Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Badanie techniczne pojazdu. Będzie podwyżka cen?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Piotr Krzyżanowski Posłowie Paweł Kukiz oraz Paweł Szramka złożyli do ministra infrastruktury interpelację. Pytają m.in. czy przewiduje dostosowanie wysokości opłat za badania techniczne do aktualnych warunków prowadzenia działalności gospodarczej.

Stawki za badania techniczne pozostają na tym samym poziomie od jesieni 2004 roku, czyli 16 rok. Posłowie zwracają uwagę, że w tym czasie koszty prowadzenia Stacji Kontroli Pojazdów wzrosły o prawie 80 proc., a wynagrodzenie minimalne – o 200 proc. (z 824 do 2600 zł brutto).

Co więcej, zmian nie wprowadzono także po podniesieniu stawki podatku od towarów i usług z 22 do 23 proc. w 2011 roku.  Posłowie przekonują, że podwyżkę muszą finansować z własnej kieszeni diagności.

Dodatkowo ciągły rozwój techniki motoryzacyjnej wymusza na SKP konieczność stałej modernizacji sprzętu diagnostycznego, na co obecnie zaczyna brakować już środków. Przedsiębiorcy czują się zagrożeni. Obawiają się, że działania rządu zmierzają do ekonomicznego upadku mikro, małych i średnich przedsiębiorców, którzy prowadzą stacje kontroli pojazdów, często wielopokoleniowe firmy rodzinne z polskim kapitałem, tak aby znacjonalizować system badań technicznych pojazdów w Polsce.

Opłaty za badania techniczne, pobierane są według cennika ogłoszonego w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 29 września 2004 r. (Dz.U. z 2004 r. Nr 223, poz. 2261) z późniejszymi zmianami ( Dz.U. z 2005 r. Nr 155, poz. 1302, Dz.U. z 2009r Nr 155 poz. 1233) w sprawie wysokości opłat związanych z prowadzeniem stacji kontroli pojazdów oraz przeprowadzaniem badań technicznych pojazdów.

Koszty wykonania badań technicznych obecnie wynoszą:

  •  98 zł -  samochód osobowy
  •  162 zł – pojazdy zasilane gazem
  •  62 zł - badanie techniczne motocykla
  • 153 zł - samochód ciężarowy

Zgodnie z art. 82 ust. 2 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 - Prawo o ruchu drogowym z późniejszymi zmianami, za pozytywnie zakończone badanie techniczne potwierdzone wpisem do dowodu rejestracyjnego, pobierana jest opłata ewidencyjna w wysokości 1 zł.

Na odpowiedź ministerstwa musimy jeszcze poczekać.

Zobacz także: Testujmy Skodę Kamiq - najmniejszego SUV-a Skody

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • To jest takie PiSiorskie (gość)

    Podwyższyć na 1000,-zł a z LPG na 2000,-zł urealnić poziom inflacji na rzeczywisty 35% nie kłamać PiSiory prawdę mówić ludziom i na bachory po 5 tysi dawać nie pięć stów . No PiSiory do roboty.

  • m (gość)

    Jak podwyższą ceny to w Lublinie będą droższe gratisy. Aktualnie do auta z gazem jest na jednej ze SKP 20 litrów LPG. Więc po co ta podwyżka? Konkurencja byłaby mniejsza gdyby ceny były umowe a nie ustawowe.

  • Polskie firmy kaput (gość)

    16 lat ceny te same. Proste- wykończyć polskie firmy i wpuścić zagraniczne. To polityka gościa z kotem!!!!!!!!!

  • Dolejlama (gość)

    Nowe SKP wciąż powstają jak grzyby po deszczu. Nie opłaca się?

  • xxx (gość)

    jeśli to pomysł opozycji to nie przejdzie

  • egon (gość)

    oj Kukiz, idziesz po bandzie jak pislamiści...

  • marc (gość)

    Ale aut jest 2 x tyle i jeszcze mają kasę z przeglądów za motorowery!Takie badania to 15 min. i kasa jest!

  • edward (gość)

    Starczy już tych podwyżek. Za chwilę już nie starczy pieniedzy na życie.

  • poltor (gość)

    Moim zdaniem stówa za nic to i tak za dużo -o jakim sprzęcie do badań jest mowa facet używa łyżki do opon i całe badanie.

  • Proste (gość)

    Proste rozwiązanie płacić za przegląd auta osobowego 250zl ale raz na 3 lata.

  • Zenobiusz (gość)

    Nie rozumiem dlaczego za samochód z gazem pobierana jest opłata 162 zł skoro diagnosta nie sprawdza mi instalacji gazowej, czy jest sprawna czy nie. Badanie sprowadza się tylko do sprawdzenia terminu ważności homologacji butli. Bierze więcej 64 zł za przeczytanie homologacji butki, którą mu i tak dostarczam.

  • Dlaczego (gość)

    skoro się nie opłaca to skąd tyle nowych stacji diagnostycznych ?

  • Komentarz usunięty.
  • abhinc (gość)

    Zapamiętajcie te nazwiska: kukiz i szramka! To dzięki tym posłom będziemy płacić większe opłaty za przeglądy. A swoją drogą panowie kukiz i szramka czy wy wzięliście coś w łapę z tę przysługę ? Jeżeli tak to po ile? Może CBA zainteresuje się tą sprawą!

  • gal anonim (gość)

    Tu nie chodzi o stacje diagnostyczne tylko o zwiększenie corocznego wpływu do budżetu.

  • Energy (gość)

    Z tego co tu czytam to wszyscy chcą mieć wszystko najlepiej za darmo. 16 lat podwyżki nie było inflacja do góry. Płaca minimalna do do góry. Ciekawe czy Wy wszyscy którzy jesteście przeciwni bylibyście zadowoleni nie dostając podwyżki za swoją pracę? W taki sposób wykończycie przedsiębiorców a ten rynek przejmą koncerny albo TDT i wtedy zobaczycie tym bardziej że użytkownik raz na rok podwyżki o 30 %nie odczuje zastanówcie się trochę na wszystko płacicie jak dojne krowy ale tego ie widzicie!

  • Chester (gość)

    1. Zbadac powiazania kukiza, pomysl totalnie od czapy, tu raczej pachnie lapowka i nielegalnym lobbingiem. 2. Stacje diagnostyczne to trzeba ukrocic, a nie wzbogacac. Teraz na przegladzie jest jak u stalina, dajcie mi czlowieka, to znajdzie sie na niego paragraf. 3. Przeglady u kolezki na wsi - i cala chmara jezdzacych gratow, z których cieknie, wszystko sie sypie itp To są realne problemy a nie to co ten oszolom wymysla.

  • Politykiery amatory (gość)

    Kukiz otwiera stacje diagnostyczna czy co? Wejs ty juz lepiej pisz piosenki bo poitykier z ciebie kiepski.

  • duduś mówi (gość)

    olej staniał..

  • Adi. (gość)

    Badanie "gazu" polega na sprawdzeniu szczelności instalacji, prawidłowości rozmieszczenia i mocowania elementów instalacji, sprawdzeniu zaworów butli gazu i szczelności pokrywy tych zaworów oraz przewodów odprowadzajacych ewentualnie wyciekajacy gaz z zaworów poza pojazd, spr. zaworu wlewu gazu, analizy spalin na spacjalnym analizatorze spalin atestowanym co pół roku, sprawdzeniu dokumentacji i daty legalizacji butli gazowej możliwe że zapomniałem o czymś jeszcze... Kolegom którym diagności sprawdzają tylko butlę gazu - "papiery" pragnę tylko powiedzieć że nie dopełniają oni czynności które powinni przeprowadzić... Takie tam przestępstwo jeśli robią to regularnie.

  • www.eu-transport.pl (gość)

    Ciągle słyszy się o kolejnych podwyżkach.

  • Tomek (gość)

    Energy, ty to debil jesteś! Ile pojazdów było 16 lat temu a ile jest teraz! Badanie trwa kilka minut i stówka, a ciągu dnia to kilka tysięcy! W między czasie jakiś motocykl, motorower, quad itp itd. Dodatkowo takie stacje prowadzą sklep z częściami do aut i garaż z ich naprawą, więc nie sądzę, że stacje diagnostyczne ledwo zipią a wręcz przeciwnie.

  • Ber (gość)

    Powinna być podwyżka, koszty wszystko wzrosło

  • Janusz (gość)

    No to może warsztaty też powinny domagać się ustawowych podwyżek cen, 15% więcej za wymianę oleju, 20% więcej za wymianę klocków, 50% więcej za wymianę rozrządu itd. Dlaczego Pan Kukiz nie statnie też w obronie warsztatów??

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości