Wszystko
o samochodach

Porady / Eksploatacja

Badania techniczne pojazdów - ile kosztują i na czym polegają

Data publikacji: Autor: Piotr Walczak

Przegląd Wszystkie samochody i inne pojazdy poruszające się po drogach muszą przechodzić okresowe przeglądy. Ile one kosztują i co jest sprawdzane?

Pierwsze badanie techniczne nowego samochodu, kupionego w salonie, należy wykonać przed upływem trzech lat od daty pierwszej rejestracji.

 

- Kolejny przegląd techniczny pojazdu musi być wykonany najpóźniej dwa lata po pierwszym - mówi Michał Toczydłowski, kierownik serwisu Opel Mega i stacji kontroli pojazdów w Białymstoku. - Następne badania trzeba przeprowadzać już co roku.

Wyjątkiem od powyższej reguły są ciągniki rolnicze. W ich przypadku badanie powtarzamy co dwa lata.

 

Zobacz: Badania techniczne - zdjęcia ze stacji kontroli pojazdów

Pojazdy, w których zamontowana jest instalacja gazowa, przez ściężkę diagnostyczną przejechać muszą raz do roku i to bez względu na ich wiek. Podobnie jest w przypadku taksówek oraz autach nauki jazdy.

Badania techniczne pojazdów mają duży wpływ na bezpieczeństwo

Badania techniczne to co prawda obowiązek, ale nie powinien być traktowany jako przykra konieczność. Diagności sprawdzają przecież te elementy, które mają wpływ na bezpieczeństwo. Samochód, który pozytywnie przechodzi przegląd techniczny, nie powinien mieć usterek zagrażających jego kierowcy i pasażerom ani innym uczestnikom ruchu drogowego.

Nawet jeśli zrobiliśmy przegląd okresowy w serwisie, za brak ważnych badań technicznych (pieczątkę z terminem znajdziemy w dowodzie rejestracyjnym) możemy ponieść konsekwencje.

- Podczas kontroli drogowej zostanie zatrzymany dowód rejetracyjny - podkreśla młodszy aspirant Kamil Sorko z zespołu prasowego komendanta wojewódzkiego policji w Białymstoku. - Policjant wystawi też pokwitowanie ważne do siedmiu dni. W tym czasie powinno się przeprowadzić badanie techniczne pojazdu.

Podstawowe i okręgowe stacje kontroli pojazdów 

Teoretycznie możemy liczyć na pobłażliwość drogówki, jeżeli termin jest przekroczony zaledwie o kilka dni, ale w większości sytuacji zatrzymanie dowodu i otrzymanie dokumentu ze skierowaniem na obowiązkowe badanie techniczne jest nieuniknione. Warto pamiętać, że po takiej kontroli nie wystarczy pojechać do podstawowej stacji kontroli pojazdów. Musi to być jedna z okręgowych stacji.

Następnie po pozytywnym przejściu badań otrzymamy zaświadczenie ważne przez 30 dni. W tym czasie musimy odebrać nasz dowód rejestracyjny. Ten dostaniemy w starostwie powiatowym lub wydziale komunikacji urzędu miejskiego (miasta na prawach powiatu) właściwym ze względu na miejsce rejestracji pojazdu. Oczywiście, należy tam okazać dokument ze stacji okręgowej.

 

Najważniejsza różnica między podstawowymi i okręgowymi stacjami kontroli pojazdów to uprawnienia do przeglądów samochodów o DMC powyżej 3,5 t. Takie badania mogą wykonywać tylko okręgowe stacje. Inne możliwości - np. do przeglądów motocykli - zależą od uprawnień konkretnych stacji.

 

Sprawdź, ile kosztuje rejestracja samochodu

Większe konsekwencje naszego zaniedbania - związanego z obowiązkiem wykonywania badań technicznych - będą, jeżeli będziemy uczestnikami kolizji drogowej.

Nawet, jeśli nie jesteśmy sprawcami, auto bez ważnych badań może być uznane za te, które przyczyniło się do szkody. Tak więc nie ma co liczyć na wypłatę odszkodowania z polisy OC.

- Samochód jest wtedy uznawany za niesprawny, więc nie powinien znaleźć się na drodze - tłumaczy Michał Toczydłowski ze stacji kontroli pojazdów.
 

REKLAMA
Amortyzatory regiomoto.pl - amortyzatory i części samochodowe, sklep internetowy

Co jest sprawdzane podczas przeglądu technicznego samochodu?

Podczas badania technicznego sprawdzane są m.in. amortyzatory (stopień tłumienia drgań z przodu i z tyłu) i hamulce. Tutaj nie jest istotna grubość klocków czy stan zacisków, ale siła hamowania. Chodzi o skuteczność hamowania zarówno przednich, jak i tylnych hamulców, a także hamulca awaryjnego. Często bowiem zdarza się, że właśnie z jego powodu auto nie przechodzi pozytywnie badań.

Samochód przejeżdża również przez tzw. szarpaki, gdzie wychwytywane są luzy w układzie kierowniczym i zawieszeniu.
 
Diagnosta sprawdza także oświetlenie - barwę światła i jakość funkcjonowania reflektorów. Zwraca uwagę na zgodność oświetlenia z polską homologacją.

Jak mówią pracownicy stacji kontroli pojazdów, często w samochodach nie działają kierunkowskazy czy tylne światła przeciwmgielne, a to podstawa, by pojazd był dopuszczony do ruchu.

Kontroluje się także emisję spalin i zwraca uwagę na ewentualne wycieki płynów. Samochód nie przejdzie badań, jeżeli na przykład okaże się, że silnik nadmiernie wyrzuca olej.

 

Grzegorz Żygieło, diagnosta z podstawowej stacji kontroli pojazdów Konrys w Białymstoku, o przeglądach samochodów napędzanych LPG:

 

- Podczas badania technicznego takich pojazdów podłącza się przyrząd analizujący spaliny i kontroluje wydzielanie różnego rodzaju węglowodorów, dwutlenku węgla itp. Sprawdza się też specjalnym czujnikiem szczelność instalacji.
W samochodach z instalacją gazową podczas przeglądu diagnosta sprawdza też, czy nie skończył się okres homologacji na butlę. 

Z reguły zbiorniki są legalizowane na 10 lat. Kiedy termin upłynie, należy powtórnie zalegalizować zbiornik lub wymienić go na nowy. Robi się to w uprawnionym serwisie instalacji gazowych. Takie sprawdzenie i legalizacja przedłuża ważność zbiornika o 5 lat.

Co jeżeli auto nie przejdzie badania technicznego?

Jeśli usterki samochodu czy motocykla zagrażają bezpieczeństwu podczas jazdy, diagnosta zatrzymuje dowód rejestracyjny i wysyła go do odpowiedniego wydziału komunikacji. Wystawia także zaświadczenie o negatywnym wyniku badania technicznego. Takim samochodem nie można jeździć po drogach. Po usunięciu usterek należy zgłosić się do stacji kontroli pojazdów na ponowne badanie. Jeśli jego wynik będzie pozytywny, można odebrać dowód rejestracyjny w wydziale komunikacji.

 

 

Nieco inaczej wygląda sytuacja, jeśli diagnosta odkryje usterki, nie zagrażające bezpośrednio bezpieczeństwu ruchu lub środowisku. Wystawia wtedy zaświadczenie o negatywnym wyniku badania technicznego i wypisuje na nim usterki, które kierowca powinien usunąć.

 

Kierowca ma na to dwa tygodnie. Po naprawie najlepiej przyjechać na stację, w której wcześniej stwierdzono te usterki. Wtedy trzeba będzie zapłacić tylko za sprawdzenie elementów, które były wymieniane. Jeśli kierowca nie zgłosi się do diagnosty w ciągu dwóch tygodni, cały przegląd techniczny trzeba będzie powtórzyć. Podobnie będzie, jeśli kierowca po usunięciu usterek pojedzie na inną stację, niż ta której pracownicy stwierdzili usterki.

 

Do czasu usunięcia usterek diagnosta nie wbije do dowodu pieczątki przedłużającej ważność przeglądu technicznego. Dlatego takim samochodem można jeździć tylko, jeśli poprzednie badania nie straciły ważności.

Cennik opłat za badania techniczne:


- badanie okresowe samochodu o  masie całkowitej do 3,5 t (również taksówki) - 99 zł,
- badanie techniczne samochodu do 3,5 t po raz pierwszy (samochód sprowadzony z zagranicy) - 98 zł,
- badanie motocykla - 63 zł, 
- badanie samochodu z instalacją gazową (także taksówki) - 161 zł,
- badanie samochodu taxi (po raz pierwszy) - 141 zł,
- badanie samochodu taxi z instalacją gazową (po raz pierwszy) - 204 zł,
- badanie samochodu przystosowanego do nauki jazdy - 147 zł,
- badanie samochodu uprzywilejowanego - 149 zł,
- badanie samochodu po zmianach konstrukcyjnych - 180 zł,
- badanie pojazdu po kolizji drogowej z zabranym dowodem rejestracyjnym - 192 zł,
- badanie pojazdu po zamontowaniu haka holowniczego - 35 zł.

Do powyższych cen należy doliczyć 1 zł opłaty ewidencyjnej.

Ponowne sprawdzenie mechanizmów i zespołów w pojeździe, w którym stwierdzono usterki w trakcie badań technicznych w zakresie (przykłady): 

- skuteczności i równomierności działania hamulców -  20 zł,
- ustawienia i natężenia świateł drogowych i świateł mijania  - 14 zł,
- połączeń układu kierowniczego oraz jałowego ruchu koła kierownicy, luzów w zawieszeniu - 20 zł.

 

Jeśli koszt ponownego badania elementów, w których wcześniej stwierdzono usterki, jest wyższy od ceny badania technicznego, płaci się tylko tyle, co za badanie.

O szczegółach związanych z badaniami technicznymi mówi Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 18 września 2009 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach.

Piotr Walczak
fot. Wojciech Wojtkielewicz

Przegląd
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Przegląd

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Paweł (gość)

    Ja badania techniczne swojego samochodu zawsze wykonuję w sieci kontroli Speed Car i polecam każdemu - sprawnie i dokładnie.

  • miki 789 (gość)

    W Warszawie jest masa dobrych warsztatów, nie wiem skąd te negatywne głosy się pojawia w necie. Chćbyy tu ostatnio http://www.bodych.pl, zrobiłem niedrogi przegląd, i klima też już działa...

  • Arek (gość)

    no właśnie teraz też we Wrocławiu trafiłem na Speed Car - sprawnie i bez większych problemów. fakt, ze zawsze pilnuję by auto było sprawne ale dzięki nim też nie martwię się ze zapomnę o przeglądzie - bo teraz przyślą mi przypomnienie

  • Dawid Badowski (gość)

    miki789 a ile biorą za przegląd? porządna stacja diagnostyczna jest przy Ostroroga http://www.diagmot.waw.pl/, do tej pory byłem zadowolony. Pytam właśnie o cenę, bo sam jestem ciekaw, czy są jakiekolwiek różnice

  • SK (gość)

    Przegląd pojazdu to coś co robię zawsze w terminie, chodzi w końcu o bezpieczeństwo, nie tylko moje. Nie jest to wielki koszt, tym bardziej, że raz w roku. Z resztą w zeszłym tygodniu minął mi termin ostatniego przeglądu to płaciłem około 270 złotych, a więc nie dużo ; )

  • Drabek (gość)

    270zł? A co masz w takiej cenie? Ja za tydzień mam przegląd swojego C-Maxa i może bym skorzystał.

  • Daniel (gość)

    co do samego przeglądu to darmowy przegląd można zrobić w Euromasterze, tu sobie poczytajcie http://darmowyprzeglad.pl/

  • SK (gość)

    Drabek, wydaje mi się, że warto skorzystać. A w tej cenie masz między innymi sprawdzenie pojazdu, wymianę filtru powietrza czy wymianę oleju wraz z filtrem powietrza.

  • Drabek (gość)

    Znalazłem tę ofertę - zwie się to motocraft serwis. Przejrzałem i zrobię na próbę. Jeżeli ktoś jest zainteresowany to łapcie link http://www.ford.pl/Serwis/Motorcraft_Service/Serwis

  • Piotrek (gość)

    Nie jest istotna przy badaniu grubośc klocków, tarcz, a siły, po zatrzymaniu dowodu na stacji tylko okregowej.... BOŻE kto psize takie artykuły? drodzy PISARZE, zasięgnijcie JAKIEJKOLWIEK wiedzy zanim dotkniecie klawiatury, DZIĘKUJE powiedział diagnosta z kilkuletnim stażem(o tym, że ten artykuł to stek bzdur wie już diagnosta przed uszyskaniem uprawnień, po kursie, a w zasadzie każdy powienien kierowca wiedzieć, który był choć raz na stacji, chyba że osoba pisząca przywozi dowód "do podbicia" to później może mieć taką wiedzę w temacie.

  • eddd (gość)

    O badania techniczne pojazdu dbam regularnie, przecież tutaj chodzi o bezpieczeństwo. W ASO Forda mają niezłą promocję bo byłem robić u nich wyjątkowo przegląd, wcale dużo nie zapłaciłem bo za kompletny przegląd razem z wymianą oleju zapłaciłem jakieś 270 złotych.

  • pysznyduszek (gość)

    Najtaniej ze wszystkich miejsc wychodzi faktycznie w ASO fordowskim, podjechałem tam bo myslałem, ze to jakiś fejk, faktycznie mają takie ceny!

  • mutka (gość)

    Dla każdego samochodu cena jest taka sama? Nie ma znaczenia marka czy rocznik?

  • Michuu (gość)

    Generalnie to jest to serwis forda więc obejmuje jedynie pojazdy tej marki. Natomiast odnośnie tego przeglądu, o którym pisze pysznyduszek(sam robiłem w serwisie fordowski) znajdziesz tutaj https://akcjaserwisowa.pl/serwis :)

  • MIzdeb (gość)

    Hmmm, nigdy wcześniej nie myślałem na ASO, ale po tym co widzę na stronie i o czym wy piszecie, to sprawdzę napewno, już się zapisałem i w piątek będę wymieniał klocki :)

  • marcus (gość)

    No to ja na przykład za kompletny przegląd pojazdu w serwisie autoryzowanym forda płaciłem 279 pln, robiłem wczoraj tak się w ogóle składa. Natomiast gdybym miał podjechać do takiej stacji i wykonac przegląd zgodnie z podanym cennikiem(aż sobie policzyłem), to miałbym do zapłaty 452 pln. Fakt, ze u mnie nie ma lpg bo na benzynie jeżdżę to odejmując nawet to lpg to wychodzi 291. Czyli prawie tyle samo co w aso bo drożej o 12 pln niz w serwisie autoryzowanym. A ile razy to słyszałem, że w aso skórę zdzierają, że ostatni gorsz wyduszą, jak widać takie opowieści można włożyć między mity ; )

  • Mario80 (gość)

    Ludzie co wy za bzdury piszecie w komentarzach. Co innego jest roczny obowiazkowy przeglad auta w SKP a co innego w Aso. Cenna przegladu w każdym SKP jest zawsze taka sama. ASO robi inny przeglad auta i nie podbija wam dowodu rejestracyjnego!

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości