwosc plynnej regulacji rozdzialu momentu obrotwego od praktycznie rozlaczenia do niemal sztywnego polaczenia, tym samym przewyzsza mechnizm roznicowy Torsen. Kolejna zaleta jest bezobslugowosc i jego niewielka awaryjnosc - jakiekolwiek naprawy polegaja na wymianie calego elementu. Tak ze kolego "inzynierze" nie zaskoczyles mnie tymi terminami ktore nie sa mi obce juz od bardzo dawna... i nie sa to z kolei jakies supernowinki techniczne ot zwykle konieczne rozwiazania techn. niezbyt skomplikowane i "proste w istocie swojej konstrukcji" jak to sam nazwales heh

  • dlugas

    Do Adama Co ty mi tu porownujesz jakas mizerna Alfe Do BMW? Chcesz rozkrecic kolejny watek hehe? Chyba pomylies epoki i z tym 110KM z litra w '68 i to jeszcze na gazniku - chyba przesadziles a jesli nawet tak bylo to w motorwym sporcie wyczynowym gdzie nigdy nie wdrozono tego projektu do seryjnej produkcji, moze podasz jeszcze ile taka alfa palila na 100km? i jaka wartosc momentu uzyskiwala (elastycznosc). A co do turbo to moja zdnaie juz znasz jest to najbardziej prosta acz skuteczna recepta na podniesienie mocy ale znacznie skraca zywotnosc samego turbo jesli ktos nie dba o terminy ....

  • dlugas

    Do Adama ...wymiany oleju w silniku. Oraz nie wie jak powinno sie poprawnie eksploatowac auto z turbosprezarka, nie wspominajac juz o turbodziurze (slyszales o czyms takim?) co jest duza wada dlatego czolowi prod. staraja sie bronic przed tym zjawiskiem montujac Biturbo (koszty!), nie wspomne juz o "gubieniu" oleju w sprezarce. Druga rzecz: przyslowiowy "kazdy glupi" moze zwiekszac pojemnosc skok. w nieskonczonosc co pociaga za soba wieksza mase silnika gabaryty oraz paliwozernosc. Kiedy mozna zoastosowac inne podnaszace moc a ograniczajace zuzycie paliwa "bajery" tj. zmienne fazy rozrzadu..

  • dlugas

    Do ADama zmienne skoki zaworow (juz wspomniany Valvetronic heh) Uklady wtrysku bezposredniego o wsyokiej precyzji, zmienne dlugosci kanalow dolotowych (system DIVA o ktorym wspominalem wyzej ale zignorowales to milczeniem lub niewiedza) odpowiednie odlewy magnezowe skrzyn korobowych, przypadki mozna mnozyc dlugo oraz tak jak wczesniej wspomniales co racja, zwiekszaniem predkosci maksymalnej obr walu korbowego dla mocy maksymalnej manipulowanie srednica i skokiem tloka ale to zeby to wiedziec nie trzeba konczyc studiow w tym kierunku, bo powie Ci to kazdy amator motoryzacji.

  • dlugas

    Do Adama Czy ja wiem jaka jest roznica miedzy BMW a Toyota w napedzie hybrydowym??? Hahahaha porooszeeeee Cieeee "inzynierku" - nie bede tu sie rozpisywal bo to nie ma sensu (i tak sie za duzo opisalem) napisze tylko ze BMW tankuje alternatywne paliwo jakim jest plynny wodor ktory jest spalany bezposrenio w cylindrach gdzie stosunek jego spalania jest 4 razy lepszy od benzyny a Toyota zwykle paliwo ale potrzebuje go duuzo mniej bo praktycznie jezdzi na silniku elektrycznym. Zalety: Oczywiscie przede wszytskim bardzo ekonomiczna jazda, mala ilosc wydalanych substancji szkodliwych do atmosfery

  • dlugas

    Do Adama Wady: Oczywiscie skomplikowana budowa, wieksze koszty produkcji a tym samym serwisu, wieksza masa pojazdu ze wzgledu na zastosowanie ciezkich ogniw i drugiego silnika elektrycznego (Toyota) ograniczona ilosc przestrzeni pasazerskiej z tylu (Toyota) oraz bagaznika (BMW) ze wzgledu na zastosowanie dwusciankowego prozniowego zbiornika na plynny wodor. Bardzo skromna ilosc stacji do tankowania alternatywnego paliwa (dostepne na terenie Niemiec) Ciekawostka jest ze w wyniku reakcji spalania plynnego wodoru (BMW) powstaje .... para wodna i pod wydechem mozesz umyc sobie rece.

  • dlugas

    Do Adama Pytasz mnie o system Vanaos? Nie znam takiego, natomiast znam system plynnej regulacji faz rozrzadu Vanos lub Double Vanos i znow kompleks pana inzyniera: Mam porownywac BMW do Fiata?? Hhaha dobre sobie , masz poczucie humoru musze przyznac. Co ty masz z tymi Alfami i Fiatami? Czyzbys jezdzil Fiacikiem? Nie ma co porownywac ukladu zmiennych faz rozrzadu Fiata do BMW raczej porownuj te uklady ale w BMW i Hondzie gdzie obie firmy sa jednymi z pionierow w tej dziedzinie, przy nich Fiat zupelnie raczkuje z tym systemem. Natomiast Honda wprowadzila na rynek juz 3 stopniowego VTEC-a

  • dlugas

    Do Adama Hmmm nastepna kwestia ktora przychodzi mi do glowy to napisz mi jak tu porownac silnik BMW Vanos ktore zaczynaja sie praktycznie od 2.0 w gore i maja szesc lub wiecej cylindrow w rzedzie lub V-ki do marnego Fiata 1.4?heh Jesli wogole takie silniki Fiat wyposazal w plynna regulacje zmiennych faz rozrzadu w co watpie i nie interesowala mnie nigdy strona techniczna Fiata bo to kupa...Jesli nawet ja ma to jak bys to porownal? Zupelnie odbiegajace od siebie parametry jak: pojemnosc skokowa, stopien sprezania, ilosc zaworow, moc ,moment obr.Mozna porownywac jablka do pomaranczy ale po co?

  • dlugas

    do Adama Co do diagnozy to moze lepiej zaopatrzyc sie w zwykla probowke i diagnozowac najnowsze limuzyny BMW serii 7?heh. Dobra kolego "inzynierze" nie widze sensu dalszego przechwalania sie swoja wiedza i sprawdzania sie niczym na egzaminach koncowych (studia sie skonczyly i trzeba zyc dalej) bo naprawde szkoda zachodu. Jesli naprawde jestes "samym bogiem mechaniki" (bez matury bo "byki" robisz) sugeruje dzielic sie swoja wiedza na wykladach dla zainteresowanych, a nie na zalosnym forum gdzie i tak malo kto to czyta. Daj znac jak skonczysz swoja kisazke, a chetnie ja nabede :)) Pozdrowka!!!

  • Adam

    A co ma na celu zastosowanie zmiennego skoku zaworu?? Może to wyjaśnisz – bo zdaje się ze realizuje to tą funkcję co przepustnica w układzie tradycyjnym, tyle że w odmienny sposób i stąd wynikają zalety tego systemu. Ty chyba BMW to tylko na obrazku widziałeś. Jeśli nie widzisz korozji to dobrze poszukaj, a na pewno pod warstwą konserwacji na spodniej części ją znajdziesz (to że nadwozie jest ocynkowane wcale nie oznacza że nie skoroduje, 100mikrometrów cynku ochroni niezabezpieczone niczym innym podwozie na około 10 lat – wątpię aby w BMW było więcej niż 50 mikrometrów)

  • Adam

    Dwa mechanizmy różnicowe, a właściwie to realizujące ich funkcję sprzęgła, opisane, a reszta?? – a gdzie o hybrydach? Zasilanie wodorem to nie hybryda!! Racja porównanie BMW do Alfy jest niezbyt fortunne, chociażby ze względu na charakter obu aut, BMW nigdy nie doścignie Alfy pod względem prowadzenia, silnika i pięknych linia i całej tej otoczki, która wpływa na klasę auta. Przepraszam wszystkich miłośników Alfy za to porównanie. Po wspomnieniu Fiata już wiem jaki z ciebie typ człowieka - klapki na oczach!!

  • Adam

    Porównanie było celowe aby pokazać że w marnym Fiaciku są rozwiązania które ty tak wychwalasz w BMW, ale widzę że nie potrafisz tego dostrzec. Co do turbodziury to można jeszcze zastosować zmienną geometrię łopatek kierownicy na turbinie, albo odpowiednio dobrać zawory upustowe. Mam już dość tego twojego mądrzenia się, nie mam zamiaru więcej zniżać się do głupiej pyskówki. Myślałem że może uda się podyskutować na temat koncepcji projektowania samochodów, może porównać rozwiązania różnych firm, ale chyba nie z tobą – do tego trzeba jednak kogoś inteligentnego

  • Adam

    P.S. Książki szybko pisał nie będę, bo muszę poprawiać to co spaprali ludzie w twoim typie. Ja robię orty i wstyd mi z tego powodu, ale nie próbuję nikomu weprzeć że „dorzuć” pisze się przez „ż”, tak jak ty robisz w dziedzinie zwanej mechaniką. Acha jeszcze jedno, sporo o silnikach dowiedziałem się od człowieka biorącego udział przy projektowaniu silników BMW.

  • dlugas

    Do Adama AA Witam ponownie pana inzyniera ale tym razem bez wiekszych emocji bo juz po prostu czuje sie zniechecony aby ponownie walczyc z Toba odnosnie porownan co do producentow takich marek jak BMW do FIAT czy ALFY ROMEO. Sugeruje abys Ty otworzyl oczy i spojrzal na najnowsze wyniki badan ADAC gdzie pod wzgledem najmniejszej liczby awarii przoduja glownie marki Niemieckie (w tym BMW w 1-szej trojce) i Japonskie, a wedlug mnie auto mniej awaryjne oznacza auto lepsze godne wiekszego zaufania. Hmm mysle ze nigdy nie miales okazji sie nawet przejechac jednym z Bawarskich wyrobow....

  • dlugas

    Do Adama ..... i docenic ich swietnie zestrojone zawieszenia ktore pozwalaja na dynamiczna sportowa jazde nie tracac przy tym walorow komfortu, wysmienice pracujace silniki (R4, R6, V8, V12 czy chocby przyklad majstersztyku jakim jest obecny silnik V10 z modelu M5, M6 wykonany w techn. F1 moc 507KM) o wysokiej kulturze pracy i latwosci z jaka wchodza na obroty i rozwijaja moc i moment obrotowy, gdzie silnik R6 3.2 z poprzedniego modelu M3 ma swietna opinie i nagradzany byl wielokrotnie tytulem "Engine of the Year". Sa ludzie ktorzy mowia ze jak pojezdzisz jednym z modeli BMW to ....

  • dlugas

    Do Adama .... nie bedziesz juz chcial innej marki - cos w tym prawdy jest bo obecnie jezdze BMW 528i na wspomnianym automacie w full opcji i wierz mi ze przekonalem sie do tego auta ale dopiero po jakims czasie. I docenilem jego swietne wlasnosci trakcyjne, komfort kiedy tego potrzebuje i swietne trzymanie w zakretach kiedy chce "poswirowac" Niestety w pl. bardzo duzej grupie ludzi BMW kojarzy sie z "dresami" "mafia" itp. bardzo ubolewam nad tym ze tak swietne samochody maja tak zla reputacje i bede robil wszytsko aby obalic ten mit. Coz, stereotypy zyja dlugo, ale tylko w twardych glowach.

  • dlugas

    do Adama Pytasz "co ma na celu zastosowanie zmiennego skoku zaworu?" a zapytaj siebie co ma na celu zastosowanie innych podobnych rozwiazan jakimi sa uklady zmiennych faz rozrzadu, czy zmiennej dlugosci kanaly dolotowe oraz inne jak to okresliles "wynalazki" Skoro inzynierowie z BMW doszli do wniosku ze takie rozwiazanie bedzie lepiej napelnialo cylindry mieszanka, w lepszym korzystniejszym do siebie stosunku w danym momencie i przy okreslonej predkosci obr. a przez to silnik bedzie lepiej rozwijal moc i byl elastyczniejszy oraz spalal mniejsze ilosci paliwa to warto sie nad tym zastanowic...

  • dlugas

    Do Adama ... i nie podwazac ani nie krytykowac tego rozwiazania. Moze ty jestes za konwencjonalnymi rozwiazaniami, a moze boli Cie ze Fiat czy Alfa na to nie wpadly i nie wprowadzily do seryjnej prod. i moze to jakis kompleks? Widzisz kiedys byly silniki o walkach rozrzadu w kadlubie, ale ewoluowaly i walki znajduja sie w glowicy, kiedys samochody jezdzily na gaznikach i tez bardzo dobrze bylo. Teraz raczej gaznika juz nie zobaczysz we wspolczesnych silnikach, moze za pare lat nie zobaczysz rowniez Twojej upragnionej przepustnicy ktora wyprze wlasnie Valvetronic w kolejnej generacjii.

  • dlugas

    do Adama Co do korozji nadwozi: Jasne ze skoroduje ale jeszcze nie teraz! Bo wybacz ale miedzy bajki nalezy wlozyc stwierdzenie, aby w ktorymkolwiek z modeli BMW z lat 90 takowa wystepowala. (o ile dany egzemplarz nie mial "dzwonka") Jak juz wiesz sam posiadam jeden z modeli BM rok 1999 (nie na obrazku ale na parkingu) i nie ma szans na korozje przez najblizsze 5-10 lat lecz nie zamierzam tym autem tak dlugo jezdzic. Osobiscie mam znajomych ktorzy takze posiadaja rozne modele "Bawarek" wlasnie z lat 90 (I-sza jak i II-ga polowa) gdzie ani sladu korozji we wspomnianych przez Ciebie miejscach.

  • dlugas

    Do Adama Hmmm czyli wedlug Ciebie w BMW nie ma wiecej niz 50 mikrometrow warstwy cynku? Wiec jesli 100 starcza na 10 lat to 50 na 5 lat? To ciekawe dlaczego BMW daje gwarancje na perforacje nadwozia 12 lat??? Czyli wedlug Ciebie auto ktore kupie dzis skoroduje mi przed uplywem gwarancji??? Niezle moze uda sie dostac nowe auto po 5 latach w ramach gwarancji:)) A mysle ze technologie cynkowania i lakierowania nadwozi nie zmienily sie w az tak znaczacym stopniu od lat 90-tych. Jedyne znane mi przypadki korozji to Opel i wlasnie Fiat! Sam jezdzilem kiedys autem z grupy Fiata konkretnie IVECO...

  • dlugas

    Do Adama ...gdzie korozja zaczela dokonywac swojego dziela zniszczenia juz po 2 latach eksploatacji zgodnie z zaleceniami producenta. Dodam ze auto bylo nowe z salonu wiec jakiekolwiek naprawy powypadkowe nie mialy miejsca, mimo to zaczal korodwoac caly tylny pas kabiny pasazerskiej, oraz przedni pas tuz nad zderzakiem!! Pytania?? A to tylko jeden z wiadomych mi przypadkow. Wiec Adamie prosze Cie nie wypisuj bzdur o korozji w BMW gdzie taka nie ma miejsca (moze w egzemplarzach z rocznikow '75-'85) ale zbadaj raczej grubosc powloki cynkowej oraz jej jakosc w autach ktore tak zachwalasz (Fiat)

  • dlugas

    Do Adama I nie mam zamiaru zdrapywac dobrej warstwy lakieru w poszukiwaniu korozji bo to idiotyczny pomysl heh. Jesli korozja wystapi to w dostepnych dla oka miejscach szybko przebije sie przez warstwe lakieru i "wyjdzie" w postaci babli lub pecherzy. Nawet w miejscach niedostepnych robili (Niemiecka firma dla AUTO-SWIATA) testy za pomoca kamery wziernikowej do artroskopii.Badali zamkniete profile podluznic i innych elementow karoserii gdzie w przypadku aut marki BMW, AUDI-VW bylo wzorowe!Posiadam wlasnie ten numer wydania specjalnego AUTO-SWIATA i moge na zyczenie podeslac abys sie przekonal

  • dlugas

    Do Adama Znow nieporozumienie: Wcale nie twierdze ze we Fiacie nie ma takich rozwiazan ktore sa w BMW. Oczywiscie ze sa, tylko nie miej mi za zle gdy powiem ze sa gorszej jakosci i z ich poprwanym dzialaniem jest roznie. A wplyw na to glownie bedzie miala polityka firmy Fiat nastawiona na szybka sprzedaz i konkurencyjna cene, ktora pociaga za soba nizsze koszty produkcji tzn. uzycie materialow gorszej jakosci, gorszej jakosci obrobka termiczna stali jak i jej sklad, co w konsekwencji prowadzi do przyspieszonego zuzycia elementow ze soba wspolpracujacych, przypadki mozna rowniez tu mnozyc...

  • dlugas

    Do Adama Czy znane Ci sa legendarne przypadki rekordowych przebiegow silnikow rzedu miliona kilometrow bez naprawy glownej np. w Mercedesie? To samo mozna przytoczyc odnosnie jednostek BMW i Hondy gdzie przebiegi rzedu 500-700tys. bez naprawy gl. nikogo nie dziwia, a o ktorych nie uslyszysz w przypadku samochodow francuskich czy wloskich - dlaczego? Ja tez nikomu nie wpieram ze jest tak a nie inaczej po prostu w pewnych kwestiach mam swoje zdanie. Mysle ze w dziedzinie mechaniki rowniez nie pisze niczego wbrew jej zasadom. Nie projektuje silnikow, ale posiadam o nich duza wiedze....

  • dlugas

    do Adama .... zarowna teoretyczna jak i praktyczna gdzie przeprowadzilem wiele napraw glownych silnikow - znam typowe bolaczki silnikow jaki i innych podzespolow mechanicznych roznych producentow, wiec mozna stwierdzic co robia zle a co dobrze, czego maja sie trzymac, a co mogliby poprawic aby dane rozwiazanie bylo trwalsze, skuteczniejsze. Mylisz sie mowiac ze BMW nigdy nie doscignie Alfy. Mysle ze pod wzgledem silnikow oraz prowadzenia, BMW przewyzsza Alfe o wiele - jesli chodzi o wyglad i stylistyke do juz kwestia gustu. Alfa nie ma nawet tak popularnej stajni w F1 jaka ma BMW czy McLaren

  • dlugas

    Do Adama Ok na koniec namowie Cie abys kiedys kiedy bedziesz mial tylko okazje nabyl jeden z wyrobow Bayerische Motoren Werke i pojezdzil, ale nie krotka przejazdzka bo to za malo, trzeba zrobic ladnych parenascie "tysiaczkow" zeby poczuc i pokochac te auta - tyle. Teraz odrob za mnie lekcje i napisz cos o Torsenie ale chyba tylko typ3 (pierwsze 2 sa takie same dziela moment 50:50) porownujac go do X-drive-a w BMW. Napisz tez jakie roznice sa w napedzie typowej ternowki 4na4 a osobowki z napedem 4na4 np. QUATTRO? I ktore rozwiazanie bylo stosowane w VW z napedem na obie osie? Thanks!

  • dlugas

    Do Adama Adam odezwij sie, mam do Ciebie pytanie.

  • ube

    Jak BMW jest takie najlepsze to pościgaj się z "włoskim szrotem" typu Ferrari które poniekąd też jest Fiatem. Albo przynajmniej z Alfą o podobnej pojemności, to możesz się lekko zdziwić.

  • dlugas

    do Ube O widze ze zaczynamy nowy watek heh. Wiec dobrze ale grajmy uczciwie: Ferrari kontra BMW ale w tych samych kategoriach mocy i nadwozia. Wiec wez Ferrari dowolny model kontra BMW McLaren F1 (seryjne wyscigowe BMW) wez alfe 156 wersje o Topowej mocy kontra BMW M5 - M-ka objedzie 3 razy twoja Alfe zanim ta ruszy z pod swiatel- Potem mozesz sobie wziasc swojego dowlonego Fiacika o najmocniejszej seryjnej wersji silnikowej i postawic przeciwko BMW E-46 M3 343 konie - ten silnik dostawal 6 razy pod rzad tytul nagrody "Engine of the year" ....

  • dlugas

    do ube ... do tego mozemy postawic w/w modele do wyscigu ale na kretej drodze bo zwykla prosta to banal. Gdzie rewelacyjne wlasnosci jezdne kazdego modelu BM-ki nie dadza najmniejszych szans makaroniarskim wyrobom ktore tak zachwalasz.Mialem okazje sie przejechac Alfa a o Fiatach juz nie wspomne bo te porwnania po prostu nie maja sensu. Porownuj raczej Fiaty i Alfy do jakiegos koreanskiego koncernu bedzie bardziej trafnie heh. Na koniec rzuc jeszcze okiem na raporty awaryjnosci Alfy i Fiata w stosunku do marek niemieckich to sam sie lekko zdzwiwisz.Wloskie to sa dobre tylko lody heh. Pozdro

  • ube

    awaryjność mnie akurat mało interesuje chociaż też można włożyć ją między bajki. Akurat ścigałem się na prostej z Bmw e39 o mocy 150km i bez problemu ją obiechałem mając zaledwie 1.6 i 120km! A gdybym ja miał 2.0? Odpowiedź nasuwa się sama. Mimo większej mocy 5 nie miała szans. A jeśli chodzi o zawieszenie to mogę sie założyć o co chcesz ze porównywala rocznikowo Alfa 156 o niebo lepiej się prowadzi od Bmw serii 3. Wiem że masz już wyrobioną opinię na podstawie gazet i innych bzdetów ale ja mówie o faktach autentycznych i możesz mi wierzyć że Alfa ma lepsze osiągi i właściwości jezdne od bmw.

  • ube

    A znajdź w jakimś fiacie silnik benzynowy taki jak w Alfie. Powodzenia. Alfa ma własne konstrukcje a że należy do tego koncernu to inna sprawa. Ferrari też należy do fiata podobnie jak maserati. P.S. i niezaprzeczalnie alfy są o wiele ładniejsze...

  • ube

    Alfa 156 też zbierała tytuły "Car of the year".

  • dlugas

    do Ube: Co ty kolego porownujesz??? Chyba cos ci sie pomieszalo. I co z tego ze BM piatka dostala baty od 156??? Porownaj kolego masy obu pojazdow! To ze 520 ma 150 koni nic nie znaczy, ten silnik akurta w piatce sprawdza sie miernie gdyz auto wazy 1600kg! Natomiast twoja 156 wazy pewnie z 1200 max. Jesli ten silnik bylby w mniejszej BMW trojce to nie masz szans a jesli nawet na starcie twoja lekka jak kupa Alfa bedzie lepsza to na predkosci max. dostanie w piz...e i to zdrowo, gdyz marnym 1.6 powyzej 150km/h nie rozpedzasz sie juz tak jak 6-cioma cylindrami.

  • dlugas

    do Ube Hahaha mam wyrobiona opinie na podstawie gazet i innych bzdetow??? A moze powiesz ze znam samochody tylko z Playstation? Heh. Nie oceniaj innych wedlug wlasnego postepowania. Jezdze obecnie BMW 528i (193 rasowe kucyki) i jezdzilem wczesniej innymi modelami BMW i jezdzilem tez Alfami, wiec nie wpieraj mi swojego zdania ze jest tak a nie inaczej. Pewne jest jedno: BMW zawsze bedzie przewyzszac Alfe pod wzgledem prowadzenia z racji na tylne napedy i lepsze zestrojenie zawieszen i wiem to nie z "opowiadan kumpli" tylko z wlasnego wieloletniego doswiadczenia ktorego Tobie zapewne brak...

  • dlugas

    Do Ube: Jesli bajka jest dla Ciebie fakt ze Alfy to sypiacy sie mega-awaryjny szajs podaje nizej linka do testu dlugodystansowego Alfy 156 ale przeczytaj calego bo najlepsze jest na koncu gdzie autor mowi iz twoja "wspaniala" Alfa spedzila 31 dni w serwisie, nie jest to pojedynczy przypadek moge to poprzec opiniami moich znajomych mechanikow ktorzy maja do czynienia na co dzien z Alfami i powiedza Ci pare "pocieszajacych" heh zdan na temat tej marki. Sam jestem mechanikiem ( i powiem Ci to samo) ale w przeciwienstwie do moich kolegow ja naprawiam tylko prawdziwe samochody.

  • dlugas

    do Ube: Aha bylbym zapomnial o linku: http://www.roadlook.pl/uzywane/alfa-romeo-156-1997-do-dzis-sportowe-serce-to-zbyt-malo.html Poczytaj sobie bo widze ze nikt nie jest w stanie Cie uswiadomic w jakim jestes bledzie. Aha popatrz jeszcze na zalaczone tam zdjecia "slicznej" Alfy gdzie wnetrze kojarzy mi sie z tandeta z ktora kiedys spotkalem sie w Matizie znajomego (pozyczonym na pare godzin rzecz jasna w celu odbioru wymarzonej BM-ki) Na koniec: Jak juz nie mozesz sobie pojezdzic BMW zeby sprawdzic jak sie prowadzi, przynajmniej poczytaj kolego cos o tych autach a potem zabieraj glos.

  • dlugas

    Do ube: Aha Wspominales cos o faktach? oki wiec sa fakty: 1.Czy Alfa ma jakis Team w F1 tak slawny jak Mercedes McLaren, Ferrari czy BMW Sauber? (Nie mieszaj Ferrari z Alfa bo to inna bajka podobnie jak Opel i BMW gdzie obydwa niemieckie, ale dzieli ich przepasc jakosciowa na korzysc tego drugiego) 2.Czy jakikolwiek silnik Alfy zdobywal prestizowa nagrode dziennikarzy motoryzacyjnych z 30 krajow swiata 6 razy pod rzad? 3.Czy Alfa jako pierwsza z wielu marek wdrozyla system zmiennych faz rozrzadu? 4.Czy zrobisz "DRIFTA" swoja Alfa? Odpowiedzi: 1.NIE 2.NIE 3.NIE 4.NIE Heh. Pozd

  • ube

    Są samochody których nie kupuje się rozumem, po to aby jeździć bezawaryjnie przez milion kilometrów, były ekonomiczne itd itp. Do tych samochodów należy właśnie Alfa a po Twoim toku rozumowania widzę, że tego nie rozumiesz. Alfę kupuje się z "miłości" do tego samochodu. Albo ją kochasz albo nienawidzisz. Nie będę wiecej zabierał głosu w tym wątku bo to nie ma sensu. Wokół BeMki też jest wiele stereotypów. Ale przynajmniej widzę że jesteś tak wiernym fanem BMW jak ja Alfy i za to Cię szanuję.

  • ube

    p.s. artykuł z pod tego linku chyba sam nie dokładnie przeczytałeś. tak duża awaryjność była tylko w tym konkretnym modelu ogólnie 156 plasuje się w środku stawki. a to porównanie wnętrza do matiza to śmiech na sali, nawet nie wziąłem tego poważnie.

  • dlugas

    Do ube: No dobrze wiec mamy odmienne zdania na temat marek samochodow a do tego jeszcze wyglad jest sprawa gustu a jak powszechnie wiadomo w sprawach gustu sie nie dyskutuje. Ja podobnie jak ty ko... sie w BMW bez wzgledu na to jaki stereotyp moja ulubiona marka ma wypracowany, ale tylko w Polsce wlasnie utarla sie opinia ze jak jedzie czarne (lub inny kolor) BMW to albo lysy albo dres a moze gangster? To jest wlasnie ta polska mentalnosc ktora doprowadza mnie do szalu bo bylem gdzie obecnie przebywam w Wielkiej Brytanii i tutaj owe polskie "chore" zjawisko nie wystepuje wogole...

  • dlugas

    Do ube: ...wrecz przeciwnie bardzo duzo ludzi jezdzi nowiutkimi modelami BMW od M3 po M6 (wartych po 20 lub 30 tys funtow) i nie sa to jakies "lyse koksy" ani "dresiarze" - po prostu zwykli mlodzi ludzie ktorzy cenia sobie szybkie, agresywne a zarazem niezawodne samochody. Oczywiscie mozna tez spotkac rodakow w starych zdezelowanych "budach" BMW 3 model E-36 z lat 91-95 i oni wlasnie stanowia ten polski procent "lysych kozakow" lecz w samochodach wartych 500-600 funtow (w przeliczeniu jakies 3 lub 4 tys. zl)wiec to chyba jakis rodzimy kompleks, o ktorym anglicy nawet nie slyszeli...

  • dlugas

    Do ube: ...Bo dla nich marka BMW to przede wszystkim znakomita jakosc, solidnosc, dynamiczne niezawodne silniki oraz perfekcyjne zestrojone zawieszenia pomiedzy komfortem a pewnoscia prowadzenia. Z reszta to widac jak sie sprzedaje: Nie wiem czy miales okazje poogladac angielska TV: Na 20-30 reklam Peugeota i Vauxhall-a. (tutejszy Opel) przypada jedna reklama BMW!! A i tak BM-ek jezdzi bardzo duzo - no comments. Jesli chodzi o awaryjnosc Alf to ja nie pisalem tego artykulu ale wskazuje on jednoznacznie na wysoka awaryjnosc tego modelu, do tego rzuc okiem na raporty ADAC ktore to potwierdza

  • dlugas

    Do Ube: Jesli chodzi o twoje podejscie "milosci" do samochodu to zapytam: Czy jesli Twoja Alfa zawodzila by Cie srednio 3 razy/mies. lub czesciej i musialbys wydawac sporo kasy na jej czesta naprawe to kochalbys ja nadal tak jak teraz? Nie sadze. Bo jesli moja BiM-ka zawiodla by mnie choc 2 razy, ale tak powazniej - od razu poszla by "do zyda". Bo milosc jak powszechnie wiadomo opiera sie na zaufaniu (zaczyna sie poemat heh) a jak nie moge liczyc na swoje auto i czekac tylko kiedy cos "walnie" to chocby byla to miss swiata - to sorry ale kopie ja w d...e i na zlom!!!

  • dlugas

    Do ube: Wiec widzisz dla Ciebie "milosc do samochodu" to tylko wyglad dla mnie liczy sie nie tylko wyglad ale rowniez przyjemnosc pewnego prowadzenia, komfort, niezawodnosc i prestiz, ekonomia schodzi na drugi plan ale to tez wazne bo nic tak nie cieszy jak szybki i ekonomiczny samochod-tak wiec ja to rozumiem bardzo dobrze ale nie wiem czy Ty ogarniasz.Jesli poznajesz panienke to kierujesz sie tylko jej wygladem?Czy tez zastanawiasz sie czy jest inteligentna i da sie z nia gadac? Z reszta stary kto Tobie wpoil do glowy ze Alfy sa ladne???Zasiadz raz za kierownica BMW -Twoje zycie sie odmieni

  • Adam

    Kilka uwag Mała masa jest raczej zaletą a nie wadą!!! W kwestii prowadzenia, obiektywny test: http://www.youtube.com/watch?v=zON4bWsl2Ek Mimo iż po niemiecku chyba nie wymaga komentarza W kwestii silnikowej alfa wprowadziła wiele rozwiązań, między innymi rozpowszechniła common rail’a team Maclaren jest angielskim teamem, co do alfy to startowała ona pod własną marką do około końca lat 70, obecnie alfa należy do koncernu FIAT i jej reprezentantem w F1 jest najbardziej utytułowany zespół – FERRARI.

  • Adam

    Zapewniam że drogowa alfa z bolidem Ferrari F2007 ma dokładnie tyle samo wspólnego co seryjne BMW z bolidem Sauber’a. Z raportów awaryjności trudno wyciągać wnioski dotyczące całej marki, można jedynie porównywać modele, dlaczego bo na przykład Fiat Barchetta wśród 3 latków jest na 6 miejscu, Panda na 24 a Multipola na 139 (ładny rozstrzał, a przecież to ta sama marka). BMW X5 – 65 miejsce a X3 – 3 (też spora różnica, a różnica w koncepcji samochodu jeszcze

  • Adam

    Jednak w przypadku grupy Fiata zauważalny jest ciągły wzrost jakości i trwałości samochodów, wystarczy prześledzić kilka kolejnych raportów. Ogólne wnioski z raportów awaryjności mogą być takie iż na awaryjność znaczący wpływ ma fabryka w której dany pojazd został wyprodukowany (zazwyczaj w jednej fabryce jest montowany jeden model), natomiast mniejszy wpływ marka pojazdu. Można jeszcze dokonywać analizy grup w których następowały najczęstsze uszkodzenia,

  • Adam

    Okazuje się, że problemem w barchettcie jest ogólnie oświetlenie i elektryka, natomiast ma ona mniej awaryjny układ przeniesienia napędu niż BMW X3 (tak wynika z raportu DEKRy). Co do awaryjności alfy to jest to odrębna sprawa, gdyż alfa nie jest samochodem który ma przewozić z punktu A do punktu B.

  • Adam

    Poza tym raporty awaryjności można różnie interpretować, np.: ze względu na sportowy charakter alfa sprzyja sportowej jeździe co negatywnie odbija się na trwałości. Natomiast BMW wymusza na kierowcy delikatną jazdę co zmniejsza ryzyko awarii. Lub inaczej: ludzie kupujący BMW należą do spokojnych zrównoważonych nie skłonnych do agresywnej jazdy, albo właściciele BMW regularnie serwisują swoje pojazdy co może być spowodowane obawą przed wysokim kosztem późniejszej naprawy itp. itd.

  • ube

    Jak napisałem powyżej dla mnie nie tylko liczy się wygląd, proponowałbym czytać całość a nie zdania wyrwane z kontekstu. I widzę Dlugas że źle zrozumiałeś wiele rzeczy o których napisałem. Ale zawsze będę się upierał że Alfa ma co najmniej tak dobre właściwości jezdne jak BMW. A moją 156 przelatałem przez ponad rok ponad 30 tys. km i oprócz okresowych przeglądów to wymieniłem cewkę zapłonową (która była padnięta od momentu kupna samochodu), dwie żarówki i mechanizm podnoszenia lewej szyby tylnej. Na tym kończą się usterki w moim przypadku.

  • ube

    Kto mi wpoił że Alfy są ładne? Może ta sama osoba co Tobie BMW. Może ciężko w to uwierzyć ale miałem już okazje jeździć różnymi BMW zarówno serii 3 (e36, e46) jak i 5 (e34, e39).

  • dlugas

    oo widze za Adam sie nawet odezwal i masz po swojej stronie wielkiego fana wloskiej marki ktorym ty takze jestes tylko ty zachwalasz FIATA a "ube" ALFE ale zaloze sie o wszystko ze zaden z Was w zyciu nie mial okazji prowadzic zadnego modelu BMW! (moze raz siedzieli jako pasazerowie u znajomego heh.) A moze Ty Adamie i "ube" to jedna i ta sama postac? Kto wie? Tak czy owak musze Cie skrytykowac i to srogo na sam poczatek Od razu mnie rozbawiles zdaniem, cytat: "Natomiast BMW wymusza na kierowcy delikatną jazdę co zmniejsza ryzyko awarii" buuuuuuuuuhahahaha w zyciu sie tak nie usmialem!!!

  • dlugas

    cytat nr 2: "Lub inaczej: ludzie kupujący BMW należą do spokojnych zrównoważonych nie skłonnych do agresywnej jazdy, albo właściciele BMW regularnie serwisują swoje pojazdy co może być spowodowane obawą przed wysokim kosztem późniejszej naprawy itp.." buaahahaha chyba Ci sie pomylily marki!!! Uwazam ze powinienies to napisac wlasnie odnosnie FIATA lub ALFY ktore ja i miliony osob uwazaja ze plastikowe samochodziki (moze dla niektorych i ladne) Nie ma solidniejszych i bezawaryjnych silnikow nad BMW, MERCEDES, i doczepie jeszcze HONDE bo dla niej tez mam wielki szacunek.

  • dlugas

    Czy wydaje Ci sie prawdopodobne ze ludzie ktorzy kupuja BMW M3 lub M5 analogicznie 343KM lub 400KM i w nowszej M5 507KM beda jezdzic tymi autami spokojnie?? Bzdura! Sam mam wspomniane duzo wyzej BMW 528 i spokojnie moge sobie pozwolic na dluzsza podroz z "zamknietym budzikiem" (250 km/h na ang.autostradach rzecz jasna)! mimo ze praktykuje to juz od dluzszego czasu auto spisuje sie rewelacyjnie! w ciagu 2,5 roku intensywnej eksploat. wymienilem oleje, filtry i... zarowke! Podczas gdy "ube" niedzielny kierowca ktory przez ponad rok zrobil 30tys km. (gromki smiech) powymienial juz troche czesci.

  • dlugas

    Aha podam Ci jeszcze stronke z mnostwem filmow miedzy innymi o BMW zebys sobie zobaczyl jak to ludzie na swiecie delikatnie obchodza sie z samochodami marki BMW heh. http://www.autofilmy.info/ Co dziwne nie zauwazylem tam zadnej ALFY ani FIATA? mysle ze nie wytrzymaly by fizycznie prob driftu czy wysokiego tunningu mechanicznego. Jak Ci (Wam) bedzie malo zapraszam na zlot BMW do Torunia gdzie zobaczysz co to znaczy "nie agresywna jazda spokojnych wlascicieli BMW" buuhahahahahahaha Najchetniej poprosilbym moderatora o usuniecie Twego komentarza z forum po to kompletna kompromitacja!!!

  • dlugas

    Zreszta ktora ALFA czy FIUT o sorka FIAT potrafi driftowac przednim napedem? buuuhahah. Wracajac do tematu spokojnej jazdy to miales na mysli MERCEDESA gdzie jest chetnie kupowany przez starszych dziadkow z racji na wysoki komfort. Ale co ma spokojny styl jazdy do bezawaryjnosci? Buaahah i to pisze dyplomowany inzynier? Raczej powiedzialbym ze kompletny laik. Co ma nawalic to i tak nawali jak masz trefne auto (czytaj FIAT). Bo wedlug Ciebie jak jezdze spokojnie to nie musze wymieniac klockow olejow i innych czesci? Takiej bzdury w zyciu nie slyszalem hahaha

  • dlugas

    Do ube Sam kolego czytaj calosc a nie zdania. Ja wcale nie napisalem ze BMW jest ladne czy piekne, kupilem BMW bo przedewszystkim sa to samochody o klasycznej linii nie rzucajace sie specjalnie w oczy, solidne, komfortowe, niezawodne, z genialnymi podwoziami, auta ktore potrafia wciagnac niejedno oblepione spojlerami GTI z pod swiatel. Ty kupiles ALFE pewnie tylko dla jej "urody" i dla sasiadow z osiedla i zeby "trzepac" sie na jej widok kiedy lsni w sloncu , a zarazem klnac pod nosem jak cos nawali. Ty kupujesz auto dla jego uroku a strona techniczna jest dla ciebie niczym, i tym sie roznimy

  • dlugas

    Do ube: Samochody BMW nie sa sliczne ale po co to komu? Jak juz wspomnialem urok auta jest kwestia gustu, mimo wszytsko linia tych aut jest drapiezna i agresywna i sprawia ze maja w sobie "to cos" co przyciaga (zwlaszcza nowe modele, zobacz na nowa 3 coupe-miodzio!) Dla mnie wozy (BMW) te zawsze beda "miec jaja!" Mialem okazje pojezdzic (znajomych!) ALFAMI, FIATAMI (156,147,BRAVO,MAREA) oraz Mam wielu znajomych ktorzy "zajarani" kupili ALFE, FIATA pojezdzili chwile i orientujac sie jakie to *****! czym predzej pozbywali sie ich wspominajac moje slowa: " A nie mowilem..." heh

  • dlugas

    Do Adama; Co ma wspolnego seryjne BMW z bolidem F1 Sauber-a? Bardzo wiele!To na technologii BMW F1 powstal obecny seryjny silnik do BMW M5 V10,moc 507KM a za nim jego odchudzony o dwa cylindry krewniak do M3 V8 moc 420KM rowniez w seryjnej produkcji.A dlaczego Twoj Fiat nie zastepuje nazwy Ferrari w F1??Gdyby Fiaty i Alfy robili dokladnie tak jak Ferrari to nosilyby wspolna nazwe ale ALFA i FIAT do FERRARI maja tyle do siebie co....heh. I co z tego ze wszystkie wloskie? Wogole porownywanie tych marek mija sie z celem. Wez OPLA, VW do np MERCEDESA- wszystkie niemieckie a czemu OPLE sie sypia??

  • uh1h

    panowie..ani bmw ani merc(dziś), ani tez alfa(fiat) nie jest warta rozcząsania co ma co lepsze, a który jest zrywniejszy, który mniej bierze- paliwa, oleju -można liczyć na litry.. jak kto woli

  • uh1h

    miałem niedawno spotkanie z policja- do Adama- przyjechali stilo- nowe , spisali mnie- była 2 w nocy, stilo sobie gruchotało na wolnych obrotach- az nagle załączył się wentylator (az mnie wystraszył, bo szumiał jak odkurzacz) i urządzonko (auto) zgasło od spadku napięcia- pytałem więc po tym zdarzeniu władze: czy maja z nimi problemy- oczywiscie- nie mogło byc inaczej- mają .Jakos posiadają 10 sztuk stilo Krakow- co 2 tyg. jedno z aut trafia do serwisu, musi być odholowane, czasem po prostu jadą sobie i nagle wszystko gasnie, obroty lecą..opadają ręce

  • dlugas

    Do uh1h: No w koncu ktos napisal popierajacy mnie komentarz bo Ci dwoje (adam, ube) u gory sa swiecie przekonani ze zmyslam sobie bajki o nadmiernej awaryjnosci ALF i FIATOW. Co lepsze jestem wykwalifikowanym zawodowym mechanikiem i mam swoje jak i znajomych mechanikow raporty awaryjnosci poparte doswiadczeniem w naprawach w/w marek gdzie jednoznacznie stwierdzam ze auta te nie sa warte nawet polowy swojej wartosci z racji na niska jakosc wykonania jak i uzytych do produkcji materialow ktore nad wyraz czesto odmawiaja wspolpracy. Ale dla kolegow u gory liczy sie bardziej wyglad niz solidnosc.

  • dlugas

    Do uh1h: Nie tylko mowie tu o wysokiej awaryjnosci ALF i FIATOW lecz jeszcze o calkowitym braku finezji w projektowaniu kokpitow gdzie brak im oryginalnosci i stylu nie wspominajac o tym ze po max 2 latach eksploat. wszystko piszczy, stuka, skrzypi wlasnie z racji na niska jakosc materialow. Uh1h jakie marki wedlug Ciebie zasluguja na uznanie? Jesli jestes przeciwnikiem Niemcow i Wlochow pewnie lubisz Japany? Jesli tak to jestesmy po tej samej stronie bo z tych ostatnich to wlasnie HONDA budzi we mnie najwiekszy szacunek. Silniki HONDY postawilbym nawet szczebel wyzej od BMW i MERCEDESA.

  • Adam

    Hehe, już prościej chyb a nie mogłem opisać wad raportów awaryjności niż to uczyniłem a długas i tak nie zrozumiał i wziął wszystko dosłownie. Pozostawię to bez komentarza. Fiat, Alfa, Ferrari należą do jednego koncernu, a nie tylko mają wspólne włoskie pochodzenie, BMW i Opel nie należą do jednego koncernu więc o co ci chodzi?? O gustach się nie dyskutuje, ale od zawsze istniały jakieś kanony piękna i pisanie że BMW jest ładniejsze od Alfy już lekka przesada. P.S. Dyskusja z twojej strony z obiektywnymi faktami nie ma najmniejszego sensu, oszczędź sobie wstydu.

  • Adam

    Acha jeszcze bym zapomniał. Nie chodzi mi wcale o to aby udowodnić że Alfa jest najlepszą marką, chcę tylko pokazać że nie ma czegoś takiego jak najlepszy samochód, najlepsza marka itp. Każdy samochód ma swoje zalety i wady, również BMW, które w niczym istotnym nie bije na głowę produktów konkurencji. Najlepszy samochód w największym stopniu spełnia potrzeby użytkownika – niestety różni ludzie mają różne potrzeby i wymagania i nie istnieje, ani nigdy nie będzie istniał samochód idealny do wszystkich i nie próbujcie (dlugas i uh1h) wmawiać że jest inaczej!!! - trochę zdrowego rozsądku

  • ube

    Nie chce mi się już dyskutować bo to zaczyna wyglądać jak rozmowa z małym, rozwydżonym dzieciakiem. A jeszcze tekst że ja i Adam to ta sama osoba i pewnie połowa osób zarejestrowanych na motofaktach to też ja. Równie dobrze mogę teraz powiedzieć, że dlugas i uh1h to ta sama osoba. A co do przebiegu jaki robię rocznie to takie są polskie realia i tu ku**a nie ma autostrad. A Ty to pewnie rocznie robisz ze 100tys. Puknij się w łeb i idź do kogoś kto cię nauczy rozumieć tekst pisany. I pewnie trzepiesz się przy driftach. I widziałem więcej doje***ych bmw niz alf bo bmw jezdzi na pęczki.

  • ube

    A w samochodzie najważniejsze jest żeby dobrze driftował i żeby tuningować go ile wlezie. Masz dobry tok myślenia. Jesteś typowym stereotypowym użytkownikiem beemki. Znam kolesi co jeżdżą "betami" a mają tłumiki na sznurki powiązane i odpada im szpachla o rdzy nie wspomnę. Po co bmw mają się psuć jak użytkownik je szybko doje***. A pewnie w alfie to już jak z salonu wyjeżdżasz to wszystko trzeszczy odskakuje lakier, zawieszenie się urywa i jak wyjeżdżasz z salonu to wjeżdżasz do warsztatu. Wmaszczaj se takie tołki dalej. Byś się zdziwił jakbyś zobaczył jaką jakość prezentują nowe alfy.

  • ube

    I na koniec żebym został

  • ube

    DOBRZE ZROZUMIANY TO NIE TWIERDZĘ ŻE ALFA JEST NAJLEPSZYM SAMOCHODEM ALE POD WIELOMA WZGLĘDAMI JEST PONAD PRZECIĘTNA I NA PEWNO NIE NAJGORSZA.

  • ube

    Znalazł się mechanik. Ja nim nie jestem i możesz gadać że g***o się znam. Zaraz mnie najlepiej zbluzgaj i rzuć pare ...skich tekstów. Nie będę więcej dyskutował bo to jak walenie głową w mur. To moja ostatnia wypowiedź (cieszcie sie tryumfem bmw najlepszego samochodu w galaktyce).

  • dlugas

    Do Adam ai ube; A czy to ja pisalem ze BMW jest ladniejsze do ALFY??? Sami sie nauczcie czytac z kontekstu!!! Ja caly czas twierdze ze BMW stosuje LEPSZE materialy i silniki bardziej bezawaryjne technologie przy budowie swoich samochodow!!!! Czytajcie uwaznie bo przekreciacie nawet swoje slowa barany!!! Audi i VW to tez jeden koncern a dlaczego to Audi ma lepsze jakosciowo i mniej awaryjne samochody??? Pasuje Ci temat? Wiec sam sobie nie rob wstydu i nie porownuj Frrari do Alfy!!- Zenada! Nastepna kwestia to czy mi chodzilo o tunning? chialem wam udowodnic ze z potencjalu silnika BMW...

  • dlugas

    Do Adama i ube: ...mozna wykrzesac o wiele wiecej mocy niz wam sie wydaje i obalic twierdzenie inzyniera Adama ze BMW kupuje sie tylko po to aby spokojnie jezdzic (zalaczylem nawet link do stronki) osobiscie nie jestem fanem tunningu bo to skraca zywotnosc jakiego kolwiek silnika(nawet Twojej gow****j ALFY!) Generalnie ch...j mnie obchodz ze Alfy sa ladne (dla Was pewnie i sliczne bueeheh) dostaje tylko alergii na takie bzdury jak to ze ALFA przewyzsza wlasnosci jezdne i ma lepsze osiagi od BMW! (patrz ube duzo wyzej: 19.06.2007 12.10) Jezdziles najnowsza piatka 535d z dieslem i biturbo???

  • dlugas

    Do Adama i ube: Dlatego wk***ja mnie takie buraki jak Ty (ube) co w zyciu nie siedzieli za kierownica BMW a potrafia drwic i kpic z BMW. Mieszkasz w polsce? Kierujesz sie wiec polskimi stereotypami dresiarzy w BMW ktore sa faktycznie w oplakanym stanie sprowadzane z Raichu po niezlych dzwonach zostawiajace 4 slady. Powiem ci: bo masz twardy zakuty PRL-owski leb w ktorym nic juz nie da sie zmienic i w takich twardych lbach jak twoj stereotypy zyja b. dlugo. Wyjedz zagranice zobacz jacy ludzie tutaj jezdza BMW i jakie tutaj jezdza BMW (szczena Ci opadnie) i przestan pierd****c o stereotypach.

  • dlugas

    Do Adama i ube: Pojezdzij troche najnowszymi modelami samochodow (pewnie nie masz takiej okazji) a nie jezdzij jednym modelem (ALFY 156) pewnie pol zycia. Tak dzieciaku wole tylny naped i podriftowac sobie czasami sam dla siebie bo to wyrabia prawidlowy nawyk wyprowadzenia samochodu z poslizgu na sliskiej nawierzchni wiec w sytuacjach podbramkowych w prawdziwym zyciu takie cos sie czasami przydaje, ale co ty mozesz o tym wiedziec skoro jezdzisz nudnym jak flaki z olejem przednionapedowcem. Tak ze radze sobie to pocwiczyc (na aucie z RWD) bo moze Ci nieraz uratowac Twoj zakuty PRL-owski leb.

  • dlugas

    Do Adama i ube: A ogladales kiedys program motoryzacyjny TOP-GEAR? Gdzie prowadzacy (Clarkson) program podczas testu jedenj z ALF stwierdzili ze to gejowskie auto! (tak bylo)? I wypada na to ze teraz Ja mialbym Cie wyzywac od pedalow tak? Ale musialbym byc Toba wlasnie zeby to robic ale ja mam to w d***e czym jezdzisz i kim jestes, wk***ia mnie tylko to ze ktos stawia ALFE i FIATA nad BMW pod wzgledem silnikow, podwozi i jakosci materialow, dlatego twierdze ze wlasnie go**o wiesz o samochodach bo w zyciu pewnie nie zmieniles nawet sam oleju nie mowiac o innych naprawach!

  • dlugas

    Do Adama i ube: Adam ogarnij sie czlowieku i podaj mi miejsce gdzie ja niby napisalem ze BMW jest ladniejsze od Alfy? Jak dotad to wy tylko "trzepiecie" sie na temat FIAT i ALFA i do tego pi****cie bzdury(ube)ze Afy maja lepsze silniki (bo wyprzedzil raz w zyciu 2.0 BMW heh) i wlasnosci jezdne-zenada do kwadratu! Na takie herezje zawsze bede krytyczny. Heh pewnie ze ALF jest mniej, ich liczba na drogach drastycznie spadla po emisji wspomnianego programu TOP-GEAR (gejowskie auto) i nikt nie chce byc mylnie oceniany heh. Skoro ty robisz z BMW-dresa to ja robie z ALFY-geja!! Lyso Ci teraz???

  • dlugas

    Dobra koncze z tym pisaniem bo widze ze jestescie fanatycznie zakochani w swoich "rasowych" heh bolidach buuaahah. Szczerze to ch.j(do innych:sorka za slownictwo bo z nimi sie inaczej nie da) mnie obchodzi czym jezdzisz mam to w d..e, ale nie wypisuj bzdur czlowieku jeden z drugim ze Alfa czy Fiat lepiej sie prowadzi i ma lepsze silniki od BMW bo sam sie kompromitujesz. Tylko przy okazji kolejnej awarii i wizyty w serwisie (sam tego nie zrobisz bo umiesz tylko podziwiac auta) zapytaj doswiadczonego pana mechanika cos na temat Alf, Fiatow oraz BMW ktore sie czesciej naprawia.Pozd dla smigielek!

  • ube

    Uwazaj kierowco rajdowy zeby Ci kiedys ten tylny naped nie spier****l i te smiglo sie nie urwalo. A o zaciaganiu recznego i powerslidach w przednionapedowcach to chyba Ty nie slyszales. Sam gadasz jak polamany. Jeremy w Top Gear powiedzial tak faktycznie ale tylko o spiderze. Z BMW wielokrotnie tez kpil. Nie masz zielonego pojecia o Alfie i mnie tez wk***ia jak piszesz bzdury na jej temat. To wlasnie przez takich jak Ty kraza takie opinie ale ciesze sie ze dzieki temu buraki nie jezdza Alfami. I pewnie jezdziles wszystkimi nowymi BMW a zmieniasz je raz na miesiac buahhaahh skoncz wreszcie snic

  • dlugas

    Do ube: Ty odrozniasz drift od powerslidu??? Masz chyba na tylnej szybie w swojej Alfie niebieska nalepke z symbolem niepelnosprytnego buuhah. Na recznym to sobie mozesz tylko zalosnego "baczka" zrobic a nie utrzymywac samochod w kontrolowanym poslizgu!!! albo "reczny to zaciagasz" na widok swej Alfy przed blokiem! I kto tu gada jak polamaniec? Chcesz mi znow cos wmowic czy sobie???Masz racje nie mam zielonego pojecia o Alfach, ale zajmuje sie mechanika pojazdowa od 12 lat haha i robilem przy tych "padlinach" zbyt dlugo, ale spox nic o nich nie wiem.Wydaje mi sie ze sam nic o nich nie wiesz..

  • dlugas

    Do ube: I kolejny raz udowadniasz sobie kretynie ze nie umiesz czytac z tekstu a chciales wmowic to mnie.Sluchaj uwaznie:Zeby miec mozliwosc pojezdzic nowymi modelami BMW nie trzeba ich wcale kupowac i zmieniac. Prywatnie jezdze jednym modelem BMW 5 serii, ale jak sie pracuje w odpowiednich miejscach (serwisach) to chyba mozna miec stycznosc z wieloma markami i modelami zgadza sie?Pod katem jazdy probnej po serwisie(nie myl z naprawa) mozna dany model przetestowac.Czy to ja snie czy Tobie zazdrosc du***? Heh.Kolejny raz udowadniasz jaki z Ciebie stereotypowy polski burak z pedalskiej Alfy.

  • dlugas

    Do ube: Ty chyba nadal tego nie kumasz i watpie że kiedykolwiek zrozumiesz. A moze naprawde BMW robi najlepsze silniki na swiecie... moze dojdzie do ciebie ze BMW to zupelnie inna jakosc niz wiekszosc samochodow na swiecie- nie sa one drogie dlatego ze taki jest kaprys tylko ze stoi za nimi 90 lat technologii w tym lotnicza i wojskowa. Moze sprawdz w necie co najczesciej montuja do custom-carów w europie. Gdzie i kiedy wprowadza sie do serii rewolucyjne rozwiazania? Albo ktora marka ma specjalny oddzial zajmujacy sie dzwiekiem mechanizmow wewnatrz wozu....

  • dlugas

    Do ube: ... I kto wprowadza rozwiazania z F1 do zwyklych pojazdow. Chcesz czy nie BMW to swiatowy lider znany na całym globie od Kapsztadu do Irkucka z niemalze 100 letnia historia techniki, ktora zawsze jest o krok przed konkurencja. Zadaj sobie pytanie co Ci sie kojarzy z sportowym luksusem BMW czy ALFA?. Jesli masz choc odrobine otwarty mozg to sobie odpowiesz. Jesli smiesz watpic ze silniki BMW sa na pierwszych miejscach bo sa faworyzowane przez niemieckich dziennikarzy a nie dlatego ze sa najlepsze, to jest taki progam "NIE DO WIARY" na TVN z pewnoscia tam wysluchaja Twojej teorii.

  • Adam

    Kolejne argumenty, że Fiata i Alfy nie korzysta z osiągnięć F1 - losy Paolo Martinelli. ;-) Zainteresowanym polecam google.

  • dlugas

    Do Adam: Adam daj spokoj! Nie o to chodzi. Kazdy jezdzi tym w czym sie dobrze czuje, mnie sie podoba BMW Tobie Fiat i jestes wielkim fanem marki podobnie jak ja i jest git, i niech kazdy z nas pozostanie przy swoich pogladach na ten temat, ale istnieje jeszcze wiele innych ciekawych marek ktore warto kiedys w przyszlosci sprawdzic. Adam chcialem z Toba podyskutowac troche o mechanice, ale juz na spokojniejszym poziomie lecz gdzies zniknales... Nie odpowiedziales nic na posta z 26.05.2007 01:02 Wiec jak mozesz napisz cos na ten temat. Pozdro!

  • Adam

    Cieszę się że doszliśmy do jakiegoś porozumienia, ja wcale nie uważam że BMW są złymi autami, ale nie chcę aby popadać w skrajność mówiąc że jest to jedyna marka, która robi samochody reszta to złom – tyle że jeszcze nie na złomowisku. A teraz do rzeczy. Torsen typu C w warunkach normalnych warunkach dzieli moment niesymetrycznie, jest on zbudowany podobnie jak planetarny MR. Gdy występuje różnica prędkości, na skutek działających sił w zazębieniu następuje dociskanie satelit do powierzchni ciernych i ograniczenie poślizgu

  • Adam

    Oczywiście podobnie jak w torsenie A tu również wykorzystywana jest własność przekładni ślimakowej i jej tarcia wewnętrznego, tyle że torsen A działa wyłącznie na tej zasadzie, natomiast B i C wykorzystują również tarcie na powierzchniach bocznych. Poza tym w torsenie B i C osie satelitów są równoległe do osi MR. Główna zaleta torsena to natychmiastowe działanie, natomiast wada wynika ze sposobu podziału momentu w przypadku poślizgu, gdy występuje różnica prędkości to torsen „przerzuca” na oś która kręci się wolniej moment x (np. 3) razy większy niż na oś która kręci się szybciej

  • Adam

    Jeśli więc jedna oś straci całkowicie przyczepność i nie przenosi żadnego momentu to druga oś również ni przenosi momentu (0*x=0). Dlatego torsen świetnie sprawdza się na dobrych nawierzchniach (asfalt, szuter) w pojazdach o dosyć dużych mocach (poprawia prowadzenie i zachowanie się pojazdu na zakrętach). Nie nadaje się natomiast do aut o charakterze terenowym (chyba, że z dodatkowymi blokadami). X-Drive jest natomiast sterowany elektronicznie i to elektronika decyduje jak duży moment w danych warunkach ma trafiać na koła przedniej osi.

  • Adam

    Istota działania X-Drive jest raczej zbliżona do napędu dołączanego przedniej osi niż do permanentnego. Zaleta X-Driva to możliwość płynnego rozdzielania momentu miedzy osie w zależności od potrzeb, natomiast wada to wolniejsze działanie niż rozwiązanie czysto mechaniczne. Moim zdaniem torsen będzie znacznie lepszy od X-Driva na nawierzchniach na które został zaprojektowany (np. na asfalt) – pod warunkiem że wszystkie jego parametry zostały dobrze dobrane, ale X-Drive będzie bardziej uniwersalny i łatwiej będzie go zaadaptować w różnych pojazdach.

  • Adam

    BMW zastosowało torsena chyba w Z3. Generalna zasada w przypadku prawdziwych pojazdów terenowych jest taka aby stosować rozwiązania proste i skuteczne z możliwością pełnego zblokowania – zazwyczaj sprowadza się to do rozwiązań czysto mechanicznych. W przypadku pojazdów drogowych istotniejsza jest mała masa szybkość działania, jak najmniejsze obniżenie sprawności ogólnej układu napędowego i często koszt wykonania

  • Adam

    dlatego tu zazwyczaj górują układy z dołączanym napędem drugiej osi, lub otwarte MR + ograniczenie poślizgu przy pomocy układu hamulcowego, ewentualnie MR z podwyższonym tarciem (ale rzadko z możliwością 100% zblokowania) itp. Oczywiście od każdej reguły można znaleźć wyjątki. VW stosuje najczęściej Haldex do dołączania tylnej osi, ale np. VW golf II country miał drugą oś dołączaną za pomocą sprzęgła wiskotycznego. Proszę nie czepiaj się szczegółów, starałem się to tak opisać, żeby zająć min miejsca, więc wrzucałem tylko to co uznałem za istotne.

  • karolina (gość)

    Jak oceniacie Audii??A co do BMV to solidne samochody, które dobrze sie prowadzi, a co najważniejsze są bezpieczne, a mówie tak bo mniałam okazje pare testować w głownej siedzibie BMW w Monachium.

  • dlugas

    Do Adama: No jasne ja tez sie ciesze - teraz bedzie mozna pogadac normalnie. Hmm pierwszy raz az tyle napisales heh ale wierze ze to i tak jest nic bo na ten temat mozna by pisac i pisac... Tak wiec jasne jest ze Torsen jest wygrywa z innymi rodzajami ze wzgledu na budowe czysto mechaniczna, natychmiastowe dzialanie i absolutna bezawaryjnosc z racji na swoja budowe , z reszta dowoiodl tego legendarny naped Quattro w Audi gdzie wlasnie byl Torsen. Nie wiesz moze jaki rodzaj napedu 4 na 4 zastosowali w Audi Allroad? Moze bylo to rowniez Torsen ale z jakimis blokadami wspomaganymi elektronika?

  • dlugas

    Do Adama: Wydaje mi sie ze chyba najkorzystniejszy rozklad podzialu momentu wypada na Torsen typu C gdzie niesymetrycznie podzielony moment ma swoja zalete w regulowaniu podsterownosci lub nadsterownosci pojazdu na sliskich nawierzchniach przy poruszaniu sie pojazdu w luku. Haldex?? Hmm rowniez rozwiazanie niezle ale wedlug mnie za duzo elementow tzn: pompa, silowniki, zawory regulacyjne, koniecznosc zastosowania przewodow wypelnionych ciecza hydraul. itp. co w dodatku podnosi awaryjnosc calego systemu a i z szybkoscia dzialania moze byc roznie. Stosuja w tak jak wspomniales VW i bodajze...

  • dlugas

    Do Adama: ... w Saabach (oryginalnie to jest wlasnie patent szwedzki ale nie jestem pewien czy konkretnie Saab-a) Nigdy nie slyszalem rewelacyjnych opinii na temat napedu na 4 kola w przypadku samochodow grupy VW natomiast bardzo wiele (od dawna) pochlebnych opinii zbieralo Quattro Audicy. Zastanawia mnie tylko jakie rozwiazania zastosowali w BMW ale odnosnie zwyklych osobowek z napedem na 4? Bo X-Drive odnosi sie tylko do SUV-ow BMW (X3, X5)? Popraw jesli sie myle. Swoja droga to X5 kiepsko radzi sobie w terenie - lepiej wypada na szosie wiec jakichkolwiek blokad chyba tam brak. Pozdrowka!

  • Adam

    Torsen dowiódł swojej klasy w Audi Quatro, a kilka lat później w Lanci Delcie (ale tu chyba jako tylny dyferencjał) w Allroad jest Torsen, ale jak jest wspomagany to już nie wiem, podejrzewam że przez układ hamulcowy (tzn przyhamowywanie odpowiedniego koła), jednak całość spisuje się całkiem nieźle nawet w warunkach kiepskiej przyczepności (http://www.youtube.com/watch?v=8zfKRdgoRo4). Niesymetryczne MR jako międzyosiowe mają przede wszystkim tą zaletę, że podczas intensywnego przyspieszania mogą przerzucają większą moc na tylną oś, która jest bardziej dociążona i ma lepszą przyczepność,

  • Adam

    oczywiście na pod i nadsterowność również to wpływa, ale tą cechę można jeszcze regulować przez inne parametry (np. sztywność stabilizatorów, w pewnym uproszczeniu zwiększenie sztywności przedniego stabilizatora i zmniejszenie sztywności tylnego stabilizatora powoduje podsterowność) Haldexa stosowało chyba Volvo (AWD) ale być może Saab również. Nie miałem okazji sprawdzić napędów VW, widziałem jedynie badanie Golfa II z wiskozą i nie wypadło ono zbyt dobrze, ale wynika to głównie z charakterystyki sprzęgła wiskotycznego, choć w Pandzie to samo rozwiązanie sprawdza się podobno całkiem dobrze.

  • tapip

    Nic na temat - bez sensu ;( Zamiast pisac na temat pare cwaniaczkow probuje ukryc swoja niewiedze na ten temat klócac się z innymi o to kto ma dłuższego ... Zasypuja forum dzisiatkami opini na temat cudzych opini a nie na temat powyzszego tematu forum. Ahhhhh te dzieciaki...

  • dlugas

    Do tapip-a. To wywal na stol koles swojego to porownamy do naszych hehe. A tak na powaznie tapip to moze wlaczysz sie do dyskusji i zaczniesz jakis watek o automatach. Jestes zwolennikiem czy przeciwnikiem? Podziel sie swoja opinia a moze doswiadczeniem? Czekamy. Pozdro!

  • uh1h

    nie czytałem wszystkiego co piszecie, bo jest tego za duzo, ale popieram dlugasa. Facet ma dobry nos- widzi ze te spageciarskie szmaty nie stosuja dobrych materiałów, rozwiazania są conajmniej dyskusyjne.. i to tandeta po prostu, włoski złom- często spotykam się z maszynami włoskimi ( piece Lanburghini, proste urządzenia- zlewy, odprowadzenie wody-niczego nie umieją zrobic dobrze, przemyslec od a do z,-aut włoskich nie naprawiam-jak ktos mnie prosi o pomoc, mowie: zmien auto, nie warto się stresowac i męczyc. Włosi to szmaciarze -byli są i chyba pozostaną

  • dlugas

    Do Adama: Tak widzialem juz ten filmik z Allroad-em jak eliminuje wszystkich przeciwnikow - rewelka! Bardzo kiepsko wypadlo BMW X-5 , ale jak wczesniej wspominalem X-drive nie jest stworzony do off-rad-u. Jesli chodzi o wiskoze to slyszalem opinnie ze przewyzsza ona swoimi wlasnosciami Torsen-a gdyz ma on mozliwosc plynnej regulacji od rozlaczenia do sztywnego polaczenia ze wzgledu na wlasciwosci oleju wiskotycznego ktory poprzez tarcie na plytkach zmienia swoj stan skupienia w zaleznosci od temp. i cisnienia. Z szybkoscia dzialania nie wiem jak jest, osobiscie stawiam na Torsen-a. Pozdro.

  • dlugas

    Co taka cisza?

  • tapip

    Do dlugas: Wiesz chetnie bym wywalil na stol do porownania ale pokazywalem jak bylem maly a teraz sie wstydze ;D Moja opinia na temat automatu ???? Trodno mi cos powiedziec poniewaz nigdy nie jezdzilem samochodem z automatem. Ale nie jestem przeciwny. Trzeba isc z duchem czasu a pozatym taka odrobina ekstrawagancji - czemu nie :) Automat (tiptronic) ma swoje wady i zalety tak samo jak manual. Oczywiscie nie bede tu mowil o multitronicu... bo to porazka i przezytek...

  • tapip

    Przykladowe zalety tiptronca: -Zywotnosc dorownuje zywotnosci silnika -Wygoda i komfort kierowcy -Wieksze bezpieczenstwo -mozliwosc zmiany recznej (mamy wplyw na spalanie) -Oczywiscie nie mozna spalic sprzegla :) Przykladowe wady: -Czesta wymiana oleju (wiekszy koszt) -Droga naprawa jak juz cos poleci

  • tapip

    PPAMIETAJMY JEDNAK !!! ze jesli pilnujemy wymiany oleju na czas i pamietamy o paru zasadach ekspolatacyjnych automatow jak np. zeby wrzucac wsteczny dopiero jak samochod sie calkowicie zatrzyma to taka skrzynia nie ma prawa sie popsuc i wada calkowicie znikaja ;D

  • tapip

    no moze poza jedna.... dotyczy to "manualnych fanatykow" kochajacych ryk silnika podczas redukcji i mozliwosci swobodnego wajchlowania ;D Do tych osob -> TIPTRONIC - MOZLIWOSC RECZNEJ ZMIANY BIEGOW W TRYBIE SEKWENCYJNYM a to mowi samo za siebie

  • tapip

    Kazdy znajdzie wiec cos dla siebie w tiptronicu. Jedyne czego nie polecam to multitronic bo fani manualnej zmiany biegow beda zawiedzeni a i osiagi samochodow w porownaniu do tiptronica sa duzo gorsze wiec jak ktos lubi poszalec to nic z tego ;D

  • tapip

    Mam nadzieje ze to DLUGAS Ci wystarczy :D Pozdro...

  • tapip

    Popieram ! Wloskie samochody to bleee... ;D

  • dlugas

    Do Tapip-a Hheheh "jak bylem maly" hmm chyba o wiele wiekszy nie jestes skoro rzucasz haslami ktorych ja uzywalem "za malolata" Co do tych czestych zmian oleju to sie nie zgodze. W moim pojezdzie (BMW 528i) producent nie przewidzial wymiany oleju, co nie znaczy ze musze stosowac sie do tej reguly i nie wymieniac go wcale (podzielone zdania na ten temat). Jak narazie 136 tys km zrobione i skrzynia pracuje bardzo dobrze wiec nie bede nadgorliwy. A co jesli bedzie automat i steptronic? Yo jest to samo tylko inaczej oznaczone.

  • dlugas

    Do Tapip-a Tiptronic to tylko zastrzezona nazwa towarowa dla wyrobow firmy Porsche z opcja sekwencyjnego trybu zmiany biegow w AS. BMW ma Steptronic, VW Audi - rowniez Tiptronic (na licencji Porsche) SAAB ma Sentronic, OPEL ma Easytronic itp-ale to jeden ch.. Z wad zapomniales dodac wyzsze spalanie samoch.z AS oraz gorsze wartosci przyspieszen (nie zawsze). Automatyczna Skrzynia bedzie dlugo bezawaryjnie sluzyc tak jak wyszczegolniles oraz pamietac nalezy jeszcze aby nie jezdzic zbyt czesto z max predkoscia. Ok, czyli objales neutralna pozycje tj. nie jestes ani zwolennikiem ani przeciwnikiem

  • darry dooman

    dlugas, zajezdzasz juz swoja skrzynke! max ile mozna przejechac to okolo 100tys km, nie wazne co podaje producent, z czegos musi w koncu zyc, a przy naszych drogach radzilbym tobie wymieniac co okolo 60tys. ps.piszesz ze nie producent nie przewidzial? bo gwarancja jest pewnie do 100tys/km i nie obejmuje wymiany w okresie gwarancyjnym, standard! Gwarancja sie konczy razem z zywotem skrzynki jesli w pore nie zareagujesz...i nie wazne co ci ASO bedzie wciskac...zapytaj sie prawdziwych serwisantow, ktorzy siedza w tym lata. druga rzecz, olej mineralny juz po okolo 2 latach traci swoje wlasciwosci

  • dlugas

    Darry? Moja skrzynka zachowuje sie bezawaryjnie i nadal plynnie zmienia biegi! Samochod mam z rocznika 1999, kupilem z przebiegiem 95k km. Obecnie mam stan 135k km i smiga bezproblemowo. Wiec wedlug Twojej teorii powinna byla sie rozsypac gdzies okolo tego dnia kiedy kupowalem moja E-39? Heh ciekawe dlaczego wciaz nadal jezdze??? Aha dodam ze posiadam pelna historie serwisu auta (kazda faktura) gdzie nie wyszczegolniona byla wymiana automatu. Licze sie wkrotce z wymiana plynu mimo iz producent tego nie zalecal. Ale z doswiadczenia wiem ze jak dobrze zmienia biegi to lepiej nie grzebac!!

  • dlugas

    A swoja droga darry musze Ci powiedziec ze kiedy bede zmienial na kolejna fure to wracam do manuala. Automat mimo iz praktyczny i b.komfortowy to zarazem nudny i nie rzucil mnie na kolana. Slowem: tesknie za "wajchowaniem" - chyba europejskie instynkty wziely gore heh. Sadze ze dobry czas na automata to wczesna emerytura hah. P.S. Co tak dlugo milczales?

  • darry dooman

    dlugas, ty tą skrzynia mozesz pojezdzic i do 200tys, ale po tym przebiegu wyrzucisz ja do smieci! to tak samo jak z silnikiem, powinienes wymieniac co ok 10tys, jesli zrobisz nim 30tys nic sie nie stanie od razu, ale ile pozyje? rozumiesz? druga sprawa to wlasnosci oleju, ich po prostu po kilku latach nie ma, wystarczy ze przegrzejesz mocniej skrzynie i bedziesz mial co remontowac, nie naprawiac! no i napisz mi o tym doswiadczeniu z wymiana oleju? chetnie sie dowiem...widzisz, ja naprawialem automat i ciagle sie tym interesuje, wiec jak masz tez wiedze praktyczna chetnie podyskutuje:)

  • darry dooman

    a chwyty jakie stosuja sprzedawcy znane sa w srodowisku zautomatyzowanych i swiadomych ludzi od dawna, wlasnie z bzdurą ze sie nie wymienia oleju. a z tym grzebaniem, to praktyka pokazuje, ze ludzie jada wymienic olej najczesciej kiedy zaczyna sie cos dziac ze skrzynia, bo tak to nawet sobie nie zawracaja glowy jesli jest wszystko ok, ale wtedy jest juz za pozno, i pozniej takie debilne komentarze, ze puki jezdzi to nie wymieniac...

  • darry dooman

    W wielu serwisach samochodowych w Polsce mechanicy wprowadzają użytkowników samochodów w błąd twierdząc, że nie wymienia się oleju w automatycznej skrzyni biegów. Powoduje to, że właściciele samochodów korzystający z usług takich serwisów często wielokrotnie przekraczają przebieg, przy którym powinna być przeprowadzona wymiana oleju. Często wymagany przebieg do wymiany oleju w skrzyni zbiega się z końcem gwarancji na samochód. Dlatego też w Polsce wiele serwisów autoryzowanych opierając się na książce przeglądu, w której może nie być takiej pozycji twierdzi, że nie wymienia się oleju w ASB.

  • darry dooman

    W tym miejscu pokutuje słaba znajomość zasady pracy automatycznej skrzyni biegów i brak praktycznego zastosowania wiedzy na temat materiałoznawstwa. W układach skrzyni znajduje się wiele elementów ciernych, które podczas pracy zużywają się, następuje zanieczyszczenie oleju opiłkami z tych elementów. Filtr i zastosowane w wielu modelach skrzyń magnesy wspomagające proces filtrowania po pewnym czasie pracy tracą swoje właściwości. W wyniku pogorszenia parametrów filtrowania coraz bardziej zabrudzony olej przedostaje się do układu sterowania, siłowników sprzęgieł i hamulców...

  • darry dooman

    ...powodując ich nadmierne zużywanie się. To w konsekwencji powoduje zwiększenie awaryjności skrzyni. Poczytaj sobie prosze http://automat.pl/vademecum/index.html zwlaszcza dzial o wymianie oleju, ktory tu czesciowo zacytowalem. Przez taka wlasnie nie wiedze jak chocby twoja z wymiana oleju, sa takie opinie o awaryjnosci automatow... ...a czemu mnie nie bylo? bo byl moment nie na temat...

  • tapip

    darry dooman ma racje dlugas pomysl o wymianie oleju :D bo pewnego dnia możesz zostać nie mile zaskoczony

  • tapip

    Zaleca sie wymieniac olej co 2 wymiane oleju silnikowego czyli 2x15tys=60tys - jakpowiedzial kolega darry dooman

  • tapip

    Aha Dlugas i na chol...e wypisujesz nazwy wszystkich automatow z trybem sekwencyjnym :D Uzylem nazwy tiptronic bo jest mi najblizsza ( jezdze A6 S-Line w tiptronicu ) ale kazdy wie o co chodzi.

  • tapip

    A chodzilo mi o to ze jestem zwolennikiem automatow sekwencyjnych a nie bezprzełożeniowych, czy tam bez stopniowych "multitroniców" ( przykladowa nazwa i nie musisz dlugas wymieniac pozostalych nazw stosowanych przez innych producentow)

  • dominik

    Witam.Ja obecnie mam BMW 520 150km E-39 skrzynia biegów tiptronic poprostu bajka.Kiedyś miałem Opla Omege B w auomacie z opją sport i też było super.Auto powyzej 2lity silnik to tylko w automacie,bo to beznadziejne wajhoać biegi w manual,a tak tylko gaz i hamulec-sama przyjemnośc z jazdy automatem.Polecam automat.

  • dlugas

    Do Darrego Doomana Drogi kolego ja wcale nie twierdze podkreslam jeszcze raz NIE TWIERDZE ze oleju w ASB Nie wymienia sie!!! Jasne ze trzeba go zmieniac po jakims czasie lub przebiegu. Lecz nie porownuj kolego warunkow pracy jakie istnieja w silniku do skrzyni biegow. W silniku masz bardzo wysoka temp. duze przeciazenia, i duze sily nacisku i tarcia oraz cisnienie ktore olej musi znosic w efekcie tych procesow zuzywa sie o wiele szybciej niz olej w ASB gdzie wyzej wymienione zjawiska owszem zachodza w ASB ale w nizszych wartosciach.

  • dlugas

    Do Darrego Doomana Druga sprawa Darry:Piszesz ze olej w silniku powinno wymieniac sie po 10 tys km? Udowadniasz swoja niewiedze na temat materiazloznawstwa o ktorym wyzej wspominales ze to inni sie "nie znaja" A slyszales kiedys o olejach w pelni syntetycznych ktore wymienia sie po przebiegu 20 lub nawet 25 tys km lub co dwa lata? Pewnie nie... Jesli jezdzisz na "minerlace" to owszem musisz wymienic go co 10 tys, ale wymieniac syntetyk co 10 tys. km??? Bzdura!!! Ja w silniku mam wlasnie Full syntetyk CASTROLA SLX LONG LIFE 0-W30 gdzie po przebiegu 15tys km jest dopiero lekko brunatny...

  • dlugas

    Do Darrego Doomana I jestem pewien ze wystarczy wymienic go co 20 tys km.(Jesli masz dobry syntetyk rzecz jasna) i jestem spokojny ze silnikowi nic nie bedzie bo praktykuje to nie od dzis jak i wszyscy moi znajomi ktorzy jezdza BMW i leja dobry olej. Widzisz Darry wiele jeszzce zalezy od tego w jakim klimacie eksploatujesz auto-jesli jest to Polska gdzie zimy b.mrozne a lata gorace ja bym zmienial co 15 tys. lub stany zj.- podobnie jak pl. z tym ze pory letnie jeszcze bardziej gorace, a i zimy do lekkich nie naleza (czasami -25st.), oraz od tego czy auto jezdzi na gazie .....

  • dlugas

    Do Darrego Doomana ...bo to tez potrafi dac w d..e silnikowi a zarazem olejowi-wiadomo wyzsza temp. spalania itp. Nastepna kwestia Darry to: Czy wiesz jakim olejem zalewa fabryka BMW swoje ASB? A tak sie sklada ze ja wiem i jest to specjalny olej typu LONG LIFE niedostepny na terenie polski w zadnym sklepie co najwyzej mozna wlac zamiennik a ale pamietaj ze to nie to samo co oryginal. Mowisz ze silnik i skrzynia padna mi po przebiegu 200tys km? Miales na mysli chyba te skrzynie z Amerykancow taa? Tylko w ich przypadku jest to prawdopodobne.

  • dlugas

    Do Darrego Doomana W chwili obecnej mam przejechane 140tys.km i zarowno silnik jak skrzynia maja sie swietnie (silnik nie bierze oleju) wiesz duzo zalezy jeszcze od stylu jazdy. Mysle ze pobujam sie jeszcze chwile tym autkiem lecz zdecydowanie wracam do manuala- tylko prosze Cie nie mow mi ze sie cofne w tyl- poczytaj troche a dowiesz sie ze Jankesi zza wielkiej wody zaczynaja kupowac "manuale" juz nie jest tak rozowo z paliwem u nich, zaczynaja sie dobrze sprzedawac Hybrydy oraz auta z Manualami, dziwie sie tylko czemu nie chca diesli- pewnie ochrona srodowiska choc wspolcz. diesle sam wiesz

  • dlugas

    Do Tapip-a 2 razy 15 = 60??? Ciekawa teoria ciekawe co na to matematycy? Hehe. Jesli Chodzi o Twoja skrzynie w A6 tapip to napewno musisz zmienic olej bo wiem ze VW i Audi maja kiepskie ASB potwierdzam to swoim doswiadczeniem. Wyjasnilem termin Tiptronic bo wiele ludzi nie blednie mysli ze Tiptronic lub np. Steptronic to dwa rozne urzadzenia - zeby to bylo jasne. Swoja droga jesli lubisz bawic sie Tiptronikiem i go uzywasz to powinienies wrocic do manuala! Ja tez lubialem ten bajer u siebie ale tylko przez 1-szy miesiac teraz uwazam ze jesli jezdze automatem to on powinien za mnie zmieniac..

  • dlugas

    Do Tapip-a ...biegi bo po to w koncu kupiles automata. Ze swojego doswiadczenia wiem ze po jakims czasie znudzi Ci sie wajchowanie Tiptronikiem, sam bawilem sie tym w miescie ale zaraz przelaczalem na "D" owszem bylo jeszcze troche frajdy na trasie ale lepszy byl zwykly "kick down" na zwyklym. Po to kupujesz automat zeby prawa reke miec wolna np do glaskania kolana laski, gadania przez kom. drapania sie po d..ie heh, slowem doplacasz jesli doplacasz do auta z ASB - doplacasz za swoj komfort dlatego tiptornic, steptronic, itp. uwazam tylko za bajer a nie za koniecznosc.

  • dlugas

    Do Wszystkich! Tak wiec Panowie zyjemy w wolnym kraju i kazdy ma prawo wyboru. Ja juz posmakowalem automata i wiem ze to bardzo praktyczne i komfortowe - ALE NIE DLA MNIE! Czuje sie europejczykiem i wracam do manuala - auto lzejsze, oszczeniejsze i lepiej przespiesza a i frajda z jazdy wieksza - wystarczy??? Niezdecydowanym malkonentom pozostawiam dylematy co lepsze a co gorsze, czy zmieniac olej czy tez nie haha - powiem krotko: wszystkiego trzeba w zyciu sprobowac wiec i auta z ASB rowniez, a potem niech kazdy sobie dobierze cos dla siebie byle dobre i nie zajechane bo potem sa narzekania

  • darry dooman

    Masz u siebie pewnie skrzynie ZF-5HP24, wchodzi tam zielony olej ESSO, ktory wiele procz koloru nie rozni sie od zwyklych czerwonych dexronow VI czy innych syntetycznych olejow. Wymienia sie go co 100tys km [zalecenie ZF] w twojej skrzynce. Druga sprawa, BMW nie produkuje ASB tylko korzysta ze skrzyn ZF czy amerykanskich GM i nie wiem po co bijesz do ameryki. Dlaczego porownuje do skrzyni, tam tez panuje wysoka temperatura, od 90-140st, to jest automat, nie manual kolego, sprawa z wymianami oleju w silniku miala ci wyjascic zaleznosc i zrozumiec zagadnienie samej wymiany oleju w skrzyni...

  • darry dooman

    dlugas cyt."...Jankesi zza wielkiej wody zaczynaja kupowac "manuale" juz nie jest tak rozowo z paliwem u nich" -...skad ty takie pierdy wyczytujesz? kupuj sobie co chcesz twoj wlasny wybor, moze to byc i przerzutka od roweru na kolach twojego bmw, jak ci sie bedzie dobrze jezdzilo to ok, tylko nie zapomnij nasmarowac łańcucha...a powaznie, nie lubie obrazac ludzi, ale wydaje mi sie ze jestes glupim ignorantem w sprawach samochodowych i powtarzasz pierdy jakichs laikow pewnie z forum "agro-tjuningofcow" bmw...prosze poznaj tematy, technologie, producentow a pozniej zabieraj sie za pisanie...

  • darry dooman

    ...aha, a ten olej o ktorym piszesz kupisz w wiekszosci sklepow ktore sprzedaja oleje, tyle ze trzeba czasem poczekac 1 dzien z zamowieniem...Esso ATF LT71141

  • dlugas

    Do Darrego Doomana BMW nie produkuje wlasnych skrzyn automatycznych???? Chyba sam czlowieku czytasz pisma ktore wypisuja jacys laicy! Od wiekow BMW produkuje swoje skrzynie aut. na wlasnych podzespolach dlatego sa one praktycznie bezawaryjne. Przejedz sie baranie do stanow i zobacz na ceny paliw teraz iporownaj do cen 5-10 lat wstecz, a potem wypisuj bzdury na forach i namawiaj cala europe na automat a ludzie i tak kupia to co beda chcieli buuuaahahah - zalosny jestes! To tak jak bys chcial sam wytepic wszystkich terrorystow na swiecie heh powodzenia.

  • dlugas

    Do Darrego Doomana: Widze ze jestes zwyklym prostym wiejskim mechanikiem (masz pewnie warsztat w stodole heh) ktory prowadzi prywatna "krucjate" o to zeby ludzie koniecznie jezdzili automatem bo to lepsze. Czlowieku chcesz to sobie jezdzij automatem cale zycie i zmieniaj olej nawet codziennie heh a od innych sie odwal i pozostaw im prawo wyboru oraz przyjemnosc recznej zmiany biegow. Jestes pewnego rodzaju "swiadkiem Jechowy" ale od automatow heh - dajesz takiemu do zrozumienia ze nie jestes zainteresowany rozmowa a on i tak na sile wpycha noge za prog. Temat z Toba uwazam za zamkniety.

  • darry dooman

    dlugas: jak jestes taki swiadomy to napisz jakie to skrzynie robi bmw, podaj model, chocby ten co masz w swojej skrzyni! Co maja ceny benzyny w stanach do jazdy automatem? To ze jest minimalnie mniej ekonomiczny (0.5L-1L)? Chyba sam w to nie wierzysz.. Druga sprawa nie jestem zadnym mechanikiem z zawodu, tylko hobbistycznie zajmuje sie, wlasnie glownie automatami i problemami z nimi zwiazanymi. Ja uwazam ze po prostu brakuje ci wiedzy i konkretnych argumentow i teraz siejesz ...zmami jak najęty, aby ostatni głos nalezal do ciebie...

  • lukaszsikora200

    pomocy: padła mi skrzynia w espasie, znacie jakiegos fachure?

  • darry dooman

    zapytaj na forum http://automat.pl/

  • Roger

    choć nie prowadziłem jeszcze samochodu z automatem, to wydaje mi się, że bez 'lewar-party' stracił bym 'kontakt' z autem, albo mógłbym sobie przysnąć. Mój papa mawia, że auto bez sprzęgła to nie auto. Osobiście też uważam, że wszystko co nie ma sprzęgła- jest nudne... zgodnie z tym: kamień- jest nudny :)

  • darry dooman

    czyli z Twojego toku myslenia 90% aut jezdzacych w stanach to auta nudne...ale spoko, rozumiem, dla mnie 90% aut jezdzacych po naszych drogach rowniez jest nudnych, ale z innego powodu... ...druga sprawa, jak mozesz pisac takie rzeczy jesli nigdy nie jezdziles? jest to dla mnie osmieszanie sie, ja moge powiedziec, nie lubie lodow czekoladowych choc nigdy w zyciu ich nie jadlem...

  • marcel

    Hm - trochę jak moja 4 letnia córeczka :))) nie lubię sera - a jadłaś - nie, ale nie lubię...

  • davidsovietrusek

    Tak czytam i czytam, i zrozumieć nie mogę. Mam auto z automatem, dość dobrym silnikiem V6, wszystko wyprodukowane przez małych ludzików, czyli japończyków i powiem wam, że jestem zadowolony? Dlaczego? Dlatego, że durzo jeżdzę swoim autem(ok.8-12tys. km miesięcznie, a nie jest to auto służbowe). Ktoś pisał, że lubi zredukować bieg przed wyprzedzaniem, ja też, i nie mam z tym problemu, blokuje bieg magicznym "hold" i już, jade np. na 3 biegu tak długo jak zechcę, i choć nie mam tiptronika to i tak sam mogę zmieniać biegi, tak jak inni "waj...ąc" drążkiem biegów, tyle że nie mam sprzęgła.

  • davidsovietrusek

    Jeżdzę moim autkiem już ponad rok, teraz planuje zmienić autko, i mimo, że automat strasznie mi się podoba, teraz kupię manuala, najprawdopodobniej ze stajni włoskiej, a konkretnie alfę. Spytacie pewnie dlaczego. Ano dlatego, że automat mi się poprostu znudził. Niektórzy się oburzą, ale fakt, znudził mi się. Tak jak mój super japoński dość sportowy samochód. Potzrebuje teraz większego auta, z duuurzrzo więęęęększym silnikiem(oczywiście V6 bo tylko takie uznaje za godne uwagi). Mam zamiar nowym autkiem pojeździć maksymalnie rok, a potem zmienić, nie wiem jeszcze co mi wtedu strzeli do głowy...

  • davidsovietrusek

    cd...może znowu japończyk, nocześniejszy, może jakiś wankl, nie wiem. Do czego zmierzam. Spieracie się o to, co jest lepsze? Co jest bardziej niezawodne? Czym się lepiej jeździ? Jeździłęm manualem, automatem, i powiem wam, że to zależy. Jedno i drugie ma zalety i wady. Dlatego radzę zrobić tak. Zmieniajcie często auta, wybierajcie skrzynie taką jaka wam akurat będzie odpowiadała, a najlepiej kupcie sobie dwie bryki albo więcej. Wtedy będzie problem z głowy. Pozdro. ps. sorry, że tak długo ale mi się nudzi.

  • Roger

    szefie! wyraźnie napisałem chyba słowa "wydaje mi się". oznacza to, że moja opinia NIE MUSI być niczym poparta- choć jest- mianowicie tą żartobliwą sentencją, mówiącą o tym, że jeśli coś nie ma sprzęgła- jest nudne. a ponieważ jest to MOJE przkonanie (które znajduje potwierdzenie w życiu codziennym np. pasek od spodni nigdy nie będzie ciekawy bez sprzęgła) to doszedłem do wniosku, że mogę się tutaj nim podzielić- tu na F-O-R-U-M ;) pozdrawiam - roger, 'Twój Stary'

  • SoterBur

    w Tribeca 9 i Outback 6BB oraz w volvo X90 zastosowano pompe hydr w transfer case i teraz AWD systemu Mitsubishi =VISCOUS CUPPLER- reaguje natychmiast !W moim subaru ( 2007) ze zwyklym napedem AWD opoznien nie odczuwam ale napewno jakies sa skoro juz je poprawiono ( patrz wyzej)! ten Haldex maja wszystkie inne i japce i szwanze- ale to nie pomaga na slizgim wcale!Mam to w Honda Element a opoznienie jest rzedu minuty,no i nie reaguje na slizga nawierzchnie zmniejszaniem momentu!To sie nazywa MOMENTARY 4WD! aUDI I NIKT KTO NIE KUPIL LICENCJI OD MITSU-nie moze uzywac tego patentu!

  • SoterBur

    Do Pana Dorry+!te matolki polaszkowieckie zyja jeszcze 1-na nozka w czasach Hitlerka a druga w Pokomunie- wiec politechnicznie sa na poziomie Czeczena!Dlatego taki trep szadasiowaty (pewnie Pokomuszy magister)..??he!he! powiada,ze go nie interesuje co Pan Pisze! ten matol nawet tego nie rozumie!!he!he!Ale to jest wlasnie ta POkomusza wiedza i mentalnosc .Zamienil komune sowiecka na nemecka i juz jest w raju- JEWROPKOWIECKIM stad to!!he!he!Mysmy sie tego wszystkiego (o czym oni jeszcze nie wiedza) natychmiast nauczyli 30 lat temu w Hameryce gdzie i Japce itp przoduja!he!he!

  • sakuraba

    witam!mam bmw 530d z automatyczna skrzynia taki problem sie pojawil ze nie wbija 4go i 5go biegu a pozostale bez problemu przy rozruchu samochodu nie zapala sie zadna kontrolka informujaca o awarii ale kiedy obroty na 3 biegu dojda do mometu kiedy wlaczal4nie robi tego i wlacza sie kontrolka zulta (wykrzyknik w poszrpanym kole)po wylaczeniu pojazdu kontrolka gasnie skrzynia pracuje bez zarzutow do opisanego mometu!prosze o pomoc lub polecicie jakiegos dobrego mechanika z okolic leszna w wlkp.moze kolega z glogowa by pomog DARRY DOOMAN.widze po wypowiedziach ze masz wiedze a mieszkam nie daleko

  • sakuraba

    witam darry dooman!mam pare pytan do ciebie na temat mojego automata bmw 530 widze ze znasz sie na temacie dlatego prosil bym cie o kontakt do mnie moj numer tel.0781746819 wysli smsa a ja oddzwonie z gory dziekuje!chyba ze zna ktos dobrego mechanika skrzyni automatycznych proze o kontakt.pozdro

  • darry dooman

    hej sakuraba: juz wyslalem Ci smsa...:) szczerze to nie wiem jaka tam jest skrzynia, bo bardziej siedze w amerykancach, ale w razie czego moge dac namiary na pewne osoby... ...jesli jest to zwykly automat nie zadna prawdziwa sekwencyjna skrzynka to mozliwe zacinanie jakiegos tloczka na plycie zaworowej, lub ew. puscil jakis oring...w najlepszym wypadku zdechł ktorys elektrozawor, dodatkowo mozesz zapytac na forum http://automat.pl/ tam jest wiecej wszechstronnych i nie tylko zamerykanizowanych mechanikow...moze ktos wie co tam jest za skrzynka i opisze dokladniej...

  • SoterBur

    jezdze od 30-tu lat niektorymi samochodami po 10-i wiecej lat a to oznacza nawet pol miliona mil>Wiekszosc to oczywiscie automaty- japonskie! Nigdy z zadnym czy to od nowego,czy uzywany nie mialem zadnych klopotow z AT!1-n tylko mialem amerycki jakies 15 l temu Ford Taurus St.Wag ale dlatego go kupilem,bo chcialem do komuny POprleskiej-to ten sam silnik co Wolga (i byl 5-cio bieg).On mial jeszcze Boch system Fuell Injection..?? he!he! widzial to ktos kiedys- co za Scheisse i prymityw- wiec to bylo jedyne co sie w tyym gracie "psulo"!Po 3-ch lata sprzedalem zlodziejom sowieckim za 3x tyle

  • Marek16

    Już kilka lat jeżdżę samochodem z automatyczną skrzynią biegów i jestem bardzo zadowolony. Raz jeden miałem z samochodem małe problemy, ale na szczęście trafiłem na super mechaników, którzy szybko rozwiązali problem (przy okazji bardzo ich polecam - Auto Józefów). Pozdr.

  • Automa'niak (gość)

    Kierowca nauczony na automacie nie pojedzie tak łatwo (o ile kiedykolwiek) manualem, a nauczony na manualu pojedzie i jednym i drugim :)

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości