Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Badanie techniczne samochodu – rutynowa kontrola czy powód do stresu?

Data publikacji: Autor: (ip)

Fot: materiały prasowe Co roku, każdy właściciel samochodu musi udać się na okresowe badanie techniczne posiadanego auta. Celem takiego badania jest ocena stanu technicznego samochodu, na podstawie której auto zostaje dopuszczone do dalszego użytkowania na drodze. Co zrobić kiedy pojazd nie spełni określonych wymagań i nie przejdzie przeglądu?

Celem badania technicznego przeprowadzanego w Stacji Kontroli Pojazdów jest zdiagnozowanie  elementów auta, których Fot: materiały prasoweusterka lub nadmierne zużycie może mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo kierowcy, pasażerów oraz innych uczestników ruchu drogowego. Sprawdzany jest stan techniczny wszystkich układów mechanicznych auta: hamulcowego,  zawieszenia, kierowniczego oraz jednostki napędowej. Osoba przeprowadzająca badanie może nie dopuścić auta do użytkowania na drodze z przyczyny występowania rażących usterek jednego z tych układów, ale również z powodu złego oświetlenia znajdującego się w wyposażeniu auta lub niedostatecznego stanu nadwozia. Rodzaj napotkanych problemów wykrytych podczas badania będzie miał wpływ na dalszy rozwój spraw oraz zadecyduje o dopuszczeniu auta do użytkowania na drodze.

Poważna usterka – poważny problem
Właściciel pojazdu, którego samochód nie przeszedł okresowego badania technicznego z powodu stwierdzenia poważnych wad musi liczyć się z poważnymi komplikacjami. Diagnosta, który przeprowadza przegląd auta w przypadku wykrycia usterek wywierających bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy ma prawo zatrzymać dowód rejestracyjny i przesłać go do właściwego organu komunikacji. – Następstwem takiej sytuacji jest uniemożliwienie użytkowania takiego pojazdu. Właściciel samochodu jest zmuszony odholować auto do warsztatu, gdzie usterki wskazane w badaniu diagnostycznym zostaną należycie usunięte. – dodaje Agnieszka Kaźmierczak z Yanosik.pl. Naprawione auto należy ponownie poddać badaniu technicznemu w Stacji Kontroli Pojazdów i jeśli diagnosta nie stwierdzi dalszych nieprawidłowości w stanie technicznym auta, właściciel będzie mógł odebrać dowód rejestracyjny w wydziale komunikacji.

Mała usterka – mały problem
Podczas badania okresowego pojazdu diagnosta może wykryć usterki, nie wpływające na bezpieczeństwo jazdy, ale których występowanie jednak uniemożliwia wystawienie pozytywnej oceny stanu technicznego samochodu. W takiej sytuacji osoba przeprowadzająca badanie nie zatrzymuje dowodu rejestracyjnego, a wystawia jedynie zaświadczenie stwierdzające, że auto nie przeszło przeglądu technicznego. Tego typu dokument zobowiązuje właściciela do niezwłocznej naprawy wskazanych usterek. Osoba posiadająca samochód musi usunąć usterki pojazdu w ciągu 14 dni od wystawienia zaświadczenia i ponownie zgłosić się do Stacji Kontroli Pojazdów w celu zweryfikowania ich usunięcia.

Przegląd techniczny – ważna sprawa!
Prowadzenie auta bez aktualnego przeglądu technicznego jest bardzo ryzykowne. Kierowca poruszajacy się takim autem, stwarza bezpośrednie zagrożenie dla jego własnego bezpieczeństwa oraz bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. Należy pamiętać również, że prowadzenie auta bez ważnego przeglądu technicznego w momencie zatrzymania przez policję skutkuje nieprzyjemnymi komplikacjami. Funkcjonariusz ma prawo do zatrzymania dowodu rejestracyjnego pojazdu, przekazania auta do odholowania na koszt właściciela lub wystawienia skierowania na przegląd techniczny. – W sytuacji kiedy auto nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa, a brak ważnego przeglądu jest jedynie wynikiem roztargnienia właściciela, decyzją policjanta auto może zostać skierowane na obowiązkowy przegląd bez potrzeby jego odholowywania. – dodaje Agnieszka Kaźmierczak z Yanosik.pl.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • bryan (gość)

    Jest coś co mało jest w szerszym kontekście,a tj.np.ujawnione usterkiCORAZczęściej są powodowane nie przez posiadaczy pojazdów,a przez ujawnienie fuszerki i niedbalstwo producentów pojazdówOBLICZONEna pogwarancyjność,ale oczywiście jest dość trudne rozgraniczenie"winy"pomiędzy właścicielem coraz bardziej lipnych byle jak coraz droższych samochodów,a producentem owego samochodu,który tak wyprodukował iżMAsię psuć z wiadomych powszechnie powodów i de facto posiadacz jest między młotem a kowadłem w coraz bardziej wyrafinowany sposób.Jedyna droga by poprawiono jakość produkowanych aut to koszty napraw,przeglądów poniósłby wyłącznie producent przez min.siedem lat w100%przy założenie iż pojazd nie uległ bardzo poważnym stłuczkom a reszta szczegółów jest do dyskusji bo chodzi o to by zmusić producenta pojazdów do lepszej jakości i usług(nie mylić z wypasionych doposażeń gadżetowych)de facto przez złą jakość producentowi musi zaboleć po kieszeni i wiedzieć iż auto to nie"pudełko zapałek".

  • tomtom (gość)

    ok spoko spoko yanosik, używam waszej apliakcji, ale co w przypadku przeglądu LPG o tym nie wspomnieliście.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości