Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Będzie nowy podatek od używanych samochodów? Tylko u nas sprawdzone informacje

Data publikacji: Autor: Adam Mirosiński

Fot. Archiwum „Nowy podatek dla biedaków”, „PiS wprowadza nowy podatek? Koniec ze sprowadzaniem samochodów?”, „Masz 10-letni samochód? Zapłacisz podatek!”, „Nie ma tygodnia bez nowego podatku” – grzmią od kilku dni media i fora internetowe. Sprawdziliśmy, ile prawdy jest w doniesieniach dotyczących zmian w przepisach i pojawienia się nowej opłaty, którą właściciele aut mieliby uiszczać co roku w zastępstwie akcyzy.

Wszelkie zmiany w podatkach płaconych przez kierowców wywołują duże emocje. I nic w tym dziwnego, bo z jednej strony w grę wchodzą olbrzymie kwoty (np. podatek akcyzowy od paliw silnikowych jest jedną z najistotniejszych pozycji w budżecie kraju, stanowiąc ok. 8 proc. wszystkich wpływów), a z drugiej chodzi o rzeszę zmotoryzowanych (na podstawie danych z CEPiK ich liczbę można szacować na 19-20 mln). Nie jest więc zaskoczeniem szum związany z informacjami o rzekomych nowych opłatach. W czym rzecz?

Akcyza za wysoka

O pracach nad zmianą w akcyzie dotyczącej samochodów sprowadzanych do Polski, głośniej zrobiło się w marcu 2016 r., gdy senator Grzegorz Peczkis złożył propozycję nowelizacji ustawy o tym podatku. Chciał, aby auta osobowe z silnikami o pojemności powyżej 2000 cm3 objęto stawką 4,6 proc. w miejsce obowiązujących 18,6 proc. Argumentował, że kiedy w roku 2008 ustalano obecną wartość akcyzy, miała ona swoje uzasadnienie. Wspierała bowiem krajową produkcję lub montaż samochodów małolitrażowych, zniechęcając do sprowadzania aut o pojemności silnika powyżej 2 l. Jej wprowadzenie miało też sens z uwagi na dążenie do poprawy stanu jakości środowiska naturalnego, przy czym zastosowano wątpliwą technicznie teorię, że mniejszy silnik to mniejsze zanieczyszczenie środowiska naturalnego.

Obecnie pierwszy powód nie znajduje uzasadnienia w rzeczywistości. Produkcji samochodów w naszym kraju zaprzestała fabryka FSO w Warszawie, zakłady w Tychach oraz Bielsku-Białej należące do Fiat Chrysler Automobiles zmarginalizowały wytwarzanie (powstają tam Fiat 500, Abarth 500 oraz Lancia Ypsilon, a zaniechano produkcji znacznie popularniejszych – Fiata Panda i Forda Ka), a obiekt Opla w Gliwicach zajmuje się montażem z dostarczanych komponentów (nie posiada tłoczni blach, nie są tutaj produkowane silniki itp.). Zdaniem senatora Paczkisa, argument mniejszej pojemności silnika, bez rozdziału na jednostki benzynowe oraz wysokoprężne, jest z kolei technicznie chybiony.

Stawka niższa, ale nie za niska

W czerwcu 2016 roku, podczas wspólnego posiedzenia Komisji Ustawodawczej, Komisji Infrastruktury, oraz Komisji Budżetu i Finansów Publicznych przedstawiono nowe ustalenia, które zapadły po konsultacjach senatora Peczkisa z Ministerstwem Finansów. W projekcie zmian przepisów dotyczących akcyzy wprowadzono korektę – stawka akcyzy dla samochodów z silnikami od 2 l wzwyż miałaby wynosić 8-9 proc. – To moim zdaniem wciąż na tyle mało, aby sprowadzającym nie chciało się kombinować z omijaniem prawa, a jednocześnie wystarczając dużo, aby nie spowodować obniżki w dochodach państwa, bo niższą stawkę zrekompensuje uszczelnienie systemu – wyjaśniał senator Peczkis. Ale to nie koniec rewelacji.

- Poczyniliśmy pewne założenia i za podstawę opodatkowania chcielibyśmy przyjąć poziom emisji CO2 pojazdu. Mamy pewne przymiarki co do stawek, ale nie będę ich podawał, bo jest na to za wcześnie. Określony został zakres przedmiotowy i obejmuje on samochody osobowe o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 3,5 tony. Przewidujemy pewne ryczałty dla pojazdów bez określonej emisyjności (chodzi o auta elektryczne – przyp. red.), dość duży katalog zwolnień z opodatkowania, np. dla osób starszych oraz formułę poboru owego podatku – mówił na posiedzeniu komisji wiceminister Wiesław Jasiński z resortu finansów.

- Pierwszym kryterium podstawowym będzie pojemność silnika. To znaczy nie będzie podziału na do i ponad 2000 centymetrów sześciennych, ale będzie tych kategorii więcej. Drugie kryterium to normy EURO, bo ma ono rozróżnienie na silniki benzynowe i diesla, w praktyce mówimy tylko o trzech normach: 4, 5 i 6 – zaznaczał senator Peczkis - Norma EURO 4 została wymuszona dyrektywą w 2006 r. i są to pojazdy 10-letnie, więc niżej nie schodzimy. (...) Akcyza według mnie nie powinna być uzależniona od wartości samochodu, bo jest ona kształtowana przez ludzi. Chodzi o odejście od czynnika ludzkiego.

Obie te wypowiedzi jednoznacznie sugerują, że w grę wchodzi rezygnacja z wyliczania stawek akcyzy jedynie na podstawie wartości pojazdu i pojemności silnika, co już jest daleko idącą zmianą. Ale po nich padły znamienne słowa, z których wynika, że pojawił się plan znacznie szerzej zakrojonych modyfikacji zasad dotyczących akcyzy.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • vweuro5000 (gość)

    A koncern vw jaka w koncu ma norme euro? czy sie kompletnie nie kwalifikuje?

  • czesio (gość)

    usiedlibyscie i raz na zawsze skonczyli te lupienie kierowcow jest tyle panstw z uregulowanymi przepisami z ktorych byscie mogli wziasc przyklad to wy ciagle dajecie nieudaczniakom mozliwosc kombinowania aby tylko zlupic klienta tacy senatorowie to zenada i wstyd

  • Adam (gość)

    ech senator - dowód iż wiedza i mądrość nie zawsze na jednym wozie jadą!!!!. Co senatorek powie o mercedesie z 2003 roku jednak spełniającym normę spalin euro 4???

  • ....... (gość)

    KOmbinują jak uszczeliić system. Podatków. I tak im się nie uda. Zawsze znajdzie się ktoś co skutecznie obejdzie żeby za dużych podatków nie płacić. A po za tym niech władza zacznie od siebie....

  • staruszek (gość)

    W tym skansenie to jeszcze za chodzenie po chodniku każą płacić ,a to że nogi se idzie połamać to kto odpowiada ,pewnie emeryt,i wszystko jasne,dajcie ludziom zarobić.

  • Z. Niesmaczony (gość)

    Jest taka piosenka Beatlesów pt. "Taxman". Wygoglujcie sobie tekst - wypisz, wymaluj sposób myślenia naszej władzy.

  • przemo (gość)

    Niemcy gdy wymieniali auta na nowe mieli dopłatę od państwa a w Polsce skąd kowalski weźmie fortunę na nowe auto bo Państwo obywatela ma w d...

  • Kris (gość)

    Skończyć z tym rządem i robić masowe protesty.Ludzie nie dawajcie się jak wprowadzą ten podatek od starych aut bez przesady,nie dość że płacimy wysokie składki OC to jeszcze co innego wymyślają. Dlatego nie głosuje na nikogo i przestałem.Zamiast powazniejszymi sprawami się zająć z zaostrzeniami komorników i bezprawiu zajęcia za cudze dług. Ludzie nie dawajcie się z tym podatkiem !!!!!

  • Q (gość)

    "obiekt Opla w Gliwicach zajmuje się montażem z dostarczanych komponentów (nie posiada tłoczni blach, nie są tutaj produkowane silniki itp.)" Fabryka Opla w Gliwicach posiada tłocznie, a blachy które nie są tam tłoczone są dostarczane z zewnętrznych tłoczni poddostawców znajdujących się w Gliwicach. GM na fabrykę silników w Tychach, m. in. te silniki trafiają pod maski Opli produkowanych w Gliwicach.

  • Q (gość)

    "obiekt Opla w Gliwicach zajmuje się montażem z dostarczanych komponentów (nie posiada tłoczni blach, nie są tutaj produkowane silniki itp.)" Fabryka Opla w Gliwicach posiada tłocznie, a blachy które nie są tam tłoczone są dostarczane z zewnętrznych tłoczni poddostawców znajdujących się w Gliwicach. GM na fabrykę silników w Tychach, m. in. te silniki trafiają pod maski Opli produkowanych w Gliwicach.

  • Poloman (gość)

    Silniki 2.2l (Diesel) Mercedesa Toyota Hondy i jeszcze parę innych powyżej 2l niewiele różnią się od tych 1.9l lub 2.0l innych producentów, nawet są oszczedniejsze od niektórych do 2.0l wiec taka różnica w akcyzie dla silników powyżej 2l to jakieś chore złodziejstwo! - ≈3% a 18% dlaczego tak?! Kto to wymyślił?! Bo za mało kasy będzie na 500+ to muszą ludzi złupić?!? Może ktoś potrzebuje auto terenowe do pracy lub mieszka na wiosce gdzie zimą ciężko z odśnieżaniem a w takich autach prawie tylko silniki powyżej 2l - wiec niech nie mówią że tylko bogaty kupuje samochód z silnikiem powyżej 2l i że spalanie takiego silnika jest jest większe o tyle jak ta akcyza 18%!!! (bo że jak kogoś stać na tankowanie takiego silnika to może zapłacić 6 razy wyższą akcyzę) Przecież to śmieszne rozumowanie jakiegoś mocherowego beretu! - Na nowe auta nie każdego stać

  • Komentarz usunięty.
  • Waldos (gość)

    Narod juz i tak ma dosc wyzyskiwania przez panstwo ja sie wypisuje nie chce miec nic wspulnego z polska niech pszyjdzie islam i niech rozpiepszy ta unie zlodziei

  • k....ki kraj wszystko w temacie . (gość)

    Wprowadzić jeszcze pobąkowe może wtedy starczy na wszystkie programy i złodziei na stołkach !

  • Ja (gość)

    No fajnie, ale może mi ktoś wytłumaczyć co w przypadku gdy mój Smart Forfour jest rocznikiem 2004, czyli ma 12 lat ale posiada normę Euro 4? "Norma EURO 4 została wymuszona dyrektywą w 2006 r. i są to pojazdy 10-letnie, więc niżej nie schodzimy. " To w końcu wiek jest wyznacznikiem czy norma?

  • Nie da się tu żyć (gość)

    Jakby nie było to nie dadzą kr__a tu żyć

  • qwerty (gość)

    Sprzedaję dom, samochód i co prawda małą firmę,ale zawsze to jakieś miejsca pracy dla Polaków a dla rządu koryto .Zabieram żonę ,dwóch synów i matkę i zabieram się z tego popapranego kraju.Miarka się przebrała.Nie będę płacił podatków w tym pseudo demokratyczno - katolickim kraju. A tam gdzie wyjadę będę głosił wszem i wobec co to Polska Już 10 lat temu brat namawiał mnie do wyjazdu do Kanady ,ale ja byłem tak zwanym prawdziwym Polakiem i chciałem tutaj żyć i pracować ,ale teraz widzę ,że nie ma to najmniejszego sensu. Chyba przyszedł czas na wyjazd na stałe z tego złodziejskiego bagna.Wszystkim jeszcze normalnie myślącym Polakom proponuje to samo ,nie marnujcie sobie życia w tym bajzlu zwanym Polską.

  • AH (gość)

    Stawki ustalone odgórnie, tyle i tyle musisz zapłacić, inaczej nie zarejestrujesz auta... To nie podatek tylko HARACZ się według definicji nazywa!!! Druga sprawa - auta przestaną być sprowadzane, ludzie stracą pracę - warsztaty, sklepy motoryzacyjne, część wyjedzie za granicę, tu wpływy z podatków znacząco spadną, co myślicie w tym rządzie że ktoś kupi nowsze auta? De..l nie wie o tym że jest de..l tylko mądry o tym wie...

  • Zegar (gość)

    Także się zastanawiałem przez parę lat a to żona nie a to dzieci do szkoły ale teraz już wiem że ten kraj to kupa Gó..a. Mam czterech chłopaków i myślę jaką oni będą tu mieli przyszłość. Biegle rozmawiam po niemiecku i nawet gdybym musiał to będę rozmawiał po angielsku byle nie w tym chorym ustroju,. Tu wystękali 500+ a w Niemczech od wiek wieków jest 180-200 eur na dziecko, paliwo lub prąd kosztuje tyle samo dobry chleb trochę drożej ale zarobki są nie porównywalne. Więc pytanie co ja tu jeszcze robię, ano trzyma mnie ogromny budynek w który pompuję bez sensu kasę i ciągle miałem nadzieję że jeszcze trochę zainwestuję i rozwinę działalność. Lecz z tego co widzę to raczej powinienem zabrać dzieci, żonę rozwinąć skrzydła i uciekać do cywilizacji.

  • Kaken (gość)

    Strajk 18 listopada

  • martins walters (gość)

    skontaktować się z nami poprzez e-mail martinswalters28@gmail.com dla naszego kredytu

  • Pkmqb cfnq (gość)

    aaaa內容aaaaa

  • wacek (gość)

    to sa szopki do potegi i robienie z nas blaznow ministerstwo finansow chcialo wprowadzic podatek ekologiczny a co ma ministerstwo finansow do ekologi ?????? to jest naprawde blazenada ministerstwo srodowiska powinno takie sprawy zalatwiac pokazuje to tylko tyle ze chodzi o wydebienie tylko kasy w jakiej formie i co wymysla nie ma naczenia

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości