Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Aż 80 proc. kierowców zawodowych może mieć kłopoty z krążeniem

Data publikacji: Autor: Sławomir Draguła

Badania wskazują, że zdecydowana większość kierowców ciężarówek ma problemy z układem krążenia Z kampanii „Ciśnienie na życie" płyną niepokojące wnioski. Praca kierowcy zawodowego sprzyja nadciśnieniu tętniczemu i innym chorobom układu krążenia. A to zagrożenie nie tylko dla życia kierowców autobusów i ciężarówek, ale też innych użytkowników dróg.

Początek lutego, ul. Armii Krajowej w Kędzierzynie-Koźlu. 46-letni kierowca DAF-a z naczepą traci przytomność za kierownicą, zjeżdża na przeciwległy pas ruchu i uderza w Fiata, za kierownicą którego siedzi 26-letnia kobieta. Do szpitala w Kędzierzynie-Koźlu trafiają trzy osoby jadące Fiatem, zaś kierowca ciężarówki na kardiologię do Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Opolu.

Zobacz też: Unikatowe samochody za trzy miliony złotych spłonęły w pożarze ciężarówki 

Na początku czerwca w Goleniowie zasłabł kierowca ciężarówki z naczepą. Za kółko chwycił pasażer, któremu udało się opanować sytuację i dzięki temu uniknąć katastrofy. Jednak mimo reanimacji kierowca zmarł na zawał serca.

Jak mówią fachowcy od bezpieczeństwa, czterdziestotonowa ciężarówka, której kierowca podczas jazdy traci nagle przytomność, jest jak taran. Zanim się zatrzyma, rozbija wszystko, co napotyka na drodze.

- Dlatego tak ważne jest, by zawodowi kierowcy badali się regularnie i wiedzieli o zagrożeniach wcześniej, a nie dopiero wtedy, gdy organizm odmówi im posłuszeństwa – podkreśla Alvin Gajadhur, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

Podczas weekendowego zlotu samochodów ciężarowych Master Truck na lotnisku w Polskiej Nowej Wsi pod Opolem kierowcy zawodowi mogli się bezpłatnie przebadać. To część ogólnopolskiej kampanii „Ciśnienie na życie", która ma uświadomić Polakom, jakie ryzyko niesie ze sobą brak profilaktyki schorzeń układu krążenia.

Wyniki są szokujące. Aż 80 procent przebadanych miało podwyższone ciśnienie tętnicze krwi, a wiek serca zawodowych kierowców przekracza ich wiek metrykalny o ponad 10 lat!

- A to już zwiększa ryzyko wystąpienia zawału serca lub udaru mózgu - mówi Joanna Sobieska z biura kampanii „Ciśnienie na życie".

Zobacz też: Master Truck 2014 - trwa wielki zlot ciężarówek pod Opolem (ZDJĘCIA, WIDEO) 

Jak mówią lekarze, siedzący tryb życia, brak ruchu, nieregularne posiłki prowadzące do otyłości i cukrzycy, stres, czy wypalone podczas jazdy papierosy, to codzienni „towarzysze" życia zawodowego kierowcy.

- Stan zdrowia tej grupy zawodowej to coraz większy problem, z którym spotykamy się w naszej codziennej praktyce - potwierdza Janusz Prokopczuk, ordynator IV oddziału Polsko-Amerykańskich Klinik Serca w Kędzierzynie-Koźlu. - Coraz częściej trafiają do nas młodzi mężczyźni, w wieku 30, 40, 50 lat z problemami kardiologicznymi. Na przykład kilka dni temu przyjęliśmy 31-letniego kierowcę z ciężkim zawałem, którego cudem udało się nam uratować.

Krzysztof Machelski z Opola jeździ ciężarówkami od ponad 20 lat. Najczęściej do Niemiec i Francji. Już na pierwszy rzut oka widać, że ma sporą nadwagę, a jego brzuch przypomina ten u kobiet w ciąży.
- Wiem, że nie prowadzę zdrowego stylu życia - wzdycha pan Krzysztof. - Ale w trasie nie mam czasu na zbyt dużo ruchu i rozważanie, co jest zdrowe, a co nie. Szczerze przyznam, że nie myślę o tym, czy grozi mi zawał lub udar mózgu.

Doktor Janusz Prokopczuk tłumaczy, że im wcześniej kierowcy zawodowi uświadomią sobie, że warto zadbać o zdrowie, tym większe mają szanse na to, że nie trafią na jego oddział.

Zobacz też: Wiózł 40 osób na pace ciężarówki. Stracił prawo jazdy (WIDEO) 

- Ale niestety wciąż można do nich dotrzeć dopiero wówczas, kiedy pierwszy zawał rzuci nimi o ziemię - mówi kardiolog. - A nawet jeśli uda się ich uratować, nie zawsze będą mogli wrócić do zawodu. Dlatego trzeba ich namówić, by rzucili palenie, w miarę możliwości jedli regularnie posiłki, a na przerwach wymuszonych czasem pracy spróbowali się poruszać.

Kardiolog podkreśla, że już czas najwyższy rozpocząć społeczną debatę o tym problemie, który przybiera na sile.

Sławomir Draguła

Badania wskazują, że zdecydowana większość kierowców ciężarówek ma problemy z układem krążenia

Badania wskazują, że zdecydowana większość kierowców ciężarówek ma problemy z układem krążenia

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości