Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Autostradami dłużej pojeździmy za darmo!

Data publikacji: Autor: redakcja.nto

Autostradami dłużej pojeździmy za darmo! Kierowcy mogą się cieszyć. Najprawdopodobniej jeszcze do połowy przyszłego roku nie będą musieli płacić za przejazd autostradą A4 z Wrocławia do Gliwic. Na dodatek po wprowadzeniu opłat przejazd ma być o połowę tańszy niż planowano.

- Jestem realistą, firmy budujące bramki do poboru opłat nie zdążą z pracami do końca roku - mówi Tadeusz Jarmuziewicz, wiceminister infrastruktury. - A to oznacza, że jazda autostradą A4 z Wrocławia do Gliwic przynajmniej do połowy przyszłego roku będzie darmowa.

Chodzi o odcinek autostrady A4, który zarządzany jest przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Zgodnie z rządowymi zapowiedziami, A4 z Wrocławia do Gliwic ma być płatna od 1 stycznia 2012 roku. Jednak termin ten jest już na 100 procent nierealny. Wykonawca bramek do poboru opłat ma trzymiesięczne opóźnienie.

Drogowcy nie zdążą z budową bramek na autostradzie A4

Wiceminister Jarmuziewicz zauważa również, że jeśli nawet jakimś cudem udałoby się zakończyć budowę bramek w tym roku, to potem trzeba będzie zamontować jeszcze cały sprzęt, zainstalować oprogramowanie oraz przeszkolić pracowników. Może to potrwać nawet pół roku.

Tylko urzędnicy z generalnej dyrekcji próbują jeszcze robić dobrą minę do złej gry.

- To prawda, wykonawca sygnalizował nam konieczność przesunięcia terminu uruchomienia punktow poboru opłat, jednak my stoimy na stanowisku, że do końca roku wszystko ma być gotowe - mówi Urszula Nelken, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie.

To nie koniec dobrych wiadomości dla kierowców.

Według najnowszych pomysłów ministerstwa infrastruktury, jeśli autostrady zarządzane przez GDDKiA będą już płatne, to przejazd nimi ma kosztować o połowę mniej niż planowano. Nowe stawki proponowane przez resort to 10 gr za każdy przejechany kilometr przez samochód osobowy i 5 gr przez motocykl. Stawki te mają obowiązywać tylko na odcinkach zarządzanych przez GDDKiA (prywatni koncesjonariusze stosują swoje stawki. Dla porównania Stalexport za przejazd z Katowic do Krakowa kasuje aż 27 gr za kilometr).

Na razie jedynym odcinkiem autostrady zarządzanym przez GDDKiA, na którym pobierane są opłaty, jest A2 między Koniem a Strykowem.

Jeszcze na początku roku, to samo ministerstwo, ustaliło inne, drakońskie opłaty na “państwowych” autostradach. Według nich kierowcy osobówek mieli płacić 20 gr za kilometr, a motocykliści 10 gr. Oznaczało to wprowadzenie jednych  z najwyższych cen w Unii Europejskiej!

Skąd więc teraz taki nieoczekiwany przypływ dobroci?

Urzędnicy obawiają się m.in., że gdyby ceny pozostały na starym poziomie, nawet 20 procent kierowców mogłoby zjechać z autostrad na drogi lokalne. A według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, opolski odcinek A4 jest najbardziej obciążonym w Polsce. Każdej doby jeździ nim od 14 do nawet 19 tysięcy samochodów.

Płatna autostrada. Drogowcy pojadą innymi drogami?

Kiedy nowe stawki mogą zostać zatwierdzone przez ministra infrastruktury? Projekt rozporządzenia w tej sprawie jest już wniesiony na obrady rządu.

- Sukcesem jest też to, że rozmawiać o tym zgodził się minister finansów - wyjaśnia Tadeusz Jarmuziewicz. - Bądźmy więc dobrej myśli.

Sławomir Draguła

Autostradami dłużej pojeździmy za darmo!
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Autostradami dłużej pojeździmy za darmo!

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości