Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Na drogach

Autostrada A2 zbyt droga? Kierowcy wybierają drogi lokalne

Data publikacji: Autor: (mm)

Fot. Archiwum Część kierowców świadomie unika korzystania z autostrad w Polsce. Okazuje się, że powód jest dość prosty. Są one zbyt drogie, a przed nami kolejna podwyżka. Motocykle i samochody osobowe zapłacą od marca za przejazd A2 między Nowym Tomyślem a Koninem 54 zł – 3 zł więcej niż dotąd.

Fot. Archiwum Podróż autostradą A2 z okolicy Łodzi do niemieckiej granicy to wydatek około 80 zł. Z tego względu wielu kierowców wybiera alternatywne trasy. Jaki jest tego efekt? Szybko psująca się nawierzchnia - twierdzą przedstawiciele gmin przez, które przejeżdżają kierowcy unikający opłat. Dla tych, którzy podróżują jednak autostradą A2 nie mamy dobrych wiadomości. Będzie jeszcze drożej.

Autostrada Wielkopolska SA zdecydowała o przesunięciu ze stycznia na marzec 2016 roku podwyżek opłat na odcinku A2 między Nowym Tomyślem a Koninem. Podwyżka dotyczyć będzie tylko pojazdów kategorii I, czyli samochodów osobowych, oraz kategorii V, czyli ponadnormatywnych.

Redakcja poleca: Szukamy drogowych nonsensów. Zgłoś się w plebiscycie i wygraj tablet!

Jak wyjaśniają przedstawiciele spółki autostrada Wielkopolska, podniesienie opłat na odcinku między Nowym Tomyślem a Koninem wiąże się z rosnącymi kosztami eksploatacji. Wynikają one m.in. ze wzrostu ruchu na bezpłatnej obwodnicy Poznania (z 25-km obwodnicy korzysta dziennie ok. 60 tys. pojazdów, z czego tylko 20 tys. w tranzycie i dlatego korzysta odpłatnie) przy jednoczesnym braku przychodów z tego tytułu. Operator autostrady dodaje również, że z opłat pobieranych na bramkach finansowane są nie tylko bieżące naprawy eksploatacyjne, lecz także wszelkie inwestycje.

Opłaty dla samochodów osobowych wzrosną o 2 gr za kilometr. Dla pojazdów ponadnormatywnych podwyżka wyniesie 20 gr za kilometr. W przypadku pozostałych kategorii ceny się nie zmienią. W ostatnich 10 latach wzrosły one tylko raz – o 7 proc.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • 126p (gość)

    Dać zarobić cwaniakom - NEVER. Wolę jechać godzinę dłużej, a zaoszczędzone pieniądze przepić. Podnoście opłaty, a wkrótce WASZĄ autostradką raz na tydzień przejedzie jakiś zgubiony kierowca

  • Jot; (gość)

    "Szybko psująca się nawierzchnia - twierdzą przedstawiciele gmin przez, które przejeżdżają kierowcy unikający opłat." Jedną bezczelnością jest ustalenie opłat na takim poziomie (na Węgrzech za 50 zł jeździ się bodajże tydzień, w Polsce 2 - 3 godziny), a drugą - nazywanie rozsądnych zachowań kierowców "unikaniem opłat". Oni po prostu dbają o swój portfel.

  • Asik (gość)

    Dojenie własnych obywateli - to jedyny cel tego państwa.

  • gość (gość)

    Macie racje i nie macie racji.Jadąc drogami lokalnymi zamiast autostradą to ile razy musicie hamować i od nowa razpędzać samochód i jakie koszty.Większe z uszycie paliwa klocki hamulcowe ogumienie a jadąc autostradą to sobie pomyśl sam i wyciąg wnioski z tego.

  • Maniek (gość)

    Moim zdaniem kierowcy powinni przez jakiś czas nie korzystać z autostrad jak zobaczą ze nikt nie jeździ po autostradzie to od razu zejdą w dół ale niestety kierowcy wola złodzieja zapłacić niż się zbuntowac

  • Ja (gość)

    Autostrady powinny należeć do GDDKiA, a za korzystanie powinna być opłata na zasadzie winiety np. jedno, siedmio, czternasto, trzydziestodniowej upoważniającej do korzystania ze wszystkich autostrad w RP (wprowadzić podobny system jaki obowiązuje na Węgrzech, Słowacji)

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości