Wszystko
o samochodach

Motosport / Rajdy

Baja Poland 2021. Siódmy triumf Krzysztofa Hołowczyca

Data publikacji: Autor: Tomasz Szmandra (AIP)

Po raz siódmy w polskiej rundzie Pucharu Świata FIA w rajdach terenowych triumfował Krzysztof Hołowczyc, pilotowany przez Łukasza Kurzeję (Mini John Cooper Works Rally). Olsztynianin wyprzedził wiceliderów cyklu załogę Yazeed Al-Rajhi i Michael Orr (Toyota Hilux Overdrive) oraz Benediktasa Vanagasa i Felipe Palmerio (Toyota Hilux).

Fot. Fundacja Baja Poland Po raz siódmy w polskiej rundzie Pucharu Świata FIA w rajdach terenowych triumfował Krzysztof Hołowczyc, pilotowany przez Łukasza Kurzeję (Mini John Cooper Works Rally). Olsztynianin wyprzedził wiceliderów cyklu załogę Yazeed Al-Rajhi i Michael Orr (Toyota Hilux Overdrive) oraz Benediktasa Vanagasa i Felipe Palmerio (Toyota Hilux).

Trzy dni rywalizacji i blisko 430 km ścigania po bezdrożach w Szczecinie, gminie Dobra i na Poligonie Drawskim wyłoniły zwycięzców trzynastej edycji Baja Poland – najtrudniejszego i najdłuższego rajdu terenowego w Polsce. W tym roku zawody będące wizytówką polskiego off roadu obchodziły swój jubileusz. Po raz dziesiąty zorganizowano je w randze rundy Pucharu Świata FIA. Oprócz tego, na trasie Wysoka Grzęda Baja Poland, bo tak brzi oficjalna nazwa inprezy, zmierzyli się także uczestnicy nowego cyklu – Pucharu Europy FIA w rajdach terenowych. O punkty walczyli również zawodnicy zgłoszeni w ramach mistrzostw Polski, mistrzostw Czech, Dacia Duster Motrio Cup i Pucharu Polski. Odrębna klasyfikację przewidziano dla kierowców quadów i motocykli.

Tegoroczna edycja Wysoka Grzęda Baja Poland odbyła się w sprawdzonej formule. W piątek rywalizację otworzył popularny wśród kibiców odcinek w Szczecinie. W sobotę zaplanowano  dwa przejazdy znanego już na całym świecie odcinka na Poligonie Drawskim, który w tym roku mierzył 184 km. Finałowy, niedzielny etap składał się z dwukrotnie pokonywanych, bardzo szybkich prób Lubieszyn-Dobra (9,6 km) oraz Dobra-Szczecin (17,33 km).

Baja Poland 2021. Hołowczyc awansuje

Po raz siódmy w polskiej rundzie Pucharu Świata FIA w rajdach terenowych triumfował Krzysztof Hołowczyc, pilotowany przez Łukasza Kurzeję (Mini John Cooper Works Rally). Olsztynianin wyprzedził wiceliderów cyklu załogę Yazeed Al-Rajhi i Michael Orr (Toyota Hilux Overdrive) oraz Benediktasa Vanagasa i Felipe Palmerio (Toyota Hilux).

Fot. Fundacja Baja PolandUbiegłoroczna edycja Baja Poland została zapamiętana przez intensywne ulewy, które w wielu miejscach zamieniły trasę w błotniste potoki, a w tym roku zawody stały pod znakiem niezwykle zróżnicowanych warunków. Przelotne opady, przeplatane słonecznymi okresami sprawiły, że zawodnicy musieli się spodziewać dosłownie wszystkiego. Kopne piaszczyste partie, zaskakująco śliskie zabłocone fragmenty, przejazdy przez wodę, głębokie koleiny i kamienie – to była kwintesencja rywalizacji w rajdach terenowych.

W tych warunkach najlepiej poradzili sobie Krzysztof Hołowczyc i Łukasz Kurzeja. Dla kierowcy z Olsztyna był to już siódmy w karierze triumf w Baja Poland. Załoga jadąca Mini John Cooper Works Rally wygrała oba przejazdy oesu na Poligonie Drawskim, budując w ten sposób solidną przewagę nad najgroźniejszymi rywalami. Z Szczecina Hołowczyc i Kurzeja wywożą 27,5 pkt. Dzięki temu wynikowi, na dwie rundy przed końcem sezonu, Polacy awansowali na trzecie miejsce w klasyfikacji Pucharu Świata FIA.

Zobacz także: Jak oszczędzać paliwo?

Na drugiej pozycji zameldowali się debiutanci – saudyjsko-brytyjska załoga Yazeed Al-Rajhi/Michael Orr (Toyota Hilux). Wiceliderzy Pucharu Świata zmniejszyli w ten sposób stratę do prowadzącego w klasyfikacji duetu Yasir Seaidan/Alexei Kuzmich (Mini John Cooper Works Rally), który ukończył Baja Poland na czwartej pozycji. Najniższy stopień podium wywalczył Benediktas Vanagas, pilotowany przez Portugalczyka Felipe Palmiero (Toyota Hilux). Dla Litwina start w Szczecinie był pierwszą okazją do rajdowej rywalizacji po wielomiesięcznej rehabilitacji złamanego nadgarstka.

Ubiegłorocznego sukcesu, czyli trzeciego miejsca, nie mogli powtórzyć Michał i Julita Małuszyńscy, których podczas sobotniego etapu zawiódł samochód.

Baja Poland 2021. Zacięta rywalizacja w klasach

Po raz siódmy w polskiej rundzie Pucharu Świata FIA w rajdach terenowych triumfował Krzysztof Hołowczyc, pilotowany przez Łukasza Kurzeję (Mini John Cooper Works Rally). Olsztynianin wyprzedził wiceliderów cyklu załogę Yazeed Al-Rajhi i Michael Orr (Toyota Hilux Overdrive) oraz Benediktasa Vanagasa i Felipe Palmerio (Toyota Hilux).

Fot. Fundacja Baja PolandZwycięstwem w kategorii T4 (pojazdy SSV) przygotowania do Rajdu Dakar rozpoczął Marek Goczał, który załogę utworzył z Michałem Goleniewskim (BRP Can-Am Maverick). Z kolei w grupie T3 (lekkie wyczynowe pojazdy terenowe) triumf odnieśli Kees Koolen i Mirjam Pol (Overdrive OT3).Holenderska załoga wygrała tę grupę także wśród zawodników zgłoszonych do mistrzostw Polski. W ramach krajowego czempionatu najszybsi w T4 byli Tomasz Białkowski i Dariusz Baśkiewicz (Polaris RZR PRO XP), a biorąc pod uwagę czasy wszystkich załóg, ten duet ustąpił jedynie czołowej trójce Pucharu Świata.

W gronie załóg w samochodach grupy TH puchar za zwycięstwo odbierali Sławomir Jabłoński i Rafał Jędrys (MSRTEAM Crossover T1). W pojedynku kolosów, czyli załóg w ciężarówkach, górą był czeski tercet Tomas Vrátný/Jaromir Martinec/Pavel Novak (Ford Cargo).

Dominik Jazic i Krzysztof Kuszewski cieszyli się z triumfu w klasyfikacji Dacia Duster Motrio Cup. To wynik, który budzi uznanie, szczególnie że od końcówki sobotniego etapu Jazic i Kuszewski jechali bez tylnego napędu w ich samochodzie.

Najszybszym motocyklistą był Maciej Giemza (Husqvarna FR450 Rally), który na mecie miał ponad 15 minut przewagi nad Tomaszem Wikowiczem (KTM EXC 450F). Rywalizację quadowców zdominowali zawodnicy dysponujący pojazdami z napędem na obie osie. Najlepszy był Rafał Jawień, jadący Polarisem Scrambler S. Najszybszym kierowcą quada z napędem na jedną oś był Adrian Wojtasik (Suzuki LTR WMS).

Kolejną rundą Pucharu Świata FIA będzie Italian Baja (9-12 września). Z kolei następną okazją do walki o punkty w mistrzostwach Polski będzie Baja Żagań (8-10 października).

Baja Poland 2021. Na mecie powiedzieli:

Po raz siódmy w polskiej rundzie Pucharu Świata FIA w rajdach terenowych triumfował Krzysztof Hołowczyc, pilotowany przez Łukasza Kurzeję (Mini John Cooper Works Rally). Olsztynianin wyprzedził wiceliderów cyklu załogę Yazeed Al-Rajhi i Michael Orr (Toyota Hilux Overdrive) oraz Benediktasa Vanagasa i Felipe Palmerio (Toyota Hilux).

Fot. Fundacja Baja PolandKrzysztof Hołowczyc, Mini John Cooper Works Rally: - Faktycznie, to już siódma moja wygrana w Baja Poland. To statystyka, która robi wrażenie. Nie ukrywam, że szczególnie lubię ten rajd. Świetnie zaczęliśmy, zdobywając znaczącą przewagę po pierwszej wizycie na Poligonie Drawskim. A potem wielkie emocje, gdy na kilka kilometrów przed metą trzeciego oesu zepsuł nam się alternator i chłodzenie, więc do końca drżałem o to czy dojedziemy do serwisu. Finałowy etap, choć krótszy, był nie mniej wymagający. Spadł deszcz, więc miejscami przedzieraliśmy się przez rzeki błota, co nie było łatwe w samochodzie, który jednak przygotowywany jest do jazdy w bardziej suchych warunkach.

Yazeed Al-Rajhi, Toyota Hilux Overdrive: - Jestem bardzo zadowolony. W naszym debiucie mieliśmy zmienną polską pogodę, do której nie jesteśmy przyzwyczajeni, ale poradziliśmy sobie. Cały zespół wykonał dobrą robotę i wywozimy sporo punktów. To świetny rajd, więc mam nadzieję, że będziemy ścigać się w Polsce także w kolejnych sezonach.

Benediktas Vanagas, Toyota Hilux: - Jestem bardzo zadowolony, bo po raz pierwszy ukończyłem Baja Poland i to od razu na podium. Cieszę się, szczególnie że od kilku miesięcy nie siedziałem za kierownicą rajdówki. Myślę, że zrobiliśmy wszystko, co było możliwe w tych warunkach. Przed dwoma finałowymi oesami zmieniliśmy nieco ustawienia samochodu, by zaatakować i odzyskać trzecie miejsce i to się udało.

Wysoka Grzęda Baja Poland 2021 – klasyfikacja generalna Pucharu Świata FIA:

1. Hołowczyc/Kurzeja (POL/POL, MINI John Cooper Works Rally) 4:53:01,2

2. Al-Rajhi/Orr (SAU/GBR, Toyota Hilux Overdrive) +10:43,1

3. Vanagas/Palmiero (LTU/PRT, Toyota Hilux) +14:47,8

4. Seaidan/Kuzmich (SAU/RUS, Mini John Cooper Works Rally) +15:52,8

5. Zapletal/Sykora (CZE/SVK, Ford F150 Evo) +23:38,9

6. Goczał/Goleniewski (POL/POL, BRP Can-Am Maverick) +24:16,2

7. Vitoria Re/Re (PRT/PRT, BRP Can-Am Maverick) +33:43,0

8. Alsaif/Delaunay (SAU/FRA, BRP Can-Am Maverick) +38:15,9

9. Koolen/Pol (NLD/NLD, Overdrive OT3) +40:04,3

10. Krotov/Zhiltsov (Mini John Cooper Works Buggy) +42:46,9

 

Punktacja Pucharu Świata FIA:

1. Yasir Seaidan 98,5 pkt., 2. Yazeed Al-Rajhi 82,5, 3. Krzysztof Hołowczyc 55, 4. Miroslav Zapletal 41, 5. Erik Van Loon 34.

Zobacz także: Nissan Qashqai w nowej odsłonie

Po raz siódmy w polskiej rundzie Pucharu Świata FIA w rajdach terenowych triumfował Krzysztof Hołowczyc, pilotowany przez Łukasza Kurzeję (Mini John Cooper Works Rally). Olsztynianin wyprzedził wiceliderów cyklu załogę Yazeed Al-Rajhi i Michael Orr (Toyota Hilux Overdrive) oraz Benediktasa Vanagasa i Felipe Palmerio (Toyota Hilux).

Fot. Fundacja Baja Poland

Po raz siódmy w polskiej rundzie Pucharu Świata FIA w rajdach terenowych triumfował Krzysztof Hołowczyc, pilotowany przez Łukasza Kurzeję (Mini John Cooper Works Rally). Olsztynianin wyprzedził wiceliderów cyklu załogę Yazeed Al-Rajhi i Michael Orr (Toyota Hilux Overdrive) oraz Benediktasa Vanagasa i Felipe Palmerio (Toyota Hilux).

Fot. Fundacja Baja Poland

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • kac (gość)

    Stara gwardia sie nie poddaje. Brawo!

  • igi (gość)

    Jak tak dalej pójdzie to jeszcze toyota wskoczy na pierwsze miejsce. Ładnie nadrabiają straty.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości