Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Badanie techniczne auta. Kierowców czekają duże zmiany

Data publikacji: Autor: (mm)

Fot. Maciej Pobocha Przepisy dotyczące badania technicznych aut do poprawki. Niezależnie od tego czy pojazd przeszedł kontrolę czy nie, właściciel za badanie zapłaci z góry. To tylko jedna z nowości.

Z nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym, która została uchwalona przez Sejm i czeka na podpis prezydenta wynika, że badanie techniczne przeprowadza się po uiszczeniu przez właściciela lub posiadacza pojazdu opłaty za przeprowadzenie badania technicznego i opłaty ewidencyjnej.

W praktyce oznacza to, że od 30 października 2017 roku opłata za badanie ma być pobierana przed jego rozpoczęciem. Obecnie w przypadku auta osobowego to wydatek 98 zł. Dodatkowo opłata ewidencyjna wynosi 1 zł.

Redakcja poleca:

Jak będzie wyglądał polski samochód elektryczny?
Policja rezygnuje z kontrowersyjnego radaru
Będą surowsze kary dla kierowców?

Zobacz także: Ateca - testujemy crossovera Seata

Jak sprawdza się Hyundai i30?

Informacja o negatywnym wyniku badania trafi do Centralnej Ewidencji Pojazdów. Dzięki temu inni diagności będą posiadać informacje o tym dlaczego dany pojazd nie przeszedł okresowego przeglądu. To ma na celu wyeliminowanie sytuacji, w której kierowca jeździ od stacji do stacji, aby otrzymać pieczątkę.

Od przepisów przewidziano wyjątek, aby ułatwić życie przedsiębiorcom. Wprowadzono regulację, która pozwoli na wniesienie opłaty za badanie techniczne i opłaty ewidencyjnej po przeprowadzeniu badania technicznego pojazdu w przypadku rozliczenia tej usługi na podstawie faktury VAT z odroczonym terminem płatności.

Badania techniczne są obowiązkowe dla wszystkich zarejestrowanych pojazdów poruszających się regularnie po naszych drogach, z wyjątkiem przyczepek lekkich. Dla samochodów osobowych pierwsze badanie należy wykonać przed upływem trzech lat od daty pierwszej rejestracji, następne przed upływem kolejnych dwóch lat, a każde kolejne nie później, niż rok po poprzednim. Tej regułki nie trzeba zapamiętywać, ostateczna data kolejnego okresowego badania technicznego zawsze jest wpisana w dowód rejestracyjny. Po upływie tej daty pojazd traci prawo do poruszania się po drogach, gdyż uznawany jest za niesprawny. Wyjątkiem od tej reguły są pojazdy zabytkowe niewykorzystywane do zarobkowego przewozu osób, dla których ustawodawca przewidział jedno badanie techniczne przed rejestracją, zwalniając je z konieczności dokonywania kolejnych badań.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Kuba (gość)

    i bardzo dobrze, ja w sumie robiłem jakiś rok temu kurs na diagnostę (w krakowskim oes) ale już wtedy były jakieś plotki na temat tego systemu

  • kris (gość)

    To jeżeli otrzymam negatywny wynik z badania to po naprawie znowu zapłacę te 99zł. Co jeżeli za drugim razem coś jeszcze wyskoczy to znowu zapłacę 99zł. To jest chore przecież.

  • Do kris (gość)

    To nie jest chore! masz Gniota to płać

  • Super (gość)

    Może się skończy "A może się uda", Kierowca jest odpowiedzialny za stan samochodu. Może wreszcie zaczną weryfikację filtra cząstek stałych

  • normalny (gość)

    To dopiero gniot1 To polski prezydent ma podpisac ustawę , że najpierw zapłac - a potem Ci usługę sprzedadzą ! . no to chyba pierwszy przypadek na swiecie, ze płacisz za cos , co nie zostało wykonane! A to dopiero demokracja. A czy te matoły w sejmie to zastanowiły sie , co będzie-jak tak 3-razy odeslą delikwenta z kwitkiem, a on juz zapłacił te 300 zl. odpowiedz jest prosta-łapówa Panowie debile- łapówa i tyle. Teraz to opłacac sie bedzie byc diagnostą ! W polskim sejmie zawsze zasiadały matoły!

  • Educated Fool (gość)

    Przedpłata za zwyczajne badanie techniczne, warte 99 złotych, to wyraz skrajnej nieufności między usługodawcą a usługobiorcą. Szok, co w tym kraju się wyrabia, wkrótce będziemy płacić za zakupy przed ich wrzuceniem do koszyka! Standardy Trzeciego Świata w środku Europy. Dziękujemy!

  • Kuba (gość)

    Szkoda gadać.Siła nabywcza Polaków jaka jest w porównaniu z innymi mieszkańcami Europy- każdy wie.Kolejny raz prawo zmienia się w kierunku podniesienia PAŃSZCZYZNY.Masz czy nie masz beceluj

  • prawnik (gość)

    Witam,w słowniku prawniczym to się nazywa WYŁUDZENIE !!!

  • MIX (gość)

    Jeszcze w ubiegłym roku pomysły partii rządzącej mnie przerażały, teraz już tylko śmieszą... oczywiście jestem stanowczo za likwidacją niesprawnych pojazdów z dróg publicznych, jednak coś mi się widzi, że jest w tym drugie dno :-).

  • anty pisior (gość)

    patologia i tyle chory ustrój i tyle

  • Nazca (gość)

    Jaka kradzież? Gdzie złodziejstwo? Usługa to sprawdzanie stanu technicznego pojazdu, a nie zaliczenie stanu technicznego i wbicie pieczątki.

  • freeman (gość)

    Złodziejstwo sie nasila okradanie ludzi na każdym kroku .Może trzeba będzie jechać na ukraine lub do czech. Ale PIS zdechnie za takie ustawy w wyborach i to jest jakieś światełko w tunelu . :)

  • Tylko które? (gość)

    Złodziejstwo, że będą pobierać opłatę jak oblejesz samochodem, którym możesz kogoś zabić bo hamulce nie zadziałają? Masz wybór, nie musisz robić przeglądu wcale. OC też nie musisz płacić. Tylko po wypadku będziesz spłacał do końca życia i jeden dzień dłużej.

  • asdf (gość)

    Będzie tak jak z egzaminami na prawko, czyli jak stacja będzie miała mało kasy to będą szukać pierdół byle tylko odesłać kogoś do mechanika. I oczywiście po jednej pierdole na raz żeby jak najwięcej skasować. Oczywiście na plus nic się nie zmieni - małe stacje nadal będę wystawiały kwitek szrotom. Po prostu do tej patologi dojdzie kolejna - taka, że ktoś kto nie zna "renomy" złodziejskiej stacji pojedzie tam i zapłaci za nic.

  • asdf (gość)

    Już nie mówię o tym, że do tej pory diagnosta był dla mnie przyjacielem - jechałem, on mi mówił że jest ok, tylko np. ręczny słabiej bierze na jedno koło, płaciłem i umawiałem się do mechanika - bo przecież wożę tym autem dzieci i każdą zgłoszoną przez niego pierdołę naprawiałem!!! A teraz zapłacę raz, później mechanik i drugi raz żeby tylko stwierdził, że wymieniłem linki w ręcznym. On się niepotrzebnie narobi (bo za drugim razem znowu wszystko sprawdzi co kilka dni prędzej było sprawne) a ja niepotrzebnie strace kasę!

  • OTTO (gość)

    A ZA PRZEJAZD AUTOBUSEM LUB POCIĄGIEM PŁACICIE PRZED CZY PO PODROŻY ??? nie opowiadajcie głupot ponieważ tylko i wyłącznie właściciel/kierowca jest odpowiedzialny za stan techniczny auta utrzymujcie auto sprawne a nie będziecie musieli się bać

  • szkoda_słów (gość)

    Do OTTO: Ale jak przejazd nie dojdzie do skutku to pieniądze są zwracane więc porównanie nijak się ma do tej sytuacji.

  • Ali (gość)

    500+ dali, teraz emerytom dadzą! więc z czegoś trzeba brać... Oto Polska właśnie, patrzą jak wydymać obywatela... płać i płacz!!!

  • Do panikujących właścicieli gratów na czterech kołach (gość)

    Co wy się tak tak podniecacie ? Jesteście jacyś nie normalni czy jak ? Płacicie za USŁUGĘ. Usługę jaką jest badanie techniczne. To kosztuje 99zł. Jaki problem ? Nie płacicie za to że wasz pojazd przejdzie badanie tylko za to że zostanie zbadany. Kiedy idziecie do lekarza prywatnie to również płacicie za badanie za każdym kolejnym razem bez względu na jego wynik. Skoro nie stać was na płacenie za przegląd to tym bardziej nie będzie was stać na utrzymanie samochodu w należytym stanie. Skoro tak to pozostaje wam komunikacja miejska, PKS, rower, motorower itd. Nikt wam ustawowo nie nakazuje posiadania samochodu. Moim zdaniem pomysł jest jak najbardziej słuszny. To z pewnością wyeliminuje z dróg przynajmniej jakiś procent jeżdżących gratów. Jestem na tak.

  • zibi54 (gość)

    Ludzie, czym się tak podniecacie. Ja już od ładnych kilku lat robiąc przegląd w stacji diagnostycznej Opla płacę przed jego wykonaniem. Dorabianie do tego ideologii to kompletna bzdura !

  • as (gość)

    heheheeeee a meli takze polaczkom dac kare za to ze zachorował i ne zrobił przegladu na czas i wtenczas opłata X 2 dlo państfa sie należyta !!!!! wyszet polok ze szpitola i se swoim autem chce przejechać to kara sie nalezy dlo panstfa polskiego ze ta dziadyga zachorowała w polce!!!!!!!!!!!!!!!!

  • as (gość)

    a za sAMOCHODA z gazem toć w polce należyta 161 złota dlo pańccwa polckiego to jak goo wygonio ze cuś nedobre je ale z gazem to ne bećie miało nić wspólnego to takiego frajera bedzie kroić państwo polckie na 322 zl tyko !!!!!!!!!!!!!! dobreeeeeeeeeeeeeeee

  • bobik (gość)

    ludzie, przecież ustawodawca chce wyłacznie naszego dobra ;) Zarabia stacja, zarabia Morawiecki, zarabiają posłowie....to suwerena powinno już zadowolić. Już WORD-y wpadły na ten genialny sposób zarabiania pieniędzy. A to podobno za komuny okradano obywatela.

  • nowy (gość)

    Macie wielki problem a czy jak idziesz do kina to płacisz po seansie?NIE i tu jest tak samo usługa musi kosztować bo nikt za darmo nie ma zamiaru pracować jak nie przejdzie przeglądu a ścieżka diagnostyczna kosztuje i jej utrzymanie.

  • michu (gość)

    mi bardziej brakuje obowiązku sprawdzania spalin w klekotach. 3/4 by odpadło nie mówiąc o tym że nikt nie sprawdza że połowa ma wycięty DPF. Ot dziki kraj .

  • OTTO (gość)

    poprawka do badania kosztuje 20 zł więc o co ten płacz ??

  • Anonimowy (gość)

    Co to za różnica czy płacę przed czy po. Jak jadę robić przegląd to czy przejdzie czy nie i tak płacę.

  • arc (gość)

    na diagnostyce i tak g. wychodzi. Oni nie potrafią sprawdzać wielowahaczowego zawieszenia. Przejadą jedynie brechą, sprawdzą stan uszczelnień gumowych przegubów oraz sworzni i na maszynie stan amorów i hamulców i ew. oględziny podwozia pod kątem korozji. To jest gówno a nie sprawdzenie stanu techn. Ponadto ludzie beda płacić 2 razy za przegląd, najpierw gdzieś u pana mietka, coby mieć pewność, ze SKP nie wbije nam negatywnego stanu i nie na brudzi w kartotece historii pojazdu

  • Educated Fool (gość)

    W przypadku "oblania" ponowne badanie techniczne powinno być bezpłatne i ograniczać się tylko do sprawdzenia tych usterek, przez które samochód nie przeszedł przeglądu. Nadal nie widzę powodu do wprowadzania przedpłaty za tę usługę. Malarzowi, kafelkarzowi i mechanikowi płaci się po wykonaniu roboty a nie przed.

  • xD ldz (gość)

    Dobrze ze mam znajomych diagnostów ale i tak będe musiał dbać o lepszy stan samochodów a katy i filtry włoże/wyjme

  • Maciej z klanu (gość)

    A u wieśka z eskape dalej będę wały tlukl bonon podbija wszysho za.flakonik

  • Maras (gość)

    Trzeci świat piszecie? W USA nie kupisz paliwa na stacji bez przedpłaty.

  • TAXI (gość)

    To ja bede za przejazd taxi pobieral z gory i jak zlapie gume to se klient pójdzie pieszo pieknie :)

  • bartek (gość)

    Pomysł jest dobry bo zakłada usunięcie gruzy z dróg, ale w naszym kraju będzie prowadziło to do jeszcze większych patologii i jeszcze więcej aut będzie miało podbite badanie gdzie diagnosta nawet nie zobaczy samochodu na oczy.

  • Kotek (gość)

    Najpierw się za 2 dychy sprawdzi czy warto płacić 100 i spróbować proste :D

  • Alf (gość)

    Panowie jak zapłacić 99 zł za przegląd i nie przejdzie będzie usterka np układu hamulcowego to w ciągu dwóch tygodni można wrócić na stację na której był negatywny przegląd i zapłacisz tylko za prawdę nie układu hamulcowego 20 zł

  • qwert (gość)

    możesz podać ich do sądu , ale co dupa sądy będą juz reżimowe (pisiorskie ) w buty se wsadź żale, jak sądy sobie podporządkują to mogą kręcić wały i kraść ile wlezie , kto im podskoczy ;) , było iść na wybory a nie siedzieć w domu przed tv

  • Max (gość)

    To jest patologia jak można coś takiego Wprowadzać płacić jak za prawo jazdy chcą pozbyć się starszych aut dajcie ludzia zarobić przynajmniej przez połowę tego co na zachodzie to będą kupować nowe samochody a nie wymyślać takie absurdy Pewnie duże poparcie się w d,,,ie poprzestawiało tak dalej to wyborcy wam zapłacą albo wcześniej wyjdą na ulice.

  • konfiV (gość)

    ....w sumie wystarczyłoby wPiSac do CEPIKu badanie techniczne z wynikiem negatywnym i wydac kierowcy zaswiadczenie, jak do teraz, z wyszczególnieniem niesprawności .Gdziekolwiek nie P0jedzie -inna SKP,czy kontrola na drodze bedzie to wszystkim uprawnionym znane -nie ma wyjscia, musi naprawic i wrócić.Termin,czas na usuniecie usterek , jak było, teraz może być np skrócony... .Kasowanie z góry to nie jest dobry P0mysł. Wystarczy sam wPiS negatywny do CEPIKu + jednorazowa opłata za wykonany przegląd taki czy owaki auta ,a płatność P0 i kwita -klient i tak uziemiony i musi wrócić na P0nowne badanie P0 naprawie.Klient -kierowca widzi wykonywaną pracę -przegląd -usługę ,za którą musi zapłacic . Jesli nie zgadza się ,to i tak dowód rejestracyjny jest w rekach diagnosty -z urzedu- uP0ważnienie wojewody .Wystarczy tyle ... Nie wprowadzajmy zbytnich zastraszających zasad-regulacji!

  • kierowiec (gość)

    A nie wystarczy zepchnac odpowiedzialnosc na diagnoste, ktory pozwiadcza nieprawde, ze samochod jest sprawny? Wystarczy skontrolowac samochod zaraz po wy.jezdzie ze stacji diagnostycznej, aby wylapac nieuczciwych diagnostow. Ale w Polsce nie moze byc normalnie. Teraz diagnosta bedzie mial interes, aby samochod ie przeszedl badan, bo moze zarobic 2x.

  • pio (gość)

    dali by zarobić to biedny Polak miałby na utrzymanie swojego auta w należytym stanie, z drugiej strony jak jadę za kopcącym dieslem to sam bym mu odebrał dowód

  • Weteran (gość)

    W praktyce to nic nie zmieni a przeżywacie to jak podorywke na wiosnę !!!

  • Weteran (gość)

    6000 na pociechę w roku a o 100 zł taki dramat wstyd ,za przejazd po takim salonie i jego urządzenia trzeba zapłacić bez względu na wynik .kierowca powinien wiedzieć co dolega jego maszynie a nie palić głupa .Jak cieknie olej to chyba widać .Posprzątać po autach tez ktoś musi ,szczególnie zimą . Kotek masz rację .A Na ulice to wychodzą mało rozgarnięci .

  • Adamo383 (gość)

    Wszystko rozumiem zdjęcie auta, ewidencja auta, rozumiem rylko nie pojmuje tej opłaty (płace wjeżdżam nie przechodzi badania, naprawiam i tak moge na okrągło jeździć). Rząd wiedział co robi czepiają się ich za KORUPCJE to wymyślili najpierw opłate czyli jak zapłacisz od razu 200 to i przegląd przejdzie czyli korupcja dlaczego nikt o tym nie pomyślał teraz wszystko tak zrobią i korupcja zniknie jak można płacić przed przecież to nic tylko łapówka.

  • Adamo383 (gość)

    Nie rozumiem jegnego gościa z tego forum (nie płacisz za badanie tylko za zbadanie auta i coś tam o lekarzu) za zbadanie auta to wjeżdżam i chce sprawdzić dolegliwości mam pb i gas płace 30zł a nie tak jak ty piszesz. 160 mam zapłacić a diagnosta mi powie usterka i tak wkoło ja mu powiem że wcześniej byłem i pam o tym nic nie powiedział a on mi powie no widocznie zię zużyło i co tak na okrągło to chore dopiero auta będą bez przeglądów jeździły.

  • Piotr (gość)

    Najwyższy czas by kierowcy przygotowywali samochody do jazdy a nie do badań technicznych.

  • siekiera (gość)

    Następny idiotyzm w tym chorym kraju ...co dwa lata zmiana w egzaminach na prawo jazdy,a wypadków ile było ,tyle jest..itd W stanach Stanach 5 metrów do przodu i pięć do tyłu i prawko jest.To samo ze stanem technicznym aut.To musi się zmienić mentalność ludzi,a nie idiotyczne przepisy.Czytam tu jednego "mądralę" co pisze o końcu jeżdżenia "gratami". Ja Ci coś powiem kolego Ty kupiłeś nowe auto i nawet nie wiesz,że to już "grat"...jeśli diagnosta będzie miał kaprys to Ci to szybko udowodni;) Dziś diagnosta i lekarz ZUS to bogowie ;)...ludzie bardziej boją się badania auta, jak badania w ZUS-ie;) A Pan diagnosta pyk..pyk pilocikiem,tu puknie,tu stuknie i do ..domu.I tak jak będzie miał zły humor to 100% pojedzie do domu;) W milionie elementów zawsze coś się znajdzie. A jak się nie znajdzie to można śrubokręcikiem dotknąć dwóch przewodzików i coś tam się zawsze może przepalić. I po co to się było uczyć?!;( trza było 2 lata zawodówki skończyć i "wszystkie ludzie by mie" kłaniali teraz ;)

  • Rrrr (gość)

    Każdy polski rząd to banda złodziei i oszustów , którzy tylko patrzą aby jak najwięcej ukraść człowiekowi .

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości